rozwiazania przyszlosci

Czekamy na wasze informacje o inwestycjach w mieście. Jakie firmy są wizytówką Rybnika?

Moderator: Moderator

rozwiazania przyszlosci

Postprzez Afordancja Wt, 5 kwi 2016, 11:17

Chciałem rozpocząć temat odnośnie rozwiązań "technologicznych" (lub po prostu sprytnych), które można zastosować w mieście, jak nie teraz to w (najlepiej) niedalekiej przyszłości). Oczywiście w kontekście Rybnika.

Rozwiązania mogą być podejrzane w jakiś innych (pewnie zachodnich) miastach. albo całkowicie wymyślone i nie wiadomo czy możliwe do zrealizowania.


Co mi się nasuwa wstępnie.

Komunikacja

1.) Inteligentna nawigacja.
W pewnym sensie już mamy tego namiastkę w większości nawigacji. Jednak dla mnie to jest za "tępe".

Przydała by si nawigacja gdzie Policja/Wydział dróg te by miała swoje API. i gdy mamy wypadek, remont, wyłączenie z ruchu itp., od razu ta informacja trafia do nawigacji. Tak teraz te da si to wykryć przez to, e powstaje korek, ale to ju jest za późno. Nawigacja działa w ramach miasta, gdzie oprócz tego, ze ludzie maj nawigacji włączoną w samochodzie (pewnie jak by wszyscy mieli to by nie trzeba), to czujniki mierzące przepustowość itd. I tak podpowiada wszystkim użytkownikom nawigacji, aby zoptymalizowla cały ruch. a nie konkretna jednostkę.

2. (Nie myślałem nad tym, długo, ale wydaje mi się, że to ma sens).

Światła przed rondami, które klasycznie nie działają jednak w przypadku szczytu, generują się bezsensowne korki, tylko dlatego, że z jednej z dróg mają o wiele trudniej wjechać.

3. Odnośnie świateł, ciekawym byłby system, który by nie obejmował tylko jednego skrzyżowania, tylko trochę większy zakres, czyli parę skrzyżowań obok siebie, plus czujniki natężenia ruchu z dróg prowadzących, tak, że sygnalizacja wiedziała by gdzie tworzy się korek.

4. Uliczne światła, powinny być wszystkie energooszczędne i idealnie było by gdyby były czujniki ruchu, i zapały się sekcjami, a generalnie były by wyłączone.


5. (nie wiem na ile sensowne i uzasadnione ekonomicznie) Kluczowe drogi, mogły by mieć promienniki podczerwieni w zimę (Albo jakiś inny rodzaj podgrzewania) które przy przymrozkach by się odpalały i nie pozwoliły do zamarzania.

6. Co do tej nawigacji, to była by tam informacja o wolnych parkingach i cenach.


odpady komunalne i ekologia

1.
łatwo zrealizować śmietniki które mają czujnik o ich stanie wypełnienia, i śmieciarki przyjeżdżały by kiedy trzeba, w wersji bardziej prymitywnej, ludzie mieli by aplikację i powiadamiali by, że już są pełne (w sytuacji kiedy nie przyjechali).

2. wydaje mi się, że jeśli chodzi o Rybnik, powinno być więcej stacji kontroli powietrza, z udostępnionymi wynikami.

3. Odnośnie powietrza, widziałem ciekawy projekt, który nawet wyglądał dość ciekawie.
Otóż w szklanych (Czy tam nie wiem z czego to było zrobione) "płotach" wyglądające dość futurystycznie, były trzymane algi, wyglądało to jak zielone drzewo-płoty, które wytwarzały tlen i i jakąś tam biomasę którą można było wykorzystać



ok, na razie tyle, potem dopisze następne

Ps.
Arteks liczę na Ciebie :D
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: rozwiazania przyszlosci

Postprzez Arteks So, 22 paź 2016, 17:48

Jeśli Rybnik i inne śląskie miasta chcą mieć przyszłość to jego władze powinne zerwać z mitami które pokutują w umysłach wielu ludzi. W zasadzie ktoś w onet.pl pisze to samo (tylko dużo lepiej) od tego co ja propaguję od conajmniej 10 lat. Pod spodem jeden z mitów. Polecam bo lektura jest naprawdę świetna:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/10-miejs ... zyc/t71wdm

Mit 1. Im więcej dróg, tym mniej korków
Jeden z najpopularniejszych mitów. Żeby dobrze zrozumieć pułapkę, która w nim czyha, dobrze spojrzeć najpierw na to zdjęcie, które przedstawia wynik eksperymentu przeprowadzonego przez krakowski ZIKiT. Autobus, który może zabrać 161 pasażerów zajął 18 metrów na jednym pasie ruchu. 153 samochody potrzebowały aż pięciu pasów ruchu o długości 150 metrów. A teraz pomnóżmy te wartości np. przez 10, bo przecież 161 osób to na warunki miejskiego szczytu komunikacyjnego śmiesznie mało. Ustawione jeden za drugim samochody zajęłyby pięć pasów ruchu na długości półtora kilometra! Nawet jeśli optymistycznie założylibyśmy, że w każdym samochodzie siedzi po pięć osób, to i tak autobusy zajęłyby 3-4 razy mniej miejsca na drodze.
Jaki z tego wniosek? Nie ma w miastach takich ulic, które pomieściłyby wszystkich chętnych do jazdy samochodem. Miasta są na to za ciasne, a jeśli chcielibyśmy ciągle rozbudowywać drogi, to w końcu trzeba by było zacząć burzyć kolejne kwartały zabudowy, żeby te drogi zmieścić. Mamy po prostu ograniczoną podaż przestrzeni. A jeśli mamy ograniczoną podaż, to znaczy, że mamy też pewną grupę ludzi, która nie korzysta z samochodu, bo uważa to za niewygodne. Kiedy budujemy nową drogę, to odzywa się stłumiony popyt i część tej grupy uznaje, że po wybudowaniu drogi może jednak samochodem będzie się jeździć lepiej. I na to auto się przesiada. Po pewnym czasie nowa, szeroka droga, staje się zakorkowana, a czas przejazdu nie ulega większej zmianie w stosunku do stanu sprzed budowy. Zbudowaliśmy drogę i tym samym zachęciliśmy kolejnych mieszkańców do podróży autem.
Tę teorię opisali David Lewis i Martin Mogridge w 1990 roku na podstawie badań prowadzonych przez ponad dekadę i od tego czasu jest zwana prawem Lewisa-Mogridge’a. Nie chodzi w niej oczywiście o to, żeby dróg nie budować w ogóle, ale bardziej o unaocznienie, że każde miasto musi uwzględniać różne środki transportu w swoich planach i o jasny przekaz, że wielomilionowe inwestycje w poszerzanie dróg często dają, zwłaszcza wobec tych kosztów, mizerne efekty.
Co w takim razie zrobić, żeby ograniczyć korki? W dużym skrócie, trzeba zachęcać wszystkich do jakiejkolwiek innej niż prywatny samochód formy transportu. Tramwaj, autobus, kolej podmiejska, rower, chodzenie na piechotę, nawet skuter. Więc, paradoksalnie, lepszym sposobem na zmniejszenie korków będzie inwestycja w nowoczesny i czysty tabor miejskiej komunikacji i zwiększenie częstotliwości kursów niż kolejna estakada i nowy pas ruchu. To samo tyczy się rozbudowanego systemu ścieżek rowerowych – każdy rowerzysta na mieście to potencjalnie jeden samochód mniej w korku i dobrze by było, gdyby pamiętali o tym pomstujący coraz częściej na cyklistów kierowcy. To nie jest tak, że zimą musimy wozić dwójkę dzieci rowerem do przedszkola albo wozić weekendowe zakupy z hipermarketu autobusem. Chodzi bardziej o to, żeby wybierać samochód przede wszystkim w takich sytuacjach, a np. w codziennej, samotnej podróży do pracy wybrać jednak coś innego.
Arteks
 
Posty: 1421
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: rozwiazania przyszlosci

Postprzez Afordancja Śr, 26 paź 2016, 10:17

Co do więcej dróg to racja, ważny jest odpowiedni balans, ale chyba naszego miasta to nie dotyczy, bo raczej nie ma gdzie ich budować.

Nawiązując do korków przyszła mi do głowy jeszcze relacja między zachowywanymi odstępami między samochodami na czerwonym świetle, a szybkością ruszenia /przepustowością.
@Arteks Jeżeli gdzieś widziałeś takie badania, to chętnie bym przygarnął, jeżeli nie, to korci mnie zrobić symulację, bo ciekaw jestem wyników jakie jest mniej więcej optimum odstępów
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27


Powrót do Gospodarka, inwestycje i biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości