Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Jak oceniacie rybnickich polityków i samorządowców? Kogo widzicie we władzach Rybnika? Pytajcie prezydenta o sprawy w mieście! Piszcie, jakie macie uwagi do funkcjonowania instytucji w naszym mieście.

Moderator: Moderator

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez qwerty Śr, 3 gru 2014, 21:33

meinland napisał(a):Jak już mamy taki koncert życzeń to przedstawię też swoje życzenia:
Rybnik w ogóle strasznie stracił na tym, że A1 omija miasto. Oczywiście przeprowadzenie autostrady tuż po skraju centrum też byłoby niekorzystne, ale obecnie ta droga ledwo zahacza o granice administracyjne Rybnika.

Pisałem o tym juz dawno. Ogolnie lepiej byloby, gdyby byla 4-5 km w strone centrum Rybnika.

meinland napisał(a):2. Ucywilizowanie parkingów w centrum. Jakkolwiek nie mogę zgodzić się z qwertym, że w zachodnioeuropejskich miastach zawsze są darmowe parkingi niedaleko centrum (bo tak nie jest, z wyjątkiem UK - ale i tam są one płatne),

Pomyiles mnie z kims - nigdy nie pisalem o zadnych darmowych parkingach. Pisalem o tym, o czym piszesz nizej - w Rybniku potrzeba parkingow, bo wszyscy tu jezdza autami. Jesli chodzi o oplate parkingowa - 1,50 to zaden pieniadz. W czasach gdy srednia pensja to 4000 brutto, piwo kosztuje 3 zeta, paczka fajek 12, flaszka 20.

meinland napisał(a):tak też nie mogę być ślepy na to, że Rybnik to generalnie rzecz biorąc nie jest miasto tylko zbiór wiosek (z wyjątkiem centrum i kilku osiedli), więc komunikacja publiczna zawsze będzie u nas trochę kulała.

Niestety wielu ludzi tego nie rozumie (patrz arteks)

meinland napisał(a):Inna sprawa, że wg mnie miasto powinno przestać sprzedawać np. abonamenty parkingowe. Jak ktoś ma taki abonament, to można podejrzewać, że jeździ codziennie do pracy do centrum. A jak jeździ codziennie, to mógłby się przesiąść na autobus (tym bardziej, że w godzinach szczytu jednak one jeżdżą). Parkingi zaś zostawić dla osób, które mają w Rybniku jakąś konkretną sprawę do załatwienia, np. w sądzie.

Kiedys na 100% byly abonamenty. jakies 5 lat temu kosztowaly 30-40 zeta, ale chyba pzreznaczone byly tylko dla mieszkancow i pracujacych w centrum (choc tego na 100% pewny nie jestem).

meinland napisał(a):3. Jeśli chodzi o drogi, to nie zgadzam się z jednym z przedmówców, że Rybnik potrzebuje dwujezdniówki do autostrady. Wystarczy zwykła droga, ale wyremontowana.

Taka droge juz mamy - Zorska, ale niestety 3 ronda bardzo obnizaja jej wypadkowa przepustowosc. Potrzeba dokonczyc obwiednia centrum - polaczyc ja od Wilopolskiej do Zorskiej, znikna wtedy korki na Przemyslowej, bedzie mozna inaczej zaprogramowac tam swiatla => zmniejszy sie korek wyjazdowy z centrum na Orzesze.

meinland napisał(a):4. Walka ze smogiem poprzez konsekwentne podłączanie kamienic do sieci miejskiej i kontrole w domach jednorodzinnych. Dobrym pomysłem byłoby także np. czasowe wyłączanie ruchu drogowego w śródmieściu w dni z wielkim smogiem. W Los Angeles kiedyś coś takiego zrobiono (wyłączono z ruchu jedną autostradę) i w efekcie korki na innych... zmalały. Ludzie sobie przekalkulowali i przerzucili się na komunikację zbiorową (a ta w LA jest znacznie gorsza niż w europejskich miastach).

W Rybniku smog nie jest powodowany samochodami. Proponuje wyszukac jeeden z raportow o stanie srodowiska woj. slaskiego, w ktorym to dla kazdego dnia,w ktorym przekroczono norme PM10, okreslano przyczyne przekroczenia. W miesiacach zimowych (w ktorych smog nam dokucza najbardizej) bylo to zawsze "niska emisja". Bylo kilka pojedynczych dni (w okresie letnim), dla ktorych okreslono przyczyne jako emisja transportowa (czy cos w tym stylu).
To tak jak twierdzic, ze w LA zmalal smog, to w Rybniku zmaleje, tak jak twierdzic, ze w Pradze komunikacja publiczna dziala, to w Rybniku tez powinna ;)
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez dr Becker Śr, 3 gru 2014, 21:56

meinland napisał(a): Inna sprawa, że wg mnie miasto powinno przestać sprzedawać np. abonamenty parkingowe. Jak ktoś ma taki abonament, to można podejrzewać, że jeździ codziennie do pracy do centrum.

Miałem taki abonament żeby parkować blisko bloku, bo na parkingu osiedlowym zawsze przyjeżdżają zaparkować ci którym żal wydać tych 1,5zł czy 2zł, gdy wracam z pracy często nie mam gdzie stanąć. W tych abonamentach jest inna patologia, trzeba złożyć podanie/prośbę, następnie udać się do urzędu miasta po potwierdzenie zameldowania (jakoś nie interesuje ich co pisze w dowodzie osobistym wydanym przez Prezydenta miasta Rybnika!), zameldowanie nie jest nijak sprawdzane - po prostu dostaję świstek za który muszę dodatkowo zapłacić, niby nieduże ale zawsze jest to jakaś kwota od której trzeba się uwolnić. Jeden wydział UM żąda kwitka od innego wydziału a mieszkaniec jest tym cyrkiem obciążany.
Już się kiedyś zastanawiałem czy nie pójść do prokuratury złożyć zawiadomienie że UM kwestionuje to co pisze na wystawianych przez siebie dokumentach i wyłudzanie na tej podstawie pieniędzy...
dr Becker
 
Posty: 696
Dołączył(a): Pn, 5 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Rybnik

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez adamb Śr, 3 gru 2014, 22:36

Na razie nie piszę nic więcej /może później/, ale na ten moment warto byłoby się przyjrzeć temu małemu parkingowi na Pl Wolności (po prawej stronie jadąc od Łony.
Nie wiem jaki specjalista to wymyślił, ale ostatnio tam parkowałem i to jest koszmar... nie dość, że między autami chodzą piesi (taka durna organizacja ciągu pieszego), miejsca jest mało to na dodatek przejście dla pieszych "wchodzi"wprost na parking, i jeszcze ciekawiej: zwykle trzeba włączyć się do ruchu tyłem z braku miejsca na "obrócenie" auta na tym parkingu... albo to zlikwidować, albo naprawić skoro pobiera się 2zł opłaty/h.

Jeszcze taka sprawa/pytanie: jakim cudem na tym ni to parkingu na Pl. Wolności za przystankami KM parkują auta, skoro niema tam dojazdu ? bo przecież jest znak zakaz ruchu z tabliczką, że nie dotyczy komunikacji :roll:

Według mnie Rybnik na już potrzebuje prawdziwej obwodnicy, by wyprowadzić ruch z centrum (taki Berlinerring w skali mikro). To co zbudował były prezydent to nie jest żadna obwodnica, bo po pierwsze niema żadnej ciągłości, a po drugie ronda co 200m skutecznie tamują ruch... a aut będzie stale przybywać i kombinowanie ze światłami i prawo skrętami czy zmianą organizacji ruchu nic nie zmieni.
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 967
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez Arteks Śr, 3 gru 2014, 23:25

dr Becker napisał(a):
meinland napisał(a):
Miałem taki abonament żeby parkować blisko bloku, bo na parkingu osiedlowym zawsze przyjeżdżają zaparkować ci którym żal wydać tych 1,5zł czy 2zł, gdy wracam z pracy często nie mam gdzie stanąć. W tych abonamentach jest inna patologia, trzeba złożyć podanie/prośbę, następnie udać się do urzędu miasta po potwierdzenie zameldowania (jakoś nie interesuje ich co pisze w dowodzie osobistym wydanym przez Prezydenta miasta Rybnika!), zameldowanie nie jest nijak sprawdzane - po prostu dostaję świstek za który muszę dodatkowo zapłacić, niby nieduże ale zawsze jest to jakaś kwota od której trzeba się uwolnić. Jeden wydział UM żąda kwitka od innego wydziału a mieszkaniec jest tym cyrkiem obciążany.
Już się kiedyś zastanawiałem czy nie pójść do prokuratury złożyć zawiadomienie że UM kwestionuje to co pisze na wystawianych przez siebie dokumentach i wyłudzanie na tej podstawie pieniędzy...


Ale taki abonament może chyba kupić także osoba dojeżdżająca do Rybnika? Ktoś ze znajomych mi wspominał o tej możliwości, pracuje w SR, a mieszka poza. Tylko nie pamiętam ile to kosztowało ale chyba ok. 60 zł. Trochę tanio jak na taką wygodę... W miastach zachodniej Europy parkingi to jeden z najdroższych po paliwie czynników związanych z utrzymaniem auta. Muszę się przyznać, że jak byłem u rodziny w Niemczech którzy mieszkają poza centrum miasta, parking był bezpłatny ale... na jedno mieszkanie przypada tam tylko prawo do jednego miejsca parkingowego. Poza tym dla gości są wyznaczone 3 miejsca. Jeśli wszystkie trzy byłyby zajęte byłby problem bo gość nie może stanąć na miejscu oznaczonym odpowiednią tabliczką rezerwacyjną. Jadąc odwiedzić kuzyna który mieszka w centrum musiałem zapłacić za parking bo po prostu nie ma tam innej możliwości. Pytałem kuzyna jak on sobie z tym radzi, okazało się że płacą też pewnego rodzaju abonament i nie mają z żoną dwóch aut bo musieliby opłacać dwa abonamenty, a w sytuacji kiedy żona nie może skorzystać z auta - jeździ komunikacją publiczną!
Arteks
 
Posty: 1421
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez orient Cz, 4 gru 2014, 14:38

Bardzo się cieszę ze zmiany władzy w naszym mieście. Fudali nie był zły ale on i jego środowisko wypompowało się już z pomysłów tak więc jedyne czego moglibyśmy oczekiwać w mieście - to coś co już było, a nic nowego. Swoją drogą impreza Rybnickie kolędowanie - to impreza której jeszcze 10 lat tego Urząd Miasta nie widział potrzeby organizowania. Teraz się nią chwalą, a jak się im mówiło że to dobry pomysł znany z czeskich, austriackich czy niemieckich miast - to nie chcieli słuchać.
Zwracam uwagę na trzy problemy do nowego prezydenta - inne spojrzenie na zagospodarowanie terenów rekreacyjnych. Dlaczego Rybnik nie ma wykorzystać swoich atutów - zielonego miasta z jeziorem? Fudali całkowicie odsunął się od Zalewu Rybnickiego i w ogóle te tereny go nie interesowały, a one mają spory potencjał. Nie słyszałem o żadnym pomyśle na wykorzystanie rybnickich hałd pogórniczych - nie chce mi się wierzyć aby inne miasta mając takie tereny nie miały z nimi żadnych planów. Estetyzacja miasta - dla ludzi wrażliwych i mających gust należałoby uporządkować sprawy związane z szyldami, reklamami i bannerami w centrum miasta, a także ostro wziąść się za butynki, kioski, budki które szpecą centrum. Zmiana polityki komunikacyjnej w mieście i działanie na rzecz zmniejszenia ruchu i korków w Rybniku. To takie trzy rzeczy których obecna ekipa albo nie zauważała albo nie miała pomysłu. Ucieszyłoby mnie gdyby Masłowski został wice, gość ma spory potencjał i chęci do działania a także ciekawych ludzi do współpracy.
Generalnie zgadzam, się z dr Beckerem i Arteksem - czasy Makosza były dla rybnickiej kultury czymś takim jakby przejście Wandalów przez Półwysep Apeniński. Ale przez kilkanaście ostatnich lat kultura odrodziła się z takim impetem, że jest naprawdę znakomicie. Oby tylko ktoś tego nie popsuł.
Sporo ludzi przyjeżdża na różnego rodzaju imprezy do Rybnika jako uczestnicy ale warto też zwrócić uwagę na to, że każdy profesjonalny fotograf w Polsce wie gdzie jest Rybnik ze względu na tutejsze projekty DK Energetyk. W zeszłym tygodniu też miała miejsce bardzo elitarna impreza Konkurs im. van Gogha i... uczestniczyło w niej cała ekipa studentów Akademii Sztuk Pięknych z Katowic i Krakowa :))) Niech Kuczera nie zrobi błędów personalnych tak jak Makosz który usunął Bronowskiego z kierownictwa TZR tylko z powodu tego, że był dyrektorem w czasach PRL. @piotrekdec intuaicja cię zawiodła, Gliwice są kiepskim przykładem na szeroko pojęte życie kulturalne. Jak to ujęli moi znajomi z Gliwic - to miasto jest tak silnie powiązane z naukami ścisłymi, politechniką i przemysłem, że oferty kulturalnej tam nie ma prawie wcale bo według władz miasta widocznie ludzie potrzebują tylko pracować i mieszkać. Wiem od znajomych że sporo ludzi z Gliwic przyjeżdża na imprezy do Rybnika, a skoro to ma miejsce to znaczy że mają po co.
orient
 
Posty: 107
Dołączył(a): Śr, 26 paź 2011, 09:05

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez Arteks Pt, 5 gru 2014, 10:36

@obserwathor - niedawno rozmawialiśmy na ten temat i na koniec dyskusji nawet przyznałem ci rację, że lata 90. były trudnymi latami z punktu widzenia problemów, także finansowych. Jednak wykazałem też, że Makosz marnował pieniądze realizując pewne dziwne wizje, a jednocześnie miał jakąś alergię do kultury i rozrywki. Likwidacja wielu placówek z tej branży w jego czasach to fakt i to niestety już pozostanie w ludzkiej pamięci. Jeśli znasz Makosza osobiście to mu przekaż że rybniczanie mu to pamiętają i mają za złe.
@meinland - z satysfakcją muszę stwierdzić, że twoje antyrybnickie hejty są coraz słabsze jakościowo, a wysnuwane przez ciebie wnioski w zasadzie można wykorzystać przeciwko tobie z prostego powodu. Są kompletnie przez ciebie nieprzemyślane. Np. ten o gęstości zaludnienia. W Rybniku jest sporo dzielnic które dają lub dawałaby komunikacji miejskiej spore potoki pasażerskie zarówno ze względu na gęstość zaludnienia (Nowiny, Boguszowice, Chwałowice, Niedobczyce, Niewiadom, Rybnicka Kuźnia, Smolna, Północ, Paruszowiec-Piaski) ale także ze względu na inne czynniki np. przemysł, handel, oświata, kultura. Natomiast tu nie ma niczego specyficznego bo np. w Katowicach dojazd do niektórych dzielnic jest też bardzo daleki i trzeba czasami pokonać spore niezabudowane tereny (hałdy, lasy czy niewielką intensywność zabudowy) np. jadąc przez Szopienice, do Muchowca, Kostuchnej, Murcek, Giszowca. Ale generalnie to absolutnie nie jest problem dla komunikacji miejskiej bo czy zabudowa zbita czy nie to na Śląsku jest tak duża gęstość zaludnienia, że nikt nie powinien narzekać na nieopłacalność kursów bo zawsze ktoś chętnie autobusem pojedzie. Jejkowice czy Gaszowice nie są częścią Rybnika, mają zabudowę jednorodzinną, a zobacz ile kursów jeździ do Rybnika. :) Jeśli uważasz, że gęstość zaludnienia miasta to atut miasta to Świętochłowice powinne być najlepszym miejscem życia na Śląsku bo to najgęściej zaludnione miasto. Jak jest w praktyce - sam wiesz. hehehe Uważasz Tychy w którym dominują bloki za dobry przykład miasta... Sorry ale z tobą się czasami nie da dyskutować przecież Tychy akurat należą do chyba najgorszego konglomeratu czyli miasta blokowo-jednorodzinnego bo domków tam też nie brakuje przy czym wyraźnie dominują tam osiedla, a centrum miasta jest... w Katowicach. To, że Rybnik ma taką strukturę będzie procentować na plus jeszcze przez lata bo mamy w zasadzie nieograniczone możliwości w wykorzystywaniu różnych terenów na cele rekreacyjne, wypoczynkowe, mieszkaniowe. Rybnik ma coś czego nie ma większość miast GOP - bogatą przestrzeń życiową. :) Rozbawiłeś mnie tym, że ci hałas z A4 nie przeszkadza. To jest możliwe bo człowiek się do tego przyzwyczaja jak mieszka w okolicy tak samo jak przyzwyczailiśmy się na Śląsku do smogu. Ale wierz mi dla mnie było to nie do wytrzymania, a odcinek jaki pokonywałem zajął nie więcej niż 10-15 minut. W Żorach się też nie dało (źle przetworzyłeś newsa). Problem z ciepłociągiem jest taki sam problem jak w Rybniku. Ludzie mają przyłącza ale nie chcą korzystać bo nie są do tego w żaden sposób przez ustawy motywowani. Wystarczyłoby zmienić ustawę tak jak w przypadku kanalizacji która nakazuje przyłączenie się do kanalizacji jeśli ta jest wybudowana. No ale samo podłączenie już i tak jest sukcesem bo możliwe że świadomość właścicieli kamienic z roku na rok będzie lepsza. Na miejscu Kuczery zaproponowałbym ulgę od nieruchomości dla tych budynków które są ogrzewane ekologicznie. To mógłby być przełom. Ryjek pokazuje jak bardzo cały Śląsk i cała Polska jest spragniona humoru. Według kabareciarzy z całej Polski to najlepszy festiwal kabaretowy w Polsce. :) Dobrze jeśli w Katowicach czy Gliwicach też są takie konkursy jak Fotopein - to tylko świadczy o tym, że w tych miastach jest środowisko z pomysłami które potrafi tworzyć coś ogólnopolskiego. Mógłbyś podać jakieś nazwy odpowiedników Fotopeina z Gliwic i Katowic? Tak dla ciekawości? Naprawdę na poważnie podajesz przykład Igrów? Przecież to są zwykłe juwenalia - prosta impreza studencka na której współcześnie w zasadzie pije się piwo i słucha koncertu zaproszonej gwiazdy. Bywało że na naszej estradzie wystąpiła ciekawsza "gwiazdka" niż w podobnym czasie w Gliwicach. Myślę że z pewnością Igry to fajna rzecz ale nie jest to coś ambitnego. Swoją drogą dwóch znanych Gliwiczan angażowało się w rybnickie życie muzyczne (prof. Schmidt i Norbert Blacha), ten drugi ma nawet festiwal swojego imienia w... Rybniku :) A teraz sport. Strasznie lubię jak z braku jednoznaczego zestawienia Rybnika z innym miastem GOP - podajesz kilka razem wziętych bo tylko w ten sposób uzyskujesz efekt wiedząc że jakbyś podał jedno - dałoby się to łatwo obalić. :D Np. Katowice oferują trochę mniej od Rybnika :) Lotnisko Muchowiec umarło, sporty wodne to tylko na basenie, a nie tak jak u nas na zalewie, piłka nożna - no sorry ale GKS gra w tej samej lidze co Ząbki i to na dość słabiutkim stadionie więc please nie licytujmy się czy jeden klub jest ciut lepszy od drugiego bo ogólnie polskie ligi piłki nożnej są słabe, w siatkówce gramy w tej samej II lidze (TS Volley Rybnik i Czarni Katowice), a w koszykówce żeńskiej Rybnik reprezentuje Śląsk bo innych zespołów nie ma. Nie słyszałem o Katowicach w kontekście innych znanych sportów. Zdaje się że jednak Rybnik oferuje tu więcej tym bardziej, że mamy żużel!!! I nawet mimo tego że nie jeżdżą w ekstraklasie to przecież są czasami organizowane ogólnopolskie rozgrywki na które przyjeżdżają kibice z odległych miejsc pomijając tych przed telewizorami bo to najbardziej widowiskowy sport moto w Polsce. Swoją drogą Canal+Sport transmituje żużel także ten z niższych lig bo domagają się tego widzowie! I nie dziwi mnie to. Nie jestem jakimś wytrawnym kibicem ale popatrzeć na Formułę1, żużel czy rajdy samochodowe to dla każdego faceta jest jakiś tam dreszczyk emocji. Jak otwierano stadion lekkoatletyczny w Rybniku to TVS pokazała przy okazji jakąś ruinę chyba właśnie z Katowic, a potem redaktor stwierdził, że ten rybnicki to jedyny nowy stadion tego typu NA ŚLĄSKU zbudowany w ostatnich 30 latach. Zresztą Rybnik ma całkiem niezłe kluby i sekcje lekkoatletyczne tak więc będzie miał kto tam trenować. Jeśli ktoś się tu przeprowadzi, a lubi sport nie będzie narzekał na brak możliwości rozwoju w tych dziedzinach. A jeśli chodzi o coś w stylu maratonów czy biegów to zarówno w Katowicach czy Rybniku są cykliczne takie imprezy. Natomiast nie słyszałem aby w Katowicach było coś ekstremalnego tak jak impreza dla rowerzystów górskich jaka się odbywa w Rybniku co roku. Hejt o blokach jest NIEAKTUALNY bo w Rybniku sukcesywnie wszystkie bloki, familoki i kamienice są remontowane, a ostatnio chyba nawet z większą częstotliwością. Natomiast nie zapomnij, że w Katowicach też jeszcze sporo bloków jest do remontu nie mówiąc o całych dzielnicach familoków i tych strasznych kamienicach w centrum, które co jakiś czas wybuchają albo się zawalają ;). Zobaczymy co powiesz za 2-3 lata hehe. Tak więc Meinlandziku rodem z Czerwionki co raz słabiej sobie radzisz w hejcikach. Obaliłem już sporo z nich. Teraz może uświadomisz sobie, że Katowice jak na miasto wojewódzkie, najbogatsze miasto na Śląsku i te w którym mieście się AWF wcale w dziedzinie sportu nie błyszczy, szczególnie w porównaniu z Rybnikiem. :) A jeśli chodzi o kulturę i rozrywkę to Śląsk powinien być dumny z Katowic i Rybnika - miast które potrafią wymyślać przeróżne ciekawe imprezy i ściągać na nie ludzi z całej Polski. Dla mnie to korzystne działania na zmianę wizerunku całego Śląska. :)
Ostatnio edytowano Pt, 5 gru 2014, 12:32 przez Arteks, łącznie edytowano 3 razy
Arteks
 
Posty: 1421
Dołączył(a): N, 18 wrz 2005, 22:06

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez zbig67 Pt, 5 gru 2014, 14:00

witam. ja mam dwa oczekiwania: żeby inni nie przeszkadzali oraz prześwietlenie wydatków poprzedniej władzy czy przypadkiem ktoś nie mieszkał w dwóch hotelach jednocześnie, wiadomo o co chodzi. pozdrawiam.
zbig67
 
Posty: 38
Dołączył(a): Wt, 5 kwi 2011, 14:05

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez drozdaxxx N, 7 gru 2014, 14:18

Jedynie co pozwolę sobie dodać do wcześniejszej dyskusji, to kwestia świateł. Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda ruch przy sygnalizacji świetlnej wystarczy pojechać do Gliwic.

By powrócić do pierwotnego tematu wątku, pozwolę sobie napisać jakie ja mam oczekiwania. Lecz zanim to zrobię, muszę nadmienić, że prezydent to nie jest osoba, która może zmienić wszystko w naszym mieście. Tak więc proponuję zejść na ziemię i podać oczekiwania, które można wykonać przy niewielkim nakładzie finansowym, a zyskać wielki efekt praktyczny.

Przede wszystkim ścieżki rowerowe. W tym roku byłem na praktycznie wszystkich rybnickich ścieżkach rowerowych (tych oznaczonych) i na wielu znajdujących się w okolicznych miastach takich jak: Jastrzębie, Wodzisław, Żory, Racibórz, Czerwionka, Orzesze, Lyski i kilku innych. Także w kwestii turystyki rowerowej, jak i roweru jako środka transportu mogę coś powiedzieć. Główną rzeczą jaką trzeba nadmienić, to że w Rybniku na tle powyższych miast oznaczenia są naprawdę przyzwoite. Często wyjeżdżając z Rybnika bez dobrej mapy nie ma szans by się nie zgubić, co w przypadku Rybnika zdarza się dość rzadko. No ale co muszę nadmienić, to że jest kilkanaście oznaczeń, które są albo w złych miejscach, są zdewastowane, albo ledwo widoczne. Ścieżki nie są przygotowywane do sezonu, bądź zbyt późno (chodzi tu głównie o liście). Jest też kilka tras, które są dosłownie zarośnięte, bądź mają niebezpieczną nawierzchnię. Przykładowo
- zarośnięty odcinek zaraz za Jejkowicami, który biegnie wzdłuż torów
- trasa granatowa z Rud do Jejkowic i odcinek trasy żółtej z Kamienia do Wielopola na których zalega pełno piasku, według mnie jedna z najniebezpieczniejszych nawierzchni jeśli chodzi o rower.
Tak więc w tej kwestii należy:
- Poprawić oznaczenia na wszystkich trasach
- Poprawić nawierzchnię na ścieżkach pokrytych piaskiem
- Szybciej przygotować ścieżki do sezonu rowerowego zbierając liście i wycinając nachodzące na trasę rowerową krzaki
Jeśli chodzi o rower jako środek transportu, to ja w tym mieście tego nie widzę. W wielu miejscach chodniki są za wąskie, a ulice nie mają pobocza. Myślę, że zbyt duży nakład finansowy musiałby być wyrzucony, aby jakoś te ścieżki w mieście miały możliwość egzystencji.


W innych kwestiach to już krótko:
- Nakładanie prze straż miejską sowitych kar dla ludzi palących muł, opony i inne śmieci. Umówmy się, ale jak ktoś "kopci" to widać i czuć to z kilometra. Ostatnio na Gliwickiej ktoś palił że aż nie dało się oddychać, a straż miejska przejechała obok jak gdyby nigdy nic.
- Zmiana sposobu finansowania Rybnickich sportów i częstsze organizowanie zawodów rangi ogólnopolskiej. Osobiście uważam, że to żużel powinien dostawać najwięcej, gdyż to on zbiera w naszym mieście najwięcej ludzi na stadionie. Przykładem mogą być zawody Polska kontra reszta świata, gdzie na stadionie był praktycznie komplet publiczności
- Przebudowa toru żużlowego i wyciągnięcie konsekwencji od poprzedniej firmy, która spartoliła sprawę robiąc z toru pas startowy.
- Zmiana rozkładu jazdy autobusów. Myślę, że dwoma punktami które powinny służyć za podstawę do tworzenia takowego jest plac wolności i sąd. Chodzi o to, by autobus jadący w dane miejsce jechał z tych dwóch przystanków co 10-15 minut, a nie, że w ciągu 10 minut jadą 3 autobusy i potem nie ma nic przez najbliższe 50 minut.
- Woda chyba trochę za droga :P

Jest jeszcze sporo innych kwestii, ale wymagają one albo czasu (np. zachęcenie inwestorów do budowania się w strefie przemysłowej, która ma powstać po stworzeniu drogi Pszczyna-Żory) albo sporych nakładów finansowych (np. powiększenie strefy śródmiejskiej, rozbudowa ulicy Mikołowskiej). Myślę, że nie da się takich spraw załatwić w przeciągu jednej kadencji.
drozdaxxx
 
Posty: 70
Dołączył(a): Wt, 6 sty 2009, 20:10

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez moderator N, 7 gru 2014, 23:15

Witam,

Przeniosłem, offtopicowe przepychanki tutaj.

Pozdrawiam
Moderator
moderator
 
Posty: 90
Dołączył(a): Śr, 6 gru 2006, 14:14

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez p1chrunch Wt, 9 gru 2014, 22:33

Ja nie mówiłem wam o rzeczywistych przykładach, ale że z prawnego punktu widzenia nie ma z tym problemu i przeszkód do tego, żeby jeździły po takich liniach normalne pociągi PKP/PR/KŚ, choć w literze prawa będą widziane jako "tramwaje osobowe" i "towarowe". Po prostu buduje się je jako tramwajowe, ale z parametrami linii kolejowej i siecią nie 600 V, ale z tą od PLK Energetyki o mocy 3 kV. A kierownicy pociągów będą mieć dodatkową kartotekę, że na tym a na tym odcinku jeżdżą jako tramwaje i tyle. Omija się przy tym kompetencje województwa i Kontrakty Terytorialne.
Oczywiście inne są znaki, bo tramwajowe, ale remont jest i pociągi też jeżdżą.

@qwerty - zerknij sobie na Jungfraubahn, niby 1100 V i sieć trakcyjna dana rzędowo na dwa pantografy, ale kiedyś, przed 1961 rokiem było to 700 V.

Jest to świetny sposób na ratowanie linii kolejowych. Można też ją odsprzedać albo oddać PKP po remoncie, ale po warunkowych negocjacjach z Ministerstwem Infrastruktury, że wyremontowany odcinek zostanie włączony do istniejącego odcinka danej linii kolejowej w stosownym rozporządzeniu (indeks D29).
p1chrunch
 
Posty: 332
Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 20:30

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez adamb Śr, 10 gru 2014, 13:20

Niektórzy to jednak nie nauczą się czytać :roll:
Avatar użytkownika
adamb
 
Posty: 967
Dołączył(a): So, 14 sty 2006, 17:09

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez twojstary Śr, 10 gru 2014, 14:34

Jeśli chodzi o światła, to jeśli niemożliwe jest zbudowanie prawoskrętów, to jestem za tym, aby w możliwie jak największej ilości skrzyżowań zastosować zieloną strzałkę.
Być może się mylę, bo tego nie sprawdziłem, ale słyszałem, że w USA jest niepisane prawo skrętu w prawo na skrzyżowaniu przy czerwonym świetle, czyli taki odpowiednik zielonej strzałki. Moim zdaniem jest to skuteczne rozwiązanie.
Avatar użytkownika
twojstary
 
Posty: 18
Dołączył(a): So, 26 gru 2009, 19:14

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez qwerty Śr, 10 gru 2014, 22:37

twojstary napisał(a):Jeśli chodzi o światła, to jeśli niemożliwe jest zbudowanie prawoskrętów, to jestem za tym, aby w możliwie jak największej ilości skrzyżowań zastosować zieloną strzałkę.
Być może się mylę, bo tego nie sprawdziłem, ale słyszałem, że w USA jest niepisane prawo skrętu w prawo na skrzyżowaniu przy czerwonym świetle, czyli taki odpowiednik zielonej strzałki. Moim zdaniem jest to skuteczne rozwiązanie.

Niepisane prawo - dobre ;)
To jak wyjasnialbys ewentualne wypadki, do ktorych doszloby, gdyby ktos uzywal tego "niepisanego" prawa? ;)
W USA to nie jest zadne niepisane prawo, tlyko normalna zasada ruchu drogowego.

p1chrunch napisał(a):ale z tą od PLK Energetyki o mocy 3 kV.

V - czyli volt, kV - czyli 1000V to jednostka napiecia moj drogi. Jednostka mocy jest W - wat.
Proponuje zajrzec do zeszytu z fizyki z 7 czy 8mej klasy podstawowki, no chyba, ze jestes tzw gimbusem to gdzies tam to tez powinienes (mam nadizeje) miec.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez twojstary Śr, 10 gru 2014, 22:54

Może niezbyt jasno się wyraziłem. :)
Tak jak wspomniałem, nie sprawdziłem jak to funkcjonuje w Stanach, jeśli rzeczywiście jest to normalna zasada ruchu drogowego, to trafiłem kulą w płot z mianem "niepisanego prawa".
Chodziło mi natomiast wyłącznie o jak największą ilość zielonych strzałek, bo skopiowanie systemu amerykańskiego jest niewykonalne. Chciałem tylko podkreślić pewną analogię i fakt, że tam się to sprawdza.
Avatar użytkownika
twojstary
 
Posty: 18
Dołączył(a): So, 26 gru 2009, 19:14

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez meinland Śr, 10 gru 2014, 23:09

W USA tylko w niektórych stanach można kręcić w prawo na czerwonym. Natomiast u nas jest zielona strzałka i chyba we wszystkich miejscach, w których jest możliwa, została zamontowana.
meinland
 
Posty: 690
Dołączył(a): So, 11 paź 2008, 17:16

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka, samorząd, instytucje publiczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość