Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Chcesz podzielić się problemami dzielnicy w której mieszkasz? Masz ciekawy pomysł lub inicjatywę, którą chcesz zarazić sąsiadów? To dobre miejsce!

Moderator: Moderator

Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez marcin_w Pn, 11 lut 2013, 11:57

Witam,

Zgodnie z tym co informuje straż miejska w Rybniku, w Rybniku pojawił się oszust naciągający pieniądze na ochronę rysi.

http://www.sm.rybnik.pl/index.php?optio ... Itemid=104

Czy ktoś z Was miał do czynienia przedstawicielami "fundacji" na rzecz ochrony rysi?

U mnie w środę była Pani co szukała wsparcia na rzecz ochrony rysi (była ubrana w odpowiedni strój pewnej fundacji). Niby pieniędzy nie zbierają, lecz można było podpisać umowę z nimi na rzecz comiesięcznego przekazywania 30 złoty poprzez polecenie zapłaty. Na szczęście nie dałem się skusić, lecz udało mi się dość łatwo wydobyć bardzo dużo od tej Pani, m.in. imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, miejsce urodzenia, datę urodzenia.

Zastanawiam się na ile to jest poważna sprawa i czy warto zgłosić to na policję lub do straży miejskiej. Do "fundacji" oczywiście nie można się dodzwonić aby uzyskać informacje o tej Pani (czy ktoś taki dla nich pracuje).

Jestem ciekaw czy ktoś inny też miał do czynienia z osobami z tej "fundacji" poszukujących wsparcia na rzecz ginących rysi.

Pozdrawiam,
Marcin Wojciechowski
marcin_w
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pn, 11 lut 2013, 11:49

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez dolcia Pn, 11 lut 2013, 12:26

u mnie tez ta Pani była - pieniędzy nie zbierała tylko informowała o ruszającej od marca akcji i podawała stronę internetową na której można o tym poczytać - wwf czy jakoś tak...
dolcia
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez norbi3005 Pn, 11 lut 2013, 12:49

Na osiedlu Elektrownii też był gościu niby z WWF. Chciał aby wyrazić zgodę na comiesięczne przelewy na rzecz ochrony rysi(30zł).Nawet miał do tego przygotowane formularze.Powiedziałam mu,że muszę się zastanowić i żeby mi zostawił jakieś namiary lub broszury na ten temat ale powiedział ,że nie ma ,że chodzą tu tylko dzisiaj i jakby się znalazł kawałek stolika to on mi wszystko wytłumaczy.Wyrażnie chciał żeby go wpuścić do domu.I tu mi się zapaliła czerwona lampka.Na całe szczęście!
norbi3005
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr, 17 paź 2012, 16:21

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez marcin_w Pn, 11 lut 2013, 13:15

Właśnie rozmawiałem z znajomym, u którego była w środę kobieta z WWF. Zgodził się podpisać taką deklarację "polecenia zapłaty" (samo to jest na szczęście bezpieczne, gdyż nie zostanie to uruchomione, dopóki bank nie uzyska potwierdzenia od właściciela konta).

Generalnie coś tu śmierdzi. Nie można za nic w świecie do nich się dodzwonić, aby uzyskać potwierdzenie czy osoba X u nich faktycznie pracuje czy to oszustka, a później przychodzi telefon z Numeru Zastrzeżonego, że ... dziękują za wstąpienie w szeregi WWF i zgodę na co miesięczne przelewanie pieniędzy w stałej kwocie.

Śmierdzi mi to na odległość, gdyż każdy ceniący się nie dzwoni z numeru zastrzeżonego.

Na szczęście znajomy nie uruchomi tej płatności polecenia zapłaty.
marcin_w
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pn, 11 lut 2013, 11:49

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez Afordancja Pn, 11 lut 2013, 13:23

u la la, na szeroką skalę jadą..u mnie też byli, ten sam schemat...
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez marcin_w Pn, 11 lut 2013, 13:41

Ta "fundacja" mi się faktycznie nie podoba, bez względu na to czy faktycznie w Rybniku pojawili się oszuści czy też nie. Myślałem, że ten kto jest darczyńcą przekazuje pieniądze na szczytny cel (a nie np. na wynagrodzenia, premie itd.).

W Internecie można znaleźć szereg informacji od byłych przedstawicieli WWF, że za każdego pozyskanego darczyńca dostają ... 60 zł.

http://www.gowork.pl/opinie_czytaj2,41527,0,0

60 zł z moich pieniędzy miałoby iść na opłacenie pracownika? Szkoda, że o tym nie informują, że część wpłat idzie na wynagrodzenia (typowa akwizycja a nie działalność charytatywna). Niby co miesiąc 30 zł miałoby się im przekazywać na szczytny cel, ale w najlepszym wypadku dopiero 3 wpłata pójdzie na ochronę rysi (jeśli w ogóle pójdzie, a nie pieniądze pójdą na coś innego).

Wyobraźcie sobie, że na takiej zasadzie by działała WOŚP. Wolontariuszy mieli w tym roku ok. 100 tys. Jakby każdy za swoje działanie dostał 60 zł wynagrodzenia, to łącznie z naszych "darów" na wynagrodzenia WOŚP poszłoby 6 mln zł.

Na szczęście WOŚP działa inaczej.

Nie po to daje się pieniądze na jakiś szczytny cel, aby trafiały one do czyjejś kieszeni.

Fuj - śmierdzi mi to wszystko na odległość.
marcin_w
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pn, 11 lut 2013, 11:49

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez superelektro Pt, 21 cze 2013, 07:45

Niestety tak są skonstruowane polskie przepisy że jeżeli fundacja ( jakakolwiek ) przekaże na cel statutowy nawet złotówkę to już jest w porządku. A że przy tym setki tysięcy jeżeli nie miliony złotych są użyte na wynagrodzenia, zwroty kosztów itp. to już jest mały pikuś.Szefowie takich i podobnych tworów zrobili sobie z tego sposób na życie. On nie musi mieć nic swojego. Fundacja zapewnia wszystko. Jeździ samochodem należącym do fundacji, mieszka w lokalu który formalnie jako biuro należy do fundacji, a oni mają tak dużo pracy że prawie z niego nie wychodzą itp. itd. Około 2 lata temu w DGP był artykuł na ten temat. Włos się jeży. A wszystko to w zgodzie z obowiązującym prawem. Z zasady nie daję nigdy nikomu na nic, a już na pewno nie tym którzy chodzą od drzwi do drzwi. Jeżeli czuję taką potrzebę a mam możliwość, to przekazuję datek bezpośrednio zainteresowanym i patrzę jak i na co go użyją. Zresztą pisałem już tu na forum jak to wyglada z mojej strony. Moim skromnym zdaniem działalność wszelkich fundacji czym kolwiek by się nie zajmowały jest zbędna jeżeli tylko struktury państwa działają tak jak powinny. A jeżeli nie działają to należy je zmienić a nie powoływać kolejną fundację. I w tym momencie przypomniał mi się żart który był popularny w latach sześćdziesiatych. Jest 22 grudnia roku 1961, w pewnej gminie na polu zostały nie zebrane zboże i buraki cukrowe. Co zbiera się w pierwszej kolejności ? Egzekutywa PZPR ! Tak i obecnie rządzącym najlepiej wychodzą apele do społeczeństwa o ofiarność i solidarność społeczną. Bo to przecież tylko złotówka, a kto nie ofiaruje tej złotówki jeżeli w tle pokazuje się np.zapłakanego malucha ? Tylko że z tych złotówek powstają miliony, a do zainteresowanych docierają faktycznie złotówki. Vide wszelkie akcje SMS-owe. Mało że nie robią tego co powinni to jeszcze zabierają haracz w postaci podatku VAT od tego co biorący udział w akcji darowują. Ech nóż się w kieszeni otwiera.
superelektro
 
Posty: 343
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez Afordancja Pt, 21 cze 2013, 07:59

superelektro napisał(a):NMoim skromnym zdaniem działalność wszelkich fundacji czym kolwiek by się nie zajmowały jest zbędna jeżeli tylko struktury państwa działają tak jak powinny.


Sugerujesz, że państwo powinno być opiekuńcze? :roll:

superelektro napisał(a):A jeżeli nie działają to należy je zmienić a nie powoływać kolejną fundację.


Kto niby powołuje te Twoje kolejne fundacje?
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez superelektro Pt, 21 cze 2013, 09:13

Z czego niby miało by tak wynikać ? Jeżeli państwo robi to co powinno to nie potrzeba żadnej fundacji. A tak niestety nie jest. Nasze ( ? ) państwo poprzestaje na stworzeniu przepisu, zakazu, nakazu lub jeszcze innego rodzaju i uważa że temat został załatwiony. A niestety na realizację tych przepisów potrzebne są jeszcze pieniądze które za tym nie idą. Najbliższy każdemu przykład, służba zdrowia. Czy po reformie zapoczątkowanej prawie 15 lat temu poprawiło się cokolwiek ? Ja uważam że się pogorszyło i nie jestem w tym odosobniony. Zaczęły więc powstawać fundacje które z założenia mają wyręczać państwo w tej materii, a działają tak jak działają, jedne gorzej inne lepiej, ale najważniejsze że były by całkowicie zbędne gdyby państwo wywiązywało się ze swoich zadań. Czy powoływanie fundacji do zapewnienia ochrony rysia było by sensowne gdyby ministerstwo środowiska działało tak jak powinno ? Śmiem wątpić.

Kto powołuje fundacje ?

Najczęściej ci którzy chcą sobie zapewnić spokojne życie udając przy tym że coś robią dla dobra społeczeństwa. Być może nie wszyscy, ale jak piszę wyżej nie było by w ogóle takiej potrzeby gdyby państwo robiło to do czego jest zobowiązane a czego nie robi.
superelektro
 
Posty: 343
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez Afordancja Pt, 21 cze 2013, 09:22

superelektro napisał(a):Z czego niby miało by tak wynikać ? Jeżeli państwo robi to co powinno to nie potrzeba żadnej fundacji.


Mógłbyś to rozwinąć? tzn.co ma takiego robić, aby nie trzeba było żadnej fundacji i dlaczego nie było by takiej potrzeby?

superelektro napisał(a):Czy powoływanie fundacji do zapewnienia ochrony rysia było by sensowne gdyby ministerstwo środowiska działało tak jak powinno ? Śmiem wątpić.


A jak bardzo państwo powinno się interesować, rysiami, ptaszkami, porzuconymi pieskami, a albo, to że jakiś miś jest samotny w z o.o. i trzeba mu znaleźć partnerkę itd. czy powinno dawać wszystkim na protezy itd.? Czyli jak bardzo wg. Ciebie powinno być opiekuńcze?


superelektro napisał(a):Najczęściej ci którzy chcą sobie zapewnić spokojne życie udając przy tym że coś robią dla dobra społeczeństwa. Być może nie wszyscy, ale jak piszę wyżej nie było by w ogóle takiej potrzeby gdyby państwo robiło to do czego jest zobowiązane a czego nie robi.


No właśnie, biznes jak biznes, tylko z tym, że jest jakaś korzyść dla społeczeństwa, dawać nikt nie jest zmuszany.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez superelektro So, 22 cze 2013, 10:14

Nie wydaje mi się żebyś tego nie ogarniał i uważał że fundacje są lekiem na wszystkie nieprawidłowości więc nie będę się rozwodził.

Uważasz że gdyby służba zdrowia działała tak jak powinna to potrzebne były by jakiekolwiek fundacje zajmujace się tym problemem np. WOSP ? Do czego była by potrzebna ?

To jest normalne przerzucanie finansowania lecznictwa na obywateli którzy i tak już wpłacają kolosalne sumy a ten worek jest nadal pusty. Bo przecież w obliczu choroby czy śmierci ludzie sobie jakoś poradzą i rządzący o tym świetnie wiedzą.

Kilka dni temu czytałem o zamknięciu możliwości leczenia się za granicą. Można ( jeżeli dyrektor oddziału NFZ się zgodzi ) uzyskać dofinansowanie w wysokości kosztu takiej samej procedury w kraju. Resztę trzeba dopłacić z własnych środków. A jeżeli ktoś ich nie ma ? Ma wziąć kredyt ? To po co płacić na ubezpieczenie zdrowotne jeżeli potem i tak muszę dodatkowo płacić. Rozumiem że mam płacić na leczenie narkomanów i alkoholików bo oni nie mają ubezpieczenia ani środków aby opłacić leczenie, a potem mam opłacić swoje leczenie jeżeli zachoruję. Już to kiedyś tutaj pisałem. W czasie mojej aktywności zawodowej do tej pory wpłaciłem na ubezpieczenie zdrowotne circa 140 000 zł. A teraz kiedy chcę iść do lekarza to każą mi płacić za wizytę. To po jakiego grzyba przez ponad 40 lat płaciłem składkę na ubezpieczenie kosztów leczenia ? Dobra, kończę bo zaczynam się nakręcać a Tobie chyba tylko o to chodzi.
superelektro
 
Posty: 343
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez adamb So, 22 cze 2013, 12:35

superelektro napisał(a):Uważasz że gdyby służba zdrowia działała tak jak powinna to potrzebne były by jakiekolwiek fundacje zajmujace się tym problemem np. WOSP ? Do czego była by potrzebna ?

...żeby pokazać wspólnotę ludzką i serce ?
W USA mają szpitale po stokroć lepsze niż w PL, a mimo to spora liczba tych szpitali jest wspierana przez różnego rodzaju fundacje.
Superelektro zrozum - nigdy nie będzie tak, że np. szpital będzie miał dostępny każdy możliwy sprzęt i każde możliwe leki - życie zawsze wyprzedza "papierowe prawo" i machinę biurokratyczną.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 996
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez Afordancja So, 22 cze 2013, 20:54

superelektro napisał(a):Nie wydaje mi się żebyś tego nie ogarniał i uważał że fundacje są lekiem na wszystkie nieprawidłowości więc nie będę się rozwodził.


Nikt tak nie twierdził.

superelektro napisał(a):Uważasz że gdyby służba zdrowia działała tak jak powinna to potrzebne były by jakiekolwiek fundacje zajmujace się tym problemem np. WOSP ? Do czego była by potrzebna ?


Tak, uważam, że zawsze będzie tak, że każda pomoc się przyda, że nigdy nie będziemy żyli w "raju" gdzie państwo zabezpiecza każdą ewentualność, że wszyscy się zabezpieczą od wszystkiego. Uważasz, że Państwo powinno dotować wszystkich potrzebujących? Jak pisałem, a to pieski, że ktoś je porzuca itd. a to, że słoń jest smutny (była taka historia o ile mnie pamięć nie myli) bo potrzebuje partnerki, i ludzie zbierali na taką "akcję".? O ile się orientuję jesteś zwolennikiem minimalnej interwencji państwa.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez adamb Wt, 2 lip 2013, 13:07

...co to jest kąto ?
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 996
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Oszuści w Rybniku - ochrona Rysi?

Postprzez gorkaz55 Cz, 7 sie 2014, 08:38

Nie dam złotówki żadnej fundacji ani Owsiakowi ani Tuskowi.
gorkaz55
 
Posty: 7
Dołączył(a): N, 18 sty 2009, 10:15

Następna strona

Powrót do Życie w dzielnicach i na osiedlach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości