Lokalny rynek pracy

Czekamy na wasze informacje o inwestycjach w mieście. Jakie firmy są wizytówką Rybnika?

Moderator: Moderator

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez jarorybnik666 Pt, 4 mar 2011, 15:24

-qwerty- my tutaj dyskutujemy o rynku pracy i mechanizmach jakie możemy przedsięwziąć jako przedsiębiorcy a ty znów wychodzisz z tymi swoimi schizofrenicznymi zarzutami w kierunku wiadomo jakiej persony. Zrozum w końcu, że nie każdy chce z Rybnika robić centrum przemysłowe. Ba! mało kto tego chce. Chyba tylko tacy wiecznie narzekający, bezmyślni ludzie jak ty, którzy nie mają w ogóle pojęcia o funkcjonowaniu gospodarki. Podam ci bardzo dobitny przykład Holandii, w której podejrzewam nigdy nie byłeś:
Istnieją tam 3 główne miasta - Amsterdam, Haga oraz Rotterdam. Mają one niepisany podział obowiązków, i tak: Amsterdam jest centrum rozrywkowo-usługowym, Haga jest centrum administracyjno-biznesowym a Rotterdam jest typowym miastem przemysłowo-portowym. Często bywam w Holandii i powiem ci jedno - Haga i Amsterdam są piękne, ludzie chcą tam mieszkać, a z Rotterdamu ludzie uciekają. Rotterdam aktualnie jest miastem imigrantów, głównie ze wschodu, ewidentnie najbrzydszym i najbardziej odrzucającym miastem spośród tej trójki.
Kolejny raz ci radze - jest ci tak źle w Rybniku, wyjedź w końcu do krajów bardziej rozwiniętych a wtedy docenisz to co robi aktualnie dobrego dla naszego miasta Fudali. Aktualnie prezentujesz tą marną zaściankowość rybnickiej PO.
Tobie ubzdurała się jakaś wizja Rybnika jako miasta przemysłowego. Obecne władze natomiast ewidentnie od 12 już lat chcą z Rybnika zrobić miasto administracyjno-usługowe, w przesadzie mówiąc, na wzór holenderskiego Amsterdamu. I nie chodzi mi tutaj o ściąganie turystów bo nie o to chodzi. Sęk w zadowoleniu rodowitych mieszkańców Rybnika oraz ewentualne ściągnięcie nowych mieszkańców do miasta, w którym po prostu żyje się dobrze. Gdyby zrobiono z Rybnika miasto przemysłowe rodem z twoich marzeń, okazałoby się, że miasto opustoszeje bo nikt w nim nie będzie chciał mieszkać. Ludzie osiedlaliby się w miejscowościach sąsiednich a Rybnik wykorzystywali jako 8godzinne miejsce średniopłatnej pracy. Zrozum w końcu, że osoby zarządzające Rybnikiem przez ostatnie 10 lat doprowadziły do zupełnej zmiany wizerunkowej naszego miasta - z typowego brudnego miasta zagłębia w czyste miasto administracyjno-usługowe- i chwała im za to.
jarorybnik666
 
Posty: 30
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 08:23

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez qwerty Pt, 4 mar 2011, 21:14

Pytanie bylo - co nalezy zrobic. Wg. mnie samorzad ma tak duze kompetencje wlasnie dlatego, zeby wspomagac i kierowac rozwojem miasta. NIektore samorzady radza sobie z tym bardzo dobrze, sciagaja inwestycje, fabryki. Mierne samorzady (takie jak w Rybniku) ni potrafia tego zrobic.
Zeby nie bylo, ze nie wiemy o czym mowimy i zeby nie bylo, ze podaje tezy, ktore nie sa podparte faktami.
Oto jak nasz samorzad powoduje wzrost miejsc pracy w naszym miescie, w porownaniu do innych samorzadow.

Rybnik: 37916, 39040 (2,96%), 39622 (1,49%), 40750 (2,85%), 40395 (-0,87%), calk. zmiana 6,54%,
Żory: 9939, 10487 (5,51%), 11306 (7,81%), 11760 (4,02%), 12232 (4,01%), calk. zmiana 23,07%,
Wodzisław: 8315, 8712 (4,77%), 8631 [color=#FF0000](-0,93%)[/color, 9311 (7,88%), 9642 (3,55%), calk. zmiana 15,96%,
Tychy: 37631, 39697 (5,49%), 43765 (10,25%), 47687 (8,96%), 48872 (2,48%), calk. zmiana 29,87%.

Ciekawe co jaro powiesz na to? Pewnie powiesz, ze Fudali nie jest od sciagania inwestycji. Uwazasz, ze te dane to powod do dumy dla Fudalego? Uwazasz, ze kurs, jaki obral 5 lat temu dla naszego miasta byl wlasciwi w swietle danych, ktore tu podalem?
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez GBB Pt, 4 mar 2011, 23:47

Prawda jest taka, że samorząd nie wiele robi w zakresie wpływania na rynek pracy. Piszecie tu jacy źli są pracodawcy i jak wyzyskują pracowników. Oczywiście pracodawcy mają wiele za uszami, ale to się naprawdę zmienia. Kij ma dwa końce, wiecie ile kandydatów śpiewa sobie stawki po 4500 zł brutto i nie umieją nic.
GBB
 
Posty: 90
Dołączył(a): Śr, 30 maja 2007, 20:15

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez jarorybnik666 So, 5 mar 2011, 11:31

-GBB- zgadzam się z Tobą i po części z -qwertym- Samorząd niewiele robi w zakresie wpływania na rynek pracy. Według mnie jednak jest to bardzo dobre. Wyobraźmy sobie, że Krząkała będąc prezydentem słuchałby swoich nawiedzonych pomocników i starał się zrobić z Rybnika miasto przemysłowe ściągając magiczną różdżką przemysł do naszego miasta. Nie dość, że powstałyby średnio- i niskopłatne miejsca pracy to jeszcze mieszkańcom miasta żyłoby się gorzej niż obecnie. Dosyć w życiu naoglądałem się takich miast i szczerze mówiąc o wiele bardziej odpowiada mi mieszkanie w mieście administracyjno-usługowym aniżeli w przemysłowym. A powracając do wpływania samorządu na rynek pracy to nie ma to większego sensu ponieważ era gospodarki centralnie planowanej już szczęśliwie minęła. Mam wrażenie, że -qwerty- urwał się z choinki i myśli, że gospodarka centralnie planowana to coś wspaniałego a samorząd powinien jak najbardziej ingerować w rynek pracy. Jest to dowód świadczący o tym, że nie przeżył on czasów komuny, które skutecznie zdegenerowały ten kraj. Działania samorządu w stosunku do przedsiębiorstw powinny ograniczać się co najwyżej do stwarzania warunków infrastrukturalnych. Reszta ważnych czynników dla przedsiębiorców leży w gestii tylko i wyłącznie organów stanowiących odpowiednie przepisy fiskalne, skarbowe, ubezpieczeń społecznych itp. (należy to do zadań Sejmu). Aktualnie koszty jakimi obarczony jest pracodawca zatrudniający ludzi stanowią tak na prawdę połowę średniego wynagrodzenia pracownika. Czyli z jednej strony pracownik chce zarabiać 3000 netto a z drugiej, żeby tyle dostawać na rękę koszt dla pracodawcy wynosi ok 5000 zł. Przy zaledwie 10 pracownikach koszty stałe jakie generują wynoszą 50 tyś zł, niezależnie czy przedsiębiorstwo funkcjonuje czy nie. I oczywiście nie ma w tym niczego nadzwyczajnego bo na zachodzie sytuacja ma się podobnie. Z tą tylko różnicą, że na zachodzie przedsiębiorca traktowany jest jako filar budujący gospodarkę i tak podstawowe jego prawa jak chociażby możliwość odliczana kosztów związanych z środkami potrzebnymi do wygenerowania zysku są uważane za podstawowe minimum. W Polsce aktualny rząd nawet tak fundamentalne prawa przedsiębiorców ogranicza. Wskazywałem już tutaj na ostatnie karygodne działania koalicji PO+PSL w tym zakresie. Głosowanie : http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowa ... nt&6&79&78
W głosowaniu tym wprost ograniczono prawa przedsiębiorców do odliczania podstawowych kosztów jakimi są koszty związane z transportem. I jak widać nasz nieudolny rybnicki poseł (mowa oczywiście o Krząkale) poparł ten szkodliwy przepis. Jak w ogóle można dyskutować o jakichkolwiek działaniach samorządu skoro największe kłody przedsiębiorcom rzucają posłowie, bezmyślni humaniści, którzy nie potrafią zrozumieć jak ważnym elementem kraju są przedsiębiorstwa.
jarorybnik666
 
Posty: 30
Dołączył(a): Cz, 9 wrz 2010, 08:23

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez the_economist So, 5 mar 2011, 20:03

Ja myślę, że tu nie chodzi o wybór pomiędzy miastem administracyjno-usługowym a przemysłowym. Raczej chodzi o to, żeby z miasta tylko administracyjno-usługowego zrobić miasto kompletne, a więc przemysłowo-administracyjno-usługowe. Oczywiście Rybnik jest, był i długo jeszcze będzie przemysłowy - kopalnie, elektrownia itd. Nie mniej, przydałoby się ten przemysł unowocześnić i przejść wreszcie od prostego przemysłu wydobywczego do bardziej zaawansowanych jego form. Struktura wykształcenia mieszkańców wymaga, żeby miasto oferowało im miejsca pracy w maksymalnie wielu branżach i specjalizacjach, a nie ograniczało możliwości do sklepu, urzędu i kopalni.
the_economist
 
Posty: 74
Dołączył(a): Pn, 5 sty 2009, 08:36

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez GBB N, 6 mar 2011, 20:09

the_economist
Zgadzam się z tobą w całości.
jarorybnik666
... ale przyznasz, że miasta zabiegają o inwestorów. Co robi nasze - nie wiem, nie mamy żadnych informacji. Do tego Prezydent zakończył dialog z mieszkańcami na tym forum i nie możemy go o to zapytać. Ja nie chciałbym tu politykować.
GBB
 
Posty: 90
Dołączył(a): Śr, 30 maja 2007, 20:15

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez kurier N, 6 mar 2011, 22:07

A powiedzcie mi co ma zrobić samorządowiec któremu Warszawa zamyka poczty przez co ileś tam ludzi traci pracę? A swoją drogą zauważyłem też pewien plus w płatnych autostradach. Na każdym węźle będą bramki które obsługiwane będą przez ludzi czyli paradoksalnie płatna autostrada stworzy miejsca pracy w naszym regionie.
kurier
 
Posty: 96
Dołączył(a): So, 28 sie 2010, 23:31

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez kurier N, 6 mar 2011, 22:11

the economist - jeśli Rybnik nie jest miastem kompletnym to które jest? W miastach typu Wrocław czy Warszawa przemysł odgrywa co raz mniejszą rolę. A z kolei w miastach porównywalnych do Rybnika miejsc pracy w przemyśle jest zazwyczaj bardzo mało dlatego ludzie z nich zazwyczaj wyjeżdżają za pracą gdzie indziej lub żyją z czego innego. Masę ludzi w Lublinie żyje z wynajmu mieszkań studentom, a w Gdańsku z turystów - to źle? Trzeba wykorzystać warunki jakie się otrzymało od losu. Nie doceniacie waszych kopalń, a mało jest w Polsce tak stabilnych i dobrze płatnych miejsc pracy jakie oferują kopalnie czy elektrownia.
kurier
 
Posty: 96
Dołączył(a): So, 28 sie 2010, 23:31

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez qwerty N, 6 mar 2011, 23:01

kurier napisał(a): a mało jest w Polsce tak stabilnych i dobrze płatnych miejsc pracy jakie oferują kopalnie czy elektrownia.

Masz w ogole pojecie ile miejsc pracy jest w ER? I czy w ogole Elektrownia Rybnik oferuje jakiekolwiek miejsca pracy?
Czytajac to, co piszesz domyslam sie, ze niestety pojecia nie masz.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez the_economist Pn, 7 mar 2011, 16:01

@kurier: Z tego co pamiętam, to napisałem, że Rybnik jest miastem kompletnym. Jedyne co, to zasugerowałem, to że należy unowocześnić i bardziej zdywersyfikować nasz przemysł. Akurat Wrocław jest dość mocno przemysłowym miastem. Co prawda większość fabryk "średniego szczebla" jest tuż za granicami miasta, ale w samym Wrocławiu w najlepsze rozwija się także przemysł wysokich technologii. Bo trzeba pamiętać, że przemysł to nie tylko fabryki, ale wszelka szeroko pojęta wytwórczość i przetwórczość. Myślę, że w naszym regionie Gliwice są dobrym przykładem miasta, które skutecznie działa na wielu frontach. Wciąż funkcjonują tam stare zakłady przemysłu ciężkiego, takie jak huta czy kopalnia, do tego dochodzi rozbudowana strefa przemysłowa z takimi właśnie typowymi fabrykami, a ostatnio powoli kiełkuje tam też jakieś hi-tech. Do tego sporo centrów handlowo-usługowych, dzięki skrzyżowaniu autostrad rozwój logistyki oraz tradycyjnie administracja. Pracy jest więc dużo i każdy może znaleźć coś dla siebie. Szkoda tylko, że póki co nie przekłada się to na wygląda samego miasta, którego dawny blask przykryła ostatnio spora warstwa kurzu.
the_economist
 
Posty: 74
Dołączył(a): Pn, 5 sty 2009, 08:36

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez GBB Pn, 7 mar 2011, 19:27

Wpiszcie sobie w pracuj "rybnik". Popatrzcie ile jest ofert. Niektóre powtarzają się już od kilku tygodni, Skoro nie ma pracy to powinny być rozchwytywane. Dlaczego tak nie jest?
GBB
 
Posty: 90
Dołączył(a): Śr, 30 maja 2007, 20:15

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez qwerty Pn, 7 mar 2011, 19:49

GBB napisał(a):Wpiszcie sobie w pracuj "rybnik". Popatrzcie ile jest ofert. Niektóre powtarzają się już od kilku tygodni, Skoro nie ma pracy to powinny być rozchwytywane. Dlaczego tak nie jest?

Moze dlatego, ze oprocz kilku ofert z Tenneco i pojedynczych innych ciekawszysch ofert, wszystko inne to po prostu sprzedawca lub przedstawiciel handlowy/handlowiec, tylko ze ladnie nazwany. Niektore z nich dodatkowo jeszcze wymagaja wlasnej dzialalnosci gospodarczej.

the_economist napisał(a):a ostatnio powoli kiełkuje tam też jakieś hi-tech

Ostatnio. A o firmach typu WASKO, czy Evatronix to nie slyszal?
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez tressilian Wt, 8 mar 2011, 08:10

qwerty napisał(a):Ostatnio. A o firmach typu WASKO, czy Evatronix to nie slyszal?
q.

Z Wasko to grubo przesadziłeś :D Ale jak już tak się cieszysz z tych gliwickich firm, to powiedz, czy wiesz, ile zarabiają tam programiści? W takim Wasko, Sygnity, Kamsofcie, LGBS, czy katowickim oddziale Comarchu. To są firmy dla studentów, bo normalnej kasy tam nie zarobisz, chyba że chcesz pracować kilka lat i awansować dość mocno, przy czym bardziej będzie się liczyło, czy masz dobrego szefa / kolegę, który Cię będzie chwalił przy swoich szefach.. Odnośnie tych firm, to aż ciężko nie wspomnieć o wielkim exodusie z Sygnity jakieś 5 lat temu kiedy naraz zwolniło się kilkadziesiąt osób (w tym 5 przeszło do mojej firmy mającej oddział w Rybniku).

A odnośnie pracy w Rybniku, to przemysł mamy taki:
- kopalnie (wokół rybnika i w rybniku są co najmniej 4 działające)
- elektrownia - 840 osób zatrudnionych
- tenneco - ponad 500 zatrudnionych
- purmo - 400 osób
- marat - około 200 osób
- classen, erbud, elrow, ryfama, rafako, greif, utex, messer, celmag
Więc chyba nie jest tak źle.. Jeżeli się dobrze wykształcisz, to możesz tu zostać adwokatem, notariuszem, radcą prawnym, lekarzem, pielęgniarką, architektem.. Nie brakuje pracy w urzędach, administracji, ośrodkach pomocy, ZUS-ach, US-ach, domach dziecka, szkołach, szpitalach, przedszkolach, bankach, ubezpieczalniach, usługach budowlanych, warsztatach samochodowych.. W informatyce masz: Alan Systems, Hostersi, OS3, sare, bluesoft.. Jak się porozglądasz, to się zorientujesz, że nie jest fatalnie =] I zawsze możesz dojeżdżać do Katowic, jak Ci tak zależy, słyszałem rekordy dojazdów do pracy rzędu 36 minut (nie przy autostradzie) - to tyle ile mnie zajmuje dojście do mojego biura w Rybniku :)

I na koniec - zawsze możesz założyć własną działalność (tak jak ja) :)
tressilian
 
Posty: 88
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez Arteks Wt, 8 mar 2011, 10:38

the_economist napisał(a):@kurier: Z tego co pamiętam, to napisałem, że Rybnik jest miastem kompletnym. Jedyne co, to zasugerowałem, to że należy unowocześnić i bardziej zdywersyfikować nasz przemysł. Akurat Wrocław jest dość mocno przemysłowym miastem. Bo trzeba pamiętać, że przemysł to nie tylko fabryki, ale wszelka szeroko pojęta wytwórczość i przetwórczość. Myślę, że w naszym regionie Gliwice są dobrym przykładem miasta, które skutecznie działa na wielu frontach.


Tak ale pewną ciekawostką jest to, że potencjał finansowy pojedynczych gliwickich zakładów nie jest jakiś potężny. Pamiętam te listy 500 największych zakładów w Polsce jakie publikuje Rzeczpospolita. Zauważyłem, że w kolejnych edycjach zawsze pojawiał się tam Rybnik, Racibórz czy Zabrze, a nigdy nie było Gliwic... Myślę, że lepszym przykładem są Katowice które bardzo rozwijają się pod kątem administracyjnym, a jednocześnie mają sporo stabilnych miejsc pracy w przemyśle bo nie oszukujmy się ale nadal przemysł ciężki oferuje bardzo wysokie zarobki dla osób na stanowiskach robotniczych jak i inżynierskich i jest motorem dla innych dziedzin w tym regionie.

Co do wytwórczości i przetwórstwa to region rybnicki stoi pod tym kątem nieźle. Może nie jest to poziom z regionu bielskiego ale kto wie czy nie wyższy niż w GOP. W Rybniku nawet za PRL działał Cech Rzemiosł Różnych i rozwijało się rzemiosło. Jest jakaś tradycja małych zakładzików, piekarń, cukierni itd.
Ostatnio edytowano Wt, 8 mar 2011, 11:01 przez Arteks, łącznie edytowano 1 raz
Arteks
 
Posty: 1461
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Lokalny rynek pracy

Postprzez Arteks Wt, 8 mar 2011, 11:00

tressilian napisał(a):
Więc chyba nie jest tak źle.. Jeżeli się dobrze wykształcisz, to możesz tu zostać adwokatem, notariuszem, radcą prawnym, lekarzem, pielęgniarką, architektem


Tressillian to ciekawy gość. Pamiętam jak kiedyś trochę się kłóciliśmy ale na argumenty i mamy szacunek do siebie. Oczywiście ma rację, że przekrój miejsc pracy w Rybniku jest spory, najciekawszy w tym subregionie ale z pewnością nie aż taki jak w w dwa razy większej stolicy województwa. W Gliwicach też jest bogatsza oferta dla inżynierów. Jeśli ktoś chce naprawdę dużo zarabiać to musi być cierpliwy i powoli piąć się do góry, albo musi wyjechać do USA i zrobić tam jakąś karierę, albo też musi wpaść na jakiś genialny pomysł i z niego się dorobić. Jedno jest pewne - taka roszczeniowa i pretensjonalna postawa jaką niektórzy tutaj prezentują nie doprowadzi do niczego poza pogłębianiem się frustracji i zazdrością wobec tym którym się powiodło. Ja jestem szczęśliwy z tego co mam i przez to potrafię nastawiać się optymistycznie do życia czego innym życzę. Cieszy mnie też postawa takich ludzi jak Tressillian bo pamiętam jak pisał tutaj na tym forum kiedyś z perspektywy studenta, a teraz zdaje się prowadzi jakiś dobry biznes. I oby tak dalej T. - niech Ci się nadal wiedzie :)
Arteks
 
Posty: 1461
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gospodarka, inwestycje i biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości

cron