Kierunek: Katowice czy Kraków?

Ciekawostki i plotki o mieście. Tutaj możesz poszukać pomocy w najdziwniejszych sprawach :)

Moderator: Moderator

Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Kastanti So, 26 kwi 2014, 22:09

Zastanawialiście się kiedyś nad wyjazdem do większego miasta? Po długich namysłach doszedłem do wniosku, że muszę spróbować swoich sił w innym miejscu i wytypowałem dwa miasta - Katowice i Kraków. Oba są relatywnie niedaleko, a ofert pracy dla programistów jest porównywalnie dużo. Do tej pory miałem okazję trafić do Krakowa dwa razy, ale były one niestety bardzo krótkie i niewiele miałem możliwość pozwiedzać. Katowic niestety nie znam, słyszałem tylko że bywa tam trochę niebezpiecznie i dworzec jest jak za komunistów, ale za to dużo pięknych kobiet. Które z tych miast wybralibyście na moim miejscu?
Kastanti
 
Posty: 2
Dołączył(a): So, 26 kwi 2014, 20:40

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Afordancja So, 26 kwi 2014, 22:18

Kastanti napisał(a):Zastanawialiście się kiedyś nad wyjazdem do większego miasta? Po długich namysłach doszedłem do wniosku, że muszę spróbować swoich sił w innym miejscu i wytypowałem dwa miasta - Katowice i Kraków. Oba są relatywnie niedaleko, a ofert pracy dla programistów jest porównywalnie dużo. Do tej pory miałem okazję trafić do Krakowa dwa razy, ale były one niestety bardzo krótkie i niewiele miałem możliwość pozwiedzać. Katowic niestety nie znam, słyszałem tylko że bywa tam trochę niebezpiecznie i dworzec jest jak za komunistów, ale za to dużo pięknych kobiet. Które z tych miast wybralibyście na moim miejscu?


"Pozwiedzałeś, piękne kobiety..." hm...
A można poznać kryteria? bo chyba każdy ma swoje.

Osobiście polecam Wrocław ;)
Dla programistów jest też jest "kilka" firm godnych polecenia.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez unlimited So, 26 kwi 2014, 23:28

Zdecydowanie Katowice. W Krakowie jest duszno, tak bym to określił. Jedno z najlepszych miast studenckich, ale już pod koniec studiów człowieka zaczyna męczyć atmosfera Krakowa. Za stary na flaszkę pod Wawelem, za biedny na korzystanie z wielu innych możliwości, które daje to miasto. Ile można podziwiać Stare Miasto? Po roku będziesz tym wymiotował. Chociażby taka głupia sprawa jak z krakowskim "dupce". Najpierw śmieszy, po którymś z kolei usłyszanym, człowiek ma ochotę dać w ryj :D Jeżeli chodzi o rynek, to oczywiście lepszy niż rybnicki, ale czy lepszy niż katowicki? Wątpię. Może trochę przesadzam, ale moim zdaniem Katowice są lepszym miastem dla osoby chcącej normalnie żyć. Niższe ceny mieszkań (zdecydowanie), lepsze drogi (poza komunikacją miejską, ale Krk to jedyne miasto gdzie komunikacja publiczna sprawnie działa). Więcej opcji na spędzanie czasu wolnego - nie w samym mieście, ale w odległości 50 km. A biorąc pod uwagę Twój zawód zarobisz podobnie. Jeżeli natomiast chcesz imprezować do upadłego, to jedna Mariacka Krakowa z Katowic nie czyni.
unlimited
 
Posty: 129
Dołączył(a): Pt, 29 lis 2013, 23:10

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez charlie01 N, 27 kwi 2014, 08:22

Nie da się tak konkretnie stwierdzić, że mieszkanie w Krakowie czy Katowicach jest lepsze. Ogólnie powiedziałbym, że zdecydowanie lepiej wybrać Katowice. Z drugiej strony Katowice czy Kraków to nie tylko śródmieście. Jeżeli miałbym wybierać mieszkać gdzieś w centrum Krakowa a z drugiej strony gdzieś na Nikiszowcu, Murckach czy katowickich Szopienicach wybrałbym to pierwsze. Jednak jeśli miałbym wybierać pomiędzy podobnymi lokalizacjami to wybrałbym jednak Szopienice niż Nową Hutę. Katowice układem drogowym, infrastrukturą biją na łeb każde miasto w Polsce, gorzej jeżeli masz zamiar poruszać się komunikacją miejską, w takim wypadku Kraków jest lepszym wyborem. To, że Katowice to brudne, brzydkie poprzemysłowe miasto to już dawno nieprawda. Nie widziałem miasta w Polsce, które tak by się zmieniało (może poza Warszawą). Ścisłe centrum przechodzi gruntowną przebudowę, dworzec już dawno się zmienił. Jeżeli miałbym polecić konkretne miejsce dobre do mieszkania to polecam osiedle Paderewskiego. Jest tam wszystko co człowiekowi potrzebne do życia. Na miejscu masz CH, bliskość autostrady, i dolinę trzech stawów, miejsce gdzie można świetnie spędzić choćby niedzielne popołudnie. Poza tym jest to niemal śródmieście, do ścisłego centrum masz zaledwie 20 minut piechotą. Krakowa dobrze nie znam, ale Katowice znam niemal jak Rybnik i z czystym sumieniem mogę polecić mieszkanie w tym mieście.

Poza tym ludzie w Krakowie są jacyś dziwni :D
charlie01
 
Posty: 18
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2008, 11:13
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez dr Becker N, 27 kwi 2014, 12:05

W Krakowie są cholernie drogie mieszkania, mam kolegę który pracował w Krakowie zarabiał przyzwoicie jak na tamte czasy (przed 2006r) ale nie był w stanie dojść do takiej gotówki żeby się usamodzielnić (mieszkał kątem u rodziców lub teściów) więc w końcu wyprowadził się do UK i został kucharzem, wkrótce potem ściągnął żonę i dzieci.
dr Becker
 
Posty: 770
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Arteks N, 27 kwi 2014, 12:16

@charlie01 - Katowice zaczynają w pełni wykorzystywać swój potencjał, bogactwo i możliwości i trzeba to docenić. Rzeczywiście zaczynają wdrażać programy rewitalizacyjne, podobają mi się różne rozwiązania komunikacyjne i niektóre nowe kompleksy jak np. ten na terenie d. KWK Katowice. Ale czy faktycznie różnice pod kątem jakości życia z Rybnikiem czy Krakowem są jakieś wyraźne? Z Katowic nadal w weekendy ludzie uciekają masowo w Beskidy, a w Krakowie czy Rybniku ludzie wypełniają centrum miasta... @unlimited - znajomi z Katowic uważają, że to miasto nie ma rynku, może miałeś na myśli bazary bo niektórzy bazary określają jako rynki. @kastanti - nad wyjazdem mogą myśleć ci którym obecne miejsce zamieszkania nie odpowiada z różnych przyczyn lub szukają jakichś nowych znajomości, nowych doświadczeń czy nowych miejsc. Wydaje mi się że programista to taki dość specyficzny zawód, że może nawet rozważać między Hamburgiem a Londynem jeśli jest dobry i zna angielski. Może też zamiast wpaść w ramiona korporacji myśleć o budowie swojej firmy gdziekolwiek mieszka tym bardziej w takim dość dobrze położonym miejscu jakim jest Rybnik.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Arteks N, 27 kwi 2014, 12:18

dr Becker napisał(a):W Krakowie są cholernie drogie mieszkania, mam kolegę który pracował w Krakowie zarabiał przyzwoicie jak na tamte czasy (przed 2006r) ale nie był w stanie dojść do takiej gotówki żeby się usamodzielnić (mieszkał kątem u rodziców lub teściów) więc w końcu wyprowadził się do UK i został kucharzem, wkrótce potem ściągnął żonę i dzieci.


Najdroższe mieszkania w Polsce w stosunku do dochodów - kiedyś publikowano takie zestawienie z którego wynikało, że w Krakowie warto mieć nieruchomości ale nie warto pracować. Ale mi osobiście Kraków podoba się na tyle, że mógłbym tam zamieszkać gdybym miał jakieś powody np. rodzinne czy biznesowe. Katowice mnie jakoś niczym nie przyciągają, a jeśli rewitalizacja centrum tam się uda to tym bardziej powinna udać się w takich miastach jak Rybnik bo u nas nigdy nie doszło do tak negatywnych przemian jak chociażby zaniedbania związane z funkcjami katowickiego rynku czy niektórych śródmiejskich ulic. :)
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez unlimited N, 27 kwi 2014, 13:24

Pisząc rynek, miałem na myśli rynek pracy.

Jedź dzisiaj do Brennej czy na Równicę - gwarantuję, że bardzo dużo znajdziesz samochodów na blachach SR. Zresztą wielu mieszkańców Rybnika ma nieruchomości w Beskidach. Nie idealizuj Rybnika kolego.


http://kwejk.pl/obrazek/2050388/silesia ... -boss.html
unlimited
 
Posty: 129
Dołączył(a): Pt, 29 lis 2013, 23:10

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Afordancja N, 27 kwi 2014, 22:14

Jeżeli masz czas, to ja bym Ci polecał jednak złożyć parę podań, popatrzeć na wynajem, i zobaczysz. Swoją drogą mógłbyś podać kilka szczegółów, programista w czym? (pytam z ciekawości).
I dlaczego wybrałeś akurat te miasta, dlaczego nie Warszawa, Trójmiasto itd.?


Arteks napisał(a):Wydaje mi się że programista to taki dość specyficzny zawód, że może nawet rozważać między Hamburgiem a Londynem jeśli jest dobry i zna angielski. Może też zamiast wpaść w ramiona korporacji myśleć o budowie swojej firmy gdziekolwiek mieszka tym bardziej w takim dość dobrze położonym miejscu jakim jest Rybnik.


Większość "klientów" na, powiedzmy, usługi firmy informatycznej (to wielkie uproszczenie), jest umiejscowionych jednak w takich centrach jak Warszawa,Wrocław,Kraków,Katowice. Ponadto, często jest to praca zdalna, więc położenie nie jest aż istotne, ponadto, jeżeli jest dłuższy kontrakt, to i tak siedzi się w hotelach, lub wynajętych mieszkaniach. Kolega jak widać szuka jak widać pracy w "korporacji" a nie samemu (nie jest to takie proste jak się wydaje, ale oczywiście możliwe, ponadto programista to bardzo szerokie pojęcie)

PS.
Nawet, ER swoje centrum nazwijmy to informatyczne przeniosło do Krakowa, Rybnikowi w tej branży bliżej jest pustyni, niż kraju mlekiem i miodem płynący ;)

@unlimited
hehe, "link" jest rewelacyjny
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Arteks N, 27 kwi 2014, 22:37

@afrodancja - to należy zmienić bo wszystko co związane z IT to bardzo dochodowa i rozwojowa gałęź gospodarki. Natomiast z tą pustynią to oczywiście przesada bo np. Kompania Węglowa właśnie w Rybniku ma swoje centrum informatyczne (a nie w Katowicach gdzie jest centrala spółki) zatrudniające ok. 200 osób... Mamy też Alan-Systems i parę innych firm związanych z informatyką. Do pustynii bliżej innym ośrodkom. My jesteśmy po środku. :)
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Arteks N, 27 kwi 2014, 22:45

unlimited napisał(a):Pisząc rynek, miałem na myśli rynek pracy. Jedź dzisiaj do Brennej czy na Równicę - gwarantuję, że bardzo dużo znajdziesz samochodów na blachach SR.


Nie chodzi o turystyczne wyjazdy żeby połazić po górach albo zwiedzić Wisłę czy Brenną. Chodzi o tych którzy wyjeżdżają do swoich daczy lub do swoich drugich domów. Cała elita Katowic mieszka pół na pół, jedną nogą w Katowicach a drugą w Beskidach. I nie polemizuj z tym bo o tym dowiedziałem się od ludzi z Katowic na SSC więc chyba bardziej wiarygodnych osób niż ty. A to właśnie wynika z innych przyzwyczajeń dotyczących spędzania weekendów i wolnego czasu - w Katowicach nie spędza się ich na mieście (nie licząc studentów i nocnego życia). Jeśli chodzi o rynek pracy to z pewnością śląski jest atrakcyjniejszy od krakowskiego jeśli chodzi o branżę przemysłową i zarobki ale na pewno nie w wolnych, artystycznych czy humanistycznych zawodach który w Krakowie jest mega-atrakcyjniejszy.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Afordancja N, 27 kwi 2014, 22:48

Arteks napisał(a):@afrodancja - to należy zmienić bo wszystko co związane z IT to bardzo dochodowa i rozwojowa gałęź gospodarki. Natomiast z tą pustynią to oczywiście przesada bo np. Kompania Węglowa właśnie w Rybniku ma swoje centrum informatyczne (a nie w Katowicach gdzie jest centrala spółki) zatrudniające ok. 200 osób... Mamy też Alan-Systems i parę innych firm związanych z informatyką. Do pustynii bliżej innym ośrodkom. My jesteśmy po środku. :)


Ba, pewnie, że przesada,dlatego powiedziałem bliżej, a nie że jest pustynia ;) jest parę jaskółek, jednak to naprawdę, nie jest wiele. W przypadku kopalni to rozumiem jest informatyka dla własnych potrzeb. Tak wiec tutaj już koniec rozwoju, najwyżej outsourcing czyli może być w drugą stronę.
Co do zmieniania, tu bym się zgodził, ba, jestem zdecydowanie ZA ale takie są trendy..wielkie miasta, lepsze adresy, nie ma co się pchać w jakiś Rybnik, takie jest życie.

Co do porównań to z kim chcesz się porównywać, no chyba nie Żorami i innymi małymi miasteczkami? Przypominam, że jesteśmy (dla równej liczby) w TOP 25 największych miast.

Jeśli chodzi o odwrócenie trendu, to jest mały problem, większość osób (programistów) wynosi się właśnie w wielkie miasta do większych firm. No i jak mówiłem programista to jest bardzo szerokie pojęcie, i każdy rynek jest troszkę inny. Musi się "skrzyknąć" paru kumatych gości i...nigdy nie wiadomo.. (nie tylko kumatych programistów, ale marketingowców, ludzi którzy znają rynek..wcale niemała sprawa...)



Co do Twojego spędzania czasu po za miastem...to hm..mam mieszane uczucia... z Rybnika jak już zauważono też ludzie wyjeżdżają, a nie wyjeżdżają ludzie głównie z braku funduszy, a nie dlatego, że Rybnik jest taki fajny..

[edit]
sam to chyba zauważyłeś, bo widać to w tym artykule http://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,tyl ... 23639.html
Nawet, na tle śląskiego nie wyglądamy za dobrze...
Ostatnio edytowano N, 27 kwi 2014, 23:02 przez Afordancja, łącznie edytowano 1 raz
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Arteks N, 27 kwi 2014, 23:01

@afordancja - Żory to pustynia w każdym temacie - szkoda czasu. Chodziło mi bardziej o to, że w każdym większym śląskim mieście powyżej 100 tys. jakieś ciekawe miejsca pracy w tej branży także są. KW, która ma kopalnie w wielu miejscach, zakład informatyki ma akurat w Rybniku jest to dość dobry antyprzykład na to co napisałeś w poprzednim wpisie. Niektórzy zarzucają mi jakieś idealizowanie naszego miasta. A czy te wasze wpisy nie są jakimś ciągłym gderaniem? Piszesz o TOP25 - a ty myślisz że w większości z tych miast jest lepiej w tym temacie? No raczej wątpię. Bo tych ośrodków które ściągają masowo firmy z tej branży nie jest zbyt wiele - chociaż wiem, że świetnie radzi sobie np. Gdynia która kiedyś była znana z portu i stoczni, a teraz właśnie z różnych firm które robią przeróżne aplikacje i programy. Tylko że tam rozwijają to głównie firmy lokalne! Szansą dla innych miast na Śląsku na takie firmy są właśnie lokalni inwestorzy i lokalni programiści którzy nie mają zamiaru pracować dla korporacji, a także to, że zawsze koszty pracy i np. nieruchomości będą tu dużo niższe niż w większych ośrodkach - a to są również dobre atuty. Może jakimś asumptem dla rozwoju będzie to co ma powstać wokół nowego wydziału PŚ w Rybniku.

A co do wyjeżdżania - właśnie przez to że Rybnik jest fajny w weekend w centrum mamy tłumy ludzi i gości z innych miast. I oby tak zostało! W Katowicach zazwyczaj jest na ulicach pusto poza podróżnymi zmierzającymi z dworca na różne przystanki autobusowe i odwrotnie. Owszem udało się ożywić Katowice przez Mariacką nocą ale w dni wolne kiedy nie ma tłumów zmierzających do różnych miejsc pracy to miasto nadal jest na pół martwe - szczególnie biorąc pod uwagę jego wielkość, położenie i możliwości.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Afordancja N, 27 kwi 2014, 23:10

Arteks napisał(a):Chodziło mi bardziej o to, że w każdym większym śląskim mieście powyżej 100 tys. jakieś ciekawe miejsca pracy w tej branży także są, a KW, która ma kopalnie w wielu miejscach, zakład informatyki akurat w Rybniku jest dość dobrym antyprzykładem na to co napisałeś w poprzednim wpisie - bo jak zwykle musisz być na nie i wolisz ponarzekać.


oj tam oj tam, ja i narzekanie to prawie antonimy ;)
Ja po prostu wiem jakie są realia tej branży z autopsji, i wcale nie jest źle, trzeba to zaakceptować, że tak jest i nie ma co narzekać

Arteks napisał(a):Piszesz o TOP25 - a ty myślisz że w większości z tych miast jest lepiej w tym temacie? No raczej wątpię. Bo tych ośrodków które ściągają masowo firmy z tej branży nie jest zbyt wiele - chociaż wiem, że świetnie radzi sobie np. Gdynia która kiedyś była znana z portu i stoczni, a teraz właśnie z różnych firm które robią przeróżne aplikacje i programy.


O tym właśnie piszę, jest kilka ośrodków, gdzie o pracę informatyka naprawdę nietrudno, reszta to "jaskółki". Przykładem jest tutaj Wrocław (Z bliskich) ten rynek akurat znam lepiej. I to nie jest narzekanie, tak jak napisałem to jest do przeżycia ;)

Arteks napisał(a):Natomiast szansą dla innych miast na Śląsku na takie firmy są właśnie lokalni inwestorzy i lokalni programiści którzy nie mają zamiaru pracować dla korporacji, a także to, że zawsze koszty pracy i np. nieruchomości będą tu dużo niższe niż w większych ośrodkach - a to są również dobre atuty. Jeszcze jedno zdanie odnośnie wyjeżdżania - właśnie przez to że Rybnik jest fajny w weekend w centrum mamy tłumy ludzi i gości z innych miast. W Katowicach zazwyczaj jest na ulicach pusto poza podróżnymi zmierzającymi z dworca na różne przystanki autobusowe i odwrotnie.


Żebyś nie pomyślał, że Rybnika nie lubię , Rybnik jest OK, dla mnie za mało Parków (nie mówię, że nie ma) gdzie można połazić. Brak mi miejsc (tu niestety muszę niesprawiedliwie porównywać z Wrocławiem) gdzie można walnąć się na trawkę i poczytać książkę..ale nie narzekam.

Swoją drogą jak bardzo znasz rynek informatyczny? I znów powraca pytanie o jakim rynku informatycznym mówimy?


Arteks napisał(a): Może jakimś asumptem dla rozwoju będzie to co ma powstać wokół nowego wydziału PŚ w Rybniku.

oo, a co ma powstać, bo ostatnio (za)mało śledzę "Rybnickie sprawy". ?
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Kierunek: Katowice czy Kraków?

Postprzez Rybciak Pn, 28 kwi 2014, 11:05

Jeżeli chodzi o branżę IT, to zdecydowanie Kraków.
Rybciak
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pn, 10 lut 2014, 13:23

Następna strona

Powrót do Ciekawostki i prośby o pomoc

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 14 gości