Strona 6 z 8

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Cz, 16 maja 2013, 19:56
przez jojo
Trochę do śmiechu, trochę do płaczu.
>
> 7 cudów Gierka :
>
> 1. Nie było bezrobocia
> 2. Mimo,że nie było bezrobocia, nikt nic nie robił
> 3. Mimo,że nic nikt nie robił, plany wykonywano w 150%
> 4. Mimo, że plany wykonywano w 150%, nigdzie niczego nie było
> 5. Mimo,że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał
> 6. Mimo, że każdy wszystko miał, wszyscy wszystko kradli
> 7. Mimo, że wszyscy wszystko kradli, to co ukradli zawsze było.
>
> 7 cudów Tuska :
>
> 1. Jest bezrobocie
> 2. Mimo,że jest bezrobocie wszyscy pracują
> 3. Mimo,że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany nawet w 50%
> 4. Mimo, że plan nie jest wykonywany, wszędzie wszystko jest
> 5. Mimo,że wszędzie wszystko jest, nie wszyscy wszystko mają
> 6. Mimo,że nie wszyscy wszystko mają, kradną głównie ci co mają wszystko
> 7. Mimo, że kradną ci co mają wszystko, nie udaje się nikogo złapać i niczego odzyskać

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Cz, 16 maja 2013, 20:10
przez Afordancja
@jojo

hehe, dobre, nawet dobre

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Wt, 21 maja 2013, 14:58
przez superelektro
Premier Donald Tusk obiecał 400 tysięcy nowych miejsc pracy. Minister pracy Wielkiej Brytanii zaprzecza tym informacjom...

I to jest cała prawda o spadku bezrobocia w najjaśniejszej.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Wt, 21 maja 2013, 20:47
przez meinland
superelektro napisał(a):Premier Donald Tusk obiecał 400 tysięcy nowych miejsc pracy. Minister pracy Wielkiej Brytanii zaprzecza tym informacjom...

I to jest cała prawda o spadku bezrobocia w najjaśniejszej.

Żarcik zabawny, ale nie do końca prawdziwy. W ostatnich czterech latach w Polsce powstało ponad 890 tys. miejsc pracy.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 06:35
przez superelektro
A ile zostało zlikwidowanych ? Jakie jest saldo i jeżeli jest tak dobrze to czemu jest tak źle, bo spadku liczby bezrobotnych jakoś nie słychać.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 09:07
przez Afordancja
superelektro napisał(a):A ile zostało zlikwidowanych ? Jakie jest saldo i jeżeli jest tak dobrze to czemu jest tak źle, bo spadku liczby bezrobotnych jakoś nie słychać.


Przecież m.in. o tym ten wątek był. Bo przez ostatnie parę lat, wchodził na rynek wyż demograficzny, a z rynku, odchodził(emeryci) może nie niż, ale daleko do wyżu.Spójrz na pierwszy post, ilu wchodziło, a ilu teoretycznie powinno iść na emeryturę.

Ostatecznie miejsc pracy przybywa więcej niż ubywa, ale za mało w związku z powyższym.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 09:19
przez tressilian
Yyy, Afordancjo, chyba nie zrozumiałeś pytania. Jeśli powstało 900tys miejsc pracy (w tym np. 14tys w urzędach), to jak to wygląda z likwidowanymi (np. 1400 w fabryce fiata). Jeśli ktoś odchodzi na emeryturę, to miejsce pracy nie jest likwidowane - to raczej nie ma związku.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 09:32
przez Afordancja
tressilian napisał(a):Yyy, Afordancjo, chyba nie zrozumiałeś pytania. Jeśli powstało 900tys miejsc pracy (w tym np. 14tys w urzędach), to jak to wygląda z likwidowanymi (np. 1400 w fabryce fiata). Jeśli ktoś odchodzi na emeryturę, to miejsce pracy nie jest likwidowane - to raczej nie ma związku.


hm..gdzie się wyraziłem niezbyt jasno? Stawiam, że chciałeś się przyczepić, więc wybacz, ale chyba Ty nie zrozumiałeś odpowiedzi ;)

czyż nie napisałem

Afordancja napisał(a):Ostatecznie miejsc pracy przybywa więcej niż ubywa, ale za mało w związku z powyższym.


czyli łopatologicznie, jeżeli weźmiemy liczbę nowych miejsc pracy minus liczbę miejsc pracy których ubyło, to ostatecznie miejsc pracy przybywa.

Co do ostatniego Twojego zdania, oczywiście, że miejsca pracy nie ubywa,ale odchodzi ktoś z tego miejsca (teoretycznie przynajmniej) i nie jest on bezrobotnym, a na jego miejsce może wejść ktoś kto właśnie wchodzi na rynek, jednak tych wchodzących jest więcej niż wychodzących, i nawet jak miejsc pracy przybywa, to bezrobocie rośnie, czy tak trudno to zrozumieć? hm..

hm..już raz szukałem danych o tym, teraz mi się już mi się nie chce któryś raz tego szukać a wam leniuszki, się nie chce sprawdzić, ale swoje wiecie ;)

tak na szybko, komuś się chciało(mam nadzieje, że rzetelnie ): hm..i wygląda nawet, że pisze o tym o czym ja w tym wątku:

http://www.michalstopka.pl/rynek-pracy- ... awde-jest/

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 10:00
przez tressilian
Afordancja napisał(a):
hm..gdzie się wyraziłem niezbyt jasno? Stawiam, że chciałeś się przyczepić, więc wybacz, ale chyba Ty nie zrozumiałeś odpowiedzi ;)

czyż nie napisałem

Afordancja napisał(a):Ostatecznie miejsc pracy przybywa więcej niż ubywa, ale za mało w związku z powyższym.



Właśnie w tym miejscu wyraziłeś się niejasno. Przeczytaj to zdanie i powiedz "co autor miał na myśli". Z tego zdania wynika, że chcesz, aby pracy ubywało więcej. Ogólnie cała wypowiedziedź była nieskładna. I teraz zagadka - gdy w końcu będzie więcej pojawiało się emerytów niż nowych pracowników, to:
1) ilość miejsc pracy wzrośnie
2) ilość miejsc pracy zmaleje

Teraz już wiemy, że ilość miejsc pracy na razie wzrosła, więc fajnie. Jednakże rośnie wolniej niż powinna, bo jak już mówiłem wcześniej, nie ma czystej relacji między demografią a bezrobociem - co widać w Danii, gdzie dzietność jest duża, a bezrobocie nie rośnie. To samo zresztą było w boomie powojennym - dzieci rodziło się mnóstwo, mnóstwo wchodziło na rynek pracy, a Niemcy i Francja musieli i tak importować pracowników.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 10:16
przez Afordancja
tressilian napisał(a):
Afordancja napisał(a):
hm..gdzie się wyraziłem niezbyt jasno? Stawiam, że chciałeś się przyczepić, więc wybacz, ale chyba Ty nie zrozumiałeś odpowiedzi ;)

czyż nie napisałem

Afordancja napisał(a):Ostatecznie miejsc pracy przybywa więcej niż ubywa, ale za mało w związku z powyższym.



Właśnie w tym miejscu wyraziłeś się niejasno. Przeczytaj to zdanie i powiedz "co autor miał na myśli".


eeee hmm..., może źle czytam, więcej przybywa, niż ubywa, już napisałem łopatologicznie. Nie czuję problemu, ale ok, niech będzie, że mam słaby dzień.

tressilian napisał(a):Z tego zdania wynika, że chcesz, aby pracy ubywało więcej.


hm..kurcze, przeczytałem jeszcze raz, chodzi Ci o końcówkę? za mało przybywa przybywa, przecież znasz kontekst wypowiedzi... ale ok, mój słabszy dzień, mam nadzieję, że teraz już rozumiesz i jest jasne.

tressilian napisał(a):I teraz zagadka - gdy w końcu będzie więcej pojawiało się emerytów niż nowych pracowników, to:
1) ilość miejsc pracy wzrośnie
2) ilość miejsc pracy zmaleje


Nie ze mną te numery :P
Wróćmy do tego co napisał superelektro, bo zaczynasz inputować mi coś czego nie napisałem. Miał problem z tym, że skoro miejsc pracy przybywa, to dlaczego bezrobocie rośnie.
czyli mamy dwa elementy, ilość miejsc pracy, i bezrobocie.
innymi słowy możemy to rozbić (oczywiście dalej upraszczając wszystko) na:
A) ilość chętnych do pracy
B) ilość miejsc pracy
Różnica między nimi to bezrobocie.
i ci przechodzący na emeryturę wpływają na punkt A) nigdy nie mówiłem, że wpływają na punkt B)
Innymi słowy, nawet jak B rośnie, (dotychczas mieliśmy z tym doczynienia), a A rosnie jeszcze bardziej, to w związku z tym bezrobocie też rośnie, trudne?


tressilian napisał(a):Teraz już wiemy, że ilość miejsc pracy na razie wzrosła, więc fajnie. Jednakże rośnie wolniej niż powinna, bo jak już mówiłem wcześniej, nie ma czystej relacji między demografią a bezrobociem - co widać w Danii, gdzie dzietność jest duża, a bezrobocie nie rośnie. To samo zresztą było w boomie powojennym - dzieci rodziło się mnóstwo, mnóstwo wchodziło na rynek pracy, a Niemcy i Francja musieli i tak importować pracowników.


Oczywiście, sprawa nie jest tak prosta i bezpośrednia, wiadomo, że sprawa jest wielopłaszczyznowa i są jeszcze inne czynniki
PS.
Nie liczy się dzietność to po pierwsze, no i w Danii pominąłeś ilość miejsc pracy..
[edit]
(Ponadto) Spojrzałem na strukturę wiekową Dani, o ma ona miarę wyrównaną strukturę wiekową, to jest kluczem a nie dzietność

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 13:07
przez superelektro
Jak widać niektórzy lubią teoretyzować i szukać drugiego dna nawet tam gdzie go nie ma, a rzeczywistość aż skrzeczy. http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wsz ... olsce.html, nawet urzędowe dane dane są bezlitosne. Kwiecień 2013 do kwietnia 2012, wzrost bezrobocia o 1,1% i to tylko dla zarejeastrowanych a gdzie reszta ?

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 13:10
przez Afordancja
superelektro napisał(a):Jak widać niektórzy lubią teoretyzować i szukać drugiego dna nawet tam gdzie go nie ma, a rzeczywistość aż skrzeczy. http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wsz ... olsce.html, nawet urzędowe dane dane są bezlitosne. Kwiecień 2013 do kwietnia 2012, wzrost bezrobocia o 1,1% i to tylko dla zarejeastrowanych a gdzie reszta ?


hm.. a Ty dalej swoje ;)
Pytałeś to Ci odpowiedziałem, może bezrobocie rosnąc i zarazem liczba miejsc pracy i naprawdę nie jest to trudne do pojęcia

Też przeczytaj sobie np. to:
http://www.michalstopka.pl/rynek-pracy- ... awde-jest/

Dosyć prosty i ciekawy blog.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 13:11
przez superelektro
Gdzie więc stwierdzono spadek ? Chyba w GB.

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 13:12
przez Afordancja
superelektro napisał(a):Gdzie więc stwierdzono spadek ? Chyba w GB.



Czy ty czytasz te posty? Kto mówił o jakimś spadku?

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

PostNapisane: Śr, 22 maja 2013, 13:17
przez superelektro
Interesują mnie raczej oficjalne dane a nie to co ktoś sobie gryzmoli na swoim prywatnym poletku. Ja też tak jak każdy mogę napisać że jest super i w ogóle o jakim kryzysie my mówimy. Tylko czy to się przełoży na rzeczywistość ? Śmiem wątpić. Nasze najpobożniejsze nawet życzenia niestety nie mają mocy sprawczej.

A odniosłem się do tego co w tytule że będzie dobrze, bezrobocie spadnie itp, gdyż jak na razie to rośnie a nie spada.