Strona 3 z 3

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Pt, 15 lut 2013, 20:50
przez qwerty
Tak - masz racje. Ale w Gliwicach nie kasuja pieniedzy za parkowanie na ulicy. W Rybniku Fudali KASUJE WSZEDZIE a ponad polowa miejsc parkingowych w centrum jest po prostu blotnistym chlewem.

drozdaxxx napisał(a):@up
Przesadzasz. Parę parkingów fakt jest bagnem, ale jest też parę takich, co zostały wyremontowane. Choćby parking za bazyliką, na Skłodowskiej albo Brudnioka.

Naprawde nie rozumiem jak mozna miec tak ograniczone myslenie. Podajesz przyklady parkingow, pokrywjacych moze 15% wszystkich miejsc w centrum. Co to za argument?
Na dodatek jeszcze do niedawna parking na sklodowskiej tez wygladal jak chlew. W XXI wieku, w miescie szczycacym sie mianem stolicy 600-tysiecznego regionu.
q.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Pn, 18 lut 2013, 16:59
przez drozdaxxx
Mało bo mało, ale zawsze coś jest :D Większość z tych wyremontowanych parkingów wcale nie jest pełna. A te bagna na Hallera i 3go maja może kiedyś zrobią... :lol:

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Pn, 18 lut 2013, 22:52
przez Arteks
W Gliwicach też chcą kasować z podziałem na dwie strefy czyli droższa w samym centrum i tańsza w otoczeniu centrum. Ja osobiście znam w Gliwicach jeden sobry parking - w CH Forum. Koło Hotelu Qubus jest nieutwardzone klepisko. Nie wiem czy te opłaty już wprowadzili czy jeszcze nie ale pamiętam że jesienią mówiono o tym w Aktualnościach. Na bezpłatne parkingi mogą pozwolić sobie w dzisiejszych czasach chyba tylko wioski lub miasteczka do których nikt po nic nie jeździ. Ale już turystyczne miejscowości też świetnie zarabiają na parkowaniu. Np. w Wiśle czy Ustroniu większość parkingów jest płatna. Tak samo w zeszłym roku byłem w Jaskinii Niedźwiedziej (powiat kłodzki). Auto można było zostawić na płatnym parkingu 1 km od jaskini. Dalej tylko pieszo lub akumulatorowym wózkiem. Nie widzę powodów dla których miasta (czy miejscowości turystyczne) nie miałyby zarabiać na parkowaniu. W pewnym sensie jest to korzystne także dla wszystkich kierowców bo jest jakaś mobilizacja do szybszego zwalniania miejsca innym. Każdy kierowca zastanawia się też czy warto jechać do centrum miasta autem czy nie. No może przesadzam. Dla niektórych opłaty parkingowe to wydatek kompletnie niezauważalny. Tym bardziej że parkowanie w polskich miastach jest dość tanie...

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Pn, 18 lut 2013, 23:09
przez Afordancja
A jak tak myślę sobie, to stwierdzam, że nie jest aż tak źle z tymi parkingami..odkąd wprowadzili symboliczne opłaty w Focusie i Plazie, od biedy da się tam parkować (nie powiedział bym, że jest totalnie rewelacyjnie, ale da się(A może mam po prostu szczęście ;) ).

Co do bagienka parkingowego też się zgadzam, mogli by to zmienić, nie ze względu na same miejsca parkingowe, ale chodzi mi o samą estetykę i kiepsko zagospodarowane centrum.

Nawet mam nowatorski pomysł(a może i nie ;) ), na który wpadłem właśnie teraz(i na 80% jest kiepski hehe), mogli by "utwardzić" dorobić jedno piętro parkingu, i kolejne piętro lodowiska :)

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Wt, 19 lut 2013, 02:32
przez JohnDrake
Ja się z Wami w większości zgadzam. Macie racje, w centrum miasta winny być płatne parkingi, ale tylko i wyłącznie tam. Szlag mnie trafia, gdy pomyślę, że będę musiał płacić za korzystanie z uczelnianego parkingu. Tak jak wspominałem w komentarzu pod newsem, przy wjeździe na kampus powinien stanąć szlaban, który otwierałby się po zeskanowaniu czipu z legitymacji studenckiej. Nieupoważnieni by nie parkowali, a studenci nie musieliby płacić.
P.S Z niecierpliwością oczekuję parkomatów naprzeciw Tygla, obok Mosiru, przy IV LO, etc.. Niech wszyscy płacą!

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Wt, 19 lut 2013, 10:19
przez qwerty
Gdyby barany Fudalego z UM mialy mozgi, to zrozumialyby, ze po wyremontowaniu i odpowiednim ZORGANIZOWANIU parkowania na parkingach blotnistych, mieliby do dyspozycji ze 30% miejsc parkingowych wiecej. W tej chwili parkowanie tam to wolna amerykanka, bez zadnego pomyslu.
Wystarczy rozwiazanie alejek jednokierunkowych z miejscami parkingowymi pod katem. To pozwala na zaoszczedzenie powierzchni (jednokierunkowa alejka moze byc wezsza niz taka, po ktorej jezdzi sie w obie strony) i upakowanie wiekszej ilosci miejsc.
Przychody z tych 30% wiecej miejsc "splacilyby" w kilka lat inwestycje w remont.

Tylko do tego trzeba miec mozgi. A krewni i znajomi Fudalego takich mozgow nie maja.
q.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Cz, 7 mar 2013, 11:40
przez Callahan
Nic co darmowe nie jest i nigdy nie było dobre,mnie osobiście podobają się tanie parkingi w Plazie i w Focusie.Miejsc jest pod dostatkiem(gdy były darmowe zaparkowanie graniczyło z cudem),a lokalizacja w ścisłym centrum,do tego auto stoi pod dachem co ma kluczowe znaczenie zimą lub latem.Gdyby wszystkie miejskie parkingi oferowały taki standard w podobnej cenie nie byłoby powodów do narzekań.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Cz, 18 cze 2015, 11:23
przez Arteks
Tak czasami narzekamy na rybnickie parkingi a tymczasem w Gliwicach:

http://www.fakt.pl/katowice/parking-kol ... 52802.html

Swoją drogą koło Qubusa na parkingu też są po opadach kałuże na 3 metry. W Rybniku kierowcy nie doceniają że mamy multum dobrych miejsc do parkowania. To komunikacja miejska leży i kwiczy u nas ale kierowcy są bardzo dopieszczani przez miasto. Efekt jest taki - że mamy gigantyczny ruch samochodowy i zapchane Śródmieście codziennie.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Cz, 18 cze 2015, 11:28
przez Afordancja
hm..może jeżdżę za mało w godzinach szczytu, albo coś, ale porównując w jakich korkach stałem, wydaje mi się, że w Rybniku to mamy raczej koreczki, a nie prawdziwe korki.

A na parkingi też nie narzekam.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Wt, 30 cze 2015, 16:06
przez vus1993
Witam :)

Mam pytanko,

parkuję na Dworku (na osiedlu), jednak robię to przed znakiem zakazu (z wyłączeniem mieszkańców oczywiście). Tam nie ma znaku zakazu, jednak dzisiaj dostałam ochrzan od jakiegoś faceta, który straszył mnie, że wezwie policje bo nie można parkować tu na chodniku i tu moje pytanie - można czy jednak nie można i lepiej ustąpić nawiedzonemu kolesiowi?

Pozdrawiam,
Edyta

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Wt, 30 cze 2015, 16:22
przez adamb
Masz prawo jazdy ? jeśli tak to powinnaś znać przepisy :wink: poza tym nie mam bladego pojęcia, o którym miejscu piszesz i jak tam wygląda sytuacja terenowa.

Skoro nie znasz przepisów to:
Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:

1) na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;

2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;

3) pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Wt, 30 cze 2015, 16:41
przez vus1993
Widzę, ze ludzi nie znających własnej wartości, którzy muszą podbudowywać swoją opinie kosztem innych jest masa... :D Złośliwość Polaków jak widać jest na porządku dziennym, a o dżentelmena, który po prostu odpowie na pytanie - hmmm... brak słów.
Teraz surprise - tak! Mam prawo jazdy! Znam przepisy drogowe, ale czasem dla pewności człowiek chce się upewnić, myślę że nawet ty tak "dokonały" masz takie rzeczy.

Ps. Dziękuję za fatygę i przepisy.

Re: Rybnickie parkingi

PostNapisane: Wt, 30 cze 2015, 19:37
przez adamb
Widzę, że płynnie przechodzimy od ruchu drogowego do portretów psychologicznych :roll:

PS Dżentelmeni podobno są (byli ?) w ojczyźnie Szekspira :wink: