jeżdżę po mieście

Oceniajcie rozwiązania komunikacyjne w naszym mieście. Piszcie jak wam się jeździ po rybnickich drogach? Jakie są waszym zdaniem najważniejsze problemy do rozwiązania w komunikacji autobusowej i kolejowej?

Moderator: Moderator

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez betta Cz, 26 paź 2017, 13:28

co myślicie o nowej ścieżce rowerowej pod Hermesem /urzędem miasta?
ja rozumiem ze to piekna idea tylko oświećcie mnie ,bo może się mylę,czy to jest kosztem jednego pasa?
teraz wszyscy będą czekać na jednym pasie,niewazne czy jadą w prawo w str.targowiska czy prosto?
zapowiada się pięknie...
betta
 
Posty: 10
Dołączył(a): So, 25 sie 2007, 11:40

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Hans Klos Cz, 26 paź 2017, 22:13

betta napisał(a):co myślicie o nowej ścieżce rowerowej pod Hermesem /urzędem miasta?
ja rozumiem ze to piekna idea tylko oświećcie mnie ,bo może się mylę,czy to jest kosztem jednego pasa?
teraz wszyscy będą czekać na jednym pasie,niewazne czy jadą w prawo w str.targowiska czy prosto?
zapowiada się pięknie...


Tak teraz będzie jeden pas mam wrażenie że ktoś na siłę chce stworzyć w rybniku jakieś pozory dotyczące ścieżek rowerowych! Sam jestem rowerzystą ale i kierowcą. Z punktu widzenia rowerzysty to kompletnie nie ułatwia poruszania się po centrum gdzie jeżdżąc rowerem jeździ się na skróty przez ulice wyłączone z ruchu czy rynek. Jak trzeba jechać ulicą to też ruch jest powolny w centrum jest dość bezpiecznie. Co innego na obrzeżach Rybnika. Gdzie na takiej żorskiej brak ścieżki chodniki szerokie którymi nikt prawie nie chodzi ruch dość szybki samochodowy. Wodzisławka to samo itd. Bez sensu
Hans Klos
 
Posty: 3
Dołączył(a): So, 5 lip 2014, 06:50

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Hans Klos Cz, 26 paź 2017, 22:17

Hans Klos napisał(a):
betta napisał(a):co myślicie o nowej ścieżce rowerowej pod Hermesem /urzędem miasta?
ja rozumiem ze to piekna idea tylko oświećcie mnie ,bo może się mylę,czy to jest kosztem jednego pasa?
teraz wszyscy będą czekać na jednym pasie,niewazne czy jadą w prawo w str.targowiska czy prosto?
zapowiada się pięknie...


Tak teraz będzie jeden pas mam wrażenie że ktoś na siłę chce stworzyć w rybniku jakieś pozory dotyczące ścieżek rowerowych! Sam jestem rowerzystą ale i kierowcą. Z punktu widzenia rowerzysty to kompletnie nie ułatwia poruszania się po centrum gdzie jeżdżąc rowerem jeździ się na skróty przez ulice wyłączone z ruchu czy rynek. Jak trzeba jechać ulicą to też ruch jest powolny w centrum jest dość bezpiecznie. Co innego na obrzeżach Rybnika. Gdzie na takiej żorskiej brak ścieżki chodniki szerokie którymi nikt prawie nie chodzi ruch dość szybki samochodowy. Wodzisławka to samo itd. Bez sensu[/quote

Komunikacja miejska to samo chętnie bym nie korzystał z samochodu jadąc do centrum ale częstotliwość jazdy autobusów sa po prostu jakąś kpiną. Jadąc do wrocławia czy krakowia zostawia się auto i jeździ tramwajami a My w takim mieście jak Rybnik nie oczkujemy transportu co 3 minuty i jazdy o czasie. Tylko jakieś sensownej alternatywy!
Hans Klos
 
Posty: 3
Dołączył(a): So, 5 lip 2014, 06:50

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Arteks Cz, 26 paź 2017, 23:14

@betta - już oświecam. Tam nie było nigdy dwóch pasów tylko kierowcy sobie je sami "wytyczyli". Ciekawe, że przeszkadza ci kontrapas, a nie przeszkadzają ci auta parkujące pod Koniaczkiem na Miejskiej, które notorycznie zastawiają kawałek pasu ruchu dla kierowców skręcających w prawo. To co napisała betta to taki klasyczny przykład na pewne mity motokultystyczne - czyli auta mogą parkować byle jak i jest ok mimo że inny kierowca musi je objeżdżać, ale jak coś przeznaczono dla rowerzystów (nie odbierając niczego autom) to już rozpacz. ;) @hanskloss - ja też jestem kierowcą i rowerzystą i mnie cieszy jakieś powolne równoważenie obu środków komunikacji. Nie masz też racji, że nie trzeba wytyczać takich ścieżek w centrum bo sam zobacz - jadąc rowerem np. z Rynku do dworca - rowerzysta musiał sporo nadrabiać, a teraz śmignie sobie Chrobrego do góry czego nie mógł robić na ulicy jednokierunkowej. Piszesz na obrzeżach tak, ale w centrum nie. Nic bardziej mylnego. Na zachodzie Europy centra miast już dawno odebrano autom, przekazując je komunikacji zbiorowej, rowerzystom i pieszym. Jeśli kiedykolwiek byłeś na zachodzie to wiesz z jaką korzyścią dla urbanistyki i miast się to odbyło i jak drogie dla portfela jest chociażby parkowanie autem w centrum oraz jak wiele stref czy ulic jest wyłączonych z ruchu? Co do częstotliwości autobusowej w Rybniku to zależy gdzie się mieszka ale są takie ciągi gdzie ilość autobusów jest na całkiem przyzwoitym poziomie np. Boguszowice-Centrum czy Nowiny-Centrum. Ale tu się zgodzę, że dużo jest jeszcze do poprawienia. W każdym razie pamiętaj, że od czegoś trzeba zacząć bo każde dodatkowe auto w mieście - to w perspektywie problemy z korkami, parkowaniem, hałasem dla mieszkańców i spalinami. Sporo mieszkańców domagało się od władz miasta rozwiązania problemów korków, trasy rowerowe to jeden z pomysłów na to. Jeśli dużo jeździsz to widzisz, że rowerzystów w Rybniku przybywa i chyba nie są to tylko "rowerzyści turystyczni". Trzeba więc robić coś pod ich kierunkiem. Tym bardziej, że większość rowerzystów to rybniczanie, a kierowcy aut są z przeróżnych miejscowości.
Arteks
 
Posty: 1454
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez elmo Pt, 27 paź 2017, 06:16

Również skrzyżowanie przy Policji zostało przebudowane i łopatologicznie tłumacząc będzie można chyba przejechać z jednokierunkowej przy UP na wprost w Jankowicką...Przecież tam na codzien są wymuszenia a teraz dokładamy do tego rowery...
elmo
 
Posty: 114
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Arteks Pt, 27 paź 2017, 11:22

elmo napisał(a):Również skrzyżowanie przy Policji zostało przebudowane i łopatologicznie tłumacząc będzie można chyba przejechać z jednokierunkowej przy UP na wprost w Jankowicką...Przecież tam na codzien są wymuszenia a teraz dokładamy do tego rowery...


Tak chyba będzie ale tylko dla rowerzystów. :)

Przyszło nowe. :D I bardzo dobrze. Wielu z nas krytykowało Wydział Dróg. To dobrze, że wreszcie pojawiają się nowe rozwiązania i trendy. Krytykowana przez wielu likwidacja Ronda Mikołowskiego przyniosła dosłownie takie skutki jakie zapowiadały władze miasta. Przepustowość skrzyżowania jest większa. A jakie krokodyle łzy lub strachy padały w dyskusjach przez kierowców...

A kto robi te wymuszenia? Bezmyślni kierowcy którzy nie powinni mieć uprawnień do prowadzenia pojazdów bo ciągle stwarzają niebezpieczne sytuacje. Opisać ci wydarzenie jakie miałem wczoraj ok. 14.45? Jechałem autem od strony Ronda Chwałowickiego w kier. Piłsudskiego lewym pasem. Na przejściu dla pieszych czekała pani z wózkiem. Więc się zatrzymałem. Już kiedy stałem, z mojej prawej strony śmignął wyprzedzając na pasach(!) granatowy WV kombi na blachach SRB. Gdyby pani nie była bardzo ostrożna - mielibyśmy wypadek, który ludzie pokroju @minowy skomentowaliby, że "na pewno była to osoba ze słuchawkami na uszach która w ogóle nie patrzy na to co nadjeżdża". Przerażające jest to, że takie chamy nie liczą się nawet z tym, że kilkanaście metrów od tego jest komenda policji.
Arteks
 
Posty: 1454
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez elmo Śr, 8 lis 2017, 21:57

Jechałem właśnie przez skrzyżowanie 3 Maja- Piłsudskiego. Wycierają znaki poziome i naniesione sa juz z markery pod nowe oznakowanie. Jak dobrze pamiętam ma być zmienione pierwszeństwo - dla tych co jadą od Urszulanek w prawo do WKU.
elmo
 
Posty: 114
Dołączył(a): N, 30 wrz 2007, 13:56

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez adamb Śr, 8 lis 2017, 23:51

Kurcze balans kto wymyśla jakieś przepisy na styku kolej-samochody ? ... może Arteks mi odpowie ?

Dziś jechałem Przemysłową/Wolną była 14:07 przejazd jak zwykle zamknięty przede mną z 10 aut - myślę ok, stoimy.
Po pięciu minutach za mną sznur aut "na oko" z 30 plus te co chcą skręcić w lewo koło kościoła i po kolejnych 3 minutach jedzie... drezyna !!!
Czy ktoś w PKP upadł na łeb ? albo postanowił do...ć tym w blaszankach ? a stójcie sobie, bo pan w drezynie jedzie.
Jak tu gdzieś zdążyć i jak ma nie być korków jak jakiś patałach ma innych w d...e i marnuje czyjś czas ?

Często podaję tutaj przykłady od naszych zachodnich sąsiadów, i tym razem także podam... a co :mrgreen:
Dlaczego u nich może być tak, że najpierw błyskają czerwone lampki, po 5s szlabany idą w dół, a po następnych 15-20 sekundach (chyba, że jadą dwa składy to po 40 sek.) mogę jechać dalej ?
Nie widziałem budek z dróżnikami i jest ok... a u nas ? kupuje się jakieś Srendolino, a kierowcy stoją pod szlabanem lub giną na przejeździe, bo dróżnik wolał iść się odlać zamiast zamknąć szlaban, a inny zamyka szlaban i idzie spać (miejscowi wiedzą, że trzeba zapukać :shock: ) jeszcze inny zamyka kilka minut przed przejazdem składu - ktoś tym w ogóle rządzi czy nad tym panuje ?
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 988
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez xxxx Cz, 9 lis 2017, 09:31

Arteks napisał(a):
elmo napisał(a):
Przyszło nowe. :D I bardzo dobrze. Wielu z nas krytykowało Wydział Dróg. To dobrze, że wreszcie pojawiają się nowe rozwiązania i trendy. Krytykowana przez wielu likwidacja Ronda Mikołowskiego przyniosła dosłownie takie skutki jakie zapowiadały władze miasta. Przepustowość skrzyżowania jest większa. A jakie krokodyle łzy lub strachy padały w dyskusjach przez kierowców...

.


nie podniecaj się tak,zobaczymy jak otworzą kotucza.
xxxx
 
Posty: 48
Dołączył(a): So, 14 gru 2013, 23:45

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez adamb Cz, 9 lis 2017, 18:40

Co ma do tego Kotucza ? przecież ruch który szedł w tamtym kierunku nadal tam idzie, bo innej alternatywy nie ma.

Ja się nie mogę nadziwić jakim cudem na ul. Gliwickiej w kierunku od stadionu do ronda gliwickiego powstają gigantyczne korki, a od ul. Wyzwolenia praktycznie pusto... skoro od Wyzwolenia jedzie niewiele aut, od Gliwickiej z kierunku centrum nic nie skręca w Kotucza to co jest grane ? czyżby aż tak niskie umiejętności kierowców ? a może senna listopadowa atmosfera ? :mrgreen:
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 988
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez walek Cz, 9 lis 2017, 19:55

Właśnie, wytłumaczeniem może być to że brakuje prawoskrętu na Kotucza i wszyscy chcąc nie chcąc jadą prosto do centrum.
walek
 
Posty: 144
Dołączył(a): Pn, 31 sty 2011, 14:44

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez adamb Pt, 10 lis 2017, 00:29

nie rozumiemy się... chodzi mi to co kierowcom przeszkadza w płynnej jeździe przez rondo gliwickie od strony stadionu - nikt w Kotucza nie skręca (bo zamknięta, od Wyzwolenia ruch słabiutki, jesli coś wjeżdża na rondo od ul. Gliwickiej ze strony centrum - to albo jedzie prosto w kierunku Gliwic (do stadionu), albo skręca w prawo czyli w ogóle nie wjeżdża na rondo - więc dlaczego przed rondem stoi się po 5-8 minut o godz. 17 ?
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 988
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Arteks Pt, 10 lis 2017, 10:48

adamb napisał(a):Kurcze balans kto wymyśla jakieś przepisy na styku kolej-samochody ? ... może Arteks mi odpowie ?
Dziś jechałem Przemysłową/Wolną była 14:07 przejazd jak zwykle zamknięty przede mną z 10 aut - myślę ok, stoimy.
Po pięciu minutach za mną sznur aut "na oko" z 30 plus te co chcą skręcić w lewo koło kościoła i po kolejnych 3 minutach jedzie... drezyna !!!
Czy ktoś w PKP upadł na łeb ? albo postanowił do...ć tym w blaszankach ? a stójcie sobie, bo pan w drezynie jedzie.


W naszym regionie ruch pociągów jest bardzo duży, na szczęście jak na tak gęstą sieć dróg i linii kolejowych przejazdów nie ma aż tak dużo. Problem o którym piszesz wynika z bardzo zdegradowanej linii kolejowej Rybnik-Żory i niskiej prędkości (chyba 40 km/h). Jak pociąg dostaje wyjazd z Rybnika lub Rybnika Gotartowic - przejazd musi być zamykany. Linia już wkrótce będzie modernizowana i pociągi przyśpieszą do 100 km/h. Okres oczekiwania na pociąg się skróci. Z drugiej strony pokażę ci drugą ciekawostkę. Przejazd automatyczny w Dębieńsku gdzie rogatki zamykają się na 30 s. przed pociągiem a więc w miarę szybko: https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,ta ... 32778.html Niestety kusi to co poniektórych do tego aby "ignorować" ich zamknięcie mimo, że okres oczekiwania na pociąg i jego przejazd jest relatywnie bardzo krótki.

Przebudowa Ronda Mikołowskiego staje się hitem! Oby tak spróbowano z likwidacją kolejnych rond np. Płn-Irlandzkiego które jest wiecznie zakorkowane.
Arteks
 
Posty: 1454
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez adamb Pt, 10 lis 2017, 23:58

Arteks dzięki za wyjaśnienie... tyle, że Ty piszesz o pociągach, a to co opisałem dotyczyło przejazdu żółtej drezyny czy jak się tam to zwie - ktoś chyba zwariował żeby zatrzymać kilkadziesiąt aut na ok 10 minut, bo jedzie jakiś wypierdek, który może z łatwością zatrzymać się przed przejazdem zaczekać na opuszczenie zapór i przejechać w 10s.

Tę sytuację z Czerwionki widziałem i poza tym, że natura sama eliminuje słabsze jednostki :roll: to sądzę, że zamiast pół zapór należy montować normalne.
Arteks napisał(a):Przebudowa Ronda Mikołowskiego staje się hitem! Oby tak spróbowano z likwidacją kolejnych rond np. Płn-Irlandzkiego które jest wiecznie zakorkowane.

Ronda rondami, ale ja bym przywrócił sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Chrobrego z 3-Maja oraz zainstalował światła na przejściu od schodów z teatru do przystanków, bo piesi bardzo często tam przeginają.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 988
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez dr Becker So, 11 lis 2017, 10:41

Jak dla mnie podstawową sprawą byłoby zainstalowanie sygnalizacji świetlnej 'na żądanie' przy przejściu między ekonomikiem a dworcem.
I zmiana tryby pracy sygnalizacji przy większości przejść gdzie działa bez ładu składu.
dr Becker
 
Posty: 729
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Transport i komunikacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość