Strona 1 z 14

Rybnickie Markety

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 06:33
przez darus12
Gdzie powstanie AUCHAN w Rybniku??
Na miejscu obecnej Ryfamy???

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 09:48
przez Arteks
darus12 napisał(a):Gdzie powstanie AUCHAN w Rybniku?? Na miejscu obecnej Ryfamy???


Ten temat był już wałkowany. Na Wodzisławskiej za stacją towarową.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 11:04
przez GBB
Tak mówią oficjalne komunikaty Arteks - ale mówią też, że jest to planowana inwestycja więc nic nie jest jeszcze pewne. Nawet nie wiem czy Auchan kupiło już grunty.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 13:09
przez DOMIX
sprzedaż gruntów pod centra handlowe jest największą głupotą ponieważ nie przyniesie to żadnej korzyści miastu a wręcz straty w postaci zamknięcia kolejnych sklepów odprowadzających podatki w mieście i zatrudniających rybniczan .wiem że obiecują nowe miejsca pracy ale zarobki zatrudnionych tam pracowników pozostawiają wiele do życzenia . Ja cały czas uważam że zakłady produkcyjne powinny mieć pierwszeństwo w naszym mieście gdzie marketów nie brakuje i jest gdzie wydać pieniądze tylko za chwilę nie będzie gdzie zarabiać.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 13:32
przez qwerty
Z punktu widzenia rybnickich handlowcow przy budowie rybnickich galerii mial zastosowanie ponizszy mechanizm:
1. Zeby utrzymac sie na rynku trzeba bylo znalezc sie ze swoim sklepem w galerii (to raczej oczywiste, ze po otwarciu galerii obroty w sklepach nawet przy ul. Sobieskiego spadly).
2. Zeby znalezc sie ze swoim sklepem w galerii trzeba bylo podpisac umowe najmu na dwa lata. Przy malych powierzchniach cena najmu wahala sie w okolicach 40 EUR netto za metr kwadratowy (okolo 160-180 PLN ze metr !!).
3. Ze wzgledu na tak wysokie ceny najmu w galeriach, najemcy w innych miejcach rowniez podniesli czynsze.
4. Kolko sie zamyka - chcesz utrzymac sie na rynku musisz byc w galerii, ale tam musisz placic kosmiczne czynsze.

Podsumowujac - wybudowanie galerii Rybniku spowodowalo drastyczne zmniejszenie zyskow osob prowadzacych sklepy. Gros tych zyskow idzie w tej chwili do kieszeni wlascicieli centrow handlowych.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 14:42
przez lokers
Czas się obudzić :idea: Jeśli u nas nie będzie auchana, to ludzie pojadą do żor, czy gdziekolwiek indziej. Małe sklepiki i tak nie wyżyją. Przeciętnego konsumenta interesuje jedno - ma być tanio! Nikt nie patrzy gdzie kupuje, tylko za ile. Niskich cen małe sklepy nie zapewniają. Wieczne narzekanie - a w marketach pełno :lol: Skoro są takie sklepy, i są pełne, to znaczy, że jest na nie zapotrzebowanie i ludzie chcą tam być. To jest właśnie ryzyko prowadzenia działalności - rynek (konsument) decyduje nogami w tym wypadku.

Domix - duzi też płacą podatki. Te od nieruchomości np. Poza tym, jeśli ktoś angażuje prywatny kapitał w jakieś przedsięwzięcie, to czemu mu zabraniać? A buduj sobie! Miasto zyska. Zakłady produkcyjne a i owszem - jednak trochę ich u nas jest. Poza tym taka specyfika regionu, że możesz bez problemu pracować np. w żorach, w strefie. Docelowo i tak mało i średnio zaawansowana produkcja szybko wyemigruje dalej na wschód, gdyż tam po prostu jest taniej :idea:

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Wt, 20 lip 2010, 14:45
przez qwerty
lokers napisał(a):jeśli ktoś angażuje prywatny kapitał w jakieś przedsięwzięcie, to czemu mu zabraniać? A buduj sobie! Miasto zyska.

W tym sek, ze nie zawsze.

lokers napisał(a):Zakłady produkcyjne a i owszem - jednak trochę ich u nas jest.

No jednak nie za duzo. I spektakularnych otwarc zakladow zatrudniajacych 50-100 osob nie pamietam od dawna.
q.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: So, 24 lip 2010, 12:42
przez the_economist
@DOMIX: Znając nieco temat mogę cię zapewnić, że problemem nie jest to, że zakłady produkcyjne nie mają pierwszeństwa, ale to, że po prostu nie ma chętnych na to, żeby budować w Rybniku takie zakłady. Przykładem niech będzie rybnicka strefa, która właściwie stoi pusta i póki co nie zanosi się na to, żeby miała się zapełnić.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: So, 24 lip 2010, 20:14
przez Arteks
the_economist napisał(a):@DOMIX: Znając nieco temat mogę cię zapewnić, że problemem nie jest to, że zakłady produkcyjne nie mają pierwszeństwa, ale to, że po prostu nie ma chętnych na to, żeby budować w Rybniku takie zakłady.


Boom związany z budową zakładów produkcyjnych w Polsce jakby trochę minął. Są tańsze kraje na takie inwestycje i nie zapominajmy o kryzysie jaki dotknął Europę. Rybnik w czasie tego boomu nie był o tej pory atrakcyjny ze względu na brak autostrady/drogi ekspresowej. Oddanie do użytku A1 może ożywić naszą strefę pod warunkiem wszakże lobbowania naszych posłów. Wielkie zachodnie inwestycje to - nie czarujmy się - sprawa polityczna. I decyzje o takiej czy innej lokalizacji zapadają zazwyczaj w Warszawie. To, że ostatnio Żory pozyskały jakąś fabrykę to ewidentna pomoc osób związanych z Żorami i zajmujących ważne stanowiska. Pozwolę sobie zauważyć, że w Jastrzębiu strefa istnieje dużo dłużej niż w Rybniku i jej jedna część porośnięta jest trawą a w drugiej zainstalował się jedynie jakiś producent kartonów... Myślę, że autostrada może być argumentem na korzyść naszej strefy w przyszłości. To tyle bo to nie temat o strefie tylko o Ryfamie, której życzę aby przeniosła się do strefy i przestała hałasować prawie w centrum Rybnika ;) No i pamiętajmy, że w najbliższych kilkudziesięciu latach to nie produkcja będzie napędzać polską gospodarkę - i tak większość przedmiotów sprowadzamy z Azji - ale usługi, innowacje, turystyka, transport, branża informatyczna i hi-tech. Produkcja z EU wyniesie się do 15-20 lat, może z wyjątkiem motoryzacji ale tylko tam gdzie są siedziby koncernów.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: N, 25 lip 2010, 02:21
przez igla_row
Bardzo ciekawe słowa padły od jednego z potencjalnych sponsorów do działaczy klubu żużlowego. Chodziło mianowicie o to, że dlaczego ma dać pieniądze na miejscowy sport, co on z tego ma? Skoro on chcąc postawić jakąś halę, rozwinąć firmę/infrastrukturę i stworzyć kolejne miejsca pracy zostanie zdarty przez miasto ze wszystkiego co jest możliwe, a pod nogi lecą kłody. A przyjeżdża pierwszy lepszy biznesmen "z zachodu" i zaraz zwolniony jest z niemal wszystkiego co można na lat X, a pod nogi lecą nie kłody, a róże.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: N, 25 lip 2010, 21:13
przez Arteks
Joseph napisał(a):Arteks z całym szacunkiem dla ciebie, ale otwarcie A-1 na całej długości do granicy nic nie zmieni w ocenianiu atrakcyjności do naszego miasta z prostego powodu. Aby dojechać do miasta Rybnik, albo nawet do strefy przy elektrowni, ktoś z tej autostrady będzie musiał przejechać sporo kilometrów przez wąskie gardła Rybnika - Żorska i Mikołowska.


To jest raczej bez znaczenia bo strefa jest na Elektrowni, a jej druga część w Kłokocinie. Dojazd do jednego i drugiego miejsca autostrady nie jest aż tak kłopotliwy. Wąskie gardła Rybnika to Wodzisławska, Prosta i Chwałowicka. Inne miejsca nie korkują się zbyt często. Nie wiem czemu się uczepiłeś Mikołowskiej ale tam korki tworzą się relatywnie rzadko.

Nie liczę na wielkie zakłady produkcyjne bo tych będzie w Polsce ubywać, a nie przybywać. Chyba, że chodzi o specyficzną produkcję, która musi być w Polsce. Za to liczę na działalność magazynowo-logistyczno-spedycyjną. Do tego są potrzebne dobre połączenia drogowe i kolejowe, a obydwie części strefy je będą miały. Liczę też, że w Rybniku będzie się rozwijała gałąź hi-tech i informatyczna - do tego nie są potrzebne jakieś gigantyczne tereny.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Pn, 26 lip 2010, 07:17
przez buchu
Prawdopodobnym terenem gdzie powstanie Auchan jest teren za dworcem towarowym jak napisał Arteks. Dlaczego prawdopodobnym? Bo teren nie należy już do miasta o czym wspominał Pan prezydent przy okazji pytania o dzikie wysypisko na tym terenie. PS. Co do korkowania się mikołowskiej na wlocie do Rybnika to przyznać trzeba rację Josephowi, bo też codziennie tamtędy jeżdżę i w okresie niewakacyjnym trzeba swoje odstać.

Re: AUCHAN a RYFAMA

PostNapisane: Pn, 26 lip 2010, 14:38
przez the_economist
Arteks napisał(a):Liczę też, że w Rybniku będzie się rozwijała gałąź hi-tech i informatyczna - do tego nie są potrzebne jakieś gigantyczne tereny.


To twoje liczenie opiera się na jakichś konkretach, czy po prostu uważasz, że tak by było fajnie? Bo ja się nad tym zastanawiam od jakiegoś czasu i nie widzę powodu, dla którego ktoś z branży hi-tech chciałby zainwestować akurat w Rybniku. Rybnik był zawsze miastem typowo robotniczym, teraz kieruje się w stronę handlu i usług, ale wysokie technologie to byłby zupełny zwrot w krajobrazie miasta.