Rybnicka Spółdzielnia Mieszkaniowa

Jak oceniacie rybnickich polityków i samorządowców? Kogo widzicie we władzach Rybnika? Pytajcie prezydenta o sprawy w mieście! Piszcie, jakie macie uwagi do funkcjonowania instytucji w naszym mieście.

Moderator: Moderator

Rybnicka Spółdzielnia Mieszkaniowa

Postprzez nocomen Wt, 28 cze 2016, 11:54

Rybnik d.23.06.2016

Rada Nadzorcza
Rybnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej

LIST OTWARTY

Zwracam się do Państwa, jako naszego przedstawiciela w niżej wymienionych sprawach:

1. W związku kontrolą Komisji Rewizyjnej rozliczenia robót instalacyjnych pionów pożarowych wykonanych przez firmę „Energosystem”, proponuję Komisji wizję lokalną na budynku przy ul. Kominka 21. Państwa kontrola, jak wynika ze sprawozdania RN i informacji uzyskanych od jej członka, polegała tylko na kontroli dokumentów. Istotnym w tej sprawie jest porównanie kosztorysu powykonawczego ze stanem faktycznym. Tylko taka kontrola ujawni rozbieżności. Służę państwu pomocą w tej sprawie.

2. Po przejrzeniu niektórych dokumentów w dziale technicznym RSM, zauważyłem szereg (moim zdaniem) nieprawidłowości.

Umowa na konserwację dźwigów została zawarta i poprawiona kolejnymi aneksami. Ostatni z 24.04.2016, którym to aneksem przekazano „Sp-ni Dźwigi” wszystkie urządzenia na naszych zasobach, podwyższając znacznie stawki. Następnie 5 dni później tj. 29.04.2016 sporządzono nową umowę z tym samym wykonawcą, ale na warunkach dużo korzystniejszych dla niego. Stawka za 1 dźwig uległa podwojeniu; przykładowo:
stara stawka za dźwig 11-przystankowy wynosiła 185,52/mies. nowa 295,-/mies.
Stawka za rg. netto 25,- brutto 55,-
Dla porównania dodam, że firma „Merta” - ojciec i syn, gwarant który montował nowe dźwigi, i której umowę wypowiedziano wykonywała te czynności :
dźwig 11-przystankowy 110,- a stawka rg 4,80 netto.

Ta ostatnia umowa została zawarta bez przetargu, chociaż kwotowo za samą konserwację to suma ponad 700.000,- rocznie. Na terenie samego ROW-u działa co najmniej kilka firm, jeżeli nie lepszych, to równie dobrych jak Sp-nia dźwigi, zwłaszcza, że mamy coraz więcej nowoczesnych dźwigów, a w/w Sp-nia raczej nie posiada sprzętu i doświadczeń z nimi, co wynika z opinii UDT. Informuję tu, że znaczący pracownik firmy SP-nia dźwigi; p. Kosiński jest jednocześnie członkiem naszej RN.

Podejrzewam, że takie wyjątkowo korzystne dla wykonawcy warunki tej umowy i jej bezprzetargowy (bezprecedensowy dla RSM) proces odbył się pod naciskiem grupy członków RN działających we wspólnym interesie - nie mylić z interesem RSM.
Dodatkowo przejrzałem umowy na kompleksowe docieplenia budynków, ale nie ujawniono mi kosztorysów i stawek za roboczogodzinę (tajemnica w interesie Sp-ni - tylko w jakim?). Wg mojego rozeznania, na naszym rynku, cena za 1m² powierzchni wynosi ok. 200-250zł. Biorąc pod uwagę ujawnioną cenę kompleksowego zadania (budynek NRD-dwusegmentowy wychodzi 2 mln zł.), z wyliczenia cena 1m² wychodzi ok. 520 zł i jest dwukrotnie wyższa.
Z informacji uzyskanej od p. Newe, na zebraniu w dniu 21 bm., w cenie tej między innymi jest wymiana balustrad na balustrady ze stali nierdzewnej, bardzo drogi materiał, wymagający specjalnego łączenia z istniejącymi markami(gruba przesada!). Stare, tanie, stalowe wytrzymały w dobrym stanie 40 lat, a odpowiednio zabezpieczone przeżyją budynek, pod warunkiem, że będą malowane, co najmniej raz na 3-5 lat (ostatnio widziały farbę 38 lat temu!).
- kotwienie ścian zewnętrznych (gdzie ekspertyza stwierdzająca taką konieczność?!)
- płytkowanie balkonów, (70% balkonów jest wypłytkowana indywidualnie przez mieszkańców)
- (być może jeszcze pozłacanie klamek okiennych?).
Żeby to potwierdzić musiałbym zapoznać się z kosztorysami i stawkami roboczogodzin wykonawcy.

Istotną potrzebą dla naszych posesji (bloki NRD) jest ocieplenie szczytów, skuteczne zaspoinowanie szczelin między płytowych z obróbkami, wymiana i zaszklenie okienek piwnicznych, wymiana oszklenia i ocieplenie włazów dachowych, malowanie okresowe balustrad.
Koszt wykonania powyższego mieści się wg. cen rynkowych w kwocie ok. 400.000 zł.

Zastanawiającym jest skład komisji przetargowych; prawie we wszystkich (poza kier. Dz. Technicznego, odpowiednim insp. Nadzoru i kier. Osiedla, którzy są tam obligatoryjnie) występują te same osoby, o których kompetencjach zawodowych w sprawach dotyczących rodzaju robót mam pewne wątpliwości, a łącznie stanowią większość komisji. Później to niektóre z tych osób (nie zarząd!!!) prowadzą negocjacje z wykonawcami, uzgadniając szczegółowe warunki umowy. Sytuacja co najmniej dziwna. Zrozumiałym byłoby przy przetargu zatrudnić niezależnego specjalistę, który pomógłby wybrać najkorzystniejszą i najwłaściwszą ofertę, uwzględniającą faktyczne potrzeby.
np. mało znana firma Lubelska wybrana w takim przetargu wg. opinii specjalistów nie jest lepszą od niemieckiej firmy „Vitur”, powszechnie królującej na Śląsku, z której dźwigów już korzystamy, a „gdzie Rzym i Krym”. Gwarantem będzie niesprawdzona firma z drugiego krańca Polski. Moim zdaniem najkorzystniejszą sytuacją dla RSM jest montaż wind jednej marki na wszystkich zasobach (kwestia części, oprogramowania, promocji itp.).

Dziwnym trafem docieplenia również w większości wykonują nieznane firmy spoza Śląska z cenami dwukrotnie wyższymi od firm rodzimych .

Chciałbym dodatkowo zwrócić uwagę szanownym członkom RN, że zgodnie z art.18 par. 2 Ustawy Prawo Spółdzielcze, jako członek RSM mam prawo przeglądać dokumenty wymienione w tej ustawie. Zarząd w znacznym stopniu ogranicza i wszelkimi sposobami utrudnia mi takie czynności. Zaznaczam, że jestem członkiem tej spółdzielni od ponad 35 lat
i w swojej działalności związanej z członkostwem i tej poza nim, nigdy nie działałem na niekorzyść RSM, co mi się zarzuca odmawiając dostępu do dokumentacji.
Od lat jestem wyjątkiem, ponieważ przed WZ przeglądam bilans Sp-ni, z racji swego zawodu i doświadczenia żywo interesuję się działaniem zarządu, dostrzegam niekorzystne jego działania i brak fachowej kontroli RN, przez co jestem źle postrzegany, wręcz obrażany
i ignorowany. Dla mnie spółdzielnia to niepodzielna całość władająca ogromnym majątkiem i tylko jako taka może przetrwać.
Ostatnie „hura” na wielkie roboty remontowe, próbujące nadrobić wieloletnie zaległości, bez inwestycji, przynoszących zyski, co narzuca wręcz nasza infrastruktura może spowodować zapaść finansową. Gdzie był pan Prezes przez ostatnie 25 lat!?

Bardzo wysokie nakłady finansowe na firmy zewnętrzne przynoszą ogromne zyski głównie wykonawcom, a co za tym idzie, mogą prowadzić do korupcji!!!. Czemu nie mamy własnych służb wykonujących periodyczne roboty budowlane? Czemu marnieje ośrodek przy ul. Chabrowej wybudowany pod taką działalność?

Mimo postępującej komputeryzacji (kupiliśmy ostatnio nowy program) nie ogranicza się ilości pracowników w administracji. W naszej Sp-ni na 100 członków przypada 20 pracowników, gdzie normą przy komputeryzacji to 5-10 ludzi. Koszty administrowania to prawie ½ przychodu netto RSM!

W związku z notorycznym utrudnianiem członkom dostępu do podstawowych informacji, gwarantowanych im Ustawą, oraz z obawy, iż nie wszyscy członkowie RSM mają informacje, które posiadłem i przedstawiam, postanowiłem wystosować korespondencję w formie listu otwartego i oczekuję od RN, nie Zarządu, merytorycznego odniesienia się na piśmie. List otwarty składam w sekretariacie RSM za potwierdzeniem.


Z uszanowaniem

Jerzy Milanowski
nocomen
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pt, 10 maja 2013, 06:45

Powrót do Polityka, samorząd, instytucje publiczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości