Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Ciekawostki i plotki o mieście. Tutaj możesz poszukać pomocy w najdziwniejszych sprawach :)

Moderator: Moderator

Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez mieszkanka R N, 17 kwi 2016, 07:11

Witam wczoraj to jest 15 kwietnia spotkała mnie przykra sytuacja w Lidlu.
5 marca kupiłam w tym sklepie buty męskie za 55zł, no niestety buty zaczęły się rozklejać. No cóż to się zdarza. Wzięłam więc te nieszczęsne buty, syna który te buty użytkował (niech uczy się jak takie sprawy się załatwia) i poszłam do sklepu.
W Lidlu spotkała mnie bardzo przykra niespodzianka, bo pani odpiedzialna za załatwienie tejże reklamacji zarzuciła mi KŁAMSTWO, stwierdziła że Lidl takich butów nie miał w ofercie, a w ogóle to tam powinna być jakaś naszywka lub nalepka (diabli wiedzą co) więc reklamacja nie zostaje uznana. Przyznam się szczerze, że mnie zatkało, a to jest sztuka, doprowadzić mnie do sytuacji, że czuję się bezradna.
Przyszłam do domu, usiadłam do komputera i zaczęłam szukać w internecie oferty z tymi nieszczęsnymi butami, nie było to łatwe, ale znalazłam, wydrukowałam zdjęcie tej oferty. Ciekawostką jest to, że buty z tej oferty ciągle zalegają w tym Lidlu, tylko w innym modelu. Wróciłam do sklepu, ale bardzo zdenerwowana, i reklamacje załatwiłam. Ale potworny niesmak pozostał, robienie z człowieka idioty, głupka to chyba nie powinna być polityka sklepu, ja akurat miałam możliwość znalezienia tego w internecie i na tyle dużo uporu, by sprawę załatwić do końca, ale pytam się ile ludzi odeszło z niesmakiem i poczuciem krzywdy i bezsilności. Ponadto nie przeproszono mnie, poniosłam dodatkowe szkody bo straciłam czas, który jest bezcenny i bardzo się zdenerwowałam i oto mam największy żal do tego sklepu i jego obsługi, że doprowadzili mnie do sytuacji, że zaczęłam krzyczeć, ni mówiæc już o tym że sobotnie wieczory wolę spędzać inaczej.
Ponadto zdarza się że towar oferowany może odbiegać wyglądem od tego w gazetce i co wtedy jak udowodniłabym że te buty kupiłam w Lidlu??? :oops
mieszkanka R
 
Posty: 3
Dołączył(a): N, 11 wrz 2011, 15:23

Re: Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez Abisall N, 17 kwi 2016, 08:49

Trochę nie rozumiem czego oczekujesz teraz w odpowiedzi na tą historię od forumowiczów? Uznania? Rady jak uzyskać rekompensatę za nerwy i stracony czas a jednocześnie zdyscyplinować pracowników Lidla?
Super że nie dałaś się zbyć i załatwiłaś coś chciała załatwić. A jeśli chce ci się pociągnąć sprawę dalej to https://ssl.lidl.pl/pl/kontakt.htm
Abisall
 
Posty: 182
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez anty.fudali N, 17 kwi 2016, 10:30

Jednej rzeczy nie rozumiem ... podstawą reklamacji jest paragon. Z paragonem nie ma opcji zaprzeczenia,gdzie towar był zakupiony. Po co więc to całe grzebanie po gazetkach?
anty.fudali
 
Posty: 118
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2014, 10:52

Re: Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez mieszkanka R N, 17 kwi 2016, 11:47

Do tej pory sądziłam że wystarczy paragon i towar zakupiony w sklepie, otóż w tej konkretnej sytuacji nie wystarczył obsługa sklepu wyparła się tego towaru, no porostu sytuacja była tak absurdalna że trudno wyrazić to słowami i dlatego przejrzałam stare gazetki, w internecie
mieszkanka R
 
Posty: 3
Dołączył(a): N, 11 wrz 2011, 15:23

Re: Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez mieszkanka R N, 17 kwi 2016, 11:53

Do Abisall
Z Lidlem też się skontaktowałam i wszystko co miałam do powiedzenia napisałam w moim poście
mieszkanka R
 
Posty: 3
Dołączył(a): N, 11 wrz 2011, 15:23

Re: Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez adamb Wt, 19 kwi 2016, 22:52

Ja bym odwrócił sytuację i poprosiłbym Lidla by udowodnił, że tych butów u nich nie kupiłaś :mrgreen: skoro u nich klient musi udowodnić, że nie jest koniem i traktują klienta jak debila to dlaczego nie odpłacić tym samym ?
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 996
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Reklamacje w sklepie czyli nie daj się zrobić w banbuko

Postprzez Kamil_Rybnik Cz, 19 maja 2016, 15:29

Już niejedną reklamację mam za sobą. Po pierwsze paragon jest dowodem zakupu i koniec. Nikt nie ma prawa tego podważać. Że nie mają takich butów w swojej ofercie? A co ciebie to interesuje? Ale dam Ci dobry sposób. Idź do Rzecznika Praw Konsumenta (nic za to nie płacisz), przedstaw swoją sprawę, a potem napisz reklamacje. Na końcu daj dopisek "sprawa monitorowa przez Rzecznika Praw Konsumenta" :)
Avatar użytkownika
Kamil_Rybnik
 
Posty: 51
Dołączył(a): N, 6 paź 2013, 15:06


Powrót do Ciekawostki i prośby o pomoc

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron