jeżdżę po mieście

Oceniajcie rozwiązania komunikacyjne w naszym mieście. Piszcie jak wam się jeździ po rybnickich drogach? Jakie są waszym zdaniem najważniejsze problemy do rozwiązania w komunikacji autobusowej i kolejowej?

Moderator: Moderator

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Afordancja Cz, 31 gru 2015, 22:32

lukasz76 napisał(a):Gwoli ścisłości : gwałtownie nie da się z tzw. 50 zahamować do 40 to po pierwsze ;


Gwoli ścisłości, opisuję dwa niezależne zachowania, to po pierwsze.(O myśleniu wspomnę)

lukasz76 napisał(a):po drugie kamery "robią fotki" każdemu pojazdowi , dopiero system określa średnią po fakcie przejazdu (dostajesz dwie fotki przodu i tyłu pojazdu z datą i godziną na każdej) ;


To oczywiste, dlatego też zastanawiające jest to zachowanie. To przecież rejestracje SR,SWD, SG, SGL głównie.

lukasz76 napisał(a):po trzecie kierowcy widzą znak "fotoradar" a znanego radaru już nie , dopiero dostrzegając żółtą kamerę (a nie jadą "50") hamują ;


No to teraz jak już przeczytają mój post to się dowiedzą, pomijając, że pewnie jeżdżą tamtędy codziennie do pracy.

lukasz76 napisał(a):po czwarte jazda 40 na całym odcinku tej drogi nie jest zakazana żadnym znakiem .


Tak jak nigdzie nie jest zakazane bycie frajerem.

lukasz76 napisał(a):Teraz wnioski : skoro komuś przeszkadza hamowanie na tym konkretnym odcinku drogi ,sam łamie przepisy :1. odstęp między pojazdami 2. przekroczona dozwolona prędkość .


Ty to nazywasz wnioskiem? Jaką drogą dedukcji do tego doszedłeś?

Każde gwałtowne nieuzasadnione hamowanie przede mną mi przeszkadza, i nie ma to związku z moim odstępem ani prędkością. Po prostu jest debilne.


lukasz76 napisał(a): I na koniec mała dygresja na temat prędkości i bezpieczeństwa ; to że na danych odcinkach jest dozwolone 90 nie zwalnia z myślenia :


A co to ma do tematu? Czy ja piszę, że zawsze trzeba jechać 90? W deszcz, śnieg itd.?
Bycie oponentem w dyskusji nie zwalnia z myślenia.


lukasz76 napisał(a):auta które włączają się na obu skrzyżowaniach tez potrzebują czasu na rozpędzenie się , a jeśli ktoś jeździ sporo tą drogą , poświadczy, ile razy stał tam w korku z powodu wypadku .


I każde zwolnienie (nie myl z hamowaniem) przed skrzyżowaniem, jest ok.

lukasz76 napisał(a): I na koniec dodam ,że NIC tak nie wku...a jak debil przylepiony do zderzaka przy prędkościach ponad "70", albo drugi omijający po PRAWEJ na skrzyżowaniu .


W pełni się zgadzam, tylko co to ma do tego co napisałem, mieszasz dwa tematy.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez lukasz76 Cz, 31 gru 2015, 23:19

@Afrodancja ładna analiza , zdanie po zdaniu , ale powiedz mi , poczułeś jakiś taki wewnętrzny przymus odpowiedzi na mój post tzn. sumienie zagryzło , czy po prostu, nie wiem ,lubisz ludziom prawić morały; organizować ,żeby nie powiedzieć kierować ;wskazywać właściwą strategie ? Zacytuj kiedy odniosłem się bezpośrednio do Ciebie w swojej wypowiedzi ? Tak się składa ,że jeżdżę zawodowo po całym śląsku i ,teraz sobie notuj, takich Cwaniaczków jak ty, co się wiecznie śpieszą , widzę kilku , kilkunastu dziennie. Słuchaj , super ,że czytasz onety, oglądasz telewizje i gdzieś tam , coś tam kojarzysz z "naszymi" bramkami , ale NIE wprowadzaj ludzi w błąd . To właśnie wolniejsza jazda jest WSZĘDZIE wskazana! A już na tej 78 szczególnie . Mało ludzi tu zginęło ? Paręnaście lat temu właśnie moją rodzinę dotknęła taka tragedia! Chcesz polemizować ?
Mam dla Ciebie i reszty raptusów taką doobrą radę taktyczną -> śpieszysz się? wyjedź 15 min wcześniej bo właśnie tam kierowcy dziwnie się zachowują i trzeba uważać ze zdwojoną siłą i trzeba zachowywać większy dystans , żeby później przy stłuczce nie było "ale panie Policjancie ten pan gwałtownie zahamował". Życzę Ci i innym kierowcom (w szczególności) w tym Nowym Roku, dużo szczęścia na drodze ,jak najmniej nerwów i zawsze trzeźwej oceny sytuacji.
lukasz76
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr, 23 wrz 2009, 20:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Afordancja Cz, 31 gru 2015, 23:40

lukasz76 napisał(a):@Afrodancja ładna analiza , zdanie po zdaniu , ale powiedz mi , poczułeś jakiś taki wewnętrzny przymus odpowiedzi na mój post tzn. sumienie zagryzło , czy po prostu, nie wiem ,lubisz ludziom prawić morały; organizować ,żeby nie powiedzieć kierować ;wskazywać właściwą strategie ?


Odpowiedź jest bardziej trywialna ;)
Muszę siedzieć przy kompie (nie nie jestem w pracy), i czekać, i jak widzę, jakąś np. głupotę to sobie piszę ;)

lukasz76 napisał(a):Zacytuj kiedy odniosłem się bezpośrednio do Ciebie w swojej wypowiedzi ?


Naprawdę mam wyliczać?
A no ja pisałem o 50, o 90, o hamowaniu, o odcinkowym pomiarze prędkości, robisz wielkie wnioski, a zadajesz takie pytania ;)

lukasz76 napisał(a):Tak się składa ,że jeżdżę zawodowo po całym śląsku i ,teraz sobie notuj, takich Cwaniaczków jak ty, co się wiecznie śpieszą , widzę kilku , kilkunastu dziennie.


Prawdę mówiąc nie obchodzi mnie czym się zajmujesz, i zanotuj, też widzę takich cwaniaczków co to się wiecznie spieszą, ale oprócz nich, widzę jeszcze wielu innych frajerów.
Widzę, że jednak Ciebie zabolało skoro tak personalnie jedziesz, wiec zanotuj ponownie, nie jestem z tych cwaniaczków, jestem prawym uczestnikiem ruchu drogowego :D .
Jak Ci nie pasuje do Twojej wizji świata, przykro mi.

lukasz76 napisał(a):Słuchaj , super ,że czytasz onety, oglądasz telewizje i gdzieś tam , coś tam kojarzysz z "naszymi" bramkami , ale NIE wprowadzaj ludzi w błąd . To właśnie wolniejsza jazda jest WSZĘDZIE wskazana! A już na tej 78 szczególnie .


Nikogo nie zachęcam do szarżowania, ubzdurałeś sobie coś.


lukasz76 napisał(a):Mało ludzi tu zginęło ? Paręnaście lat temu właśnie moją rodzinę dotknęła taka tragedia! Chcesz polemizować ?


eee? Ale z czym mam polemizować? Z tym, że np. gwałtowne hamowanie zwiększa ryzyko wypadku, niezależnie od zachowanego odstępu? Że nadmierna prędkość, brawura itd. także to powodują?
Pomyliłeś osoby, jak masz jakieś z tym problemy, ja Ci nie pomogę i nie będę Twoim workiem, bo sobie mnie wybrałeś.



lukasz76 napisał(a):Mam dla Ciebie i reszty raptusów taką doobrą radę taktyczną -> śpieszysz się? wyjedź 15 min wcześniej bo właśnie tam kierowcy dziwnie się zachowują i trzeba uważać ze zdwojoną siłą i trzeba zachowywać większy dystans ,


W pełni się zgadzam, hamują to to nie wiadomo dlaczego, że naprawdę trzeba trzymać dystans. Zanotuj, każde gwałtowne zachowanie zwiększa ryzyko wypadku.

lukasz76 napisał(a):Życzę Ci i innym kierowcom (w szczególności) w tym Nowym Roku, dużo szczęścia na drodze ,jak najmniej nerwów i zawsze trzeźwej oceny sytuacji.

Życzę Ci tego samego, i mniej oceniania z góry, zwłaszcza, że wybrałeś sobie zły cel i obstawiam, że oprócz gwałtownego hamowania, mamy podobne zasady.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez lukasz76 Pt, 1 sty 2016, 02:22

Na początku chciałbym przeprosić za straszny offtop ,jaki się właśnie tworzy ,ale nie wiem , czy w ogóle jest tu jakiś regulamin odnośnie nachalnego cytowania ; czy można "jechać" do woli po delikwencie... Chłopaku nie wiem jak Ci odpowiedzieć , bo naprawdę przejawiasz objawy trollizmu , nie chcę Cię karmić , bo każde słowo obracasz przeciwko Mnie , tworzysz referaty bez końca, odczepisz się w końcu czy jak ? Sam powiedziałeś ,że o kodeksie nie masz zielonego pojęcia ..cytat ? :>
Czy kodeks przewiduje karę za przekroczenie średniej prędkości z odcinka?
Nie mam pojęcia, ale mnie to w sumie nie obchodzi

a na cel obrałeś właśnie mnie a nie mojego przedmówcę , więc to Ty robisz sobie ze mnie worek. Rozumię ,ze teraz głupio Ci się przyznać do błędu , bo twoja reputacja na forum, tak długo budowana (prawie 900 postów) ucierpi. Może poproś kogoś z boku,żone,albo matkę ,żeby przeczytał to co napisałeś w swoim apelu, i porównał to co ja Ci pisze , bo widzę ,że masz swój świat , i ja tam nie dotrę.Może w całej swojej mądrości jakoś z tego wybrniesz , nie wiem. Temat jest "Jeżdżę po mieście" , a Ty tu kwestionujesz(cytujesz) moje słowa ; kim ty jesteś , bo o przepisach nie masz pojęcia ? Co to za apel o szybszą jazdę ?
Jeżeli jest ograniczenie 90 km/h jechać 90 km/h jeżlei 70 to 70. itd.
Intrygujące, teraz nie wiem czy to też klasyczni debile którzy nie wiedzą co to jest teren niezabudowany, czy jednak jakaś zorganizowana akcja ;)
Chłopaku ogarnij się ! Mieszkańcy się CIESZĄ ,że auta wolniej tam jeżdżą , statystyki mówią ,że wszędzie gdzie jazda jest wolniejsza jest mniej wypadków.Na zachodzie jeżdżą nawet mocniejszymi autami od twojego "Porsze" wolniej i tylu ludzi nie ginie! I mówimy tu także o dzieciach przechodzących na pasach!
A powiedz gdzie wolno w terenie zabudowanym jechać "60" ?
Ostatnio widziałem artykuł na onecie, o bramkach, i tam też pojawili się goście którzy przekonują, że tam jest ograniczenie 60 km/h (i że PO/PSL takie złe)
pojawiły się takie same wpisy, że w Tarnowskich Górach też są takie bramki i też zmienili prędkości do 60km/h (a nie zmienili) i że też rząd (były) tak z nas kosi kasę.

I na koniec jak już coś analizujesz , to warto być konsekwentnym
Każde gwałtowne nieuzasadnione hamowanie przede mną mi przeszkadza, i nie ma to związku z moim odstępem ani prędkością. Po prostu jest debilne.
i jaszcze potem
nie jestem z tych cwaniaczków, jestem prawym uczestnikiem ruchu drogowego
prawa nie znasz ,co sam zresztą przyznałeś
Tak jak nigdzie nie jest zakazane bycie frajerem.
, do znaków sie nie stosujesz , od innych Bóg wie czego wymagasz ; nie chce mi się tu wszystkiego po TWOJEMU analizować .
No tak , ty napisałeś o "problemie" pierwszy , ale pisał także ostravak .Powtórzę jeszcze raz jedyne łamanie przepisów na tamtym odcinku to gwałtowne hamowanie/zwalnianie kierowców ,i gaz do 70 w drugą stronę,co nie raz widziałem , ale SAM JE UZASADIŁES więc o co kaman ? Do tego dochodzi bezpieczeństwo na obu skrzyżowaniach , ewentualny suwaczek , no i ci uczestnicy ruchu poniżej twoich "65" : zwierzyna leśna , rowerzyści , autobusy w okolicach tych dwóch przystanków i nieszczęśni piesi . No ale Ty dalej polemizujesz , zero wiedzy , doświadczenia, wyobraźni . Dodatkowo "ubzdurałeś" sobie , że "teoretycznie" dozwolone 30 , 25 , 10 km/h więcej jest lepsze . Bo co ? Bo ruch jest płynniejszy,ekonomia ? Bzdura ! Zawsze swoim dostawczakiem doganiam takich jak Ty króliczków co to 90 niby utrzymują - na następnych światłach.Apeluje ,tak jak w tym spocie "włącz myślenie " i z zasady "10 mniej", będzie zdrowiej!
lukasz76
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr, 23 wrz 2009, 20:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez anty.fudali Pt, 1 sty 2016, 09:22

Przeczytałem dyskusję,która tu wyskoczyła i pozwolę sobie na małe podsumowanie. Nie widzę w zachowaniu Afordancji żadnego trolowania, przedstawia jasno swój punkt widzenia wraz z uzasadnieniem. Gorzej jest niestety z jego interlokutorem, zarzucanie komuś nieznajomości przepisów tylko dlatego,że samemu się uważa,że w danym miejscu powinno się jechać wolniej,jest nie na miejscu. Osoba,która uważa,że jest w stanie bezpiecznie jechać tam 90,skoro taką prędkość w tym miejscu określają przepisy,ma do tego pełne prawo. Jeśli ktoś woli zasadę "10 mniej" też jego prawo,byleby pamiętał,by nie hamować gwałtownie. A co do skrzyżowania ... jeśli ktoś uważa,że powinno tam być większe ograniczenie prędkości,to sugeruję apelować o to do stosownych służb,a nie atakować tych,którzy takiego ograniczenia nie potrzebują.
anty.fudali
 
Posty: 121
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2014, 10:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez lukasz76 Pt, 1 sty 2016, 11:40

Może komuś się przyda lista miejsc odcinkowego pomiaru prędkości
L.P Miejscowość Województwo Droga Długość
1 Babigoszcz-Gniazdowo Zachodniopomorskie 3 4,77 km
2 Olsztyn - Gietrzwałd Warmińsko-Mazurskie 16 5 km
3 Gniazdowo - Piecki Warmińsko-Mazurskie 59 5,83 km
4 Kisielnica - Stawiski Podlaskie 61 6,21 km
5 Zwierki - Zabłudów Podlaskie 19 3,88 km
6 Sulechów Lubuskie 32 3,47 km
7 Szlichtyngowa-Górczyna Lubuskie 12 2,55 km
8 Lubin Dolnośląskie 3 1,95 km
9 Rybitwy - Polesie Mazowieckie 7 1,98 km
10 Pawłowo Mazowieckie 7 1,65 km
11 Szymaki Mazowieckie 7 1,042 km
12 Karniewo Mazowieckie 60 1,79 km
13 Strachówka-Warmiaki Mazowieckie 50 2,652 km
14 Sochaczew Mazowieckie 50 2,92 km
15 Zakręt Mazowieckie 2 1,345 km
16 Kołbiel Mazowieckie 50 2,75 km
17 Złota Łódzkie 72 3,282 km
18 Tomaszów Mazowiecki Łódzkie 48 2,17 km
19 Kluki Łódzkie 8 1,51 km
20 Łosiów Opolskie 94 2,158 km
21 Tarnowskie Góry Śląskie 11 1 km
22 Wilcza - Nieborowice Śląskie 78 2,2 km
23 Gorzyce Śląskie 78 0,99 km
24 Gorzyce Śląskie 78 0,85 km
25 Górno Świętokrzyskie 74 4,05 km
26 Łuszczów Lubelskie 8 2,9 km
27 Kolbuszowa Górna Podkarpackie 9 3,65 km
28 Tarnów - Ładna Małopolskie 94 5,4 km
29 Krościenko Wyżne-Iskrzynia Podkarpackie 19 1,315 km


Obrazek
lukasz76
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr, 23 wrz 2009, 20:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez adamb Pt, 1 sty 2016, 14:39

lukasz76 napisał(a):czy po prostu, nie wiem ,lubisz ludziom prawić morały; organizować ,żeby nie powiedzieć kierować ;wskazywać właściwą strategie ?

Synku- jak na razie to ty moralizujesz i uczysz innych jak mają jeździć, a jesteś tak samo "cieniutki" jak większość takich mądrali !
Zarejestrowałeś się na tym forum 6 lat temu, by teraz zamieścić 4 wiekopomne posty w większości będące atakiem na forumowicza bardziej tutaj szanowanego niż ty i twoje wywody.
Naprawdę nie masz nic ciekawszego do roboty pół godziny przed północą w Sylwestra ?
Miałem się nie wdawać w głupią polemikę, ale...
lukasz76 napisał(a):To właśnie wolniejsza jazda jest WSZĘDZIE wskazana!

Tym sposobem mogę i 2 godziny wcześniej wyjechać w podróż, a zawsze znajdzie się frajer jadący 40km/h gdy może 70-80 ! ...i często przez takich właśnie giną ludzie.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 967
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez lukasz76 Pt, 1 sty 2016, 16:03

Kilka kwestii należałoby wyjaśnić na początku . To co tamten użyszkodnik napisał było właśnie atakiem na moja osobę .Ja się tu tylko bronię.Jak byłby szanowanym , dbał o swój wizerunek, napisałby mi na PW tego posta, mógłbym wtedy go edytować , a tak zabrał mi tą możliwość.Niestety nie miał racji on , ani Ci co go popierają. I dobrze o tym wiesz , bo poza wyzywaniem kogoś od frajerów , nie macie ŻADNYCH argumentów. Może się komuś wydawać ,że to pomyłka, że te bramownice powstały właśnie na tym odcinku drogi , ale to ktoś mądrzejszy od Ciebie opracowywał statystyki i zatwierdził lokalizację. Nie wiem czy to jakieś koło wspólnej adoracji , czy może aliasy jednej osoby na tym forum,biorąc pod uwagę styl wypowiedzi , ale nie zaczyna się znajomości od ataków i wyzwisk(chyba ,że kogoś wychowywała neostrada) .Właśnie w ten sposób dowodzisz tego ,że to JA mam rację (dzięki). Pana Afrodancji rzeczywiście nie doceniłem ,mój błąd - mogłem nic nie pisać ("nie dyskutuj z idiotą , bo ten sprowadzi cię do swojego poziomu , a później załatwi doświadczeniem").Co do tego że jestem "cieniutki" , ze swoja nadwagą zapewniam ,że nie ,poza tym nie mam na swoim koncie ,żadnych punktów , nie zapłaciłem od ponad 10 lat żadnego mandatu , bo i w kodeksie są pewne kruczki na które można się powołać przy okazji rozmowy z Policjantem .Panu Adamowi b radzę spytać co jego przyjaciel robił tu godzinę przed północą w Sylwestra.Jest pan zazdrosny o to ,że można być na forum szukając CENNYCH informacji , a nie wdawać się w HEJT co tu tak z roszkoszą uprawiacie od lat ? Uspokoję Pana . To mój ostatni post a zapewniam ,że nie 5. Z radością poczytam waszych "wypocin". Pozdrawiam.
lukasz76
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr, 23 wrz 2009, 20:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Afordancja Pt, 1 sty 2016, 21:29

lukasz76 napisał(a):Na początku chciałbym przeprosić za straszny offtop ,jaki się właśnie tworzy ,ale nie wiem , czy w ogóle jest tu jakiś regulamin odnośnie nachalnego cytowania ; czy można "jechać" do woli po delikwencie... Chłopaku nie wiem jak Ci odpowiedzieć , bo naprawdę przejawiasz objawy trollizmu , nie chcę Cię karmić , bo każde słowo obracasz przeciwko Mnie , tworzysz referaty bez końca, odczepisz się w końcu czy jak ?
Sam powiedziałeś ,że o kodeksie nie masz zielonego pojęcia ..cytat ? :>


Oj, nie wiesz co napisać, nie chcesz karmić, ale nie możesz się powstrzymać od ataku ad parsonam prawda? Typowe.
Jak typowym (dla kogo typowe to już sam sobie odpowiedz) jest,
- "nie wiem czy jest regulamin, ale może coś jest na tego delikwenta"
- wyrywanie z kontekstu wypowiedzi, "sam powiedziałeś, że o kodeksie nie masz zielonego pojęcia" (gdzie jak byś dokładnie przeczytał, wyczytał byś, że dla tego kto jeździ zgodnie z przepisami, nie ma znaczenia, czy to jest ujęte czy nie(a zapewne jest) , bo jeździ z przepisami).
- wyzywanie od idiotów itp.

lukasz76 napisał(a):Rozumię ,ze teraz głupio Ci się przyznać do błędu , bo twoja reputacja na forum, tak długo budowana (prawie 900 postów) ucierpi.

eee ? Chyba mało co "rozumięsz". I radzę przeczytać jeszcze raz.
z czym się nie zgadzasz,?
a) Napisałem, że niektórzy przekonują, że jest tam ograniczenie 60 km/h a nie jest.
b) Gwałtowne hamowanie, zwiększa ryzyko kolizji (a to hamowanie nic nie daje)

Coś Ci tu nie pasuje?


lukasz76 napisał(a):Temat jest "Jeżdżę po mieście" , a Ty tu kwestionujesz(cytujesz) moje słowa ; kim ty jesteś ,


uuu teraz rozumiem gdzie Cię boli ;)

lukasz76 napisał(a):
Intrygujące, teraz nie wiem czy to też klasyczni debile którzy nie wiedzą co to jest teren niezabudowany, czy jednak jakaś zorganizowana akcja ;)

Chłopaku ogarnij się ! Mieszkańcy się CIESZĄ ,że auta wolniej tam jeżdżą , statystyki mówią ,że wszędzie gdzie jazda jest wolniejsza jest mniej wypadków.Na zachodzie jeżdżą nawet mocniejszymi autami od twojego "Porsze" wolniej i tylu ludzi nie ginie! I mówimy tu także o dzieciach przechodzących na pasach!


ehh, znów kłopoty ze zrozumieniem prostego tekstu, przecież pisałem o zorganizowanej akcji (jaki to rząd jest zły i łapie na fotoradary specjalnie ograniczając do 60 km/h ) że ludzie przekonują, że tam jest ograniczenie 60 km/h, naprawdę to było takie trudne?

Co do mieszkańców, to ich nie pytałem z czego się cieszą a czym smucą, i powiem Ci, że raczej nie będę prowadził takich ankiet gdzie jeżdżę, od ustalanie maksymalnych prędkości są przepisy. I w tym miejscu one nie ograniczają prędkości do 60km/h tylko do 90 km/h a niektórzy tak przekonują, napisz którego miejsca nie rozumiesz, to Ci wytłumaczę jeszcze raz.

lukasz76 napisał(a):A powiedz gdzie wolno w terenie zabudowanym jechać "60" ?

Zapytaj się tych co to snują takie teorie.

lukasz76 napisał(a):do znaków sie nie stosujesz , od innych Bóg wie czego wymagasz ; nie chce mi się tu wszystkiego po TWOJEMU analizować .

Mistrzu dedukcji(nie zapytam jak do tego doszedłeś), lepiej nie analizuj.


lukasz76 napisał(a):no i ci uczestnicy ruchu poniżej twoich "65" : zwierzyna leśna , rowerzyści , autobusy w okolicach tych dwóch przystanków i nieszczęśni piesi .

A tak w ogóle to o co Ci chodzi, bo zaczynasz odpływać.

lukasz76 napisał(a):No ale Ty dalej polemizujesz , zero wiedzy , doświadczenia, wyobraźni . Dodatkowo "ubzdurałeś" sobie , że "teoretycznie" dozwolone 30 , 25 , 10 km/h więcej jest lepsze . Bo co ? Bo ruch jest płynniejszy,ekonomia ? Bzdura ! Zawsze swoim dostawczakiem doganiam takich jak Ty króliczków co to 90 niby utrzymują - na następnych światłach.Apeluje ,tak jak w tym spocie "włącz myślenie " i z zasady "10 mniej", będzie zdrowiej!


Króliczkami nazywasz ludzi którzy nie przekraczają dozwolonych prędkości? którzy starają się jechać płynie, bez niepotrzebnych hamowań? wow.

Jak byłbym złośliwy to bym napisał, że lista odcinkowych pomiarów prędkości każdemu kto jeździ zgodnie z przepisami, nie jest potrzebna. Ale nie napiszę, chciałeś być użyteczny, ok ;)


lukasz76 napisał(a):, bo poza wyzywaniem kogoś od frajerów , nie macie ŻADNYCH argumentów.


Nie mów, że wziąłeś to bezpośrednio do siebie? Tłumaczę.
To taka przenośnia, która oznacza, że jak nie jest coś zakazane, to nie znaczy, że jest koniecznie wskazane. I frajerem nie jest nigdzie zakazane, a jednak masa ludzi takimi jest bo mogą
Argumentów na co? (Powtórzę się), że nie ma tak ograniczenia do 60 km/h?

lukasz76 napisał(a):,
Może się komuś wydawać ,że to pomyłka, że te bramownice powstały właśnie na tym odcinku drogi , ale to ktoś mądrzejszy od Ciebie opracowywał statystyki i zatwierdził lokalizację.


Od Ciebie na pewno ;) , Być może nie zauważyłem, ale ktoś tu negował, że to pomyłka? Ktoś w ogóle twierdził, że trzeba przekraczać tam prędkość a bramki to mu utrudniają? Znów odpływasz?


lukasz76 napisał(a):,
czy może aliasy jednej osoby na tym forum,biorąc pod uwagę styl wypowiedzi


uu teorie spiskowe, zaczyna się ;)
Tak całe to forum to jedna osoba która nęka biedaków błąkających się po forach.

lukasz76 napisał(a):,
Właśnie w ten sposób dowodzisz tego ,że to JA mam rację (dzięki).

Mówiłem, mistrz dedukcji.


Biedaku, nie wiem czy coś Cie skrzywdziło w te święta, czy może sylwester nie wypalił, że wyzywasz od troli, idiotów, ogólnie atakujesz ad personam zamiast trzymać się tematu i ewentualnie atakować poglądy, jakiś obcych, anonimowych Ci ludzi którzy mają troszkę inną opinię na jakiś temat, to tylko internet, forum, każdy może mieć inną opinię, co gorsza masz kłopoty ze zrozumieniem prostego przekazu i tworzysz swoje wizje nas tu obecnych, bo o teoriach spiskowych już nie wspomnę ;)

Wyluzuj, wyśpij się, zrelaksuj, będzie lepiej.
Nikt naprawdę nikogo nie zmusza do szybkiej jazdy jak np. 40+ to za szybko, poruszyłem temat, że niektórzy przekonują, że tam jest 60 km/h. I może komuś przyda się informacja, że nie ma sensu gwałtownie tam hamować, może uratuje to komuś życie bo akurat ktoś za nim nie trzymał odpowiedniego odstępu.
Mniej nerwów, więcej miłości :mrgreen:

PS.
Tak wiem, dużo cytowałem, wiem, że przebolejesz ;)
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez lukasz76 So, 2 sty 2016, 01:51

Zarzekałem się ,że ostatni post ,ale mało było Cię prosić ,żebyś się ode mnie odczepił ? To mam dla Pana taki cytat
Kod: Zaznacz cały
"Zniewaga
Drugim przestępstwem jest zniewaga, przewidziana w art. 216 §2 Kk, zgodnie z którym kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Znieważyć można poprzez epitet, ubliżenie komuś, np. nazywając kogoś kretynem. O tym co zostanie uznane za zniewagę decydują względy kulturowe i kontekst."

dlaczego taki cytat , a no bo juz w troje jednym językiem "miłości" (?) mówicie .Masz coś do mnie , wal na pw , po to jest.
Zacytuj gdzie w moim PIERWSZYM poście odnoszę się do Ciebie ad persona tak jak ty to robisz ZA KAŻDYM RAZEM; piszę, uczulam , przestrzegam i się BRONIĘ; dlatego że prawo pozwala na coś ale nie zabrania ....NIE napisałem że Ty jesteś BEZMYSLNY ,ale osoby które tak łamią przepisy ,że siedzą na zderzaku,że omijaja na skrzyzowaniu .Nie obraziłem Cię w żadnym miejscu.ALE Skoro CIĘ TO ZABOLAŁO,bo tak komentujesz... Pokazałem Ci jak absurdalnie wykorzystujesz, własciwie naginasz tą Twoją analizę(styl pisania) ,żeby dojść do nieprawdziwych wniosków , TWOICH wniosków W TWOIM ŚWIECIE (inaczej :bardzo prosto wyrwać z Biblii parę wersów i odpowiednio je poskładać ,ale tak naprawdę jednak czego to dowiedzie ? ) bo mam szczerą nadzieję ,że swojego "prawka" nie kupiłeś (czyt. afera rybnicka, a teraz gliwicka)i przepisy musisz znać.Miałem cię za mądrzejszego,albo lepszego "Mówiłem, mistrz dedukcji" . A jeśli chodzi o promowany styl jazdy płynnej to wcale jej nie przypomina; płynna jazdę się planuje w trakcie , co oznacza znaaaaczne odległości przy różnych prędkościach (A taką bajkę o króliczku i żółwiku na wyścigach znasz?)
Co do frajerów taki zasłyszany autentyk :"nie bądź frajer , zajaraj" (dwoje nastolatków , rozmowa o "mocarz-u"). Skoro już się odezwałem ponad programowo to na koniec taka ciekawostka na temat owych bramownic . Te twoje takie "dozwolone" prędkości wcale nie są oczywiste , dlaczego , już tłumaczę . Od strony Rybnika znak fotoradar d-51 stoi zaraz za skrzyżowaniem właściwie jest tam także znak przejście dla pieszych więc zlewa się,jest mało czytelny , ale zaraz wytłumaczę dlaczego o tym piszę , daleko potem (dokładnie 200m ) tuż za skrzyżowaniem z ulicą Borki znak koniec terenu zabudowanego i bramownice . Potrafi ktos powiedziec , jak samochód modelowy rozpędza się na jakim odcinku osiąga te dozwolone prędkości ?( to właśnie tłumaczy czemu kierowcy hamują : bo zaczeli już przyśpieszać , a tu zonk żółta kamera , przypomne ,że jedna,biała, nad znakiem d-51 ,koło "przejście dla pieszych") .Od strony Gliwic niby sprawa jasna,bo znak teren zabudowany jest za bramownicą ,ale czy przykładowy samochód nie powinien przypadkiem wjechać do tej strefy już z 50 ? (znowu gwałtowne hamowanie bo kiedyś,na pamięć ,"był czas" a teraz bramownica żółta kamera) Teraz od strony skrzyżowania z ulicą Knurowska/Gliwicka niby wszystko ok bo jest tak 500m przed skrzyżowaniem znak koniec terenu zabudowanego a dwieście metrów przed skrzyzowaniem znak d-51.Przypomnę że bramownica jest zaraz za tym skrzyżowaniem więc z jaką prędkością ten modelowy pojazd przejeżdża przez skrzyżowanie , ma już te 90? I teraz napiszę taki tips , jako ,że jestem "cieniutki" , a tego jak dotąd tu nie wspomniano . A mianowicie jeżeli kierowca wyjeżdża z uliczek podporządkowanych , a znaków d-51tam nie ma , zakładając oczywiście ,że nie przekroczył o ponad 50 km/h dozwolonej prędkości na odcinku pomiarowym , nie musi przyjmować mandatu , bo nie został należycie poinformowany
Kod: Zaznacz cały
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.).

Rozporządzenie ministra infrastruktury z 17 czerwca 2011 r. w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące (Dz.U. z 2011 r. nr 133, poz. 770).
I jeszcze słowa uznanego autorytetu
"– Nie chodzi przecież o to, by złapać jak największą liczbę kierowców przekraczającą prędkość, ale o to, by zwolnili w miejscach niebezpiecznych – mówi prof. Ryszard Stefański."
I to właśnie są argumenty i CENNE informacje.Tak DA się rozmawiać a nie waszym wytrenowanym stylem cytat-dziwna interpretacja .To nie jest jedynie "liźnięcie" tematu.
Gwóźdź do trumny albo ręka na zgodę ,zależy czy jesteś już "Wyluzuj, wyśpij się, zrelaksuj," w czasie dokonanym. Czytałem tą historię którą masz zalinkowaną . Powiem tyle jeśli to mowa o Tobie , nie jakaś tam historia z palca wyssana/ przekopiowana to dowodzisz tam że to sojusze/współpraca buduje .Oczywiście jeśli tam mowa o Tobie to czapki z głów , ale teraz "ziomku" zastosuj to na swoim podwórku .Szansa na wyjście z tego co do tej pory napisałeś z twarzą jest aktualna bo "PRAWDZIWEGO mężczyznę poznajemy po tym jak KOŃCZY ,a nie jak zaczyna" .Nadal POZDRAWIAJĄCY lukasz (?).
lukasz76
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr, 23 wrz 2009, 20:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Afordancja So, 2 sty 2016, 11:34

lukasz76 napisał(a):Zarzekałem się ,że ostatni post ,ale mało było Cię prosić ,żebyś się ode mnie odczepił ? To mam dla Pana taki cytat


hm.. widzę pierwsze "wypociny" myślę sobie ok, gość ma ewidentnie zły okres, niech sobie ulży, będzie spokój, ale widzę, że było mu mało, w kolejnym poście dalej mnie obraża (o przepraszam, publicznie mnie zniewarza ;) ).
Naprawdę myślałeś, że dam jechać po sobie jak po łysej kobyle?

lukasz76 napisał(a):dlaczego taki cytat , a no bo juz w troje jednym językiem "miłości" (?) mówicie .Masz coś do mnie , wal na pw , po to jest.


O, zaraz zerkę na PW, bo widzę, że do mnie coś masz (ja do Ciebie kompletnie nic nie mam), hm.. nic nie widzę w PW.


lukasz76 napisał(a):Nie obraziłem Cię w żadnym miejscu.

Poważnie? W żadnym? wow.

lukasz76 napisał(a):bo mam szczerą nadzieję ,że swojego "prawka" nie kupiłeś (czyt. afera rybnicka, a teraz gliwicka)i przepisy musisz znać.

Widzę, że dalej nie potrafisz się powstrzymać ;)

lukasz76 napisał(a):A jeśli chodzi o promowany styl jazdy płynnej to wcale jej nie przypomina; płynna jazdę się planuje w trakcie , co oznacza znaaaaczne odległości przy różnych prędkościach (A taką bajkę o króliczku i żółwiku na wyścigach znasz?)

Ah, ten Twój wyimaginowany świat. Już widzisz jak jeżdżę ;)

lukasz76 napisał(a):Co do frajerów taki zasłyszany autentyk :"nie bądź frajer , zajaraj" (dwoje nastolatków , rozmowa o "mocarz-u").

Odpływasz...

lukasz76 napisał(a): Te twoje takie "dozwolone" prędkości wcale nie są oczywiste , dlaczego , już tłumaczę . Od strony Rybnika znak fotoradar d-51 stoi zaraz za skrzyżowaniem właściwie jest tam także znak przejście dla pieszych więc zlewa się,jest mało czytelny , ale zaraz wytłumaczę dlaczego o tym piszę , daleko potem (dokładnie 200m ) tuż za skrzyżowaniem z ulicą Borki znak koniec terenu zabudowanego i bramownice . Potrafi ktos powiedziec , jak samochód modelowy rozpędza się na jakim odcinku osiąga te dozwolone prędkości ?( to właśnie tłumaczy czemu kierowcy hamują : bo zaczeli już przyśpieszać , a tu zonk żółta kamera , przypomne ,że jedna,biała, nad znakiem d-51 ,koło "przejście dla pieszych") .

Akurat pisałem o hamowaniu przed drugą kamerą, rozpędzonych samochodów, ale ok. Prawdę mówiąc nie wiem gdzie widzisz problem z dozwolonymi prędkościami, na terenie zabudowanym ma jechać max 50 km/h, a za "końcem zabudowanego" może się rozpędzać do max 90 km/h. Nie musi jej osiągnąć w czasie zerowym, nic nie musi się rozpędzać przed znakiem końca zabudowanego.
Ludzie tam codziennie jeżdżący powinni w końcu się nauczyć .


lukasz76 napisał(a):Od strony Gliwic niby sprawa jasna,bo znak teren zabudowany jest za bramownicą ,ale czy przykładowy samochód nie powinien przypadkiem wjechać do tej strefy już z 50 ? (znowu gwałtowne hamowanie bo kiedyś,na pamięć ,"był czas" a teraz bramownica żółta kamera)

Znów napomknę tylko, że do hamowań następuje na drugiej kamerze w stronę Gliwic.

lukasz76 napisał(a): nie musi przyjmować mandatu , bo nie został należycie poinformowany [code]Ustawa z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.).

Wszystko super, ale prościej, jest po prostu trzymać się przepisów i nie przekraczać prędkości.

lukasz76 napisał(a):I jeszcze słowa uznanego autorytetu
"– Nie chodzi przecież o to, by złapać jak największą liczbę kierowców przekraczającą prędkość, ale o to, by zwolnili w miejscach niebezpiecznych – mówi prof. Ryszard Stefański."
I to właśnie są argumenty i CENNE informacje.


Znów przypomnę, że nikt nie neguje tutaj tych "bramek". Mnie one absolutnie nie przeszkadzają, dla mnie mogą być rozstawione wszędzie.


lukasz76 napisał(a): Gwóźdź do trumny albo ręka na zgodę ,zależy czy jesteś już "Wyluzuj, wyśpij się, zrelaksuj," w czasie dokonanym. Czytałem tą historię którą masz zalinkowaną . Powiem tyle jeśli to mowa o Tobie , nie jakaś tam historia z palca wyssana/ przekopiowana to dowodzisz tam że to sojusze/współpraca buduje .Oczywiście jeśli tam mowa o Tobie to czapki z głów , ale teraz "ziomku" zastosuj to na swoim podwórku .Szansa na wyjście z tego co do tej pory napisałeś z twarzą jest aktualna bo "PRAWDZIWEGO mężczyznę poznajemy po tym jak KOŃCZY ,a nie jak zaczyna" .Nadal POZDRAWIAJĄCY lukasz (?).


To już totalnie offtop, oczywiście, że historia jest prawdziwa, nawet tutaj szukałem swego czasu sojuszy,jest druga część (tylko nagrody mniejsze )i można grać (nikt nie zrobił żadnego postępu, wiec szanse są równe), ale ok, koniec offtopa.
hm.. ok rozumiem, że dążymy do happy endu, dobrze tym bardziej, że jak wspomniałem, nasze poglądy nie różnią się zbytnio, głównie, dotyczą gwałtownego hamowania, więc wiedz, że nic do Ciebie nie mam, i nie bierz nic do siebie zbyt bardzo.
Pozdrawiam.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez anty.fudali So, 2 sty 2016, 11:36

Sugerowałbym jednak trzymanie się tematu. Wątki osobiste, dokładne analizowanie każdego słowa czy nie wiadomo skąd wzięte teorie są mało zabawne. A fakty są proste: odcinkowy pomiar jest prowadzony na terenie niezabudowanym,więc obowiązuje 90 i nie ma żadnych podstaw,by ktokolwiek miał problemy,jeśli zmierzona mu średnia prędkość tej wartości nie przekroczy. Nie ma sensu się zastanawiać,czy jest możliwe przejechanie tego odcinka w całości taką prędkością uwzględniając pobliski teren zabudowany - to prosty mechanizm,liczy się średnia i tyle.
anty.fudali
 
Posty: 121
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2014, 10:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Afordancja So, 2 sty 2016, 14:01

anty.fudali napisał(a):Sugerowałbym jednak trzymanie się tematu. Wątki osobiste, dokładne analizowanie każdego słowa czy nie wiadomo skąd wzięte teorie są mało zabawne. A fakty są proste: odcinkowy pomiar jest prowadzony na terenie niezabudowanym,więc obowiązuje 90 i nie ma żadnych podstaw,by ktokolwiek miał problemy,jeśli zmierzona mu średnia prędkość tej wartości nie przekroczy. Nie ma sensu się zastanawiać,czy jest możliwe przejechanie tego odcinka w całości taką prędkością uwzględniając pobliski teren zabudowany - to prosty mechanizm,liczy się średnia i tyle.


Amen.:)
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez lukasz76 So, 2 sty 2016, 17:56

Ok, ja pasuje. Zamień słowo "średnia" na MAKSYMALNA dozwolona "90" na całym tym odcinku i będzie w zgodzie z prawem. Ja jednak namawiam do "10 mniej". Pozdrawiam.
lukasz76
 
Posty: 15
Dołączył(a): Śr, 23 wrz 2009, 20:52

Re: jeżdżę po mieście

Postprzez Arteks Wt, 9 lut 2016, 22:37

Taki ciekawy news w TVN24. Gdańsk wprowadził kilka lat temu jako pierwsze miasto w Polsce strefy z ograniczeniem ruchu do 30 km/h w centrum miasta. Nie chodzi o główne arterie ale raczej przeważnie boczne ale ważne w ruchu. Jakie są tego efekty? Liczba wypadków w mieście spadła od tego czasu o 20%, ilość ofiar śmiertelnych zmalała o 50%. Dziennikarze pytali się kierowców - ci wypowiadali się pochlebnie o pomyśle. Potem pokazano Katowice gdzie niedawno wprowadzono w Śródmieściu strefę 30 km/h i zapytano kierowców co o tym sądzą. Wszyscy na to przezywali że to "głupie i niepotrzebne". Fajny przykład na to co wiadomo od dawna. Na Śląsku mamy absolutny dyktat samochodów, bardzo dużo wypadków i kompletnie nieświadomych kierowców. Warto się zastanowić nad niektórymi miejscami w Rybniku - szczególnie że mamy co raz więcej wypadków śmiertelnych i to na pasach bo szkoda kolejnych ofiar...
Arteks
 
Posty: 1421
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Transport i komunikacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron