Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Czekamy na wasze informacje o inwestycjach w mieście. Jakie firmy są wizytówką Rybnika?

Moderator: Moderator

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Cz, 9 maja 2013, 20:37

Np. podwyżka któregoś podatku o 1,2 czy 3% ( na pewno fachowcy potrafili by to wyliczyć gdyż cztery podstawowe działania do tego wystarczą ) i rezygnacja z opłacania składek. [/quote]
Mozesz mi powiedziec czym ten system roznilby sie od obecnego? Bo ja nei widze roznicy, oprocz tego, ze skladka bylaby groszowa.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez superelektro Pt, 10 maja 2013, 07:47

Że umiesz pisać to już wiemy, ale z czytaniem u Ciebie coś nietęgo. A czytanie ze zrozumieniem to już w ogóle terra incognita. Poczytaj co to jest system Kanadyjski i czym różni się od tego który mamy u nas. A Ty wyrwałeś z kontekstu zdanie i uczepiłeś się go jak rzep psiego ogona. Jak ten który na podstawie wersu z Pisma Świętego stwierdził że nie ma Boga bo tak jest w PŚ napisane. A wystarczy przeczytać zdanie przed i zdanie po i wszystko będzie jasne. Jakoś też tak coraz mniej wierzę w tę Twoją działalność gospodarczą przy takim podejściu do danin w postaci podatków składek itp, gdyż piszesz jak klasyczny pracownik a do tego związkowiec. Zaskocz nas wszystkich i napisz co i gdzie robisz. Ja nie robię z tego tajemnicy, niektórzy już u mnie byli więc wiedzą że nie ściemniam. Wstydzisz się tego co robisz ?

Pytasz czym by się to różniło od tego co jest obecnie. Po pierwsze ilością papierków jakie mikrofirmy co miesiąc muszą wypełniać lub zlecać ich wypełnianie więc mniejsze koszty. Po drugie, likwidacja zbędnego ogniwa jakim jest zus wraz z wszystkimi kosztami które generuje, a nawet odzyskanie części poniesionych na niego nakładów. po trzecie każdy samodzielnie i świadomie decydował by o tym w jakiej wysokości emeryturę chce otrzymywać jeżeli już musi to być przymusowe. Czy wystarczy mu gwarantowane przez państwo minimum, czy raczej minimum X 4, tylko że wtedy trzykrotność składki musiał by wpłacić samodzielnie. Widzisz tę subtelną różnicę ? Zarobileś np. 3150 zł, do ręki dostajesz 3000 gdyż pracodawca wpłacił na Twoje konto emerytalne 150 na tę minimalną emeryturę, a Ty jeżeli chcesz w przyszłości otrzymywać większą emeryturę to grzecznie bierzesz w ząbki odpowiednią krotność tego co chciał byś otrzymywać w przyszłości, załóżmy że było by to minimum X 4, więc 450 zł i sam wpłacasz na odpowiedni rachunek, a nie tak jak teraz wpłaca to pracodawca a pracownik na ogół nie ma bladego pojęcia o tym ile i na co poszło z tego co zarobił, widzi jedynie że mało dostał więc psioczy na pracodawcę że mało mu płaci. Jestem za całkowitym odstąpieniem od rozliczania pracowników przez pracodawcę. Każdy ukończył przynajmniej podstawówkę zakładam więc że 4 działania zna i jest świadomy tego co robi więc jaki problem dać mu do ręki całość tego co mu się należy i niech się rozlicza. Tylko z czego wtedy żyli by politycy ?

Prościej się już chyba nie da, ale mam nadzieję że zrozumialeś. Jeżeli nie to znaczy że jesteś blondynką.
superelektro
 
Posty: 345
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pt, 10 maja 2013, 07:53

superelektro napisał(a):Zarobileś np. 3150 zł, do ręki dostajesz 3000 gdyż pracodawca wpłacił na Twoje konto emerytalne 150 na tę minimalną emeryturę, a Ty jeżeli chcesz w przyszłości otrzymywać większą emeryturę to grzecznie bierzesz w ząbki odpowiednią krotność tego co chciał byś otrzymywać w przyszłości, załóżmy że było by to minimum X 4, więc 450 zł i sam wpłacasz na odpowiedni rachunek,

Ile wedlug Ciebie za kilkadziesiat lat mniej wiecej wyniesie emerytura od dzis zaplaconej skladki 150 zl?
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pt, 10 maja 2013, 08:07

superelektro napisał(a):Poczytaj co to jest system Kanadyjski i czym różni się od tego który mamy u nas.


Ja Ciebie pytam jakie sa roznice.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pt, 10 maja 2013, 08:18

Mam do Ciebie kilka pytan, poniewaz wyglada na to, ze nie za bardzo orientujesz sie w sytuacji.

superelektro napisał(a):Pytasz czym by się to różniło od tego co jest obecnie. Po pierwsze ilością papierków jakie mikrofirmy co miesiąc muszą wypełniać lub zlecać ich Po wypełnianie więc mniejsze koszty.

Po pierwsze - podajesz przyklad systemu kanadyjskiego, jaki funkcjonuje tam dla pracownikow, a probujesz go zaimplementowac dla przedsiebiorcow. Troszke mylisz pojecia.

superelektro napisał(a):Po drugie, likwidacja zbędnego ogniwa jakim jest zus wraz z wszystkimi kosztami które generuje, a nawet odzyskanie części poniesionych na niego nakładów.

Czy jestes swiadomy jaki % calego budzetu ZUS pochlania obsluga? Bez pieniactwa i pyskowania - poszukaj sobie, to sam zrozumiec jak bzdurne jest to stwierdzenie.

superelektro napisał(a):po trzecie każdy samodzielnie i świadomie decydował by o tym w jakiej wysokości emeryturę chce otrzymywać jeżeli już musi to być przymusowe. Czy wystarczy mu gwarantowane przez państwo minimum, czy raczej minimum X 4, tylko że wtedy trzykrotność składki musiał by wpłacić samodzielnie. Widzisz tę subtelną różnicę ?

Ile jest to w Kanadzie? Czy uwzgledniasz przy tym fakt, ze gospodarka kanadyjska jest kilkukrotnie bardziej wydajna niz polska, wiec swiadczenie emerytalne liczone tam od minimalnej pensji jest realnie wyzsze w Kanadzie, niz byloby w Polsce, gdyby wyplacac je w wysokosci tej samej czesci minimalnej pensji? (wynika to z faktu, iz za minimalna pensje w Kanadzie kupisz wiecej niz w Polsce, poniewaz gospodarka kanadyjska jest bardziej wydajna)

superelektro napisał(a): Zarobileś np. 3150 zł, do ręki dostajesz 3000 gdyż pracodawca wpłacił na Twoje konto emerytalne 150 na tę minimalną emeryturę,

Wczesniej pisales o mikroprzedsiebiorstwach, a teraz o pracowniku. Uporzadkuj te dwie rzeczy. Albo piszesz o mikroprzedsiebiorstwach (ktorych ZNACZACA czesc to dzialalnosci jednoosobowe) albo piszesz o emeryturach dla pracownikow.

superelektro napisał(a): Prościej się już chyba nie da, ale mam nadzieję że zrozumialeś. Jeżeli nie to znaczy że jesteś blondynką.

Tak prosto, ze mieszasz emerytury dla przedsiebiorcow z emeryturami dla pracownikow, podajesz przyklad 5% skladki, która w realiach polskich dawalaby 250 zł emerytury z zarobku 3000.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez tressilian Pt, 10 maja 2013, 08:57

qwerty, znowu nic nie zrozumiałeś :)

Ja prowadzę swoją działalność od 6 lat, czyli od czasu gdy miałem 22 lata. Wtedy nawet zaoczni nie mogli brać dotacji. Natomiast ja wtedy teź byłem bezrobotny. Czemu ja nie mogłem wziąć dotacji? Na to pytanie mi odpowiedz.

Kolejny raz proszę Ciebie o poinformowanie nas, ile masz lat i co robisz w swoim życiu. Po ZUS-ie, który płacisz wynika, że jesteś artystą. Może właśnie stąd bierze się Twoja finezja wypowiedzi i górnolotność myśli. Tak czy inaczej mało wiesz o prawdziwej gospodarce. Bardzo mało wiesz o prowadzeniu działalności. Naprawdę bardzo mało. Nie wiesz nic o prowadzeniu działalności architektonicznej, to już po prostu całkowite zero. Księgowa bierze około 100zł za prowadzenie jednoosobowej działalności + różnie za pracowników. Chyba nie robisz dobrych interesów, skoro płacisz więcej :)
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pt, 10 maja 2013, 09:06

Nie mogles wziac dotacji, poniewaz wtedy system widocznie nie byl tak dobrze dopracowany. Teraz taka mozliwosc istnieje. Oczywiscie mozesz miec o to uzasadnione pretensje, ale faktem jest, ze ktos dostrzegl ten problem i zostal on naprawiony. Chyba nie zaprzeczysz.

Ja nie podawalem swojego ZUSu. Podawalem porownanie skladek na ZUS od DG ze skladkami placonymi od sredniej krajowej.. Napisales (albo ktos inny napisal), ze za DG placi sie o wiele wiecej, co jest bzdura. Jakis czas temu czytalem, ze zarobki prowadzacych jednoosobowa DG sa porownywalne do sredniej krajowej, wiec moje porownanie skaldek z DG do skladek od sredniej ma jakies uzasadnienie. Dodatkowo zauwaz, ze przy prowadzeniu DG istnieje wiele mozliwoscie de facto obnizania sobie dochodu, wiec realnie prowadzacy jednoosobowa DG zarabiaja wiecej niz srednia krajowa.
Liczby podawalem za http://www.zus.pl/files/minimalna_podstawa.pdf i za http://www.money.pl/podatki/kalkulatory/plac/
Podalem tylko trzy najważniejsze skladowe calej skladki, zeby pokazac nieprawdziwosc stwierdzenia, do tego wystarczyly 3 najwyzsze skladowe.

Widze, ze to Ty nie masz wiekszego pojecia o prowadzeniu DG. Za 100 masz podstawowa ksiegowosc, kilka faktur. Przy wiekszej ilosci faktur nikt nie zrobi Ci ksiegowosci za 100 zlotych. Dla jednej ze spolek mamy pelna ksiegowosc i koszty tego to juz sa kwoty czterocyfrowe.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez tressilian Pt, 10 maja 2013, 09:18

Nie doczytałeś znowu. Następnym razem, gdy będziesz odpowiadał to najpierw przeczytaj, co napisałem. A następnie nie odpowiadaj, a znowu przeczytaj, co napisałem. Jak, już będziesz chciał coś napisać, to przeczytaj następną linijkę tekstu, który napisałem.

Dla małych działalności płacisz 100zł + ileś za pracowników, Ty napisałeś, że płacisz 200zł. Teraz już nie wyjeżdżaj z kilkoma tysiącami. Ja byłem na studiach dziennych i zakładałem DG, nie mogłem wziąć dotacji.

Teraz z moich podatków dotowani są moi konkurenci. Czy uważasz to za słuszne? Czy dotowanie za moje pieniądze mojej konkurencji jest słuszne? Mojej znajomej nie było stać na kupienie aplikacji dla architektów, ale za JEJ podatki dotowano innych, dzięki czemu było ich stać. Czy to jest normalne? Powiem Ci, że tak - w komunizmie.

Jeśli pierwszą działalność założyłeś 14 lat temu, to teraz masz około 38 lat (na oko). Nie piszesz jak osoba, która ma 38 lat. Jesteś bardzo sfrustrowaną osobą, niepoukładaną.
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez superelektro Pt, 10 maja 2013, 17:13

qwerty, widzę że Ty nie chcesz zrozumieć. Czepiasz się konkretnych liczb które my ( a przynajmniej ja ) podajemy przykładowo. Teraz uczepiłeś się tych 150 zł. Dobra niech to będzie 500 zł. Czyli z poprzedniego przykłady zostaje Ci nie 3000 a 2650 zł. Więc teraz jeżeli byś chciał aby Twoja emerytura wynosiła minimum X 4 to musiał byś dodatkowo wpłacić 1500 zł. Zadowolony ?

Dalej, co za różnica kto wpłacał by na swoją emeryturę czy był by to pracownik czy właściciel dużej czy małej firmy ? Jedyną różnicą między nimi jest to jaką ilością pieniędzy dysponują a w związku z tym na jakie dopłaty mogą sobie pozwolić. Wpłaca co miesiąc 500 zł i za to kiedyś w przyszłości po spełnieniu wymogów otrzyma od " państwa " minimalną emeryturę która umożliwia skromne przeżycie do następnej emerytury bez względu na to jakie stanowisko zajmuje czy zajmował. Jeżeli ma kasę i stać go na płacenie to wpłaca np. 10 X minimum i w rezultacie odpowiednią krotność otrzymuje po przejściu w stan spoczynku. Dlaczego najprostsze rozwiązania budzą tak wiele kontrowersji. Prawdopodobną przyczyną jest brak możliwości manipulowania przy tym.

Poza tematem bezrobocia. Nie uważacie że należało by w jakiś sposób rozwiązać sprawę leków i leczenia dla emerytów . Wydaje mi się że w cywilizowanym państwie ktoś kto przez całe swoje aktywne zawodowo życie, najczęściej jest to około 40 lat, płacił lub potracano mu na ochronę zdrowia, po przejściu na emeryturę powinien mieć tę ochronę zagwarantowaną. A jeżeli wymaga się od niego płacenia za leki i ewentualną opiekę to gdzie podziały się pieniądze które mu zabierano ?

Takich i podobnych pytań jest więcej i wydaje mi się że właśnie strach przed tymi pytaniami jest jednym z powodów dla których wolnościowców nie dopuszcza się do mediów.
superelektro
 
Posty: 345
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pt, 10 maja 2013, 19:14

superelektro napisał(a):qwerty, widzę że Ty nie chcesz zrozumieć. Czepiasz się konkretnych liczb które my ( a przynajmniej ja ) podajemy przykładowo. Teraz uczepiłeś się tych 150 zł. Dobra niech to będzie 500 zł. Czyli z poprzedniego przykłady zostaje Ci nie 3000 a 2650 zł. Więc teraz jeżeli byś chciał aby Twoja emerytura wynosiła minimum X 4 to musiał byś dodatkowo wpłacić 1500 zł. Zadowolony ?

Nie zadowolony, poniewaz przy skladce 500PLN miesiecznie Twoja emerytura wyjdzie 600pln albo 700pln (na dzisiejsze pieniadze). Zadne spoleczenswto nie moze sobie pozwolic na rozwiazanie, ktore moze doprowadzic do tego, ze emeryci nie beda mieli srodkow do zycia.

No i wlasnie dlatego pisze o tym, zebys operowal realnymi przykladami. Piszac "dajmy na to" i podajac bezsensowne nierealne liczby pokazujesz, ze jestes tylko ignorantem i teoretykiem, niepotrafiacym przelozyc swej teorii na rzeczywistosc. Jesli chcesz o czyms rozmwaiac, to rozmawiaj o REALNYCH przykaldach.

Poza tym 500 zl miesiecznie to juz masz wiecej, niz teraz placi sie od DG, wiec de facto proponujesz podniesienie skladki?
Poza tym "wolnosciowcy" postuluja w ogole dobrowolnosc, bez przymusu placenia minimum.
Byc moze ten system jest lepszy, ale wcale nie jest bardzo inny od dzisiejszego. Ty proponujesz jakis sytem kompletnie ignorujac problem okresu przejsciowego. Zapominasz o tym, ze sa miliony emerytow, ktorzy jakos musza dostac emerytury i problemem nie jest system docelowy, ale okres przejsciowy.

superelektro napisał(a):Dalej, co za różnica kto wpłacał by na swoją emeryturę czy był by to pracownik czy właściciel dużej czy małej firmy ? Jedyną różnicą między nimi jest to jaką ilością pieniędzy dysponują a w związku z tym na jakie dopłaty mogą sobie pozwolić. Wpłaca co miesiąc 500 zł i za to kiedyś w przyszłości po spełnieniu wymogów otrzyma od " państwa " minimalną emeryturę która umożliwia skromne przeżycie do następnej emerytury bez względu na to jakie stanowisko zajmuje czy zajmował. Jeżeli ma kasę i stać go na płacenie to wpłaca np. 10 X minimum i w rezultacie odpowiednią krotność otrzymuje po przejściu w stan spoczynku. Dlaczego najprostsze rozwiązania budzą tak wiele kontrowersji. Prawdopodobną przyczyną jest brak możliwości manipulowania przy tym.

Tu nei chodzi o rozwiazanie. Chodzi o to, ze po prostu ubezpieczenie emerytalne musi kosztowac. Niektorzy wolnosciowcy probuja nam wmowic, ze za male pienaidze wsadzone przez "fachowcow" w gielde, bedziemy miec zajebiste emerytury. Zapomnij. Wysokie zyski z rynkow finansowych zarezerwowane sa tylko dla finansistow i nie beda oni dzielic sie nimi z emerytami. Polecam porownanie stop zwrotow z OFE i z rewaloryzowanego ZUS.

superelektro napisał(a):A jeżeli wymaga się od niego płacenia za leki i ewentualną opiekę to gdzie podziały się pieniądze które mu zabierano ?

Problem opieki medycznej moze byc rozwiazany na dwa sposoby - albo poprzez ubezpieczenie zdrowotne, albo poprzez platnosc bezposrednia za kazdym razem jak potrzebujesz pomocy lekarza/szpitala. Generalnie idea ubezpieczenia jest prosta - liczy sie calkowity koszt leczenia wszystkich ubezpieczonych i dzieli sie go na nich. Mozna robic wariacje z ewentualnym ograniczaniem zakresu ubezpieczenia (jak w USA). Wtedy po prostu tworzy sie grupy swiadczen i ich koszt dzieli sie na tych, ktorzy sa zainteresowani ochrona.
Jesli chodzi o leki, to w Polsce akurat tylko czesc lekow jest refundowana z ubezpieczenia zdrowotnego. Nie dyskutuje o tym, czy lek X albo ?y powinien lub nie powienien byc refundowany, bo sie na tym nie znam. Generalnie rozwiazanie jest takie, ze czesc z nich masz refundowanych lub za darmo. jesli wszystkie mialyby byc za darmo, to trzebaby na nowo przeliczyc skadke.

Twoje stwierdzenie "gdzie sie podzialy pieniadze, ktore mu zabrano" jest naprawde smieszne. Rownie dobrze mozesz powiedziec "gdzie sie podzialy moje pieniadze, ktore przez 10 lat placilem na Auto Casco". I jedno i drugie jest po prostu smieszne.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pt, 10 maja 2013, 19:22

tressilian napisał(a):Dla małych działalności płacisz 100zł + ileś za pracowników, Ty napisałeś, że płacisz 200zł. Teraz już nie wyjeżdżaj z kilkoma tysiącami.

Tak, bo dla spolki z o.o z pelna ksiegowoscia to bez 1000 netto za ksiegowosc nawet nie podchodz (lub nawet cywilnej jak sie zdecydujesz na pelna ksiegowosc).

tressilian napisał(a): Ja byłem na studiach dziennych i zakładałem DG, nie mogłem wziąć dotacji.

Poniewaz dotacja jest dla bezrobotncyh a student nie ma statusu bezrobotnego i nie moze sie zarejestrowac.

tressilian napisał(a):Teraz z moich podatków dotowani są moi konkurenci. Czy uważasz to za słuszne?

Ale rowniez i Twoi potencjalni nowi klienci. Tak - uwazam to za sluszne. Jesli mam firme 10 letnia, to nie powinienem obawiac sie konkurencji w postaci nowej jednoosobowej DG. Ale jak mam 10-letnia firme, to cieszy mnie, ze rosna na rynku moi potencjalni klienci.

Jestes troche egoistyczny. Jak juz cos Tobie nie pasuje w dotacjach, to sa be. Ale autostradami wybudowanymi za kase UE Ci sie zajebiscie jezdzi i w tym przypadku juz dotacje sa OK tak?

tressilian napisał(a):Mojej znajomej nie było stać na kupienie aplikacji dla architektów, ale za JEJ podatki dotowano innych, dzięki czemu było ich stać. Czy to jest normalne? Powiem Ci, że tak - w komunizmie.

Jesli ktos prowadzac dzialalnosc nie potrafi zarobic na narzedzia, to nie powinien jej prowadzic. Jesli mam firme budowlana i nie mam na samochod, zeby wozic pracownikow i nie mam na wiertarki/betoniarki itd, to nie powinienem prowadzic tej dzialanosci, tylko pojsc na etat.


tressilian napisał(a):Jeśli pierwszą działalność założyłeś 14 lat temu, to teraz masz około 38 lat (na oko). Nie piszesz jak osoba, która ma 38 lat. Jesteś bardzo sfrustrowaną osobą, niepoukładaną.

Masz cos, co w teorii komunikacji nazywa sie "egocentric bias". Myslisz, ze skoro Ty zaczynales DG w wieku 22 lat, dodatkowo uwazasz sie za wyjatkowego, to wszyscy inni musieli robic DG jak byli starsi niz Ty. Wyobraz sobie, ze DG mozna zarejestrowac w dniu 18-tych urodzin.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez tressilian Pn, 13 maja 2013, 10:33

Pełna księgowość dla spółki z o.o., jeśli byłbym tylko prezesem bez pracowników, kosztuje 50zł więcej niż dla DG, więc nie wiem, o czym mówisz. Pewnie sam nie wiesz, o czym mówisz.

Wiem, że student nie ma takiego statusu. Mówię, że jest to nieuczciwe. Przecież to dyskryminacja.

Wróćmy do przykładu architektury. Spójrz na projektantów wnętrz, jest ich mnóstwo. Co roku kończy architekturę mnóstwo osób. Jak idziesz do architekta wnętrz, to nie myślisz o tym, aby był doświadczony. Tak naprawdę mało kiedy Cię to interesuje. Wiesz, że na studiach uczą go, jak poukładać meble, aby wstając z kanapy nie musiał człowiek obchodzić całego pokoju. To podstawy. Każdy jest więc dla Ciebie konkurencją, nawet świeżak. Nie wiem, czym się zajmuje Twoja firma, ale załóżmy, że budownictwem. Jeśli tak, to jest to zupełnie inna branża, gdzie konkurencja jest zupełnie innego rodzaju. Mało firm budowlnaych ma dobre referencje. Najczęściej, jak z kimś rozmawiasz, to słyszysz, że budowlańcy ci spartolili robotę. Dlatego też każda kolejna osoba bierze kolejne firmy, a nie bierze nikogo z polecenia. W każdym razie zarówno każdy ma klientów, jak i nie ma zbudowanej pozycji (lub ma rzadko). Budowlaniec potrzebuje samochodu i betoniarki. Najczęściej kupuje stary sprzęt za 20'000 i ma na 15 lat. Architekt kupuje oprogramowanie za 20'000 i za 5 lat musi znowu tyle wydać. I znowu za 5lat... Firma jest jednoosobowa, więc nie zarabia tyle, co firma budowlana. Architekt wnętrz zarabia 4-5tys na rękę. 20tys to dla niego dużo. Zaakceptuj to.

Miałbym więcej klientów, gdyby państwo nie zabierało pieniędzy innym ludziom. Jeśli państwo średnio zabiera nadmiarowo 30% i wydaje je na pośrednictwo za dystrybucję pieniędzy, to mniej więcej o tyle klientów miałbym więcej.

Co to jest teoria komunikacji? :) Tak, czy inaczej sprawdziłem, co to jest egocentryzm atrybucyjny i źle użyłeś tego pojęcia. Swoją działalność oczywiście mogłeś założyć w wieku 18 lat, wtedy miałbyś dzisiaj 32 lata. Z mojego punktu widzenia nic się nie zmienia - nie prezentujesz poziomu osoby 32 letniej. Dodatkowo wcale nie podałeś swojego wieku, więc domniemuję, że po prostu kłamiesz. Przypisujesz sobie zasługi, np. brata. Otóż Twój brat lub ojciec założył firmę budowlaną w 1999roku i teraz uważasz, że to Ty ją założyłeś. Uważasz, że też najlepiej się znasz na jej prowadzeniu, choć tylko obserwujesz swoje rodzeństwo / ojca. Mam rację?
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pn, 13 maja 2013, 16:45

tressilian napisał(a):Pełna księgowość dla spółki z o.o., jeśli byłbym tylko prezesem bez pracowników, kosztuje 50zł więcej niż dla DG, więc nie wiem, o czym mówisz. Pewnie sam nie wiesz, o czym mówisz.

Mysle, ze jest dokladnie na odwrot. Nie wiesz o czym piszesz.

tressilian napisał(a):Wiem, że student nie ma takiego statusu. Mówię, że jest to nieuczciwe. Przecież to dyskryminacja.

Student to student - ma ubezp. zdrowotne na rodzicow, nie ma obowiazku oplacania skladek. Bezrobotny to bezrobotny. Dotacja jest na stworzenie sobie miejsca pracy.

tressilian napisał(a):Wróćmy do przykładu architektury.

Nie chce mi sie rozbierac tego problemu na czynniki pierwsze - sorry. Jesli ktos nie umie zarobic na narzedzia, to idzie na etat.

tressilian napisał(a):Firma jest jednoosobowa, więc nie zarabia tyle, co firma budowlana. Architekt wnętrz zarabia 4-5tys na rękę. 20tys to dla niego dużo. Zaakceptuj to.

Jesli ktos robi dzialalnosc po to, zeby zarabiac tyle samo ile (jesli bylby dobry) wyciagnie na etacie to prowadzenie takiej dzialalnosci to glupota. Zaakceptuj to.


tressilian napisał(a):Jeśli państwo średnio zabiera nadmiarowo 30% i wydaje je na pośrednictwo za dystrybucję pieniędzy, to mniej więcej o tyle klientów miałbym więcej.

Proponowalem CI, zebys zobaczyl ile % calego budzetu ZUS idzie na swiadczenia a ile na obsluge .Zrobiles to? Nie - eni chcialo Ci sie, wolisz opierac sie na populistycznych haselkach.


tressilian napisał(a):Tak, czy inaczej sprawdziłem, co to jest egocentryzm atrybucyjny i źle użyłeś tego pojęcia.

Mozesz mi wierzyc, ze dobrze go uzylem. Ty zle go rozumiesz, poniewaz opierasz sie na definicji z wikipedii, ktora jest bledna. http://www.psychologycampus.com/social- ... ption.html - tu masz opis tego co to jest.

tressilian napisał(a):Swoją działalność oczywiście mogłeś założyć w wieku 18 lat, wtedy miałbyś dzisiaj 32 lata. Z mojego punktu widzenia nic się nie zmienia - nie prezentujesz poziomu osoby 32 letniej.

"Z Twojego punktu widzenia" - dokladnie jest to przyklad "egocentric bias". "Krzywo" postrzegasz swiat, poniewaz patrzysz na niego jedynie z perspektywy "swojego punktu widzenia". Wydaje Ci sie, ze to jedynie slyszne myslenie i jedynie sluszny punkt widzenia.

tressilian napisał(a):Uważasz, że też najlepiej się znasz na jej prowadzeniu, choć tylko obserwujesz swoje rodzeństwo / ojca. Mam rację?

No wlasnie nie masz racji. I widze, ze male masz pojecie o prowadzeniu firmy, skoro twierdzisz, ze pelna ksiegowosc to tylko 50pln wiecej niz KPiR. Moze mylisz pelna ksiegowosc z prowadzeniem KPiR i roznicy pomiedzy KPiR a ryczaltem.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez tressilian Wt, 14 maja 2013, 09:15

Ok, nie odpowiedziałeś na żaden argument, więc uznaję, że uznałeś, ze mam rację. Bawi mnie też, że nie zrozumiałeś o czym mowa w pobieraniu podatków i że nie rozumiesz, co pisałem odnośnie prowadzenia księgowości. Dodatkowo nic nie napisałeś o swoim wieku i o tym rzekomym założeniu firmy w 1999r., więc widać, że po prostu kłamałeś.

W dalszym ciągu nie rozumiesz specyfiki pracy architekta i Twoja dupowata głowa nie pojmuje, że nie każdy zawód jest taki sam. Pewnie dlatego socjaliści zniszczą gospodarkę w Polsce po raz drugi. Może wtedy już w końcu nie będzie trzeciego razu. W każdym razie trzeba zaakceptować, że traktowanie każdego człowieka tak samo źle nie jest dobrym pomysłem. Dawanie każdemu swobody - jest dobrym pomysłem.
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Wt, 14 maja 2013, 15:07

Skoro biura projektowe zatrudniaja architektow, maja na oprogramowanie dla nich i jeszcze na ich pracy zarabiaja, to domyslam sie, ze jesli sie jest odpowiednio dobrym, to da sie na tym zarobic. Bo jakos nie slychac o tlumach bezrobotnych architektow.
Napisalem Ci - nie mam ochoty dyskutowac o jakims bezrobotnym architekcie. Sory - wolny rynek jest taki a nie inny. Zasady dotacji sie rowniez zmieniaja. Jesli ktos przez 8 lat nie potrafil sobie wyrobic renomy i zarabia tyle, ile zarobilby na etacie, to musi byc slaby.

Poza tym nie przemawia do mnie fakt, ze 20 tys na podstawowe narzedzie pracy dla kogos, kto zarabia 5 tys na miesiac to duzo. 20 tys (nie wiem czy netto czy brutto, ale zalozmy, ze netto) to de facto koszt 16 tys z hakiem. Nawet przy wzieciu na to kredytu na rok, to nie jest jakas zabijajaca kwota.

Co do pelnej ksiegowosci - podaj prosze biuro rachunkowe, ktore poprowadzi pelna ksiegowosc za 50 pln wiecej niz za KPiR.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gospodarka, inwestycje i biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości