jeżdżę po mieście

Oceniajcie rozwiązania komunikacyjne w naszym mieście. Piszcie jak wam się jeździ po rybnickich drogach? Jakie są waszym zdaniem najważniejsze problemy do rozwiązania w komunikacji autobusowej i kolejowej?

Moderator: Moderator

Re: KIEROWCY

Postprzez Vafel So, 12 gru 2009, 18:57

Każdy jadący tutaj po kierowcach nigdy za kierownica nie siedział, bo by niektórych słów nie wypowiadał. To prawda, że kierowca musi ustąpić pieszemu, ale nie oszukujmy się, gdy pieszy wpadnie na pasy 2m przed maską nie da się wyhamować nawet jadąc przepisową prędkością, fizyki jeszcze nikt nie oszukał. Więc to, że masz pierwszeństwo, nie znaczy, że masz z niego korzystać "bez głowy".
Vafel
 
Posty: 23
Dołączył(a): Cz, 15 mar 2007, 13:43

Re: KIEROWCY

Postprzez dr Becker So, 12 gru 2009, 19:14

Vafel napisał(a):To prawda, że kierowca musi ustąpić pieszemu, ale nie oszukujmy się, gdy pieszy wpadnie na pasy 2m przed maską nie da się wyhamować nawet jadąc przepisową prędkością, fizyki jeszcze nikt nie oszukał.

Zachowujac szczegolna ostroznosc wychamowalbys, i lepiej ja zachowac bo nie jest wazne jak ten pieszy wszedl na jezdnie, liczy sie tylko ze kierowca rozciapral pieszego na pasach.
dr Becker
 
Posty: 713
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: KIEROWCY

Postprzez elmo So, 12 gru 2009, 19:52

dodam może kolejny wątek do tej dyskusji. W Rybniku (i nie tylko) w bardzo wielu miejscach są sterfy zamieszkania. Jak kierowcy / piesi odpowiednio stosują się lub wykorzystują obowiazujące przepisy... ? Z własnego doświadczenia wiem, że kierowcy starają się nie zauwżać tych znaków. W tym momencie nie stojję po niczyjej stronie ponieważ sam jestem i pieszym, i kierowcą, który rocznie przejeżdza ok 50kkm.
elmo
 
Posty: 112
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Re: KIEROWCY

Postprzez bezowemisie So, 12 gru 2009, 20:13

Wskazane jest oczywiscie aby pieszy zachowal zdrowy rozsadek mimo ze kodeks drogowy tego od niego nie wymaga.


Jak to nie wymaga:

art.3 Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

Pieszy też uczetniczy w ruchu, poza tym wszyscy mają zachować ostrożność

art. 14. Zabrania się wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, itd...

Gdyby piesi i kierujący zawsze postępowali zgodnie z przepisami to teoretycznie nie powinno być żadnych wypadków. :D
Pytanie jest takie: kto z reguły mniej myśli na drodze pieszy czy kierujący ? :roll:
bezowemisie
 
Posty: 3
Dołączył(a): Wt, 17 lis 2009, 21:38

Re: KIEROWCY

Postprzez Vafel N, 13 gru 2009, 16:42

dr Becker napisał(a):
Vafel napisał(a):To prawda, że kierowca musi ustąpić pieszemu, ale nie oszukujmy się, gdy pieszy wpadnie na pasy 2m przed maską nie da się wyhamować nawet jadąc przepisową prędkością, fizyki jeszcze nikt nie oszukał.

Zachowujac szczegolna ostroznosc wychamowalbys, i lepiej ja zachowac bo nie jest wazne jak ten pieszy wszedl na jezdnie, liczy sie tylko ze kierowca rozciapral pieszego na pasach.

Wiem o tym, że tak jest wg prawa. Wg prawa, pieszy może się rzucić pod maskę i będzie wina kierowcy, nie zaprzeczam temu. Piszę tylko, że kierowcy płacą czasem za bezmyślność pieszych. A jeżeli będziesz się dalej upierał, proponuję zrobić prawo jazdy, siąść za kierownicę, rozpędzić się do 50km/h i stanąć w MIEJSCU. Reasumując, przecież są przypadki, gdzie znajdują się świadkowie zdarzenia, którzy potwierdzają, że pieszy wpadł zaraz przed samochodem i wtedy wina jest przypisywana właśnie jemu. Jedni i drudzy powinni zachować ostrożność, w końcu chodzi o zdrowie lub życie, a nie pokazanie kto ma pierwszeństwo. Ale niektórzy tego nigdy nie zrozumią, potem mogą sobie na nagrobku wyryć: "I tak miałem pierwszeństwo".
Vafel
 
Posty: 23
Dołączył(a): Cz, 15 mar 2007, 13:43

Re: KIEROWCY

Postprzez dr Becker Pn, 14 gru 2009, 13:04

Vafel napisał(a):Wiem o tym, że tak jest wg prawa. Wg prawa, pieszy może się rzucić pod maskę i będzie wina kierowcy, nie zaprzeczam temu. Piszę tylko, że kierowcy płacą czasem za bezmyślność pieszych. A jeżeli będziesz się dalej upierał, proponuję zrobić prawo jazdy, siąść za kierownicę, rozpędzić się do 50km/h i stanąć w MIEJSCU. Reasumując, przecież są przypadki, gdzie znajdują się świadkowie zdarzenia, którzy potwierdzają, że pieszy wpadł zaraz przed samochodem i wtedy wina jest przypisywana właśnie jemu. Jedni i drudzy powinni zachować ostrożność, w końcu chodzi o zdrowie lub życie, a nie pokazanie kto ma pierwszeństwo. Ale niektórzy tego nigdy nie zrozumią, potem mogą sobie na nagrobku wyryć: "I tak miałem pierwszeństwo".

Rany co za nietryb...
To ze dopuszczalna predkosc w terenie zabudowanym wynosi 50 km/h wcale nie obliguje cie do jazdy z ta predkoscia - czasem warto zwolnic, zwlaszcza przed pasami a tym bardziej gdy widac pieszych przy przejsciu. Jak rozciaprzesz pieszego twoje zalosne tlumaczenia zdadza sie psu na bude. Jak ktos przed toba ostro przychamuje (chocby po to zeby przepuscic pieszego) a ty w niego walniesz to nawet jakbys jechal z polowa dopuszcalnej predkosci wina jest tylko i wylacznie twoja - bo nie zachowales bezpiecznej odleglosci ktora jest wartoscia niewymierna podobnie jak 'szczegolna ostroznosc' przy pasach.
dr Becker
 
Posty: 713
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: KIEROWCY

Postprzez Vafel Pn, 14 gru 2009, 17:23

dr Becker napisał(a):
Vafel napisał(a):Wiem o tym, że tak jest wg prawa. Wg prawa, pieszy może się rzucić pod maskę i będzie wina kierowcy, nie zaprzeczam temu. Piszę tylko, że kierowcy płacą czasem za bezmyślność pieszych. A jeżeli będziesz się dalej upierał, proponuję zrobić prawo jazdy, siąść za kierownicę, rozpędzić się do 50km/h i stanąć w MIEJSCU. Reasumując, przecież są przypadki, gdzie znajdują się świadkowie zdarzenia, którzy potwierdzają, że pieszy wpadł zaraz przed samochodem i wtedy wina jest przypisywana właśnie jemu. Jedni i drudzy powinni zachować ostrożność, w końcu chodzi o zdrowie lub życie, a nie pokazanie kto ma pierwszeństwo. Ale niektórzy tego nigdy nie zrozumią, potem mogą sobie na nagrobku wyryć: "I tak miałem pierwszeństwo".

Rany co za nietryb...
To ze dopuszczalna predkosc w terenie zabudowanym wynosi 50 km/h wcale nie obliguje cie do jazdy z ta predkoscia - czasem warto zwolnic, zwlaszcza przed pasami a tym bardziej gdy widac pieszych przy przejsciu. Jak rozciaprzesz pieszego twoje zalosne tlumaczenia zdadza sie psu na bude. Jak ktos przed toba ostro przychamuje (chocby po to zeby przepuscic pieszego) a ty w niego walniesz to nawet jakbys jechal z polowa dopuszcalnej predkosci wina jest tylko i wylacznie twoja - bo nie zachowales bezpiecznej odleglosci ktora jest wartoscia niewymierna podobnie jak 'szczegolna ostroznosc' przy pasach.

No przecież ja to cały czas mowie to co ty napisałeś!!! Niedorozwoju tępy naucz się czytać!
Vafel
 
Posty: 23
Dołączył(a): Cz, 15 mar 2007, 13:43

Re: KIEROWCY

Postprzez johan Cz, 17 gru 2009, 20:54

Do Sybin!!!!
A wrecz przeciwnie kierowca jest do tego zobowiazany zeby sie zatrzymywac przed przejsciem dla pieszych o czym nas informuje znak przed przejsciem i to kierowca <<< musi>>> uwazac na pieszego ktory jest albo zamierza wejsc na pasy to jest jego miejsce ponoc wzglednie bezpiecznie.
Co innego jest w miejscu w ktorym tych pasow nie ma wtedy jest sytuacja odwrotna.

pozdrawiam wszystkich serdecznie
johan
 
Posty: 133
Dołączył(a): So, 10 paź 2009, 16:06

Re: KIEROWCY

Postprzez johan Cz, 17 gru 2009, 21:01

Nie duren tylko pieszy ,- pieszy jest panem na pasach i moze sobie isc jak tylko chce nie szybko normalnym krokiem na pasach i wcale nie musi uwazac na samochody to kierowcy powinni wrecz musza uwazac na pieszych zblizajac sie do przejscia o czym nas zazwyczaj informuje odpowiednio wczesnie znak drogowy a w przypadku miejsca gdzie niema tych pasow to pieszy zobowiazany jest do szczegulnej uwagu w miejscu gdzie chce przejsc przez jezdnie.

Pozdrawiam wszystkich
johan
 
Posty: 133
Dołączył(a): So, 10 paź 2009, 16:06

Re: KIEROWCY

Postprzez sznupciu Cz, 17 gru 2009, 21:05

johan - podaj proszę podstawę prawną Twojego stwierdzenia: "...kierowca jest do tego zobowiazany zeby sie zatrzymywac przed przejsciem dla pieszych o czym nas informuje znak przed przejsciem i to kierowca <<< musi>>> uwazac na pieszego ktory jest albo zamierza wejsc na pasy..."
sznupciu
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz, 22 sty 2009, 08:03

Re: KIEROWCY

Postprzez bezowemisie Cz, 17 gru 2009, 21:07

johan wszyscy mają zachować zawsze szczególną uwagę nawet i Ty. Jak myślisz inaczej to nie wróżę Ci długiego życia....
bezowemisie
 
Posty: 3
Dołączył(a): Wt, 17 lis 2009, 21:38

Re: KIEROWCY

Postprzez igla_row Cz, 17 gru 2009, 21:58

johan napisał(a):Nie duren tylko pieszy ,- pieszy jest panem na pasach i moze sobie isc jak tylko chce nie szybko normalnym krokiem na pasach i wcale nie musi uwazac na samochody to kierowcy powinni wrecz musza uwazac na pieszych zblizajac sie do przejscia o czym nas zazwyczaj informuje odpowiednio wczesnie znak drogowy a w przypadku miejsca gdzie niema tych pasow to pieszy zobowiazany jest do szczegulnej uwagu w miejscu gdzie chce przejsc przez jezdnie.

Pozdrawiam wszystkich



Znak jest Informacyjny czy nakazu? No właśnie. Radzę najpierw poedukować się w sprawie znaków drogowych i tego co one oznaczają, a potem pisać. Zarówno kierowca jak i pieszy mają zachować ostrożność. Kierowca ma być w stanie wyhamować, pieszy ma się upewnić, że nie stworzy zagrożenia wchodząc na jezdnie.
igla_row
 
Posty: 11
Dołączył(a): Wt, 30 sty 2007, 19:21

Re: KIEROWCY

Postprzez nornica Pt, 18 gru 2009, 10:46

Sznupciu- looknij sobie do konwencji Wiedeńskie, która Polska ratyfikowała i jest nadrzędna w stosunku do krajowego PoRD.
nornica
 
Posty: 2
Dołączył(a): Śr, 13 sie 2008, 14:01

Re: KIEROWCY do Nornica

Postprzez johan So, 19 gru 2009, 14:31

,--masz racje i to swieta racje w calej Unii tak musi byc i jest ,-ze zblizajac sie do pasow a jezeli jeszcze o tym informuje znak musze zwolnic obojetnie czy tam ktos wchodzi czy zamierza dopiero wejsc to jest swiete prawo pieszego i nie musi o tym informowac kierowcy ze chce wejsc to kierowca jest zobowiazany to wczesniej przewidziec na pasach moga sie znalezc rozni ludzie nawet niepelnosprawni czy niewidomi to z kad on ma wiedziec o tym zblizajacym sie aucie ,-powtarzam kierowca musi uwazac!!!!!!!!!!
johan
 
Posty: 133
Dołączył(a): So, 10 paź 2009, 16:06

Re: KIEROWCY

Postprzez ambi So, 19 gru 2009, 16:52

Kiedyś "za starego piyrwej" uczono dzieci w szkołach, aby przed wejściem na jezdnię obejrzeć się w lewo, w prawo i jeszcze
raz w lewo i jak nie ma zbyt blisko samochodu to wtedy przechodzić. Nie wszystko co wymyślą w tzw. Europie jest godne naśladowania.
ambi
 
Posty: 16776970
Dołączył(a): Wt, 28 lis 2006, 20:00

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Transport i komunikacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość