Durna ustawa o wolnych niedzielach

Czekamy na wasze informacje o inwestycjach w mieście. Jakie firmy są wizytówką Rybnika?

Moderator: Moderator

Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez obserwator00 Pt, 16 mar 2018, 17:11

Na wstępie - jestem pracownikiem marketu z asortymentem "budowlanym" w okolicy Rybnika
Jak tam poplecznicy pisowscy i emeryci katole? Zadowoleni jesteście z waszej idiotycznej ustawy? Dla waszej wiadomości: zwykły, podrzędny pracownik handlu przed wprowadzeniem waszych ustaleń miał średnio połowę weekendów w m-cu wolne np. na 4sb+5nd 2 wolne = pełne weekendy wolne. A teraz co? Każdy możliwy dzień weekendu masz zaiwaniać bo te darmozjady ustanowiły wolną 1 i ostatnią nd? I po co? Więcej na tacy będzie? Wątpię. Pożycie rodzinne rozkwitnie? Nie bardzo. Teraz będziemy zaiwaniać każdą możliwą sobotę i niedzielę bo co? Było dobrze, każdy sobie robił zakupy jak potrzebował, każdy pracownik handlu miał jakiś wpływ na to czy pracuje 1 czy 3 niedzielę w miesiącu a teraz? Jarek z Tadkiem ustalił kto, gdzie i kiedy? Za ruskich w 1985 było lepiej! Będę wam to pamiętać przy wyborach, a na pomniki pośmiertne za moje podatki z tych wszystkich sobót i niedziel nie liczcie
obserwator00
 
Posty: 29
Dołączył(a): Wt, 25 lut 2014, 10:47

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez bronekk So, 17 mar 2018, 12:53

zaraz zaraz chwileczkę czegoś tu nie rozumiem, ale przecież to nie Prawica tylko to właśnie wyście pracownicy handlu, pracownicy supermarketów i hipermarketów od wielu lat jęczeli i domagali się wolnych niedziel - jest wiele osób na Prawicy i Lewicy które chciałyby robić zakupy w niedziele (w tym ja) ale właśnie dla wygody was sprzedawców Sejm przegłosował tą ustawę (bo przecież nie dla wygody klientów).
Dla mnie jako klienta jest bardzo niedogodny ten zakaz handlu w niedziele, ale ustąpiłem z uwagi na wzgląd na wolny czas i korzyść właśnie was pracowników handlu bo rozumiem że chcieliście mieć też wolne niedziele z rodziną jak w innych zawodach.
A teraz nagle się dowiaduję że wy pracownicy handlu tego zakazu nie chcecie, że chcecie jak najbardziej handlować we wszystkie niedziele? więc nie rozumiem po co od lat zabiegaliście pracownicy handlu o ustawę o wolnych niedzielach skoro tego nie chcecie, podawaliście że tak bardzo ciężko jest wam siedzieć na kasie i handlować w niedzielę. Rozumiałem że chcieliście mieć wolną niedzielę żeby posiedzieć z waszą rodziną, okey zrozumiałem to choć jest mi to też niedogodne. I w końcu po wielu latach walki zrobiono te wolne niedziele specjalnie dla was (bo przecież nie dla nas klientów), a teraz nagle się okazuje że dalej wam handlowcom to nie pasuje, że wy wcale nie chcecie mieć wolnych niedziel, że chcecie pracować we wszystkie niedziele od rana do wieczora tak jak Czesi i inne kraje?
nie rozumiem tego, to po co przez tyle lat upominaliście się o tę ustawę o wolnych niedzielach, po co narobiliście w kraju tyle rabanu skoro tak naprawdę tych wolnych niedziel nie chcecie i bardzo wam dogodnie siedzieć na kasie we wszystkie niedziele? najpierw się może zastanówcie czego tak naprawdę chcecie a potem składajcie wnioski do Sejmu o ustawy, bo zawracaliście "duszę" całemu krajowi z powodu waszych, jak się okazuje wydumanych problemów że nie mieliście wolnych niedziel
bronekk
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn, 17 wrz 2012, 17:24

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez Abisall So, 17 mar 2018, 14:16

Nie znam ni jednego pracownika handlu który byłby zadowolony z ustawy o handlu w niedzielę. Która to ustawa przeforsowana został przez pewien związek zawodowy który twierdzi że na tę ustawę czekało 1 200 000 pracowników handlu. Który to związek przedłożył projekt ustawy ,podobno obywatelski, który miał zakazywać handu w internecie w trakcie niedzieli, karać więzieniem za złamanie zakazu i formułował przepis tak że klient mógł być również karany za zrobienie zakupów...
Abisall
 
Posty: 185
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez bronekk So, 17 mar 2018, 17:12

ale to skąd się w takim razie wzięło ponad 350 tysięcy podpisów pracowników handlu pod tym projektem ustawy, skoro rzekomo nie popiera jej "ani jeden pracownik handlu"?
logicznie wynika że jednak istnieją jacyś pracownicy handlu (i jest ich sporo tj. bardzo dużo) którzy chcieli i chcą tego projektu i go przez wiele wiele lat popierali, skąd bowiem wzięłoby się takie (niemałe) poparcie i (niemały) nacisk społeczny przez tyle lat - 350 tysięcy ludzi jak na warunki polskie to nie bagatela. Ja bym wolał aby był handel w niedziele, ale jak widać opinia ogółu pracowników handlu nie jest w tym zakresie wcale taka jednolita jak piszesz i pewnie jedni chcą a inni bardzo nie chcą handlować w te niedziele i stąd się wzięło to duże poparcie wśród pracowników handlu, no bo przecież logiczne że nie klienci się pod nim podpisywali (mają odwrotną motywację niż ci pracownicy)
(nota bene: to jest ustawa o braku handlu w niedziele, a nie jak piszesz o handlu w niedziele)
bronekk
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn, 17 wrz 2012, 17:24

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez Abisall So, 17 mar 2018, 17:23

350 tysięcy podpisów pracowników handlu
A skąd masz informację o tym że te 350 tysięcy podpisów to li tylko podpisy pracowników handlu?
Nie napisałem że "nie popiera jej żaden z pracowników handlu" a że nie znam żadnego takiego - wszędzie znajdą się ludzie którym odpowiada taka a nie inna sytuacja.
A ustawa w świadomości społecznej funkcjonuje jako "ustawa o handlu" a de facto jej prawdziwa nazwa to "Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni" a nie o "braku handlu" jak już chcesz być tak drobiazgowy w czepialstwie.
Abisall
 
Posty: 185
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez bronekk So, 17 mar 2018, 17:52

To jest proste i wynika z elementarnej logiki - bo byłoby nielogiczne, gdyby to klienci podpisywali ustawę o zakazie handlu w niedzielę, bo po prostu działaliby wbrew własnym oczywistym interesom, bo oczywistym interesem klienta jest aby sklepy były otwarte jak najczęściej i jak najdłużej aby mieli łatwą dostępność towaru, i nie jest to żadne tam "czepialstwo" tylko po prostu normalna obserwacja życia i logika. Zresztą nieważne czy nie było tam paru podpisów również klientów (zawsze może się przecież zdarzyć paru wariatów którzy coś podpiszą wbrew logice i własnemu interesowi), ważne że to związki pracowników handlu zaprojektowali tą ustawę, zbierali te podpisy i lobbowali za tą ustawą (z tego co pamiętam od wielu lat ubiegali się o tę ustawę); sam pamiętam ile było lamentu w mediach że krwiopijcy-kapitaliści-pracodawcy ich "zmuszają" pracować w niedziele, wtedy wszyscy strasznie im współczuli (być może słusznie nie wnikam) - te wszystkie działania za ustawą podejmowali przecież pracownicy handlu a nie klienci, to jest całkiem oczywiste. Przecież chyba nikt mi nie powie, że uchwalano projekt zakazu pracy w niedziele wbrew woli pracowników handlu - to pytanie czemu wtedy pracownicy handlu gromko nie protestowali, czemu nie protestują głośno teraz, nie składają petycji do Sejmu i Prezydenta RP o wszystkie pracujące niedziele skoro rzekomo za tym tak tęsknią i żyć bez pracy nie mogą - nie słyszę żadnych protestów, podejrzenia że to klienci skonstruowali tę ustawę wbrew pracownikom handlu to się po prostu nie trzyma kupy.
Zawsze jak świat światem interesem klienta jest aby sklepy były czynne jak najdłużej i jak najczęściej, aby była obfitość towarów i aby jak najbardziej konkurowały ze sobą jakością i ceną, nigdy interesem klienta nie jest zamykanie sklepów, czy skracanie i ograniczanie godzin handlu, to jest zupełnie oczywiste; a interesem pracownika handlu to już jest niekoniecznie, po prostu pracownik i klient mają dwa rozbieżne punkty widzenia na ten temat, ich interesy w te niedziele się jakby rozbiegają.
Zresztą jeśli pracownikom handlu tak bardzo to jak widać doskwiera to niech zamiast strzępić pióro po próżnicy, niech siądą i napiszą krótki projekt ustawy o możliwości pracy w niedziele, niech zbiorą dajmy na to 400 tysięcy lub więcej podpisów i niech go złożą do laski marszałkowskiej, będą mieli znowu z powrotem te wymarzone prace we wszystkie niedziele w roku i sprawa załatwiona, nie rozumiem na co tu kopie kruszyć? Dla mnie jako klienta będzie tym lepiej, bo będę mógł sobie kupować we wszystkie dni roku kiedy chcę, w to mi graj, jestem jak najbardziej za tym aby wszystkie niedziele w handlu było otwarte a najlepiej jeszcze 24h na dobę, co mi tam. Żal mi trochę było tych pracowników i tylko dlatego się pogodziłem jakoś z tą niewygodną ustawą, ale teraz mi już ich wcale nie jest żal, bo widzę że sami tego chcą (pracować świątek, piątek i niedziela). Skoro chcą, to niech tak sobie pracują i siedzą na kasie w te świątki, brawo popieram jak najbardziej.
bronekk
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn, 17 wrz 2012, 17:24

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez obserwator00 So, 17 mar 2018, 18:26

bronekk:
Jako, że faktycznie w markecie pracuję i to już ładnych parę lat mogę powiedzieć jedno- jest nas około 90 w porywach 100, nie znam żadnego kto by się pod tą ustawą podpisał. Co więcej jak rozmawiam z ludźmi z mojej sieci (z racji na stanowisko zdarza się dość często, że mam taką możliwość) to samo. Nawet u konkurencji się sytuacja powtarza. Tak lekko licząc masz grupę ok 500-600 osób z których nikt z tej zmiany nie jest zadowolony albo się nie przyznaje w co wątpię. Jak to się ma do tych bredni o naszej presji na zakaz handlu w niedziele? Nam było dobrze. Związkowcy jakieś pierdoły nawymyślali (o tych 350 tys prac. handlu z podpisem pod projektem ustawy też pierwsze słyszę) a wy to łykacie jak pelikany. Zejdźcie ludzie na ziemię...
obserwator00
 
Posty: 29
Dołączył(a): Wt, 25 lut 2014, 10:47

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez dr Becker So, 17 mar 2018, 19:05

Tą ustawę forsowała Solidarność więc zapewne zrobili jakąś akcję wśród swoich członków i podpisy się znalazły.
dr Becker
 
Posty: 736
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez kurier So, 17 mar 2018, 20:07

dr Becker napisał(a):Tą ustawę forsowała Solidarność więc zapewne zrobili jakąś akcję wśród swoich członków i podpisy się znalazły.


Tylko? Ja stawiam na kościół który naiwnie liczył, że przez to zapędzą ludzi do kościoła. A będzie odwrotnie bo Polacy nie lubieją narzucania. Sam też się wkurzam bo kolejki do kas wczoraj w moim sklepie były większe niż przed świętami, korki na drogach większe.
kurier
 
Posty: 96
Dołączył(a): So, 28 sie 2010, 23:31

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez obserwator00 So, 17 mar 2018, 22:14

Pracownicy marketów wypowiadajcie się! W ilu z nich funkcjonuje twór pod nazwą związki zawodowe? Szczególnie te pod logiem "Solidarność"? Dajmy w końcu normalnym ludziom odpowiedź kto tę ustawę przepchał!
obserwator00
 
Posty: 29
Dołączył(a): Wt, 25 lut 2014, 10:47

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez swojadroga N, 18 mar 2018, 09:57

Związki zawodowe forsowały, partia rządząca obiecała im z tą ustawą pomóc i mamy galimatias, mniej wolnych weekendów, wielu mniejsze wynagrodzenie (w moim wypadku niedziela oprócz wolnego dnia w tygodniu, to również dodatkowe wynagrodzenie około 100zł netto). Do tego absurd (znowu wzbudzony przez związkowców, a zawalone przez ustawodawcę), instytucja uprawniona do kontroli zakazu handlu, nie może pracować w niedzielę!
Ponadto w dużych sieciach (do tego zagranicznych), łamanie praw pracowniczych jest o wiele mniejsze, niż w małych, polskich firemkach.

Ustawa o zakazie handlu, to wielki bubel. Należało tylko zmodyfikować Kodeks Pracy, poprzez zapis o konieczności 2-3 niedziel wolnych dla każdego pracownika w miesiącu. W ten sposób nie byłoby ważne w jakiej branży pracuję, rodziny miałaby realnie możliwość spędzenia całego weekendu razem. Nie trzeba by nas potem karmić tekstami:
"Badania nad związkami czasu pracy i zdrowia pracowników uczą, że konieczność świadczenia pracy w czasie kolidującym z możliwością wypełniania ról pozazawodowych stanowi poważny czynnik stresogenny. U osób pracujących w weekendy częściej występują dolegliwości bólowe, mięśniowo-szkieletowe, bezsenność i problemy psychosomatyczne. Częściej i bardziej dotyka ich wyczerpane emocjonalnie oraz częściej zdarzają im się urazy. W Europie 40% osób, które pracują w niedziele doświadcza konfliktu praca-dom. Trudności w pogodzeniu harmonogramu pracy z życiem pozazawodowym nawet 30-krotnie zwiększają ryzyko wystąpienia poważnej choroby psychicznej. Niemożność należytego wywiązania się z ról prywatnych (rodzica, małżonka) koreluje też z podwyższonym ciśnieniem tętniczym i nadużywaniem alkoholu oraz ogólnie większą liczbą problemów zdrowotnych. Praca w czasie kolidującym z rytmami społecznymi niesie dla pracowników ryzyko zdrowotne na poziomie zbliżonym do tego jakie wynika z ekspozycji na niewłaściwe ergonomiczne warunki pracy, zagrożenia fizyczne i materialne oraz dużą intensywność pracy.”
swojadroga
 
Posty: 3
Dołączył(a): Śr, 28 gru 2005, 16:11

Re: Durna ustawa o wolnych niedzielach

Postprzez obserwator00 N, 18 mar 2018, 10:38

Dokładnie tak! Jedyne co bym zmienił to zapis o tych wolnych niedzielach na taki, który gwarantowałby każdemu pracownikowi co najmniej dwa pełne weekendy wolne od pracy - sobota i niedziela (+ jakiś rozsądny zapis dotyczący ludzi pracujących na zmiany żeby nie było sytuacji że ktoś w piątek o 23 jest w robocie i o 00:01 jest znowu w poniedziałek bo nasi rodzimi pracodawcy byli by w stanie tak temat ogarnąć). To by był krok w kierunku "zwrócenia" ludzi rodzinom a nie jakieś zakazywanie jak w PRL.
obserwator00
 
Posty: 29
Dołączył(a): Wt, 25 lut 2014, 10:47


Powrót do Gospodarka, inwestycje i biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 16 gości