Narkomani w "Parku na Górce"

Chcesz podzielić się problemami dzielnicy w której mieszkasz? Masz ciekawy pomysł lub inicjatywę, którą chcesz zarazić sąsiadów? To dobre miejsce!

Moderator: Moderator

Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez chammomila Pt, 18 lip 2014, 20:51

Zauważyłam w tym parku w ostatnim tygodniu parę dziwnie i mocno podejrzanie wyglądających młodych ludzi. Błędny wzrok, ogólne zaniedbanie, pokłute ręce no i śmieci które pozostawiają ( małe foliowe torebeczki, opakowania po igłach/strzykawkach) dają mi asumpt do tego aby sądzić że są to narkomani zażywający "twarde" narkotyki. Syn dzwonił w tej sprawie na Straż Miejską i podobno nawet podjechał patrol policyjny poczym wylegitymował te osoby ale na tym się ich , policjantów, działania zakończyły. Czy ktoś z Was także ich zauważył? Dwie dziewczyny i chłopak wszyscy wyglądają na ~20 lat.
Czy w wypadku gdy są przesłanki ku temu aby sądzić że takie osoby są pod wpływem narkotyków policjanci nie powinni jakoś bardziej zdecydowanie reagować? Nie wiem dlatego pytam o to bo jeżeli nie mają oni żadnych innych możliwości działania to czy ma sens dzwonić do nich w sytuacji gdy znowu się ich zauważy.
chammomila
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt, 15 paź 2010, 18:23

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez LEMUR So, 19 lip 2014, 09:47

bycie pod wpływem nakrotyków nie jest karalne, lecz ich posiadanie, dystrybucja itp

art 58/59/63 z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005
Avatar użytkownika
LEMUR
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez Zenon Pokrzywa So, 19 lip 2014, 09:54

Mariuchnaen sobie wstrzykują w żyłę ćpuny jedne :!: A tak na poważnie to bycie pod wpływem narkotyku, nawet udowodnione narkotestem / badaniem krwi etc. nie jest w naszym kraju zakazane :wink: (pomijając sytuacje prowadzenia pojazdów itd.). Można oczywiście podejrzewać, że jeśli ktoś jest pod wpływem to był / jest w posiadaniu zakazanej substancji. W praktyce wylegitymowanie i rewizja osobista to wszystko co może grozić takim osobom. Swoją drogą mogli ćpać "dopalacze", legalne analogi narkotyków, tabletki na kaszel, relanium babci, rozpuszczalnik z castoramy czy klej z targu od ruskich. Co by nie ćpali, legalne substancje czy nie, jeśli nic zakazanego przy sobie nie posiadają - nic im nie grozi :wink:
Zenon Pokrzywa
 
Posty: 18
Dołączył(a): Cz, 20 lis 2008, 12:18

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez chammomila So, 19 lip 2014, 11:14

Hmm to wychodzi że psu na budę zda się dzwonienie na SM/policję...
Nie sadzę aby za pomocą strzykawki aplikowali sobie syrop na kaszel a syn widział właśnie jak chłopak który tam był przygotowywał strzykawkę do iniekcji.
chammomila
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt, 15 paź 2010, 18:23

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez Queen So, 19 lip 2014, 11:53

Policja nic nie zrobi, bo nic nie może, poszukaj, może są jakieś stowarzyszenia lub fundacje w Rybniku które im pomogą ( może na gliwickiej lub MOPS ), uważam, że w takiej sytuacji pomoc psychologiczna jest najlepszym rozwiązaniem. Młodzi ludzie często nie potrafią rozwiązywać swoich problemów i uciekają w używki, jeżeli tak jak piszesz mogą to być twarde narkotyki to trzeba działać jak najszybciej, póki psychika tych jeszcze 'dzieci' całkowicie się uzależni.
Avatar użytkownika
Queen
 
Posty: 14
Dołączył(a): Śr, 15 maja 2013, 13:35

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez Ministrant N, 20 lip 2014, 18:01

zebrac kilka wielkich i silnych chłopów spałowac tę hołotę i już więcej nie przyjdzie :twisted:
Ministrant
 
Posty: 113
Dołączył(a): Śr, 15 sty 2014, 10:26

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez dr Becker Pn, 21 lip 2014, 05:29

Ministrant napisał(a):zebrac kilka wielkich i silnych chłopów spałowac tę hołotę i już więcej nie przyjdzie :twisted:

Bo ci nasterydowani psychole są lepsi...
dr Becker
 
Posty: 751
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Narkomani w "Parku na Górce"

Postprzez Ministrant Cz, 24 lip 2014, 08:48

A ktoś o nich wspomniał ? że do nich nawiązujesz czy co ?
to że np. ty wyglądasz sylwetkowo przeciętnie lub wręcz kiepsko (nie mówię że tak jest tylko tak przypuszczam) to nie znaczy odrazu że każdy dbający o siebie facet bierze sterydy mój drogi ;)
Ministrant
 
Posty: 113
Dołączył(a): Śr, 15 sty 2014, 10:26


Powrót do Życie w dzielnicach i na osiedlach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron