Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Jak oceniacie rybnickich polityków i samorządowców? Kogo widzicie we władzach Rybnika? Pytajcie prezydenta o sprawy w mieście! Piszcie, jakie macie uwagi do funkcjonowania instytucji w naszym mieście.

Moderator: Moderator

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez Abisall So, 13 cze 2015, 08:25

Czy tak nie do obalenia...ot widać w tym coś co ładnie się nazywa podstawowym błędem atrybucji, a i poczytać sobie również można dla odmiany http://www.scientificamerican.com/artic ... -theories/
Abisall
 
Posty: 174
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez piotrekdec So, 13 cze 2015, 08:33

klub bilderberga ; ) tak wiem wiem, rząd światowy, NWO, zamiecione szyby w autach, "strefa tajemnic onet.pl." ; )
wybacz ale nie rozmawiam wyznawcami tego ksenofobicznego, antysemickiego świra, pana wybitnego reżysera "niebyłojedwabnego",
wstyd, że studiował na UŚ - po prostu się brzydzę się typem i jego poplecznikami;
choć ty mnie raczej śmieszysz (taki 20-to parolatek jak podejrzewam, co to naczytał się o "przyciemnianych szybach")

ps. posłuchaj sobie co braun ma do powiedzenia o "gwiezdnych wojnach"->serio pisze, MOŻE to ci choć trochę da do myślenia
coś zaświta, że to paranoik (czyli ktoś kto widzi np. zależności tam gdzie ich nie ma i nie było)

i ogólnie to KOŚCIÓŁ, SZKOŁA, STRZELNICA!! na zawsze i zawsze
bujaj się z braunem, tymi jutubami i byłym wysokiej rangi oficerem kgb ; ) sam
Ostatnio edytowano So, 13 cze 2015, 20:01 przez piotrekdec, łącznie edytowano 1 raz
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez piotrekdec So, 13 cze 2015, 08:57

Abisall: ten tekst chyba trochę uproszczony, albo wcale nie taki wnikliwy
z jednej strony twierdzi się, że bezkrytyczna wiara w teorie spiskowe tłumaczona paranoidalnym umysłem jest zbyt uproszczona,
ale z drugiej strony przytaczane są informacje, że np. wiara w to, że bin laden nie żył zanim przeprowadzono akcje w pakistanie
skorelowana jest dodatnio (czyli jak jedna zmienna rośnie to rośnie i druga) z wiara, że wciąż żyje czyli po akcji navy seals - oczywista logiczna sprzeczność
w ten sposób wytłumaczyć można wszystko, przez zaprzeczanie samemu sobie
pozdrawiam
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez Abisall So, 13 cze 2015, 18:11

Pewnie że uproszczony bo to tylko wzmianka na temat pracy naukowców z University of Kent a także z University of Western Australia
i University of Zurich :) Przytaczana przez Ciebie nielogiczność została zauważona i udokumentowana a w tym artykuliku uwypuklona tylko - co zrobić że są ludziki dla których ta wewnętrzna sprzeczność nie jest wystarczającym powodem aby zastanowić się nad realnością danego "spisku"
Linki prowadzą do prac podanych wyżej z tym że mogą one być już albo płatne albo niedostępne bez rejestracji http://spp.sagepub.com/content/early/20 ... ract?rss=1 i http://pss.sagepub.com/content/early/20 ... 6.abstract
A tu jeszce jedna bardzo ciekawa praca o jakże intrygującym tytule :) Political Extremism Predicts Belief in Conspiracy Theories http://spp.sagepub.com/content/early/20 ... 6.abstract
Abisall
 
Posty: 174
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez piotrekdec So, 13 cze 2015, 18:28

o tylko wzmianka na temat pracy naukowców z University of Kent a także z University of Western Australia
i University of Zurich :)


tak, to niewiele ; )
jak widać wystąpił u mnie efekt pierwszeństwa w odniesieniu
nie do osób ale do przeczytanych informacji ; ))
pozdrawiam
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez laaant So, 13 cze 2015, 21:08

i jeszcze obejrzyj to. platforma wyda 50 milionów aby pokonać kukiza i pis
http://m.se.pl/wiadomosci/polityka/plat ... 18584.html
laaant
 
Posty: 105
Dołączył(a): Pt, 6 sty 2006, 21:03

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez Abisall So, 13 cze 2015, 21:40

Taa jest! Obejrzałem i co rzuca się w oczy :
-laaant "platforma wyda 50 milionów aby pokonać kukiza i pis"
-podlinkowany przez laaanta artykuł " Ewy Kopacz może postawić wszystko [...] Platforma może poświęcić nawet 50 mln zł! [...]Platforma Obywatelska może wydać na działania wizerunkowe przed wyborami parlamentarnymi kilkadziesiąt milionów zł [...] PO może wpompować w reklamę wyborczą nawet 50 milionów złotych!"
Opierając się przy tym na doniesieniach portalu który bardzo mocno opowiada się za jedną opcją polityczną (wystarczy przeczytać z kim są lub byli związani redaktorzy )
Abisall
 
Posty: 174
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez piotrekdec N, 14 cze 2015, 09:15

Abisall:
"A tego nie rozumiem… A dlaczego „być może”?
Ty popatrz, bracie! No? Młody człowiek… chłopak, tak?
(...)on to widzi, oczami wyobraźni więc:
przecież na tym piachu za trzydzieści lat,
przebiegnie z pewnością jasna, długa, prosta
"
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez rybka 07 Śr, 17 cze 2015, 14:33

Nie wiem czy jowy to dobry pomysł ale mam już serdecznie dość tego, że to politycy wybierają kto ma wygrać wybory a nie ludzie. Jeśli jakaś partia ustawi kogoś na poierwszym miejscu to on zawsze przejdzie do sejmu choćby nawet jedna osoba na niego nie zagłosowała i to według mnie w jakiś sposób trzeba zmienić.
ślub organizacja www.tobedziepieknyslub.pl
rybka 07
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr, 17 cze 2015, 14:30

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez Afordancja Śr, 17 cze 2015, 14:47

rybka 07 napisał(a):Nie wiem czy jowy to dobry pomysł ale mam już serdecznie dość tego, że to politycy wybierają kto ma wygrać wybory a nie ludzie. Jeśli jakaś partia ustawi kogoś na poierwszym miejscu to on zawsze przejdzie do sejmu choćby nawet jedna osoba na niego nie zagłosowała i to według mnie w jakiś sposób trzeba zmienić.



A kto Ci takich głupot naopowiadał? Nie wejdzie.
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 862
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez grzesnick Śr, 17 cze 2015, 15:09

rybka i inne ludziki.. zaczynam być przerażony. Ja się dziwię dlaczego ktoś głosuje na Kukiza, albo dlaczego młodzi naglę kochają Dudę. Czemu się w sumie dziwić jak każdą ciemnotę da się połowie Polaków wcisnąć (a oczywiście winny będzie kto inny). rybko droga na liście decyduje liczba głosów, czyli jak PIS zdobędzie 3 mandaty a PO 2 to wejdą 3 osoby z najwyższym wynikiem w PISie, i 2 z największa liczbą głosów w PO. Może być tak, że koleś z PO ma więcej niż ten trzeci z PISu, ale dlatego PIS zdobędzie mandat, że w sumie dostał więcej głosów. W JOWie zaś zwycięzca bierze wszystko. Inną kwestią jest, że w praktyce 80% naroda głosuje na 1 i 2 na liście partii. ale broni im kto głosować na nr 5? To, że lud ciemny to wina partii, albo sposobu liczenia głosów. Boję się tej jesieni, oj boję.
grzesnick
 
Posty: 299
Dołączył(a): Śr, 30 cze 2010, 09:03

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez piotrekdec Śr, 17 cze 2015, 15:31

A kto Ci takich głupot naopowiadał?

tak sobie gość zinterpretował słowa "pawła"
choć nie wie nawet, że jego idol w tej kwestii także wykazuje się
schizofrenią ponieważ równocześnie jest zwolennikiem proporcjonalnego "pojedynczego głosu przechodniego"
piotrekdec
 
Posty: 252
Dołączył(a): Wt, 20 lip 2010, 15:11

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez p1chrunch N, 26 lip 2015, 09:14

Co do finansowania partii politycznych - tych pieniędzy NIE dostaje się według jednej stawki. Ekstrakt z mojej pracy licencjackiej, obronionej 2 czerwca, wszystkie prawa zastrzeżone:

Nowa ustawa o partiach politycznych z 27 czerwca 1997 r. przewidziała pięcio szczeblową subwencję budżetową, opierającą się na wzorze S = W1*S1 + W2*M2+ .... *W5 + M5. Nie było jej w poprzedniej ustawie. Zasada jest taka, że im wyższe jest poparcie, tym niższa jest subwencja za każdy głos. Służy to równoważeniu sceny politycznej, ale partia musi uzyskać przynajmniej 3% poparcia, a w przypadku koalicji
- 6%. I tak w przypadku W1, wynoszącego do pięciu procent, na konto bankowe, wskazane przez partię, za każdy oddany głos w przeciągu 30 dni minister finansów wpłaca na konto partii 5,77 zł, w przypadku W2, wynoszącego do 10% – 4,61 zł, w przypadku W3 wynoszącego do 20% – 4,05 zł; w przypadku W4, oscylującego w granicach do 30% - 2,31 zł, a w przypadku W5, wynoszącego powyżej 30% - 0,87 zł. Partia też musi tworzyć Fundusz Ekspercki, zasilany składkami, skąd finansowana jest działalność badawcza w jej ramach.
Partia musi też zdawać sprawozdania finansowe z finansowania kampanii wyborczej ze środków obowiązkowo powoływanego Funduszu Wyborczego 31 marca każdego r.. W przypadku łączenia się partii, subwencje są również sumowane.
Ewidencję partii politycznych prowadzi Sąd Okręgowy w Warszawie, wniosek
o rejestrację partii wnoszą trzy osoby. W definicji partii politycznej nie zmieniło się wiele w zestawieniu z ustawą z 1990 r. – ograniczono ją tylko dodatkowym stwierdzeniem, że "metody", jakimi partia ma zdobywać władzę i wywierać wpływ na kształt polskiej polityki, mają być "demokratyczne".
Możnaby poddać to stwierdzenie krytyce, ponieważ w przeszłości
Polska przechodziła przez problemy, związane ze zbyt dużymi kompetencjami parlamentu wobec gabinetu politycznego, a dopiero wprowadzona przez Piłsudskiego nowela wrześniowa z 1926 r. ustabilizowała sytuację. Nie podchodzono wówczas do zamachów stanu jako narzędzia sprawowania władzy tak negatywnie, jak ustawodawcy w państwach obecnie – przykładowo wspominany w pierwszym rozdziale Stanisław Mackiewicz – Cat w czasopiśmie "Słowo" bardzo bronił polityki marszałka Piłsudskiego: "za władzę, za życiodajną, silną władzę, jesteśmy życie oddać gotowi, ale ty nam tą władzę daj, Marszałku!". Obecne problemy, jakie ma nasz kraj, są głównie natury gospodarczej i międzynarodowej – dotyczą sytuacji po transformacji ekonomicznej z 1989 r. i silnej władzy prawa międzynarodowego wobec Polski, pochodzącej najczęściej z prawa Unii Europejskiej, a uwarunkowanej artykułami konstytucyjnymi nr 90 i 91. Możliwe, że
w przyszłości jedna z istniejących sił pozaparlamentarnych w naszym kraju dokona politycznej oceny i próby całościowej rewizji sytuacji politycznej Polski, zarówno na arenie międzynarodowej jak i lokalnej; a także sytuacji gospodarczej, kulturalnej
i społecznej - metodami demokratycznymi lub autorytarnymi. W wymienionej ustawie wprowadzono też sankcje za przeznaczanie środków z Funduszu Wyborczego na niezgodne z jego założeniami cele, wynoszące do 100000 złotych.



Jeśli masz cokolwiek dobrego do powiedzenia, powinni łożyć na twoją partię i jej rozwój. To jest dobre rozwiązanie, zgodne z naszą konstytucyjną zasadą wolności słowa. Inaczej coś do powiedzenia będą mieć tylko bogaci. Kto w Polsce ma pieniądze na finansowanie partii politycznych? Kulczyk? Solorz? Dolnośląska klika samorządowa od Kukiza (oczywiście - nie neguję, że w pewnej mierze jest to pozytywne zjawisko polityczne - pojawienie się nowej partii z Kukizem i Wilkiem może rozwalić PiSowską katoudecję - katolicka część PiS z Krysią Pawłowicz przejdzie do Kukiza), tym niemniej głównym problemem Kukiza jest fakt, że jako główny postulat ma JOW - y... i nic więcej. To samo można powiedzieć zresztą o Gorzeliku - autonomia... i nic więcej - brak reform gospodarczych z naciskiem na odejście od korwinowsko - balcerowiczowskiego neoliberalizmu, przyprowadzonego, tak samo jak JOW - y - z krajów anglosaskich - na rzecz polskiego interwencjonizmu gospodarczego (Kwiatkowski się kłania) lub jego kombinacji z dystrybucjonizmem. Różnica jest jedynie taka, że Gorzelik tkwi w tym samym miejscu od 20 lat z szowinistą Polokiem (Serio? "Państwo sezonowe?" Nawet NPD już nie głosi takich grubiańskich poglądów od dojścia Franka Franza do władzy, wolą zająć się tematem walki z imigracją i parcelacją takich gigantów, jak Krupp :wink: ), a Kukiz przynajmniej ujawnił kolejny pomysł - na katastralny dla zagranicznych sieci handlowych, co należy docenić, choć mówi się już, że możemy go dostać wszyscy, zgodnie z wymogiem traktatu z Maastricht...

Ja bym na przykład był zwolennikiem oddłużenia i odbudowy publicznego PKS - u Rybnik rocznymi transzami w wysokości 2 mln złotych na tabor rocznie przez 10 lat (cztery razy tyle dawał Fudali rocznie na sport!) jako alternatywy dla Transgóru z zakazem prywatyzacji za wyjątkiem akcjonariatu pracowniczego. Dlaczego? Bo uszanowalibyśmy wolę pracy ludzi w tych zakładach, a to jest po chrześcijańsku:

http://bdp.xportal.pl/publicystyka/tradycyjne-chrzescijanstwo-kontra-libertarianizm/ napisał(a):„Rerum Novarum” naucza też: „Chociaż więc pracownik i pracodawca wolną z sobą zawrą umowę, a w szczególności ugodzą się co do wysokości płacy, mimo to jednak ponad ich wolą zawsze pozostanie do spełniania prawo sprawiedliwości naturalnej, ważniejsze i dawniejsze od wolnej woli układających się stron, które powiada, że płaca winna pracownikowi rządnemu i uczciwemu wystarczyć na utrzymanie życia”. Encyklika dodaje przy tym, iż również za parawanem obustronnie zawartej umowy może kryć się gwałt zadawany sprawiedliwości, przeciw któremu należy wykorzystać powagę praw państwowych (tamże n. 34 – 35). To nauczanie Leona XIII zostało potwierdzone w innych późniejszych dokumentach Magisterium.

W Kompendium Katolickiej Nauki Społecznej czytamy poza tym, że własność prywatna nie jest ani „nienaruszalna”, ani „absolutna”, zaś władze cywilne co prawda nie powinny interweniować w zakresie ekonomii, natrętnie, ale również winny się strzec czynienia tego w sposób „znikomy” (tamże, n. 177, 351).


Wracając, alternatyw jest kilka - lewicowe Razem, gdzie jest nacjonalista, p. Bartosz Bekier, sympatyzujący z narodowo - lewicową, antyglobalistyczną myślą polityczną Chaveza (Polacy też mają podobną narodowo lewicową tradycję, szczerze nienawidzącej ZSRR - od Mickiewicza i Waryńskiego przez Piłsudskiego po Kazimierza Zakrzewskiego i Jana Stachniuka), jest NOP, do którego należę oficjalnie od czerwca, jest też Ruch Narodowy i Kukiz. Stonoga niech się goni - to prawicowy Palikot. Ten sam poziom. No i referendum ogólnokrajowe w sprawie reformy Prawa i Sprawiedliwości (odejście z Europarlamentu, odejście od poparcia zbrodniczej polityki Izraela i USA na Bliskim Wschodzie, zakaz wyprzedaży ziemi no wprowadzenie też w programie konieczności odejścia z Unii Europejskiej i od rzeczonego neoliberalizmu gospodarczego (zerwanie stosunków z Fundacją Batorego)). To jest możliwe - reforma PiS i dowolnej innej partii przez referendum narodowe.
p1chrunch
 
Posty: 332
Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 20:30

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez bronekk N, 16 sie 2015, 11:58

Macie rację, myślę, że w chwili obecnej każda inna partia polityczna jest lepszą alernatywą od PO, która po ośmiu latach rządzenia w pocie czoła pisze dopiero program, podobno jak zapowiada Kopacz ma go ogłosić we wrześniu (ale ja tam bym jej za grosz nie wierzył bo wiadomo jaka jest "wiarygodność" Kopacz z sekcjami zwłok czy z przekopywaniem ziemi na metr głęboko czy innymi deklaracjami). W oparciu o co w takim razie platfusy rządziły przez 8 lat?? skoro oni są dopiero na etapie "pisania" programu, co miało przecież być zrobione przed objęciem rządów - a nie teraz, gdy właściwie czas na podsumowanie i rozliczenie tego ośmioletniego okresu nie-rządu (bo trudno to nazywać rządami) i ewentualne wnioski do Trybunału Stanu dla jej prominentów - ale to już raczej w nowej kadencji Sejmu, w zależności od wyników wyborów, bo nie wiadomo czy społeczeństwo czasem kolejny raz nie da się nabrać na PO, jak już wiele razy poprzednio się nabrało. Miejmy nadzieję że w końcu wyborcy zmądrzeją i poznają się na PO która po ośmiu latach rządzenia dopiero "pisze" program, więc jak można pytam tym ludziom w ogóle wierzyć?? Bo przecież chyba nikt rozsądny na nich nie zagłosuje poza paru fanatykami, znam paru takich, ale oni są niereformowalni i nic ich nie przekona.
Pan Komorowski z PO też złośliwie wyczyścił do zera kasę Kancelarii Prezydenta wydając całą kasę, tak żeby nowy Prezydent RP miał problemy z wypłatami wynagrodzeń dla pracowników Kancelarii i miał związane ręce co do możliwości działania - i taka to jest "elegancja" "wysokie standardy" i "POlityka miłości" tej partii, co na ustach i w deklaracjach tuska i kopacz miała pełno miłości ale w sercach i umysłach wręcz odwrotne uczucia; vide: wystarczy spojrzeć na pieniącego się ze złości Kuczyńskiego czy marszałka Niesiołowskiego z PO, albo na wykrzywioną nienawiścią twarz Wajdy w momencie ogłoszenia niepomyślnych dla niego wyników wyborów (do znalezienia łatwo w internecie).
Już zresztą widać coraz bardziej w mediach prorządowych typu TVP, TVN, GW, Neewslis jak przemysł pogardy zaczyna się rozręcać i rozpoczynają się ordynarne i kłamliwe ataki na nowego Prezydenta, PO chce go zniszczyć medialnie tak jak poprzednio zniszczyli Prof. Lecha Kaczyńskiego, jest to całkiem oczywiste że zaczynają się z ich strony znów ataki poniżej pasa na tą samą starą śpiewkę.
Tak że przyznaję wam rację, w obecnej sytuacji Polski oddanie głosu na każdą partię inną niż "partia apanaży i władzy ludowej" PO będzie czynem dobrym i prospołecznym, już wielu moich znajomych poznało się na PO (poza tymi paroma niereformowalnymi "rodzynkami") i zamierza zagłosować inaczej; więc jest jednak jeszcze jakaś mała nadzieja dla Polski w obliczu coraz bardziej nasuwającego się ze wschodu cienia Putina, wszystko okaże się 25 października czy społeczeństwo pragnie zmian, czy nadal chce tkwić w tym PO-wskim bagnie jak dotychczas; z tym że teraz w trzeciej kadencji PO (co nie daj Boże!) to zapadanie się naszego kraju w bagno byłoby niestety coraz szybsze. Jedno mnie tylko martwi, że Komoroski ogłosił wybory na 25 października a to niestety jest dzień Święta WSI, które on bardzo lubił i popierał, a to niestety nie wróży Polsce dobrze.
bronekk
 
Posty: 152
Dołączył(a): Pn, 17 wrz 2012, 17:24

Re: Dlaczego JOW - y są złym rozwiązaniem, moim zdaniem.

Postprzez johan N, 16 sie 2015, 12:58

Do Bronekk

Kożdy orze jak może , stare porzekadło to som w sumie wszystko yno ludzie czy Pisiory czy Po- wce , wystarczy zwykło ludzko współpraca i zrozumienie i wszystko bydzie dobrze tu nie chodzi o te zgrupowania na jaki mo kery welować a te hasła co wymyślajom to też je wszystko gówno warte i kożdy o tym sam wiy ,-tak że nimosz sam co pisiorów reklamować bo to je wszystko jednakowo banda zeżrołów co sie dobrze żyje przez 5 lot na koszt państwa (czyt.podatnika).A ta kasa co mo być przewalono na te referendum niech tyn wasz prezydencik do na odszkodowania do rolników bo to mo być bezmała aż 100 mln , i bydzie mu to wtedy na dobre we niebie porachowane.

Pozdrowiom sam wszystkich czytelnikow.
johan
 
Posty: 133
Dołączył(a): So, 10 paź 2009, 16:06

Poprzednia strona

Powrót do Polityka, samorząd, instytucje publiczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość