Strona 37 z 41

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Pt, 14 lut 2014, 13:27
przez Afordancja
sebmroz napisał(a):Szukam pracy już około 2 miesiące i wciąż nie mogę trafić na nic konkretnego . Przeglądam głównie oferty na serwisach regionalnych typu http://praca-bielsko.pl/page/3/ ale jak na razie tylko dzwonią i nic z tego nie wynika


A tak z ciekawości, jaka branża? (jeżeli to nie jest tajemnica)

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: N, 2 mar 2014, 16:13
przez Arteks
Dane z Gazety Rybnickiej odnośnie poprzedniego roku: Zarejestrowano 845 nowych podmiotów gospodarczych. W tym czasie 709 zlikwidowano. Czyli w minionym roku przybyło w Rybniku 136 nowych firm.

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: N, 9 mar 2014, 23:57
przez majster
Mimo wszystko niepokojące jest że aż tyle bankrutuje. Choć większość osób zakłada firmę chyba tylko na czas trwania obniżonego zusu.

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Pn, 17 mar 2014, 10:33
przez Arteks
Do niedawna niektórzy buczeli na forach, że w marketach są niewielkie płace i umowy śmieciowe. Okazuje się, że nawet zwykłe dyskonty zaczynają dbać o wizerunek, poprawiają płace, a Lidl zatrudnia wyłącznie na umowy o pracę!!! W Lidlu na kasie można zarobić 2600 zł brutto!!! :shock:

http://wyborcza.pl/1,75478,15620706,Han ... zkami.html

Jak bardzo stoi to w sprzeczności z pracą w małych fabrykach w strefie dla których wizerunek nie ma żadnego znaczenia, pensja oscylujące koło 1000 zł to norma, a umowy śmieciowe to konieczność...

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Pn, 17 mar 2014, 14:42
przez Ministrant
Niby tak ale kogo obchodzi wynagrodzenie brutto ?

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Pn, 17 mar 2014, 16:32
przez Lateks
Arteks 2600 czyli 1850 na rękę po dwóch latach pracy, czy to dużo? wątpię zwłaszcza że zaczyna się od 1400 ....

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Pn, 17 mar 2014, 16:55
przez jojo
Arteks a te 2600 zł to za ile godzin w miesiącu?

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Wt, 18 mar 2014, 10:14
przez Arteks
Lateks napisał(a):Arteks 2600 czyli 1850 na rękę po dwóch latach pracy, czy to dużo? wątpię zwłaszcza że zaczyna się od 1400 ....


Są osoby dla których każdy pretekst aby nie pracować będzie dobry, a dla leni żaden zarobek nie będzie satysfakcjonujący. Dla takich pozostaje narzekanie na forum i wikt u rodziców. Natomiast po tym artykule już nie da się chrzanić na forum, że praca w handlu jest zawsze taka niskopłatna.

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Wt, 18 mar 2014, 13:07
przez Ministrant
czyli tym ambitnym polecasz pracę na kasie w marketach ?

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Śr, 19 mar 2014, 18:55
przez Arteks
Ministrant napisał(a):czyli tym ambitnym polecasz pracę na kasie w marketach ?


Ambitni sami sobie poradzą. A dla ludzi niewykwalifikowanych praca za 2000 zł to rewelacja! 10 lat temu górnicy i lekarze specjaliści tyle zarabiali...

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Cz, 20 mar 2014, 18:05
przez Ministrant
Dlatego poszedłeś do marketu i do dziś tam siedzisz czy jak ? :P

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Cz, 27 lis 2014, 14:25
przez odella
Jak macie problemy ze znalezieniem pracy, to wam coś podpowiem. Od stycznia ma wejść w życie ustawa, że w większości firm (konkretnie w tych, które zajmują się przetwarzaniem albo przechowywaniem danych osobowych) będzie musiał znaleźć się ktoś, kto zapewni tym danym bezpieczeństwo. Takie są wymagania GIODO. Ale dużo pracodawców nic na razie nie robi w tej sprawie, za to w styczniu będą szukać na gwałt przeszkolonych ludzi. Jak kogoś to interesuje, to ta firma oferuje szkolenia [wycięto link] Jeśli zdecydować się na formę on-line, to nawet nie jest duży koszt. Więc pomyślcie o tym.

Witam,

Już po pytaniu o przelewy Pani mi podpadła IP "z daleka", to już drugi link który usuwam. kolejnych nie będę usuwał tylko od razu całe posty.

Pozdrawiam
Moderator

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Wt, 16 gru 2014, 21:22
przez qwerty
Strasznie trudno było znaleźć jakieś dane o zatrudnieniu w żorskiej strefie. Ale w analizie biznesowej dot. ewentualności stworzenia restauracji w nowo wyremontowanym przez KSSE budynku w Żorach, autor tej analizy (KSSE) podaje taka oto informację:
"KSSE:

23 większe zakłady produkcyjne (łącznie zatrudniające ponad 2300 osób)."
.

Bardzo to ciekawe i jak wspaniale pokazuje jaki potencjał KSSE zmarnował swoim nieróbstwem Fudali.

Niestety po zawiązanej przez Kuczerę koalicji wygląda na to, że nic w Rybniku się nie zmieni. Na stanowiskach wciąż pozostaną nieudolni, niewykształceni kolesie Fudalego. A SSE wkrótce się skończą i już teraz trudniej jest pozyskać inwestora, bo krótszy (niż 15 lat temu) jest czas, w którym potencjalny inwestor będzie korzystał z preferencyjnych warunków.

Dlatego uważam, że Fudali zmarnował 16 lat najbardziej dynamicznego rozwoju (wejście do UE), jaki przydarzył się Polsce w 21 wieku, a teraz niestety to samo będzie kontynuowane przez Kuczerę. Obym co do tego drugiego sie mylił.
q.

P.S. żródło tutaj: http://ksse.com.pl/willahaeringa/

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: So, 27 gru 2014, 09:12
przez pep27
Praca w markecie to też praca. Żadna praca nie hańbi.

Re: Lokalny rynek pracy

PostNapisane: Śr, 31 gru 2014, 12:42
przez rzyt
Dziwne zjawisko, które obserwuję ostatnio - nie można znaleźć pracownika na etat w kwiaciarni. Każda kandydatka chciałaby pracować na 4-5 godzin bez umowy. Na pytanie dlaczego? Bo tak jej pasuje. Inna rzecz to pracownicy kierowani przez PUP. Skorzystaliśmy z tej oferty ale...po ponad dwóch miesiącach okazało się, że pani jest w ciąży i zachorowała aż do rozwiązania. Szukamy dalej ale już mniej intensywnie rozważając skrócenie czasu otwarcia i zwolnienie części drugiej zmiany. Pozdrowienia 1-Majowe dla wszystkich chcących być zatrudnionymi, a nie pracować.