Strona 1 z 1

Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Wt, 27 sie 2013, 14:33
przez realshaolin
Drodzy Forumowicze!
Mam okazję otworzyć w Rybniku w centrum mały biznes.
"Problem" (o ile to w ogóle jest problem ;) ) polega na tym, że w tygodniu pracuję normalnie na etacie. Chciałabym otworzyć coś, czego Wam - Rybniczanom brakuje popołudniami/wieczorami, a w szczególności - weekendami.
Zastanawiam się, czy brakuje jakichś usług/sklepów, które są nieosiągalne właśnie ze względu na otwarcie punktu od 09:00 do 17:00 od pon do pt?
Myślę, że odzieżówka odpada na wstępnie, bo mamy dwie duże galerie w centrum.

Niewiele czasu wolnego spędzam w Rybniku, sama nie zauważam, żeby tutaj czegokolwiek brakowało, ale chętnie poznam opinię innych osób :)

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Wt, 27 sie 2013, 23:55
przez green electricity
Jest comodo i ibiza, na miasto wielkości Rybnika wystarczy.
Natomiast brakuje konkurencji Bahamas które schodzi na psy.
Nie ma gdzie pograć w kręgle bo w Tango tory krótkie i zdezolowane a w Plazie zamknęli.
To samo z bilardem, w Tango jeden stół postawiony obok słupa, nie da się grać.

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Śr, 28 sie 2013, 09:24
przez dr Becker
green electricity napisał(a):Jest comodo i ibiza, na miasto wielkości Rybnika wystarczy.
Natomiast brakuje konkurencji Bahamas które schodzi na psy.
Nie ma gdzie pograć w kręgle bo w Tango tory krótkie i zdezolowane a w Plazie zamknęli.
To samo z bilardem, w Tango jeden stół postawiony obok słupa, nie da się grać.

Brakuje też dobrych piwiarni - jedna Tawerna to jednak za mało, brakuje knajp z rozsądnymi cenami, przyjemnym klimatem i dobrą muzyką - takich gdzie można posiedzieć i pogadać w miłej atmosferze.
Przydałby się jakieś bistro bo jedno Cafe Piątka nie pokrywa zapotrzebowania - ale to musiałoby być czynne od rana.

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Śr, 28 sie 2013, 09:57
przez roni888
Najlepsza byłaby knajpa z dobrym klimatem, dobrymi cenami, w której można potańczyć, zagrać w bilard , czy darta. Ale to już nie jest mała inwestycja.
Konkurencja dla Bahamas ma powstać pod Teatrem, chyba we wrześniu. W ogóle w Rybniku nie ma żadnego takiego lokalu żeby można było przyjść ze znajomymi, czy z dziewczyną, żoną, w dowolnym dniu wieczorem i była możliwość potańczenia. Wszystkie lokale rozgraniczają działalność do pubowej albo dyskotekowej- bez sensu.
I wychodzi na to że albo pijemy piwo albo się bawimy :shock: . Potańczyć możemy w piątek albo sobotę w Bahamas gdzie nie da się nawet zatańczyć w parze bo jest taki tłok :x masakra. Do Bahamas może sobie iść ktoś, kto chce tańczyć sam. :? Nie ma konkurencji i robią sobie z klientów jaja :|
W plazie jest już otwarty Pink - nic praktycznie nie zmieniono po Fantazy parku. Tak że w kręgle i bilard już można grać. :)

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Śr, 28 sie 2013, 10:17
przez realshaolin
czyli jednym słowem Rybnik potrzebuje rozrywki :)

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Śr, 28 sie 2013, 15:31
przez Don Tytus
Od zawsze irytuje mnie określenie "dobra muzyka". To a propos postu dr Beckera. Dla jednego dobra muzyka to rock, dla innego jazz, a dla innych np. techno lub rap. O disco polo nie wspominam :) . Knajpka powinna określić się w temacie muzyki, która będzie tam zapodawana (okropne słowo). Pamiętam początki KC, gdy panował tam jazz, blues i rock. Co było później, wszyscy wiemy. Starsze pokolenie boi się tam pójść. Knajpka, pub, piwiarnia, czy jak to nazwać, powinna mieć swój niepowtarzalny klimat, również muzyczny.

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Cz, 29 sie 2013, 07:32
przez dr Becker
Don Tytus napisał(a):Dla jednego dobra muzyka to rock, dla innego jazz, a dla innych np. techno lub rap. O disco polo nie wspominam :) .

Techno to nie muzyka, rap też nie bardzo. :-)

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Cz, 2 sty 2014, 10:58
przez mineralna
Tylko knajpa jeśli funkcjonuje tylko popołudniami i weekendy nie przynosi dużego zysku. Tak naprawdę to pieniądzze są z cateringu i wesel.

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Cz, 2 sty 2014, 16:32
przez Abisall
Pub, że tak powiem, uniwersalny w Rybniku będzie miał bardzo ciężko się przebić - taka "Oberża" właśnie splajtowała. Brakło pomysłu na uzyskanie klimatu zachęcającego do bywania tam. Tak więc jeżeli miałoby to być coś z branży knajpianej to musiało by to być miejsce o bardzo wyraziście określonej grupie docelowej, takie do którego idzie się po coś więcej jak napić się browara i poklepać ze znajomymi. Coś co udało się "White Monkey"

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: Cz, 2 sty 2014, 16:32
przez pat88
knajp pod teartem było i bedzie jeszcze chyba z milion, taka miejscówa. Widzę,że forumowicze oparli się bardzo o rozrywkę podszytą gastronomią. Ale z moich obserwacji wynika,że gastronomia to nie do końca chyba jednak to, bo albo nie ma się czasu, albo pieniędzy, albo nie ten klimat i chyba faktycznie gastronomie jak wspomniała mineralna bazują na weselach i cateringach.

" Coś" co miałoby prosperować wieczorami i w weekendy...to tak jak student napisał chyba tylko kluby rozpusty, a i tych jest u nas w nadmiarze
Mało szczegółów podajesz nie wiadomo, czy "mały" w Twoim mniemaniu dla nas będzie małym biznesem.

Poza tym mnie się wydaje,że jest już taki przesyt w sektorze usług,że ciężko cokolwiek doradzić.

Teraz "coś" czy produky, czy usługa musi być:
oryginalne (ale nie zabardzo bo totalnych nowości ludzie sie boja jak ognia (chyba,że to strażacy ))
konkurencyjne cenowo ( ale nie za tanie, bo ludzie węsza podstęp)
dobre jakościowo ( nooooo tutaj to nie ma dórnej granicy, powinno być wręcz wyj.... w kosmos)
dobrze rozreklamowane ( najlepiej pocztą pantoflową , bo wszelkie ulotki są traktowane jak podpałka, banery zlewają się z tysiącem innych, rekamy w radiu wk...ją)

A zatem jak już przeczytasz moje wypociny to zauważysz,że nic do tematu nie wniosłam i nie doradziłam Ci,czego brakuje w Rybniku. Nie znaczy to jednak,że chcę Cie w ten sposób zniechęcić, tylko poprostu podjęcie decyzji o prowadzeniu własnego geszeftu to nie jest takie "hop na krówa i je ciele" , bo łatwo można popłynąć.

Re: Biznes popołudniowo-weekendowy

PostNapisane: So, 23 maja 2015, 21:14
przez Florence
Otwórz fajną kwiaciarnię taką klimatyczną z fajnymi gadżetami do domu typu wazony misy lampiony, coś jak w Almi Decor.
Fajnie byłoby gdyby była otwarta do późna i z dowozem do domu.