dofinansowanie do pieca c.o

Ciekawostki i plotki o mieście. Tutaj możesz poszukać pomocy w najdziwniejszych sprawach :)

Moderator: Moderator

Re: dofinansowanie do pieca c.o

Postprzez dr Becker Cz, 19 sty 2017, 18:14

Moim zdaniem sprawy mogą (i powinny) pójść w taką stronę że dofinansowana będzie tylko czysta energia: gaz, pompy ciepła, fotowoltaika, ciepło systemowe itp. Natomiast piece c.o. klasy V staną się wymogiem, jeśli ktoś nie wymieni pieca w okresie przejściowym (np. 2-3 lata) to będzie wnosił dodatkową opłatę za zanieczyszczanie powietrza.
dr Becker
 
Posty: 696
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: dofinansowanie do pieca c.o

Postprzez elmo Cz, 19 sty 2017, 18:44

dr Becker napisał(a):Moim zdaniem sprawy mogą (i powinny) pójść w taką stronę że dofinansowana będzie tylko czysta energia: gaz, pompy ciepła, fotowoltaika, ciepło systemowe itp.

Jeżeli pgnig podpisze ze mną umowę na 10 lat na gaz 4000 zł rocznie tylko do ogrzewania jestem u Nich jutro rano. Zużyję mniej- moja strata, więcej - dofinansowanie z miasta...
elmo
 
Posty: 108
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Re: dofinansowanie do pieca c.o

Postprzez adamb Pt, 20 sty 2017, 02:32

adiqq napisał(a):adamb - to nie jest utopia. Ja już jakiś czas temu pisałem o ograniczeniach w MPZP odnośnie palenia paliwami stałymi. I piszę konkretnie o nowych domach. Rocznie jest wydawanych około 1000 pozwoleń na budowę. Czyli od 2010 powstało 7000 nowych domów.

Właśnie dlatego napisałem o utopii w kontekście tego, że odnosicie się (Ty i dr Becker) w swoich prognozach (kosztów ekspl. czy też technologii) do domów powstałych stosunkowo niedawno, a temat dotyczy wymiany pieców.
Powiem szczerze, że nie wiem jak wygląda ten regulamin dot. dofinansowania wymiany w odniesieniu do budynków w miarę "świeżych" (10-15 lat).\ - moim zdaniem nie powinien on takich budynków obejmować.
Tak na marginesie chyba nieco przesadziłeś z tą liczbą powstałych nowych domów :wink:
Owszem w 2015 wydano ok 1000 pozwoleń, ale nie każde pozwolenie na budowę musi oznaczać budowę domu.
Najłatwiej zacząć od nowych domów, bo to można prawie bezkosztowo osiągnąć. W przypadku starszych domów sprawa jest dużo bardziej skomplikowana.

Natomiast ja właśnie cały czas piszę o budynkach starszych niż 15 lat i właśnie to staram się powiedzieć, że sprawa jest skomplikowana i kosztowna... a niestety nikt w tym mieście nie ma ochoty się nią zająć.
Uważam, że samorząd jest wstanie zrobić więcej, niż tylko wygłosić dramatyczny apel do władz w Wa-wie na antenie telewizyjnej.
W UM uznano, że skoro ludzie palili (palą?) śmieci to "uwalimy" wszystko poza gazem i pec-em... tak na marginesie ciekaw jestem jakie będą wyniki programu modernizacji ekologicznych dot. wymian źródeł ciepła na koniec roku... sądzę, że będzie "sukces" w postaci nadwyżki środków co będzie oznaczało niskie zainteresowanie mieszkańców.
Nie rozumiem uporu urzędników co do tych akceptowanych dwóch źródeł i nie dopuszczenia zasilania kotła energią odnawialną z zerowym bilansem CO2 jaką jest pellet.
Dlaczego ktoś chce gospodarować MOIMI pieniędzmi ? (bo zmiana zasilania to dopiero początek kosztów) i chce mnie przymusić do czegoś co nie jest dla mnie ekonomicznie uzasadnione ?
No chyba, że tak jak napisał @elmo nie daje się dofinansowania na wymianę pieca, ale dostaję gwarancje dziesięcioletniej umowy na te 4000 zł rocznie na dostawę gazu to zapominamy o dyskusji i ustawiam się za kol. @elmo jako drugi w kolejce do PGNiG :mrgreen:
I nie pisz, że 70% domów w rybniku jest nieocieplonych, bo zwyczajnie w to nie uwierzę (swoją drogą,jestem ciekaw, czy są jakieś statystyki w tej materii)

Nie napiszę gdyż nie mam pojęcia, ale obstawiałbym że 40-50% nie jest ocieplone (mowa o zabudowie jednorodzinnej) i tak jak Ty sam jestem ciekaw jaka to byłaby naprawdę liczba.

dr Becker napisał(a):Moim zdaniem sprawy mogą (i powinny) pójść w taką stronę że dofinansowana będzie tylko czysta energia: gaz, pompy ciepła, fotowoltaika, ciepło systemowe itp. Natomiast piece c.o. klasy V staną się wymogiem, jeśli ktoś nie wymieni pieca w okresie przejściowym (np. 2-3 lata) to będzie wnosił dodatkową opłatę za zanieczyszczanie powietrza.

@dr Becker - świadom tego, że właśnie tak będzie oraz tego, że za ochronę środowiska w PL zawsze w 100% muszą zapłacić "szaraczki" pozostaje mi się z tym zgodzić.

Na następny sezon grzewczy będę starał się wymienić kocioł i pogodziłem się z tym, że jak zwykle (na żadne "plusy" też się nie łapię :wink:) nikt w żaden sposób mi w tym nie ulży... lecz z całą pewnością nie podłączę się do pec-u ani nie zainstaluję kotła gazowego.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 967
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: dofinansowanie do pieca c.o

Postprzez adiqq Pt, 20 sty 2017, 08:46

elmo napisał(a):Jeżeli pgnig podpisze ze mną umowę na 10 lat na gaz 4000 zł rocznie tylko do ogrzewania jestem u Nich jutro rano. Zużyję mniej- moja strata, więcej - dofinansowanie z miasta...


zdajesz sobie oczywiście sprawę, że do tego musisz doliczyć opłaty abonamentowe, dla takiego zużycia, dojdzie dla taryfy W3.x około 600zł abonamentu ??
widzisz, ja patrzę na to tak - dopłaty tak, ale tylko dla tych których faktycznie na to nie stać.
Kiedy budowałem dom, mogłem tak jak statystyczna większość dać 12cm ocieplenia na ściany lub ścianę jednowarstwową (bo takie było minimum wymagane przepisami), 20cm wełny na dach, wentylacja grawitacyjna,piec zasypowy.
I wtedy dzisiaj być może byłby w grupie tych wszystkich narzekających jak to jest drogo dom ogrzać, że trzeba kocioł wymieniać, żadałbym dofinansowania itp, itd.
Od samego początku poszedłem inną drogą - na ściany dałem 20cm styropianu, do dachu 30cm wełny, zainwestowałem w wentylację mechaniczną, złożyłem wniosek o warunki techniczne dla gazu i przeliczyłem inwestycyjnie i eksploatacyjnie ogrzewanie węglem(brałem pod uwagę tylko kocioł z podajnikiem), gazem i pompą ciepła(tutaj wiedziałem, że przy wkładzie własnym wcale nie musi to kosztować drogo)
Najtaniej wychodziło CO "ekogroszkowe", ale zdecydowałem się na Pompę Ciepła, bo część prac wykonałem we własnym zakresie i wiedziałem że niższe rachunki to zrekompensują. Gaz odpadł, bo cenę podbijał znacznie koszt przyłacza.
Te wszystkie "dodatki" ponad normę, nie były darmo, kosztowały mnie sporo wyrzeczeń, ale z mojej strony była to świadoma decyzja.
Aha, dodam do tego, ze zanim rozpocząłem budową, w specjalistycznym programie policzyłem ile dla założonych parametrów ocieplenia będę potrzebować energii na ogrzanie takiego domu - i to wszystko się sprawdziło.
I sam sobie teraz dopowiedz, jak z mojego punktu widzenia to wygląda - szczególnie w odniesieniu do tych, którzy budowali domy w podobnym czasie co ja, ale poszli po najmniejszej linii oporu.
Bo nie ukrywam, ze ciśnienie mi się podnosi, jak słyszę, że dofinansowania domagają się ludzie dobrze usytuowani, pewnie zarabiający lepiej ode mnie....czuję się jakby ukarany za to, że na etapie budowy trochę dalej wybiegałem myslą naprzód niż tylko tu. i teraz.
adiqq
 
Posty: 109
Dołączył(a): Cz, 31 sie 2006, 22:18

Re: dofinansowanie do pieca c.o

Postprzez adiqq Pt, 20 sty 2017, 08:58

adamb napisał(a):Owszem w 2015 wydano ok 1000 pozwoleń, ale nie każde pozwolenie na budowę musi oznaczać budowę domu.

jasne że jest to swego rodzaju uproszczenie, ale rzeczywistość pewnie niewiele odbiega od tej liczby. A kilka lat temu, pewnie ta liczba była i wyższa

adamb napisał(a):Natomiast ja właśnie cały czas piszę o budynkach starszych niż 15 lat i właśnie to staram się powiedzieć, że sprawa jest skomplikowana i kosztowna... a niestety nikt w tym mieście nie ma ochoty się nią zająć.
Uważam, że samorząd jest wstanie zrobić więcej, niż tylko wygłosić dramatyczny apel do władz w Wa-wie na antenie telewizyjnej.

Widzisz, pisałem już o tym wyżej. Ci co budowali 15,20,25 lat temu, mieli dużo czasu żeby coś zmienić w tej kwestii (termomodernizacji). Oczywiście - mam na myśli tutaj ludzi których na to z pewnością stać, ale po co coś robić, jak można wyciągnąć rękę po dofinansowanie. Wbrew pozorom, takich ludzi jest dość sporo


adamb napisał(a):Nie rozumiem uporu urzędników co do tych akceptowanych dwóch źródeł i nie dopuszczenia zasilania kotła energią odnawialną z zerowym bilansem CO2 jaką jest pellet.
Dlaczego ktoś chce gospodarować MOIMI pieniędzmi ? (bo zmiana zasilania to dopiero początek kosztów) i chce mnie przymusić do czegoś co nie jest dla mnie ekonomicznie uzasadnione ?

przyznam, ze też tego nie rozumiem. Pewnie były jakieś rozmowy z tymi firmami i pewnie jest jakaś świadomość, że tak będzie najprościej, więc po co wszystko komplikować...takie urzędnicze myślenie.
adiqq
 
Posty: 109
Dołączył(a): Cz, 31 sie 2006, 22:18

Re: dofinansowanie do pieca c.o

Postprzez elmo Pt, 20 sty 2017, 09:49

Adiqq, budowałeś więc miałeś taką możliwość. My mieszkamy w domu po rodzicach więc trzeba poprawiać pewne "błędy". A to niestety kosztuje. Dla mnie polityka sprzedaży gazu jest chora - brak mi tutaj efektu skali. To tak jakbyś po zapłaceniu biletu w autobusie musiał zapłacić jeszcze parę zł od przejechanych km ( czytaj przesył gazu).
elmo
 
Posty: 108
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Poprzednia strona

Powrót do Ciekawostki i prośby o pomoc

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron