Restauracje, których NIE polecamy

Chcesz podzielić się problemami dzielnicy w której mieszkasz? Masz ciekawy pomysł lub inicjatywę, którą chcesz zarazić sąsiadów? To dobre miejsce!

Moderator: Moderator

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez adamb Pt, 13 wrz 2013, 12:24

W Leśnej jedzenie było kiedyś dobre nie wiem jak teraz... ale na pewno nie polecę tego lokalu na imprezę - mimo, że właściciel jest moim znajomym :roll:
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 1000
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez Ewa79 Pt, 13 wrz 2013, 21:51

Rok temu mieliśmy w Leśnej Ostoi wesele na 30-kilka osób, organizowane na ostatnią chwilę bo w ciągu tygodnia wszystko dogadywaliśmy.
Jedzenie było bardzo dobre - świeże, gorące, smaczne, porcje duże i mnóstwo zostało, mieliśmy obiady na kilka dni do domu.
Genialny ni to gulasz ni bitki z grzybami, do dziś wspominam.
Ewa79
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz, 18 sty 2007, 22:59

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez TooSlow So, 14 wrz 2013, 10:57

Wpadliście?
TooSlow
 
Posty: 50
Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 10:59

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez prac N, 23 mar 2014, 00:25

NIE dla Maryny ! Ohydne steki !
prac
 
Posty: 4
Dołączył(a): Wt, 30 lip 2013, 19:43

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez dr Becker N, 23 mar 2014, 13:00

prac napisał(a):NIE dla Maryny ! Ohydne steki !

Maryha wszystkie dania ma co najwyżej przeciętne łączy je tylko dość wysoka cena.
dr Becker
 
Posty: 751
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez adamb N, 23 mar 2014, 13:18

Maryna :wink:
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 1000
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez dr Becker N, 23 mar 2014, 13:25

adamb napisał(a):Maryna :wink:

Z całą pewnością Maryha - wystarczy spojrzeć na logo :D
dr Becker
 
Posty: 751
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez prac N, 23 mar 2014, 14:49

Własnie kolego nie MARYHA tylko Maryna , napis taki sobie ktoś wymyślił, ale czyta się to jak ''n'' a nie jako 'h' , no chyba że mają tam jakieś dodatki tego typu :P
prac
 
Posty: 4
Dołączył(a): Wt, 30 lip 2013, 19:43

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez dr Becker N, 23 mar 2014, 16:44

Zdecydowanie Maryha :twisted:
Obrazek
dr Becker
 
Posty: 751
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez marys76 N, 23 mar 2014, 18:32

Stanowczo MARYNA !!! :D
marys76
 
Posty: 216
Dołączył(a): Wt, 6 kwi 2010, 14:46

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez Afordancja N, 23 mar 2014, 22:58

dr Becker napisał(a):Zdecydowanie Maryha :twisted:
Obrazek


Droczysz się tak? ;)
h by nie miało przy końcu haczyka i nie mieli by strony www. maryna itd. ;)
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez dr Becker N, 23 mar 2014, 23:10

Afordancja napisał(a):Droczysz się tak? ;)

Tylko troszeczkę, zapewne lokal miał się nazywać Maryna ale z szyldu wynika jednak coś innego.
dr Becker
 
Posty: 751
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez adamb Pn, 24 mar 2014, 20:50

Raczej odwrotnie: może miał się nazywać Maryha, a wyszła Maryna... bo tak się nazywa :mrgreen:
Mój syn miał tam komunię i na rachunku mam Maryna... gdy kiedyś spotkam T.Włoczka to go zapytam o co chodziło z tą nazwą.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 1000
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez dr Becker Pn, 24 mar 2014, 22:55

Też tam miałem komunię, ale wtedy to była restauracja Klubowa. :D
dr Becker
 
Posty: 751
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Restauracje, których NIE polecamy

Postprzez Zenon Pokrzywa N, 7 gru 2014, 00:39

Ciężko to nazwać restauracją, zwykła buda z fast foodem, ale je też obowiązują jakieś zasady...
Miejsce akcji: Nowiny, tej nocy. KSW w knajpie się znudziło, piwo też, trzeba się przespacerować, wypić coś ciepłego, zjeść i wracać do domu. Okej, spoko, kawa na shellu pod lasem, wchodzisz, płacisz w kasie, robisz sam w automacie i wychodzisz. Kawa smaczna (szczególnie w środku nocy, przy zerowej temperaturze) obsługa znudzona, zaspana lecz profesjonalnie miła. Kawa jest, przyjemnie w dłonie grzeje, trzeba coś zjeść. Hot dogi ze stacji odpadają, najbliżej kebab na skrzyżowaniu Budowlanych / Kominka. Kilka minut i jestem, w środku pusto, starsza Pani w fartuchu rodem z baru mlecznego (w których zazwyczaj dobrze karmią a w Rybniku ich brak) i jej pomocnica, młodsza, dziwna taka, mało higienicznie wyglądają. No ale nie w takich miejscach się jadło, dworcowe knajpy lepsze nie są (wtedy tak myślałem). Głodny zbytnio nie jestem, środek nocy, no to mały kebab w bułce, 5 zł (tanio, mała porcja pewnie). Hmm.. porcja nie taka mała, ale jej jakość... Jadąc od dołu (tak jak jest przygotowane): bułka, mięso, surówki, sos. Niby spoko. Od drugiej strony, jedząc: najpierw musisz zjeść sos (sosy) które są na górze i tylko na górze. Smakują jak jakiś glut zagęszczony żelatyną czy inną skrobią, twardo trzymają się na górze nie nawilżając nawet surówek. Surówki bez szału, ani dobre, ani złe, zjadliwe. A pod nimi koszmar wieczoru - mięso. Przy przygotowaniu rzuciło mi się w oczy, że w lokalu nie ma standardowego wałka z mięsa, opiekanego i ścinanego na bieżąco. Mięso już pocięte leży gdzieś w podgrzewaczu. Ja wiem, że nawet w tych lepszych kebabach powinno się pisać "mięso". Ale nie o tym teraz. To co dostałem miało konsystencje przesmażonej kaszanki, czy jakiejś podsuszonej konserwy dla psa. Suche, nie wymieszane z surówkami, sosami (może by to trochę ukryło). Twarde, wręcz chrupiące, rozpadające się na proszek. Wielokrotnie przesmażone.
Ja wiem, że kebab to nie foie gras... no ale k***a bez przesady!
Stanowczo odradzam! :x
Zenon Pokrzywa
 
Posty: 18
Dołączył(a): Cz, 20 lis 2008, 12:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Życie w dzielnicach i na osiedlach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość