Terroryzowani przez dzwony kościelne

Chcesz podzielić się problemami dzielnicy w której mieszkasz? Masz ciekawy pomysł lub inicjatywę, którą chcesz zarazić sąsiadów? To dobre miejsce!

Moderator: Moderator

Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez koniec.terroru Pt, 8 lip 2016, 20:37

Witam. Szukam osób, które podobnie jak ja mają dosyć być terroryzowanym przez łomot
kościelnych dzwonów. Chodzi głównie o kościoły w centrum, w okolicach ulicy Kościuszki.

Jeśli mam dość budzenia się w niedziele o 6 i przy okazji masz jaja żeby coś z tym zrobić
(możesz być kobietą) to czekam na wiadomość pod adresem koniec.terroru@o2.pl

Na razie tyle. Dziękuję za uwagę.
koniec.terroru
 
Posty: 3
Dołączył(a): Wt, 5 lip 2016, 10:52

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez elmo Pn, 11 lip 2016, 06:58

Wiem co to za ból. Byłem kiedyś na wakacjach na Kaszubach, domek ładny, dobre opinie i co najważniejsze niedrogo - teraz już wiem dlaczego - wieża z koscioła za oknem i ten sam problem ... Wakacyjne pobódki o 6.00...
elmo
 
Posty: 114
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez Kamil_Rybnik Pn, 11 lip 2016, 11:38

Ja mieszkam w takiej odległości, że dzwonów nie słyszę, ale wyobrażam sobie jak ten dźwięk budzi cię o 6 rano. U mojej ciotki na wsi też był taki problem. Ciotka mówiła księdzu, że jej to przeszkadza, ale ksiądz niewzruszony powiedział, że to kościół, więc dzwony muszą dzwonić. Ciotka zadzwoniła do dzielnicowego, ten przyjechał i się polubownie dogadali, że kościelny nie będzie bił w dzwony rano. Także powodzenia.
Avatar użytkownika
Kamil_Rybnik
 
Posty: 51
Dołączył(a): N, 6 paź 2013, 15:06

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez elmo Śr, 13 lip 2016, 11:12

I jak Ci idzie walka z "dzwonami" ? Czytałem niedawno, że w jakimś mieście wyłączyli sygnalizację dźwiękową na przejściu dla pieszych dla NIEWIDOMYCH, bo komuś przeszkadzała w nocy, wiec powodzenia.
elmo
 
Posty: 114
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez skuty Wt, 19 lip 2016, 08:51

Nie wygrasz. Też mieszkam obok kościoła, tyle że u mnie napiernicza tymi dzwonami co godzinę 24 na dobę, tyle razy ile wynosi dana godzina. Próba rozmowy z proboszczem skończyła się na "A ty co, je żeś z jakiś koci wiary czy żydowski że ci dzwony przeszkadzają, jak siy niy podobo to siy przeprowodź do arabów to ci bydom wyć od rana he he he he" Człowiek może tylko machnąć ręką i korzystać z zatyczek..
skuty
 
Posty: 9
Dołączył(a): Wt, 19 sty 2016, 10:16

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez Kamil_Rybnik N, 24 lip 2016, 12:39

To raczej kwestia determinacji ludzi i podejścia księdza. Ja sam chodzę do kościoła i rozumiem, że dzwony w kościele biją, ale jeżeli sąsiedzi zwracają uwagę, że rano są budzeni, to ksiądz mógłby odpuścić.
Avatar użytkownika
Kamil_Rybnik
 
Posty: 51
Dołączył(a): N, 6 paź 2013, 15:06

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez Technokrata Pn, 8 sie 2016, 09:23

Panie, temat rzeka. Mieszkałem na ul. Tęczowej zaraz obok kościoła, wieżę miałem 100m w linii prostej od okna, bez żadnych przeszkód. Z tym, że oni tam byli łaskawsi i zaczynali o 7 rano.

Przyznaję, że jak chyba większość ludzi po prostu się przyzwyczaiłem, dziewczyna też.

Teraz mieszkam na Nowinach i bardzo blisko żadnego kościoła nie mam, ale w zasięgu słuchu mam ich kilka. Kurde, nie dosyć, że dzwonią, to jeszcze jakieś melodyjki wygrywają, "Kiedy ranne wstają zorze" o siódmej, jakaś inna o 21. Najśmieszniejsze jest to, że niektóre kościoły chcą dzwonić o jednej godzinie. I wiecie, jak to rozwiązali? Jeden zaczyna swoje bimbanie po prostu 2 minuty po czasie, żeby się nie nakładać z drugim :)

XXI wiek a tradycja została z czasów, gdy chłopi nie mieli zegarków. Średniowiecze. Jakby jeszcze podzwonili sobie tylko w niedzielę np. od południa, przynajmniej człowiek wiedziałby, że jest wyjątkowy dzień. Ale jadą równo cały tydzień, ludzie się uodparniają jak do szumu morza gdy się tam mieszka i już tego nie rejestrują świadomie. Takie dzwonienie staje się nie bardziej zauważalne niż przejeżdżające samochody. No ale żeby o tym wiedzieć, mentalność też musiałaby wyjść poza średniowieczną.
Technokrata
 
Posty: 20
Dołączył(a): Cz, 29 gru 2005, 16:40

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez Adis1984 Cz, 22 gru 2016, 18:36

Mieszkam na Wrębowej, słyszę dzwony z Biertułtów i na dodatek stawiają nowy kościół na osiedlu, to będzie dopiero masakra, nie wiem w ogóle po co to budują, na Biertułtowach 1 kościół, na Niedobczycach 2 kościół i teraz trzeci na Wrębowej za chwilę co przystanek będzie kościół a wiernych ubywa.
Adis1984
 
Posty: 3
Dołączył(a): Śr, 4 mar 2009, 18:51

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez kierowcabombowca So, 31 gru 2016, 22:30

A wycie syren karetek, straży i wsioków napieprzających petardami z bele okazji ci nie przeszkadza?
kierowcabombowca
 
Posty: 2
Dołączył(a): So, 31 gru 2016, 21:03

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez koszmarnik N, 1 sty 2017, 20:06

Da się załatwić. Mieszkam na Kościuszki i dzwony z kościoła naparzały co godzine, teraz już tylko przed mszami, czy innym badziewiem. Fakt że rano też dzwonią, jak coś to przyłączę się do akcji. A syreny karetek czy straży to inna bajka kolego. Jeśli jesteś wierzący w czarne kiecki to chyba wiesz o której masz im kase zanieść.I dzowon Ci do tego nie jest potrzebny, a na pewno nie o 6 rano.
Nie dla islamu
Avatar użytkownika
koszmarnik
 
Posty: 32
Dołączył(a): Cz, 1 wrz 2011, 21:18

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez adamb Pn, 16 sty 2017, 00:51

kierowcabombowca napisał(a):A wycie syren karetek, straży i wsioków napieprzających petardami z bele okazji ci nie przeszkadza?

Przeszkadza i to bardzo ! a przy okazji zastanawiam się jakie przepisy to regulują, bo wielokrotnie widziałem jak Policja czy Pogotowie jechało sobie tylko z włączonymi sygnałami świetlnymi, za to Straż Pożarna naparza zawsze wszystkim co ma do włączenia już od bram remizy i nieważne, że jest godzina 2 czy 3 i nic nie jeździ... do tego jadą np. cztery wozy i każdy musi wyć.
Przy całym ogromnym szacunku dla wszystkich tych służb nie rozumiem, że czasami jedni mogą nie włączać syren, a inni muszą budzić całe miasto.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 983
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez marys76 Pt, 22 wrz 2017, 12:00

Czyżby udało się coś w tym temacie?:

https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,ko ... 34752.html
marys76
 
Posty: 127
Dołączył(a): Wt, 6 kwi 2010, 14:46

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez adiqq Pt, 22 wrz 2017, 12:58

no i już wiadomo kto to ciągle zgłasza... :roll:
adiqq
 
Posty: 139
Dołączył(a): Cz, 31 sie 2006, 22:18

Re: Terroryzowani przez dzwony kościelne

Postprzez mechel So, 23 wrz 2017, 12:25

A dobrze, niech zgłaszają. Księżulki może się w końcu przestaną czuć jak święte krowy.
mechel
 
Posty: 38
Dołączył(a): Pt, 14 sty 2011, 16:16


Powrót do Życie w dzielnicach i na osiedlach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość