Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Czekamy na wasze informacje o inwestycjach w mieście. Jakie firmy są wizytówką Rybnika?

Moderator: Moderator

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez piotrekdec N, 22 lut 2015, 23:24

To nie ja wymyśliłem określenie SRBowcy(...)


[edit] przyznaje, że w powyższym cytacie
nie zauważyłem "nie" za co przepraszam
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Arteks N, 22 lut 2015, 23:35

anty.fudali napisał(a):No i mamy kolejny przykład ignorowania faktów. Wszyscy twierdzą,że na sytuacja na deptaku nijak ma się do tego,co było kiedyś,ale Ty i tak będziesz twierdził,że jest ok. Znów jesteś mądrzejszy niż Ci,co na własne oczy widzieli wszystkie zmiany. A Ty co widziałeś? Przeszedłeś się kilka razy,pooglądałeś kilka szyldów,kilka wystaw i udajesz eksperta. I prezentujesz kolejny koncert życzeń typu: jakby zrobili to,jakby zrobili tamto,a to powinno być tak zrobione. I ciągle szukasz winnych tam,gdzie ich nie ma.


Nie udaje żadnego eksperta. Jestem zwykłym obserwatorem życia miejskiego i jestem bardziej obiektywny niż ty bo ty oceniasz sytuację wyłącznie przez pryzmat własnego interesu, a ja przez interes całego miasta i mieszkańców którym handel w wydaniu sklepów w kamienicach już nie wystarczał. Teraz jest przynajmniej wybór i każdy w centrum Rybnika znajdzie coś dla siebie - niektórzy targowisko, niektórzy tradycyjne sklepy, niektórzy galerie handlowe, a jeszcze inni markety czy internet. A niektórzy klienci - wszystkie przeze mnie wymienione miejsca :)

Ja nie szukam żadnych winnych - to ty ciągle ich szukasz i winisz władze miasta za to, że świat idzie z postępem i ludzie mają dzisiaj 100x lepsze możliwości wydawania swoich pieniędzy niż 20 lat temu. Czemu Turkowi się opłaca otworzyć sklep przy Sobieskiego także w niedziele, tak samo właścicielom sklepów w galeriach, a naszym handlowcom się nie chce? Czemu niektórym chce się otwierać sklepy do 18.00 a niektórzy zamykają je już o 17.00. Czemu niektórzy nie narzekają na galerie handlowe uważając słusznie, że one przyciągają do naszego miasta klientów z daleka, a przy okazji także do nich - a są tacy zaściankowi jak ty którzy ciągle na nie utyskują? Czemu są właściciele sklepów którzy potrafią zadbać o estetyczną wystawę i odpowiednie oświetlenie czy szyld, a niektórzy w ogóle o to nie dbają? Czemu w niektórych sklepach jest wspaniała i kompetentna obsługa, a w niektórych czuć klimat zamierzchłych czasów kiedy klient był jakimś tam dodatkiem do wyposażenia sklepu?

Weź już jakieś środki uspokajające i przestań ględzić. Alternatywą dla wolnego rynku jest komunizm lub kraje trzeciego świata. Ja jestem za wolnym rynkiem, gdzie wszystko reguluje popyt i podaż.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez anty.fudali Pn, 23 lut 2015, 00:38

Ty obiektywny? Buehehehe. Parę razy już powtarzałem,że to co mówię na temat sytuacji na deptaku to nie patrzenie przez pryzmat mojego interesu,tylko efekt rozmów z osobami,które są związane lub były z handlem w tamtym rejonie. Ten fakt oczywiście zignorowałeś - to pierwsza sprawa. Druga - wielokrotnie już pokazałeś,że nie masz zielonego pojęcia na temat prowadzenia takiej działalności. Nawet dziś widziałeś zdjęcia dotyczące ruchu i dla Ciebie to była dobra sytuacja. Jasne ... punkty z deptaka tyle zarabiają na jednym kliencie,że nic tylko dzielić ten tłum. Sorki,ale całe te Twoje obserwacje są zwyczajnie totalnie powierzchowne.
Jak to nie szukasz winnych? Co chwilę obrażasz przedsiębiorców z deptaka,że nie potrafią prowadzić biznesu i to ich wina. Ja winię władze miasta? Tu się zgodzę - winię. Ale nie za Twój wyimaginowany postęp. Winię je za konkretne działania,które zaszkodziły temu miejscu ze szczególnym uwzględnieniem winy najpoważniejszej - nieudolnego wielomiesięcznego horroru zwanego dumnie lecz bezpodstawnie rewitalizacją.
I znowu czemu,czemu,czemu? Tak jakby to ode mnie zależał każdy aspekt działalności każdego sklepu przy deptaku. Jak Turek chce sobie siedzieć w niedzielę,to niech siedzi - jego prawo. Jak ktoś z innego sklepu uważa,że nie warto siedzieć,to też jego prawo. Do 18.00? Jasne,niedawno miałem okazję przejść się tam koło 17.00 - tu pusto,tu widać,że się sprzedawczynie nudzą,bo stoją z przyklejonymi twarzami do szyby - no tak,nic tylko otwierać dłużej. Estetyczna wystawa,oświetlenie szyld - ciekawe którego przechodnia,którego tam nie ma,ma to przyciągnąć? Ech,nie ma się co rozwodzić - i tak nie zrozumiesz,bo nawet nie próbujesz wczuć się w sytuację tych ludzi.
No tak,jeszcze tego brakowało,żebyś nie komunistą mianował. Hmm,komunizm i bronienie interesów drobnych przedsiębiorców? Nie wydaje Ci się,że coś tu nie pasuje? Wolny rynek? Ależ ja jak najbardziej jestem za. Tylko proszę o taką samą wolność dla wszystkich, a nie ciągłe rzucanie kłód pod nogi tym drobnym. A krajów trzeciego świata to w to lepiej nie mieszaj,bo jest spora szansa,że w nich może być lepiej niż na naszej "zielonej wyspie".
anty.fudali
 
Posty: 118
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2014, 10:52

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Don Tytus Pn, 23 lut 2015, 12:07

@Arteks, ja też jestem za powrotem plackarni w centrum miasta, ale... nie wiem, czy wiesz, jaki był jeden z powodów zamknięcia tej na Pl.Wolności ? Mieszkańcy skarżyli się na niezbyt ładny zapach (mówiąc delikatnie). Mnie osobiście nie przeszkadzał, wpadałem tam często i byłem zadowolony (smacznie i szybko). Podobnie było ze świetną smażalnią ryb na ul.Kościelnej. Zlikwidowano, bo śmierdziało. Wszędzie czytamy i słyszymy, że powinniśmy jeść więcej ryb, bo są zdrowsze, niż inne mięso. A gdzie możesz zjeść rybkę w Rybniku ? Tylko w restauracji. Drogo i długo czekasz.
Don Tytus
 
Posty: 117
Dołączył(a): Wt, 21 wrz 2010, 19:49

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Don Tytus Pn, 23 lut 2015, 12:13

I jeszcze jedno. Lubię czepiać się.
Arteks napisał(a):Ja mam sporo znajomych w Katowicach, czasami po nich jeżdżę

Okazuje się, że "jeździsz" nie tylko po użytkownikach tego forum i tego portalu. Po znajomych również :)
Don Tytus
 
Posty: 117
Dołączył(a): Wt, 21 wrz 2010, 19:49

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez piotrekdec Pn, 23 lut 2015, 12:41

A gdzie możesz zjeść rybkę w Rybniku ?


ja polecam restaurację Croatia na ul. Mikołowskiej,
co prawda byłem ost. raz latem ale pamiętam do dziś : )
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Arteks Wt, 24 lut 2015, 22:41

Don Tytus napisał(a):ja też jestem za powrotem plackarni w centrum miasta, ale... nie wiem, czy wiesz, jaki był jeden z powodów zamknięcia tej na Pl.Wolności ? Mieszkańcy skarżyli się na niezbyt ładny zapach (mówiąc delikatnie).


Ale to było lata temu i już nieprawda. Technologie trochę się zmieniają. Nie wiadomo na czym oni kiedyś piekli te placki... Nie wiem też jaką wentylację miał ten nie istniejący już budynek. Jest wiele punktów i zakładów gastronomicznych które istnieją obecnie i nie wydobywa się z nich jakiś przeszkadzający komuś zapach. W Krakowie tę plackarnię spotkałem dosłownie koło Rynku na Grodzkiej a więc w bardzo prestiżowym miejscu. Nie pachniało jakoś nieprzyjemnie i mocno. Jednak samochód który rusza spod jakieś kamienicy wydaje dużo mniej przyjemny zapach.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez anty.fudali Śr, 25 lut 2015, 10:58

Co prawda za eksperta od kulinariów się nie uważam,ale to jedno wiem - placki ziemniaczane są związane ze specyficznym zapachem. Tu nie ma cudów. Lokal na pewno musiałby mieć solidną wentylację w wersji minimalnej,jakiś filtr pochłaniający zapachy byłby bardziej wskazany. Tak czy inaczej - mamy kolejne koszty. Druga sprawa - placki są potrawą raczej prostą w przygotowaniu. Kraków jako miasto turystyczne z plackarnią świetnie mi pasuje, przyjezdni chętnie przekąszą coś ciepłego. W Rybniku słabo to widzę,turystów za wielu nie mamy,a "tubylcy" raczej masowo na placki się nie rzucą. Ich raczej nie da się jeść za często,a przygotowanie czasem w domu jest proste i tanie. Jak do tego dodamy te tłumy na deptaku,to w mojej opinii plackarnia to świetny sposób na wyrzucenie pieniędzy w błoto.Wątpię,by taki lokal potrafił u nas się utrzymać.
anty.fudali
 
Posty: 118
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2014, 10:52

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Arteks Śr, 25 lut 2015, 11:11

anty.fudali napisał(a):Ich raczej nie da się jeść za często,a przygotowanie czasem w domu jest proste i tanie. Jak do tego dodamy te tłumy na deptaku,to w mojej opinii plackarnia to świetny sposób na wyrzucenie pieniędzy w błoto.Wątpię,by taki lokal potrafił u nas się utrzymać.


Przygotowanie w warunkach domowych hot-dogów, gofrów czy frytek też jest proste i tanie, a cieszą się one bardzo dużą popularnością w lokalach w centrum miasta. Rzuciłem tylko przykład, że na deptaku brakuje lokalu/lokali które oferowałyby coś na szybko. Mylisz się też co do turystów bo ci przeważnie idą do restauracji i barów w których mogą sobie usiąść. Tego typu lokale na wynos są przeznaczone głównie dla ludzi młodych i osób którym się śpieszy lub takich którzy chcą spacerować i w tym czasie mieć jakąć zagryzkę. Ty bardzo słabo rozumiesz potrzeby współczesnych konsumentów toteż nie dziwi mnie to, że podchodzisz do każdego pomysłu tak sceptycznie. Skoro w Rybniku od lat utrzymuje się restauracja dla wegetarian, lokale z chińską kuchnią, od jakiegoś czasu lokal z sushi, różne kebabownie, sporo lokali fast-food - czemu nie spróbować z czymś co preferowałoby lubiane przez wszystkich potrawy z kartofli w wersji na szybko? Oczywiście ja do niczego nikogo nie nagabuje ale widać ewidentnie na deptaku brak lokalu z jakimś pomysłowym jedzeniem na szybko i z lodami włoskimi.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez jojo Śr, 25 lut 2015, 12:02

Artek a ile dziennie tych placków można sprzedać,50 ? A w zimie kto tam wejdzie jak brakuje ludzi na deptaku ? Placki można zamówić w restauracjach i też nie trzeba tam długo oczekiwać.
jojo
 
Posty: 296
Dołączył(a): Pt, 11 sty 2013, 20:19

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez anty.fudali Śr, 25 lut 2015, 12:11

Placki na wynos? Na upartego można,ale zdecydowanie nie wyobrażam sobie chodzenia i jedzenia placków. Skoro jednak Ty lubisz chodzić z tłustymi palcami,to ... nie wnikam. Ja zdecydowanie wolę usiąść,używać sztućców i mieć możliwość później wytrzeć usta i palce. Druga sprawa - proponujesz tu lokal z tylko jedną potrawą. Placki można trochę inaczej doprawić, dołączyć kilka sosów do wyboru,ale to wciąż mało. W fast-foodach masz wybór - zapiekanka,hotdog,kebeb,knysza itp. Nikt nie serwuje tylko jednego. Frytki zwykle też są dodatkiem do innych potraw. Trzecia sprawa - jestem przekonany,że znajdą się w Rybniku restauracje,w których placki też Ci zaserwują. I wreszcie sprawa czwarta - placki na szybko? Czyli lokal ma je zrobić,cały czas podgrzewać,by od razu można je wydać klientowi? Przy tym tłumie na deptaku? No tak,już widzę,jak będą pyszne - albo przypalone albo taka sieczka jak frytki z McDonalds'a (kiedyś widziałem film,jak wyglądają po roku,no samo zdrowie).
Co do rozumienia potrzeb współczesnych konsumentów,to raczej powiedziałbym,że to Twoje jest powierzchowne. Patrzysz w sposób - to bym chciał zjeść i nic ponadto mnie nie interesuje. Myślisz,że jak raz w tygodniu na przykład zjesz sobie takie placki,to już lokal będzie świetnie prosperował? Zresztą - nie ma co gadać. Otwórz sam taki lokal lub znajdź innego "frajera" - zobaczymy kto z nas ma rację.
anty.fudali
 
Posty: 118
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2014, 10:52

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Abisall Śr, 25 lut 2015, 12:17

Tam by fajnie się sprawdził nie stacjonarny lokal a wózek gastronomiczny coś na kształt nowojorskich hot-dog cart tylko czy da się na czymś takim robić te wywołane przez Arteksa placki? I jak z Sanepidem by to wygladało?
Abisall
 
Posty: 188
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Arteks Śr, 25 lut 2015, 19:43

anty.fudali napisał(a):Placki na wynos? Na upartego można,ale zdecydowanie nie wyobrażam sobie chodzenia i jedzenia placków. Skoro jednak Ty lubisz chodzić z tłustymi palcami,to ... nie wnikam. Ja zdecydowanie wolę usiąść,używać sztućców i mieć możliwość później wytrzeć usta i palce. Druga sprawa - proponujesz tu lokal z tylko jedną potrawą. Placki można trochę inaczej doprawić, dołączyć kilka sosów do wyboru,ale to wciąż mało. Zresztą - nie ma co gadać. Otwórz sam taki lokal lub znajdź innego "frajera" - zobaczymy kto z nas ma rację.


I takie właśnie ty masz nędzne podejście do biznesu które po raz kolejny ujawniasz. Ktoś podsuwa pomysł, a ty to uważasz za frajerstwo a potem się dziwisz że na II piętrze Focusa przy tych lokalach gastronomicznych siedzi pełno ludzi i daje zarobić jakimś międzynarodowym sieciówkom... Bo mają ofertę, której niestety nie ma na deptaku. Tu nie chodzi o frajerów - chodzi o pomysł. Jeśli ktoś nie spróbuje, ten się nie przekona. Gdybym nie miał pracy - na pewno bym spróbował. A malkontent zawsze będzie wolał narzekać na władze miasta czy państwa, zamiast wziąść się do roboty i czegoś w życiu spróbować. A może akurat stanie się to początkiem jakiegoś pasma sukcesów. Ja zauważyłem konkretną lukę na deptaku - nie ma lokali dla kogoś kto chce kupić coś do jedzenia na wynos. Jeśli ktoś sprytny czyta fora - może zastanowi się czy nie mam racji odnośnie takiego małego lokalu sprzedającego także przez okienko jakieś fajne łatwe potrawy - placki to tylko przykład, może ktoś wymyśli coś lepszego.

Ciekaw jestem czy byłeś kiedykolwiek za granicą? Jeśli nie to nie mam więcej pytań. Ale jeśli tak to przypomnij sobie co sprzedawane jest przy deptakach, placach, przy dworcach jeśli chodzi o lokalne potrawy na szybko. Z pamięci mogę wymienić chociażby to z czym się spotkałem: Holandia - punkty ze śledziami, Czechy - bramboraki (duże placki kartoflane), Słowacja - pieczone kasztany i langosze, Węgry - langosze, Litwa - krokiety, Ukraina - pirogi z różnymi nadzieniami, Serbia/Bośnia/Chorwacja - burki. Tu nie chodzi o to czy ktoś woli usiąść i używać sztućców, a ktoś nie lubi. Tego rodzaju potrawy to tak naprawdę przekąski, a nie prawdziwe dania obiadowe. Zazwyczaj są sprzedawane na jednorazowych podstawkach i z serwetkami. Pomysł z plackami przyszedł mi do głowy widząc coś takiego w Krakowie. Być może są jakieś lokale w Rybniku które oferują placki - ale chyba należałoby się naszukać, a w okolicy Rynku, bazyliki i deptaku raczej nie ma czyż nie?
Ostatnio edytowano Śr, 25 lut 2015, 19:49 przez Arteks, łącznie edytowano 1 raz
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Arteks Śr, 25 lut 2015, 19:46

Abisall napisał(a):I jak z Sanepidem by to wygladało?


Jeśli te szpetne budy campingowe na Raciborskiej nie mają problemów z Sanepidem to inni mieliby mieć? W okresie wiosenno-letnim są sprzedawane pączki na Rynku i nie słyszałem aby ktoś się czepiał odnośnie tego. Natomiast mimo wszystko wolałbym aby punkty gastronomiczne były w lokalach stałych, a nie budkach, przyczepach itd. Łatwiej tam o higienę i ich estetykę w kontekście do ulicy.
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Rewitalizacja Powstańców/Sobieskiego

Postprzez Arteks Śr, 25 lut 2015, 19:52

jojo napisał(a):Artek a ile dziennie tych placków można sprzedać,50 ? A w zimie kto tam wejdzie jak brakuje ludzi na deptaku?


Ilekroć jestem w dzień roboczy zawsze widzę stosunkowo sporo ludzi na deptatku. Jest tam kilka lokali gastronomicznych od dłuższego czasu i nie plajtują (np. naleśnikarnia czy pierogarnia). Więc nawet jeśli według ciebie brakuje tam ludzi - to jest ich na tyle dużo, że dają "wyżyć" dwóm bardzo wąskotematycznym lokalom jeśli chodzi o menu. :)
Arteks
 
Posty: 1469
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gospodarka, inwestycje i biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości