jeżdżę po mieście

Oceniajcie rozwiązania komunikacyjne w naszym mieście. Piszcie jak wam się jeździ po rybnickich drogach? Jakie są waszym zdaniem najważniejsze problemy do rozwiązania w komunikacji autobusowej i kolejowej?

Moderator: Moderator

KIEROWCY

Postprzez monika8024 Pn, 7 gru 2009, 16:09

CO POWIECIE O KIEROWCACH KTÓRZY NIE PATRZĄ NA PIESZYCH A ZWŁASZCZA NA MATKI PRZECHODZĄCE Z MAŁYMI DZIEĆMI PRZEZ ULICĘ, itp...chodzi mi oto że za miast patrzeć na dzieci i pieszych jak przechodzą przez ulicę to dodają gazu żeby popędzić pieszych zamiast zwolnić na pasach. A PIESZY MA OBOWIĄZEK PRZEJŚĆ PRZEZ ULICĘ A NIE BIEGAĆ PO NIEJ
monika8024
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pn, 7 gru 2009, 15:52

Re: KIEROWCY

Postprzez igla_row Pn, 7 gru 2009, 16:17

A co powiemy? To samo co o pieszych w tym matkach z dziećmi, które nie patrząc wychodzą na pasy, a ty człowieku hamuj na dystansie kilku metrów.
igla_row
 
Posty: 11
Dołączył(a): Wt, 30 sty 2007, 19:21

Re: KIEROWCY

Postprzez adams78 Pn, 7 gru 2009, 18:00

Do KI-CK.B Wyobrażni to nie posiada wiekszośc pieszych,wchodząc na pasy wprost przed pojazd,tymbardziej że za nim już jest pusto i można by było spokojnie przejśc.A co do obowiązków,to pieszy ma takowy aby się rozejrzec przed weściem na pasy.A poza tym każdy kierowca jest też pieszym i to rozumie.Niestety nie każdy pieszy jest kierowcą .
adams78
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pn, 13 lis 2006, 17:22

Re: KIEROWCY

Postprzez alejaja Pn, 7 gru 2009, 18:34

Jest dokładnie jak pisze user: "adams78", pieszy z racji mu sprzyjających przepisów zachowuje się jak święta krowa, tylko nie liczny co inteligentniejszy pieszy potrafi się domyślić że wyhamować półtoratonowy pojazd jest trudniej niż po prostu zatrzymać się pieszemu w miejscu, zaczekać aż ten jeden czy dwa pojazdy przejadą i bezpiecznie nikomu nie utrudniając życia sobie przejść. Jeżdżę również samochodem ciężarowym, przez takich ignorantów nieraz muszę wyhamowywać z trudem rozpędzone kilka ton po to aby nie zrobić garażu w tyłku takiej chamskiej polskiej świętej krowie... Brak słów, niestety takie chamstwo to domena tego chorego społeczeństwa.
Ostatnio edytowano Pn, 7 gru 2009, 18:37 przez alejaja, łącznie edytowano 1 raz
alejaja
 
Posty: 6
Dołączył(a): So, 1 wrz 2007, 07:56

Re: KIEROWCY

Postprzez esseestpercipi Pn, 7 gru 2009, 18:55

Muszę przyznać z ubolewaniem, że mi też kilka razy w ciągu dnia z własnej i nieprzymuszonej woli, zdarza się zmienić z bogobojnego pieszego w demonicznego kierowcę.
Nawet wtedy przez zaciśnięte z braku tolerancji zęby modlę się w intencji:
-dwóch kobiet wracających z porannej mszy, które zatrzymał się przed pasami by wymienić w kilku trwających 0,5 h słowach uwagi o tym kto aktualnie na osiedlu jest w ciąży,i gdyby tylko wiedziały jak to się robi uniosłyby palec wskazujący w górę by wyperswadować mi moje dobre chęci,
-matki ciągnącej dzieci przez sznur aut mimo tego, że przejście z sygnalizacją jest tuż obok,
-katolików ignorujących sygnalizację świetlną która była taka kosztowna np. na skrzyżowaniu Kominka/Budowlanych, przecież tak im pilno do spotkania z Bogiem, zwłaszcza w niedziele, polecam to miejsce SM,
-pijaczków bezkarnie spacerujących po osi jezdni.
ŚW. Krzysztofie miej mnie w opiece! Amen.
esseestpercipi
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pn, 6 lip 2009, 17:21

Re: KIEROWCY

Postprzez johan Wt, 8 gru 2009, 11:30

Co sie tyczy tematu ja mieszkam w Niemczech od ponad 20 lat zapewne niejeden z was byl w Niemczech i zauwazyl to co chce powiedziec tu nikt nie patrzy czy cos jedzie na ulicy a szczegulnie dzieci na rowerach zanim przejada przed jezdnie nie patrza wcale czy cos jedzie tylko wjezdzaja na pasy jak im sie podoba podobnie dorosli <<<pasy to jest swieta rzecz u nas kazdy jadac uwaza a w szczegulnosci jak jest znak informujacy o tym ze zblizam sie do przejscia dla pieszych wszyscy zwalniaja automatycznie nie robiac z tego problemu w polsce przez pasy sie przebiega tu sie idzie normalnie bez pospiechu a kierowca <<<<<<MUSI>>>> uwazac czy ktos nagle nie wejdzie na jezdnie to obowiazek kierowcy jest kierowca sobie sieedzi wygodnie w samochodzie wiec powinien uwazac a zwlaszcza na przejsciu dla pieszych na jezdni bez przejscia dla pieszych pieszy jest zobowiazany obejrzec sie kilka razy czy cos nie jedzie zanim wejdzie na jezdnie w celu przejscia na druga strone ale na pasach nie jest do tego zobowiazany o czym informuje zawsze znak przed przejsciem ze zblizamy sie do przejscia dla pieszych ,- pozdrawiam
johan
 
Posty: 133
Dołączył(a): So, 10 paź 2009, 16:06

Re: KIEROWCY

Postprzez monika8024 Śr, 9 gru 2009, 11:14

WY TO TYLKO MACIE PRZED OCZAMI JAK KTOŚ WAM NIBY PRZED MASKE WSKAKUJE, A WY NAWET NIE UMICIE SIĘ KULTULARNIE ZATRZYMAĆ CZŁOWIEK JAK BY NA WAS LICZYŁ, ŻE SIĘ W KOŃCU ZATRZYMIECIE TO BY MUSIAŁ DO WIECZORA STAĆ NA TYCH CHOLERNYCH PASACH, potraficie nawet gzuć jak widzicie ZE KTOŚ Z DALA JUŻ NA TYCH PASACH JEST LUB ŻE JEST na środku pasów lub przykońcówce i beszczelnie dać pogarach- O TYM MÓWIE A NIE WCHODZENIE TUż PRZED MASKE.
ps. jak wiecie że wam się wymusza przejście przez pasy { NO BO INACZEJ SIĘ NIEDA } -TO ZACZNIJCIE SIĘ ZATRZYMYWAĆ W MIARĘ CZASU, A NIE WTEDY KIEDY JEST JUŻ O MAŁY WŁOS.
monika8024
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pn, 7 gru 2009, 15:52

Re: KIEROWCY

Postprzez monika8024 Śr, 9 gru 2009, 11:26

I JESZCZE JEDNO-- NIE MÓWIĘ O ŚRODKU JEZDNI GDZIE NIEDALEKO SĄ PASY [i][TTYYYYLLLKKKOOOO O SAMYM PRZECHODZENIE PRZEZ PASY/ -WIĘC RZECZ ŚWIETA ŻE [b]MUSICIE SIĘ ZATRZYMYWAĆ.[ i zresztą to wy tak wychowaliście sobie pieszych, że wymuszają przejścia {zresztą DLA KOGO są te przejścia } dla pieszych; JEDYNE MIEJSCA GDZIE POWINNI SPOKOJNIE PRZECHODZIĆ I TO BEZ ŻADNEGO BIEGANIA; możecie podziękować samym sobie---GRATULACJE. obyście się umieli zatrzymać na czas
monika8024
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pn, 7 gru 2009, 15:52

Re: KIEROWCY

Postprzez Faja Śr, 9 gru 2009, 11:51

Jestem kierowcą a na dodatek babą i zgadzam się z wypowiedzią pana mieszkającego w Niemczech ale nie do końca .W swoim kraju respektujecie przepisy bo sporo kosztują mandaty ale jak przejedziecie granice (której już niema) to wam wolno prawie wszystko .Ale nie wszyscy Niemcy łamią przepisy w Polsce .A wracając do tematu przejść do pieszych to święta racja że kierowcy jadący autem czują się jak bogowie w swoich rydwanach i nie liczą się z nikim .Ja chodzę pieszo do pracy i nie raz musiałam przebiegać przez pasy ,słyszałam trąbienie ,przekleństwa, no bo przecież szkoda aby kierowca zwolnił przed przejściem!!!!Brak nam kultury jazdy .U nas na drogach łamiemy przepisy a wyjeżdżając poza granice polski to jesteśmy wzorowymi kierowcami .
Faja
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz, 24 sie 2006, 07:16
Lokalizacja: Rybnik

Re: KIEROWCY

Postprzez sybin Śr, 9 gru 2009, 19:05

Winnymi takich wypadków, są zazwyczaj piesi. Nie raz zdażało mi się ostro hamować bo jakiś dureń wbiegał na pasy, albo poprostu zchodził z chodnika na jezdnie w ogóle nie oglądając się za siebie czy coś jedzie. Kierowca ma obowiązek zwolnić i zachować szczególną ostrożność, co nie jest trudne w samym centrum miasta gdzie rzadko jesteśmy w stanie jeschać szybciej niż przepisowe 50, ale piesi niech również pamiętają że kierowca nie ma obowiązku zatrzymywać się przed kazdymi pasami żeby ich przepuścić. Tak jak na egzaminie: jeśli zatrzymasz się przed pasami a pieszy nie okazuje wyraźnej chęci szybkiego przejścia przez jezdnię zostanie to zaliczone jako błąd.
sybin
 
Posty: 14
Dołączył(a): N, 23 lip 2006, 10:04

Re: KIEROWCY

Postprzez KI-CK.B Pt, 11 gru 2009, 10:44

DO SYBIN-a: napisałaś nie na temat. post jest o tym że w pobliżu pasów MASZ zachować szczególną ostrożność, W POBLIŻU SZKÓŁ PRZEDSZKOLI i innych większych skupiskach ludzi TAKŻE, bo człowiek w zderzeniu z samochodem nie ma szans a tobie pozostanie widok zaa krat: głupio się tłumaczycie tym że ktoś wam wleciał na pasach- TO CO Z WASZĄ ORIENTACJĄ- ZE SKOJARZENIAMI .W KOŃCU PASY TO PASY PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH!!!!!!! A CO DO TWOJEGO OSTREGO HAMOWANIA TO POCZYTAJ SOBIE WYPOWIEDZI WCZEŚNIEJSZE NP: FAJA I MONIKA8024 (CIEKAWE JAK BY CI SAMOCHÓD ZA SZWANKOWAŁ,TO CO WTEDY...)
KI-CK.B
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pn, 7 gru 2009, 16:43

Re: KIEROWCY

Postprzez qwerty Pt, 11 gru 2009, 13:08

KI-CK.B napisał(a):bo człowiek w zderzeniu z samochodem nie ma szans a tobie pozostanie widok zaa krat: głupio się tłumaczycie tym że ktoś wam wleciał na pasach-

No tego to nie badz taki pewny, wiele jest spraw, gdzie wlasnie pieszy jest winny. A tym bardziej juz na tzw nieciaglym przejsciu, gdzie na srodku jezdni jest wysepka dla pieszych.
Warunki sprzyjajace kierowcy to moga byc np. ciemne ubranie pieszego, ktory wtargnal na jezdnie gdy jest ciemno itd.
Co do Kodeksu Drogowego, to definiuje on precyzyjnie co to jest wtargniecie na droge (z reszta o tym juz tu ktos kiedys wspominal).
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: KIEROWCY

Postprzez dr Becker So, 12 gru 2009, 10:13

To jest kompletnie nieistotne czy pieszym jest podpitym facetem czy matka z dzieckiem tu nie ma zadnych przywilejow i nie ma najmniejszego sensu uprawiac demagogii i drmatyzowac haslami pt: "matka z dzieckiem".
Kodeks drogowy nakazuje zachowac ostroznosc przed pasami bo pieszy ma zawsze pierwszenstwo, jesli pieszy stoi przy pasach to kierowca ma obowiazek go przepuscic.
Wskazane jest oczywiscie aby pieszy zachowal zdrowy rozsadek mimo ze kodeks drogowy tego od niego nie wymaga.
dr Becker
 
Posty: 698
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Następna strona

Powrót do Transport i komunikacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron