Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Czekamy na wasze informacje o inwestycjach w mieście. Jakie firmy są wizytówką Rybnika?

Moderator: Moderator

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pn, 8 kwi 2013, 08:37

superelektro napisał(a):Wpłacając pieniądze do banku, to bank płaci mi za mozliwość obracania nimi, a wpłacając do funduszy to wpłacajacy musi zapłacić za to że oni mogą na tych pieniądzach zarabiać. Chore i nic wiecej.

Wydaje Ci sie, bo nie znasz liczb. W OFE (biorac pod uwage jego bezpieczenstwo) zarobisz wiecej lub podobnie, niz gdybys trzymal pieniadze na koncie.

superelektro napisał(a): Czy to ja się pcham żeby mnie ubezpieczono ? Gdybym miał taką mozliwość to nauczę się pisać nawet lewą ręką i wypiszę się z tego. A sprawa jest dziecinnie prosta. Gdyby to było korzystne to nie był by potrzebny przymus. Ale nie jest korzystne więc należy zmusić ludzi do płacenia tego podatku, gdyż nie jest to nic innego jak podatek. Jeżeli to ja wpłacę gdziekolwiek pieniądze ( vide Amber Gold ) i stracę na tym, to jest mój problem, gdyż zgodnie z podstawową zasadą liberalizmu " chcącemu nie dzieje sie krzywda " ponoszę ryzyko każdego działania.

Chodzi o to, zebys jako 67 letni staruszek nie przyszedl do mnie po pomoc, bo nie masz za co zyc. Bo dla przecietnego czlowieka bedzie nieetycznym pozwolic Ci zdechnac z glodu pod plotem.

superelektro napisał(a):Natomiast ciut inaczej wygląda to gdy jestem zmuszany do niekorzystnego rozporządzenia swoim majatkiem co jest bardzo proste do udowodnienia, ale aby to udowodnić trzeba mieć czas i pieniądze.

Mozesz mi napisac na jakiej podstawie uwazasz, ze to jest niekorzystne rozporzadzanie Twoim majatkiem? Bo jakos tego nie rozumiem.

Afordancja napisał(a):A to, że na zdrowotne płacę, naprawdę dużo kwotowo, wydaje się już totalnym bezsensem jak by patrzeć na sprawiedliwość, bo zdecydowanie nie choruję więcej niż ten co zarabia np. 2500, a jest wręcz odwrotnie, częściej korzystam z prywatnych usług lekarskich bo na czekanie po prostu szkoda mi czasu.

Wydaje Ci sie, bo jestes mlody. Chodzisz prywatnie ewentualnie do dentysty czy laryngologa. Ale jesli okaze sie, ze musisz miec JAKIKOLWIEK zabieg czy operacje to juz bedziesz korzystal z NFZ. No i poki co mlody jestes. Nie zycze Ci, ale statystycznie szanse zachorowania na jakiegokolwiek raka wcale nie sa male. Wtedy bedziesz korzystal z najdrozszych refundowanych procedur leczniczych i wierz mi, ze "wyciagniesz" te pieniadze z NFZ, ktore wczesniej wplacales.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez Afordancja Pn, 8 kwi 2013, 08:54

qwerty napisał(a):
Afordancja napisał(a):A to, że na zdrowotne płacę, naprawdę dużo kwotowo, wydaje się już totalnym bezsensem jak by patrzeć na sprawiedliwość, bo zdecydowanie nie choruję więcej niż ten co zarabia np. 2500, a jest wręcz odwrotnie, częściej korzystam z prywatnych usług lekarskich bo na czekanie po prostu szkoda mi czasu.

Wydaje Ci sie, bo jestes mlody. Chodzisz prywatnie ewentualnie do dentysty czy laryngologa. Ale jesli okaze sie, ze musisz miec JAKIKOLWIEK zabieg czy operacje to juz bedziesz korzystal z NFZ. No i poki co mlody jestes. Nie zycze Ci, ale statystycznie szanse zachorowania na jakiegokolwiek raka wcale nie sa male. Wtedy bedziesz korzystal z najdrozszych refundowanych procedur leczniczych i wierz mi, ze "wyciagniesz" te pieniadze z NFZ, ktore wczesniej wplacales.
q.


hm..chyba się nie zrozumieliśmy co do przekazu, ja nie neguję wpłacania kasy do NFZ-u, i doskonale rozumiem, to o czym piszesz.(I nie tylko dentysta, np. taki rezonans miałem do wyboru, czekać 3 czy 4 miesiące, ale mówię, że płace 7 stówek i jest następnego dnia, do neurologa czekałem, 5 miesięcy, a on mi na to "po co czekałem tak długo, bo z takimi sprawami nie ma żartów" :P, no to następna wizyta była już prywatna, też dowolny dzień, ale to na marginesie, tak to po prostu działa...)

I tak jak płacę większy ZUS, ok, mam z tego korzyść, płacę większe podatki, ok, niech będzie ta "sprawiedliwość społeczna" (czy jak to nazwać). Ale zdrowotne, to dla mnie to samo co jakąś tam forma ubezpieczenia, dlaczego mam niby płacić więcej niż osoba która zarabia np. 2500 zł (czy też osoba która prowadzi, DG). Chociaż z drugiej strony teraz to jest i tak niby odliczane od podatku i ble ble, więc aż tak bardzo nie narzekam.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Pn, 8 kwi 2013, 13:42

No wlasnie. Jest to odliczane od PIT. Tzn. znaczaca wiekszosc, wiec i tak de facto Twoj koszt jest naprawde maly i roznice miedzy placacymi w ramach DG a pracujacymi sa de facto minimalne.
Ale to racja - kazdy powinien placic po prostu tyle samo. Tylko wtedy ci prowadzacy DG by plakali, bo im wyszloby wiecej.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez Afordancja Pt, 12 kwi 2013, 09:32

kutzzz napisał(a):Ja też jestem sceptyczny w stosunku oficjalnych statystyk, które trafiają potem na czołówki gazet i są mielone przez telewizję.

Ale co, zakładasz, że dane demograficzne i ich podział np. wg. wieku jest fałszywy?

kutzzz napisał(a): To nie jest rzeczywistość wokół mnie, to są ogólnopolskie statystyki. Gdybym się nimi kierował, czytałbym jedną czwartą książki rocznie, a czytam dużo więcej. Wszystko zależy od nas i naszego podejścia.


Bo statystykę trzeba jednak umieć rozumieć/interpretować.

kutzzz napisał(a):Jeśli chcemy pracę, której nie ma w okolicy Rybnika, musimy się przenieść lub dojeżdżać. Jeśli nikt nie chce płacić nam więcej za nasze umiejętności, musimy je rozwinąć i zaproponować coś więcej niż przeciętność. Nie mówię, że to łatwe, na pewno trudniejsze niż marudzenie, że pracy nie ma albo ktoś manipuluje statystykami bezrobocia.

Tu się w pełni zgodzę.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez Benq Pt, 12 kwi 2013, 23:08

I jak to w tej Polsce teraz wygląda? Jest dobrze, spadło bezrobocie?
Benq
 
Posty: 278
Dołączył(a): Śr, 2 sie 2006, 11:01

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez superelektro So, 13 kwi 2013, 07:00

Afordancja, weź pod uwagę że Twój rezonans został zrobiony na tej samej aparaturze na której był by zrobiony za te kilka miesięcy w ramach ubezpieczenia. Podoba Ci się to ? Mnie nie. Zrozumiał bym gdyby aparat pracował 24/dobę, a jak widać są luzy i to duże. To jest dopiero chore. Aparat stoi niewykorzystany a kiedy zapłaci się za zabieg do prywatnej kieszeni to można badanie załatwić od ręki.

qwerty, prowadzący działalność nie płaci składek od tego co zarobił tylko od tego co ktoś tam w W-wie wygłówkował, i są to kwoty znacznie wyższe niż gdyby płacił jako pracownik więc nie bardzo wiem o czym piszesz.

A swoją drogą wystarczy zatrudnić się na 1/8 etatu aby płacąc coś około 30 zł / miesiąc ( nie chce mi się liczyć ) korzystać z " bezpłatnej " opieki zdrowotnej w takim samym zakresie jak ten kto płaci 300 czy więcej.
superelektro
 
Posty: 345
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez Afordancja So, 13 kwi 2013, 11:06

superelektro napisał(a):Afordancja, weź pod uwagę że Twój rezonans został zrobiony na tej samej aparaturze na której był by zrobiony za te kilka miesięcy w ramach ubezpieczenia. Podoba Ci się to ? Mnie nie. Zrozumiał bym gdyby aparat pracował 24/dobę, a jak widać są luzy i to duże. To jest dopiero chore. Aparat stoi niewykorzystany a kiedy zapłaci się za zabieg do prywatnej kieszeni to można badanie załatwić od ręki.


Tutaj chyba akurat nie masz racji, bo robiłem w prywatnej instytucji.

superelektro napisał(a):qwerty, prowadzący działalność nie płaci składek od tego co zarobił tylko od tego co ktoś tam w W-wie wygłówkował, i są to kwoty znacznie wyższe niż gdyby płacił jako pracownik więc nie bardzo wiem o czym piszesz.


wyższe? zapewniam Cię, że płacę od Ciebie sładki kilkukrotnie większe niż ty, bo właśnie nie jest od tego co zarobiłeś tylko od tego co ktoś tam sobie wydumał, Płacisz tyle jak byś pracował na etacie i zarabiał 2500 zł (teraz nie mam czasu sprawdzić, ale jak chcesz to sprawdzę)
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez tressilian Wt, 7 maja 2013, 16:31

Dla DG składka zdrowotna wynosi 7% ze średniej krajowej, aktualnie jest to 261.73, więc da się wyliczyć, że średnia krajowa to 3739zł. Z tego odliczasz z PIT jakąś tam kwotę. Nie wiem, jak to dokładnie wygląda, ale na umowie o dzieło płacisz 'dobrowalną składkę zdrowotną' około 350zł miesięcznie, a w rozliczeniu podatkowym po roku zwracają Ci około 3000zł.

Na składki emerytalne przy DG płaci się teraz 710zł, a nie 480 - różnica jest duża.

Już kiedyś o tym pisałem - ludność i struktura wiekowa nie mają aż tak dużego znaczenia. Według projekcji GUS w 2020 roku bezrobocie w Polsce będzie wynosiło nadal około 12%. Dodatkowo projekcja była robiona kilka lat temu, więc w lepszych okolicznościach. Odpowiedź na pytanie, czemu się nie obniży bezrobocie jest bardzo prosta: to, że będzie mniej pracowników nie oznacza, że będzie potrzeba tyle samo pracy. Mam nadzieję, że widzicie, że w ogóle nie ma relacji między ilością 'wolnych' pracowników, a ilością miejsc pracy.

Zastanawiałbym się nawet, czy nie jest na odwrót - czyli im więcej emerytów tym mniej pracy, bo emeryci mają mniejsze wymagania niż przeciętny aktywny młody pracownik, który chce chodzić na siłownię, budować dom, itd.
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Wt, 7 maja 2013, 20:12

tressilian napisał(a):Już kiedyś o tym pisałem - ludność i struktura wiekowa nie mają aż tak dużego znaczenia. Według projekcji GUS w 2020 roku bezrobocie w Polsce będzie wynosiło nadal około 12%. Dodatkowo projekcja była robiona kilka lat temu, więc w lepszych okolicznościach. Odpowiedź na pytanie, czemu się nie obniży bezrobocie jest bardzo prosta: to, że będzie mniej pracowników nie oznacza, że będzie potrzeba tyle samo pracy. Mam nadzieję, że widzicie, że w ogóle nie ma relacji między ilością 'wolnych' pracowników, a ilością miejsc pracy.

Nie powiedziałbym. W Niemczech np. sytuacja była (i wciąż jest) inna, niż mówisz. Tam wciąż w wielu branżach brakuje wykwalifikowanych pracowników.
Oczywiście nie znaczy to, że w Polsce za jakiś czas będzie tak samo, ale raczej nie liczyłbym, że będzie znacząco inaczej.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez qwerty Wt, 7 maja 2013, 20:18

superelektro napisał(a):qwerty, prowadzący działalność nie płaci składek od tego co zarobił tylko od tego co ktoś tam w W-wie wygłówkował, i są to kwoty znacznie wyższe niż gdyby płacił jako pracownik więc nie bardzo wiem o czym piszesz.

Bzdura.
składki od DG:
Emerytalne 434,87
rentowe: 178,22
zdrowotne: 261

składki od średniej krajowej (3833 brutto):
ZUS (emerytalne): 374+697(po stronie pracodawcy) = 1071
rentowe: 57,49
zdrowotne: 297,68

Mając na uwadze powyższe dane, domniemam, że to Ty nie wiesz o czym piszesz.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez Afordancja Wt, 7 maja 2013, 20:35

tressilian napisał(a):Zastanawiałbym się nawet, czy nie jest na odwrót - czyli im więcej emerytów tym mniej pracy, bo emeryci mają mniejsze wymagania niż przeciętny aktywny młody pracownik, który chce chodzić na siłownię, budować dom, itd.


Miałbyś rację gdyby emeryt, zanim był emerytem, nie pracowałby, a gdy został by emerytem, zaczął by pracować i tym sposobem, "odebrał" by pracę młodym.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez superelektro Śr, 8 maja 2013, 09:11

qwerty, czy Ty w ogóle masz pojęcie o prowadzeniu działalności gospodarczej, czy piszesz aby pisać ? Pytam gdyż po tym co piszesz wnioskuję że raczej marne, a ja w tym siedzę od 25 lat. Jeżeli komukolwiek wydaje się że DG to jest taki miód to przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby " w jeden dzień, przy jednym okienku " załatwić formalności i zostać " biznesmenem". Zainwestujesz ileś tam setek tysięcy, nie ważne swoich czy z kredytu, a potem będziesz tylko siedział i liczył kapuchę i z przerażeniem będziesz stwierdzał że masz coraz mniej do liczenia. Może wtedy zajarzysz że jednak coś jest nie tak w tym systemie. Różnica pomiędzy pracownikiem a pracodawcą jest taka jak pomiędzy krzesłem a krzesłem elektrycznym. Pracownikiem jest się 8 godzin / dobę wyłączając niedziele i święta, a przedsiębiorcą jest się przez 365 dni w roku po 24 godziny / dobę. Chyba że ktoś miał okazję uwłaszczyć się na majątku SP, ale to jest całkiem inna sytuacja niż wtedy kiedy zaczyna się od zera i inwestuje własne pieniądze. I dla tego jak twierdzą wolnościowcy typu JKM, A.Sadowksi S. Michałkiewicz Żaden z posłów nie był by w stanie samodzielnie prowadzić nawet kiosku z gazetami gdyż wyłozyli by się na pierwszych papierkach których wypełnianie tak chetnie sami nakazują innym.
superelektro
 
Posty: 345
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez tressilian Śr, 8 maja 2013, 09:29

Afordancja napisał(a):
Miałbyś rację gdyby emeryt, zanim był emerytem, nie pracowałby, a gdy został by emerytem, zaczął by pracować i tym sposobem, "odebrał" by pracę młodym.

Hę? Niby dlaczego?

qwerty
W Niemczech nie brakuje pracowników dlatego, że tak dużo osób przeszło tam na emeryturę - bo przecież wcale nie przeszło.
Dodatkowo podałeś złe kwoty emerytalne. W rzeczywistości wygląda to tak:
- społeczne: 710,67
- zdrowotne: 261,73
- fundusz pracy: 54,58
więc masz nieaktualne dane ;) (434 + 178 <> 710)
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez Afordancja Śr, 8 maja 2013, 10:04

@tressilian
Pracujących emerytów jest niecałe 4%, czyli 96% z nich kończy swoją karierę zawodową. Tak więc nie jest to chyba jakiś problem. Z Niemcami o których rozmawiacie z qwertym, jest chyba taka historia(i tu się z Tobą zgodzę ), że nie chodzi o emerytów(ich ilość itd.) tylko o to, że była "moda" na uczelnie typu dziennikarstwo, politologia itp. i brakuje specjalistów z dziedzin nazwijmy to ścisłych. Z resztą u nas też chyba tak po części jest ale, danych nie mam więc nie wiem na 100%.

@superelektro
Nikt nie twierdzi, że DG to cud miód, więc nie sprowadzaj tego wątku w tą stronę, bo nie ma co go w tą stronę pchać. Jednak faktem jest, że DG płaci stały ZUS niezależnie od dochodów, a pracownicy procentowo, co jest krzywdzące w dwie strony, po pierwsze, nie każdy osiąga zawsze zyski, a ZUS musi płacić, i jest niesprawiedliwe(oczywiście interpretacji sprawiedliwości może być wiele ;) ) w stosunku do lepiej zarabiających pracowników, którzy płacą więcej niż osoby mające DG a osiągające np. podobne dochody. W każdym razie olać to ;)
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Będzie dobrze, bezrobocie spadnie... ;)

Postprzez superelektro Śr, 8 maja 2013, 18:57

Odniosłem się jedynie do tego co napisał qwerty gdyż wprowadza w błąd. A to co piszesz o osiąganiu dochodu lub nie osiąganiu, w naszej rzeczywistości niestety tak jest. Gdybym w Kanadzie nie osiągnął odpowiedniego dochodu to do czasu jego osiagnięcia przedsiębiorca otrzymuje dofinansowanie i to wcale nie małe. A ja po przeprowadzeniu się z Rydułtów do Rybnika, od prawie 2 lat nie osiagnąłem dochodu ale zus muszę płacić. Swoją drogą nie wiem po co ale muszę.
superelektro
 
Posty: 345
Dołączył(a): Wt, 20 wrz 2011, 13:59

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gospodarka, inwestycje i biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości

cron