Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Jak oceniacie rybnickich polityków i samorządowców? Kogo widzicie we władzach Rybnika? Pytajcie prezydenta o sprawy w mieście! Piszcie, jakie macie uwagi do funkcjonowania instytucji w naszym mieście.

Moderator: Moderator

Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez qwerty Wt, 2 gru 2014, 13:22

A więc w końcu stało się i nastąpiła zmiana na fotelu Prezydenta. Wyborcy będa mieli teraz wobec Kuczery mocne oczekiwania zmian. MOje typy poniżej (niekoneicznie w kolejności od najważniejszego do najmniej ważnego):
1. SMOG.
Ciekawe czy Kuczera poważnie podejdzie do tego problemu, czy tlyko będzie markował próby jego rozwiązania nic nie dającymi pomysłami (typu solary). Rozwiązanie problemu jest niestety bardzo niepolityczne - należy zmusić Straz Miejską do kontrolowania posesji i wystawiania mandatów za kopcenie, należy w jakiś sposób zakazać palenia mułem (to powinno dać się zrobić, skoro za kilka lat w Krakowie zakazane będzie palenie węglem w ogóle). No i trzeba przeznaczyć jakieś pieniądze na dofinansowywanie dociepleń budynków i wymiany kotłów na nowoczesne, ale tylko takie, w których nie będzie dało sie palilc mułem.

2. KORKI.
Z moich obserwacji kilka newralgicznych punktów:
- Mikołowska/Wielopolska - kilkukilometrowy korek odstrony A1. Niestety uczynienie tego skrzyżowania bardziej drożnym w stronę Centrum spowoduje "wlanie się" tego całego ruchu do Centrum i zakorkowanie właśnie tam. Doraźnym rozwiązaniem powinno być dołożenie pasa do prawoskrętu na Wielopolską (z często włączającą się zieloną strzałką)
- Mikołowska/Przemysłowa - korek przytykający Rondo obok BR/ORLEN i kompletnie korkujący to skrzyżowanie. Doraźnym rozwiązaniem może być zmiana programu świateł w tkai sposób, żeby w okresie szczytu wyjazdowego (około godziny 14) więcej samochodów wypuszczanych było w stronę "od Centrum". Do tego synchronizacja tych śwateł z kolejnymi (przy Mikołowskiej/Wielopolskiej) tak, żeby można było wyjechać z Centrum maksymalnie raz zatrzymując się na tych światłach (taka "mini-zielona fala").

3. PRZEMYSŁ.
Miejmy nadzieje, ze 16-letni okres powstawania w Rybniku tlyko i wyłącznie inwestycji handlowych sie skończy. Wzorem innych miast należałoby stworzyć zespół (na początek bardzo mały) zajmujący się obsługa inwestorów. Do tego dzięki powiązaniom z partią rządzącą należałoby "wydeptać" ścieżki w ministerstwach, które mają wiedzę na temat firm chcących inwestować w polskich strefach ekonomicznych. Do tego należałoby stworzyć oferte przedstawiającą najmocniejsze strony Rybnika w oczach potencjalnych inwestorów. No i oczywiście odpowiednie skomunikowanie Kłokocina z węzłem A1.

4. BUDOWNICTWO..
Ta dziedzina za rządów Fudalego zostawiona była kompletnie sama sobie. Developerzy budowli kilku piętrowe domy pomiędzy domkami jednorodzinnymi, gdziekolwiek udało im się znaleźć działkę 2000m2. Tu należałoby posiłkowac się pracowniami urbanistycznymi, trzeba wydzielić działki w jakiejś części miasta, gdzie UM chciałby, aby Rybnik sie rozwijał. Należy odpowiednio skomunikowac te tereny, uzbroić. Należałoby też byc otwartym na rozmowy z developerami, należy wziąć pod uwagę ich zdanie na temat lokalizacji i ewentualnych ułatwień ze strony UM.

5. SZKOLNICTWO..
Dobrze byłoby skończyć z partyjnym kluczem nadawania stanowisk dyrektorów szkół (patrz Janik z PiS). Należałoby również stworzyć programy aktywujące wzrost poziomów nauczania. Można skorzystać z rozwiązań stosowanych w korporacjach (tzw. cele - czyli od najwyższego szczebla zarządzania definiowane są cele, które są realizowane przez cele niższych szczebli). Np. celem nadrzędnym może być "zwiększenie ilości uczniów rybnickich szkół w finałach olimpiad przedmiotowych". Celem na niższych szczeblach (np. na poziomie dyrektora szkoły) może być np. "organizacja kółek zainteresowań".
Potrzeba również sciągac do Rybnika lepszych studentów. Nieakceptowalnym jest fakt, że na sztandarowy keirunek AEiI Polsl w Rybniku - Informatykę w pierwszym naborze zapełnia się ledwie połowa miejsc (podczas, gdy na innych oddziałach o te miejsca trzeba walczyć). Niektóre miasta realizują ten cel np. poprzez dopłacanie pewnej części kosztów wynajmu mieszkania/akademika. To i inne podobne działania doprowadzą do tego, że więcej maturzystów będzie chciało wybrac Rybnik, przez co będzie między nimi konkurencja w walce o miejsca na studiach, a to naturalnie podniesie poziom.
Kolejnym krokiem w dłuższej perspektywie powinno być dążenie do stworzenia w Rybniku kierunków magisterskich (w tej chwili są tylko inżynierskie). Ale to bez dobrej współpracy przynajmniej z kilkoma sednimi przedsiębiorstwami działającymi w przemyśle (takimi o wielkości minimum 50 osób) nie będzie do zrealizowania, dlatego trzeba takie firmy do Rybnika sciągać.

6. Kontynuacja i rozszerzanie pozytywnych działan rozpoczętych przez Fudalego.
Takimi rzeczami powinny być na przykład:
- rozbudowa monitoringu (Fudali monitoring zaczął i ciągle sie nim chwalił, mimo, iż nie obejmuje on tych wszystkich miejsc, które powinien obejmować).
- ciągłe polepszanie standardów obsługi w UM - bardzo dobrze w UM działają automaty kolejkowe. Ale już nie pomyślano o jednej dużej poczekalni dla petentów. Ludzie przed Wydziałem komunikacji kłębią sie na korytarzu, w którym nie widać dobrze które numerki są obsługiwane. To samo jest na peirwszym piętrze (choć tam akurat jest mniej tłoczno).

7. Naprawa błędów popełnionych przez ekipę Fudalego.
Tu jest wielkie pole do popisu. Wymienie tylko kilka szczegółów:
- po co przejście dla pieszych deptak/Łony jest w formie progu zwalniającego? To tylko bardzo ogranicza przepustowośc tego skrzyżowania, a nie wpływa w ogóle na bezpieczeństwo, bo ludzie nie powinni przechodzic na czerwonym, więc nie trzeba tam jechac z prędkością 20 km/h
- po co Fudali zrobił tyle rond na Żorskiej? Tam dużo lepiej sprawdziłyby się światła (mogłyby one również obsługiwać zawracanie). Dzięki temy tylko z rzadka głowny ruch na Żorskiej byłby zatrzymywany. W tej chwili każdy samochód musi hamować przed rondem i przyspieszać za rodnem. To nei jest ani ekonomiczne ani ekologiczne (pył z klocków hamulcowych, spaliny)
- poprawa projektu drogi Pszczyna-Racibórz. Tam tez jakiś wielbiciel kółek nakładł rond przy zjazdach. Te ronda będa bardzo wąskimi gardłami w godzinach szczytu (dla przykładu proponuję sprawdzić co dzieje się na żorskich rondach na obwodnicy około godziny 15).

8. Zmiana sposobu finansowania sportu w mieście.
Nie ma się co oszukiwać. Finansowanie sportu w mieście to jedna wielka szajka wyłudzająca publiczne pieniądze. Niezliczona ilośc obozów, na których zarabiają odpowiednie osoby (np. pan młody Janik i jego ekipa, pan Janik-ojciec i jego ekipa). To musi się zmienić, pieniądze publiczne nie sa od tego, żeby karmić nimi krewnych i znajomych królika.

9. Prakingi.
Parking na przeciwko targu powinien być ucywilizowany i zorganizowany tak, żeby w sposób efektywny wykorzystać ta przestrzeń (czyli umieścić tam maksymalną ilość miejsc prakingowych). Ten teren nigdy sie nie sprzeda, a jeśli by się sprzedał, to w Rybniku będzie parkingowy armagedon, bo nie będzie gdzie parkować.

To tak na początek. Czekam na inne propozycje ;)
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez polk Wt, 2 gru 2014, 16:50

Bardzo dobrze, że taki tema powstał, być może Pan Kuczera tu zajrzy.

A więc tak.
Qwerty w większości się z Tobą zgadzam ale nie można odkorkować centrum stawiając tu parking.
Taki parking, albo raczej parkingi powinny być na obrzeżach max 5km od centrum ze sprawnie działającą i tanią komunikacją miejską.
Odjazd i przyjazd co 5-10 minut w newralgicznych godzinach a później co 20-25 minut.
Bilety powinny być dostosowane do naszych realiów np. płacisz za parking jedziesz do centrum za free.
W takiej Pradze bilet miesięczny kosztuje ok 82zł a kupując roczny płacimy ok 60zł na miesiąc przy czym jeździmy autobusami, metrem i tramwajami!!!
Wiadomo Rybnik nie Praga a Polak jest leniwy i nadal wielu myśli, że auto to objaw luksusu a komunikacja miejska jest dla biedaków i dlatego w centrum powinno być ograniczenie w ruchu np. tylko dla mieszkańców i bardzo drogie parkingi.
Osobiście znam osoby (wiek 38lat) które z Kościuszki jeżdżą autem do Plazy!!!
Rozwinięta komunikacja miejska to krok w stronę zachodu a kto twierdzi inaczej chyba nigdy nie był za zachodnią bądź południową granicą.

Druga sprawa ścieżki rowerowe.
Pan Kuczera w kampanii wyborczej poruszał temat utrudnień dla rowerzystów i jako zapalony rowerzysta ok 3000km rocznie mam nadzieję, że słowa dotrzyma.
Do poprawy cała infrastruktura rowerowa. Ścieżki, które kończą się tak nagle jak nagle się zaczęły, bez ładu składu, byle gdzie. Latarnie, kosze, słupy, przystanki w ciągu rowerowym, to też bardzo przeszkadza.
Na skrzyżowaniach ze światłami śluzy rowerowe, więcej przejazdów rowerowych a nie jak jest teraz, że trzeba schodzić z roweru gdy jedzie się ścieżką a ona przebiega przez jezdnię jak np na rondzie koło Rudy.

Kolejna sprawa to lodowisko z prawdziwego zdarzenia obiecane od dawna.

To tak na szybko moje oczekiwania, mam nadzieję, że to nie tylko marzenia ściętej głowy:)
polk
 
Posty: 41
Dołączył(a): Śr, 13 lip 2011, 22:09

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez Lateks Wt, 2 gru 2014, 17:43

qwerty moje uwagi do Twoich pomysłów.
1) Problemem nie jest to że muł węglowy ma więcej popiołu niż węgiel. Problemem jest to jak jest paliwo spalane -> nawet olej opałowy może kopcić.
Więcej popiołu to więcej odpadów w popielniku, węgiel drewno też zawiera popiół. Ale to nie znaczy że nie da się tego spalać bez kopcenia ->"spalanie od góry"
2) Mikołowska jest zakorkowana przez światła -> tego nie zmienisz że ludzie jeżdżą do pracy i z pracy oraz na zakupy...
Czasem mam ochotę wyłączyć te światła razem z tymi na ul. Powstańców i Brzezińskiej -> gwarantuję że ronda się odblokują...
Swoją drogą naprawdę nie da się zrobić prawo skrętów?
7. Ronda przy zjazdach nie są złe, co do Żorskiej hmmm można się kłócić ale sądzę że nie było tam potrzeby ani na ronda ani na światła -> zbyt mały ruch jest tam żeby cokolwiek regulować....
Swoją drogą gdyby nie te ronda to sądzę że prędkość przelotowa 60/70km/h mogłaby być.
8. Pełna zgoda...
9. Jeśli myślimy o życiu rynku i okolic to jedyną szansą są darmowe parkingi -> nikt nie pójdzie porozmawiać w kawiarni czy na jakąś imprezę jeśli każda godzina tej zabawy kosztuje co najmniej 2zł
Zwłaszcza że w Rybniku mamy strasznie nieprzyjazną komunikację miejską. I często nie ma możliwości dojazdu inaczej niż samochodem.
Swoją drogą dziwi mnie że wymagamy parkowania na "parkingu" a z drugiej strony każemy za to płacić...
Lateks
 
Posty: 110
Dołączył(a): So, 5 lip 2008, 10:55

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez qwerty Wt, 2 gru 2014, 21:13

polk napisał(a):Bardzo dobrze, że taki tema powstał, być może Pan Kuczera tu zajrzy.

A więc tak.
Qwerty w większości się z Tobą zgadzam ale nie można odkorkować centrum stawiając tu parking.
Taki parking, albo raczej parkingi powinny być na obrzeżach max 5km od centrum ze sprawnie działającą i tanią komunikacją miejską.
Odjazd i przyjazd co 5-10 minut w newralgicznych godzinach a później co 20-25 minut.
Bilety powinny być dostosowane do naszych realiów np. płacisz za parking jedziesz do centrum za free.
W takiej Pradze bilet miesięczny kosztuje ok 82zł a kupując roczny płacimy ok 60zł na miesiąc przy czym jeździmy autobusami, metrem i tramwajami!!!
Wiadomo Rybnik nie Praga a Polak jest leniwy i nadal wielu myśli, że auto to objaw luksusu a komunikacja miejska jest dla biedaków i dlatego w centrum powinno być ograniczenie w ruchu np. tylko dla mieszkańców i bardzo drogie parkingi.
Osobiście znam osoby (wiek 38lat) które z Kościuszki jeżdżą autem do Plazy!!!
Rozwinięta komunikacja miejska to krok w stronę zachodu a kto twierdzi inaczej chyba nigdy nie był za zachodnią bądź południową granicą.

Druga sprawa ścieżki rowerowe.
Pan Kuczera w kampanii wyborczej poruszał temat utrudnień dla rowerzystów i jako zapalony rowerzysta ok 3000km rocznie mam nadzieję, że słowa dotrzyma.
Do poprawy cała infrastruktura rowerowa. Ścieżki, które kończą się tak nagle jak nagle się zaczęły, bez ładu składu, byle gdzie. Latarnie, kosze, słupy, przystanki w ciągu rowerowym, to też bardzo przeszkadza.
Na skrzyżowaniach ze światłami śluzy rowerowe, więcej przejazdów rowerowych a nie jak jest teraz, że trzeba schodzić z roweru gdy jedzie się ścieżką a ona przebiega przez jezdnię jak np na rondzie koło Rudy.

Kolejna sprawa to lodowisko z prawdziwego zdarzenia obiecane od dawna.

To tak na szybko moje oczekiwania, mam nadzieję, że to nie tylko marzenia ściętej głowy:)

Porównywanie Rybnika do Pragi jest delikatnie mówiąc - chybione. Przejedź się kolego do wielu miast wielkości Rybnika np. w Niemczech. Wszystkie te miasta mają duże parkingi, bo po prostu takie a nie inne jest zurbanizowanie tych terenów. W miastach typu Praga masz dziesiątki bloków wielomieszkaniowych, wielka ilość ludzi na km2. W Rybniku oprócz Centrum i Nowin masz ludność bardzo rozproszoną. Nie da się tu zorganizować dobrej komunikacji miejskiej w realnej cenie. Rybnik nie jest metropolią to Centrum + Nowiny (pewnie razem z 30 tys ludzi) a reszta to rozproszone wioski wokół miasta.

I wierz mi - jeżdżę dużo po Europie. Jeśli twierdzisz, że miasto 140 tys. ludzi powinno miec to, co proponujesz (parkingi 5km od centrum), to nie umiesz patrzeć na inne miasta, w których bywasz.

Jeżdżenie samochodem do Plazy to oszczędność czasu i wysiłku. Zwłaszcza, że parkingi są w Plazie tanie jak barszcz. Czas to pieniądz. Dziś ludzie go nie mają i nie chcą go marnować marznąc i moknąc na przystankach. Wolą zapłącić 10 zeta za paliwo i parking i załatwić co trzeba jak najszybciej.

Poza tym ja nie piszę, że odkorkuję się centrum stawiając parkingi. Ja twierdzę, że trzeba przygotowywac miasto na przyszłość, a prawda jest taka, że ludzie będa jeździć samochodami czy się to Tobie podoba czy nie.

Lateks napisał(a):7. Ronda przy zjazdach nie są złe, co do Żorskiej hmmm można się kłócić ale sądzę że nie było tam potrzeby ani na ronda ani na światła -> zbyt mały ruch jest tam żeby cokolwiek regulować....
Swoją drogą gdyby nie te ronda to sądzę że prędkość przelotowa 60/70km/h mogłaby być.

Widzisz kolego - nie rozumiesz czegoś i dlatego krytykujesz. Na Żorskiej muszą być skrzyżowania umożliwiające zawracanie. Na tej ulicy co 50m masz wyjazd z posesji i jeśli ktoś chce skręcić w lewo, to musi przeciąć 3 pasy (na których postulujesz prędkośc przelotową 70km/h). Bezpieczeństwo nakazuje skręcić w prawo i zawrócić na najbliższym skrzyżowaniu. Jeśli to skrzyżowanie będzie za daleko, to ludzie będą stwarzać niebezpieczne sytuacje. Tylko, że te skrzyżowania powinny być ze światłami, co jakiś czas zatrzymującymi główny ruch a nie z rondami zatrzymującymi kilkanaście tysięcy samochodów dziennie.
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez To Masz Wt, 2 gru 2014, 21:59

Witam wszystkich serdecznie :D
Moim zdaniem najważniejszą kwestią nowego prezydenta będzie doprowadzenie do efektu finalnego(i to jak najszybciej) dwupasmówki z miasta do A1, w ten sposób w cywilizowany sposób połączymy się w końcu z światem w XXIw, ło-najwyższa pora tym bardziej, żę jesteśmy w końcu dużym miastem - największym w regionie :lol:(nie może być tu mowy o żadnych pół-środkach typy -droga jedno jezdniowa w całości czy częściowo-TYLKO DWUPASMÓWKA, nie ma co wogóle porównywać, przeliczać-można we wszystkich innych inwestycjach tylko nie w tej bo to są ZYŁY KTÓRE ODŻYWIAJĄ MIASTO DAJĄC MOŻLIWOŚĆ PRZEŻYCIA i PRAWDZIWEGO ROZWOJU W DZISIEJSZYCH WBREW POZOROM BARDZO TRUDNYCH CZASACH











pasmó
To Masz
 
Posty: 2
Dołączył(a): So, 8 lis 2014, 22:03

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez Lateks Wt, 2 gru 2014, 23:09

qwerty napisał(a):Widzisz kolego - nie rozumiesz czegoś i dlatego krytykujesz. Na Żorskiej muszą być skrzyżowania umożliwiające zawracanie. Na tej ulicy co 50m masz wyjazd z posesji i jeśli ktoś chce skręcić w lewo, to musi przeciąć 3 pasy (na których postulujesz prędkośc przelotową 70km/h). Bezpieczeństwo nakazuje skręcić w prawo i zawrócić na najbliższym skrzyżowaniu. Jeśli to skrzyżowanie będzie za daleko, to ludzie będą stwarzać niebezpieczne sytuacje. Tylko, że te skrzyżowania powinny być ze światłami, co jakiś czas zatrzymującymi główny ruch a nie z rondami zatrzymującymi kilkanaście tysięcy samochodów dziennie.
q.

qwerty czy Ty prowadzisz samochód? gdzie na rondzie masz zatrzymanie pojazdu? jeżeliby wszyscy prawidłowo z niego korzystali to nikt by nie musiał się zatrzymywać.
Dokładnie odwrotnie jak ze światłami gdzie w tym miejscu byś zatrzymywał cały ruch tylko po to żeby jeden kierowca mógł zawrócić.

Arteks -> komunikacja zbiorowa w Rybniku? Na śląsku ?
Zajedź z Rybnika do Krakowa i potem się wypowiadaj o busiarstwie, itp.
Dopóki tak to będzie wszystko wyglądać to będą zawsze z tym problemy.
Potrafiliśmy wybudować dwie autostrady a nie potrafimy zrobić dodatkowego toru na trasie Leszczyny-Mikołów.
Busiarstwem jesteśmy w stanie zajechać do Krakowa i wrócić szybciej niż pociągiem w jedną stronę.
Za E-kartę Fudali dostawał nagrody -> tylko co z tego skoro przez to jazda autobusem stała się nieekonomiczna i niepunktualna.
Wszędzie montuje się automaty biletowe, ale w Rybniku należy odbijać bilet miesięczny -> i co z tego że p. Berger może dokładnie wiedzieć gdzie i o której jechaliśmy skoro ani jedna linia nie została przez to zmieniona.
Lateks
 
Posty: 110
Dołączył(a): So, 5 lip 2008, 10:55

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez p1chrunch Śr, 3 gru 2014, 00:52

1. Gospodarka.

Przypomnę tu tylko moje koncepcje:

"Pokazywałem kiedyś pewien problem, związany z relacją popytu potencjalnych inwestorów i pracodawców na posiadaną przez magistrat ziemię w zależności od istniejącej koniunktury gospodarczej. We wprowadzonym w Polsce przez Amerykanów modelu liberalnym, (teoretycznie) obowiązującym od 1989 roku, widać jeszcze inne inherentne dla niego problemy, związane z: asymetrią relacji pracownik - pracodawca, różnego rodzaju efekty zewnętrzne, nieracjonalność podejmowanych przez jednostkę decyzji oraz tzw. tragedię wspólnego pastwiska, gdzie jeśli dominuje egoizm i prymat ilości nad możliwościami, tracą na tym wszyscy akcjonariusze tych decyzji. Organizowanie przetargów na ziemię celem budowy sklepów wielkopowierzchniowych na dotychczas posiadanych przez miasto gruntach nie jest najlepszym rozwiązaniem, jeśli wziąć pod uwagę kolonizację gospodarczą Rybnika przez znane marki handlowe; a jednocześnie sytuacja pracowników tychże marek nie jest przy tym zawsze najlepsza. Sytuację tą doraźnie można rozwiązać przez wprowadzenie parytetu kapitałowego na te spółki lub na grunt, planowany do sprzedania, (że co np. 2gi grunt przetarg byłby zarezerwowany dla polskich spółek), ale to nie rozwiązuje problemu w całości. Nasze miasto ma też wielu inżynierów, którzy mogliby zasilić w wydatny sposób rybnickie przedsiębiorstwa. Ale nie zawsze tak niestety jest. Miasto nie wspiera na razie działów branży motoryzacyjnej, hi - tec, biotechnologiki, chemii i tak dalej; nie widać też programów, przekształcających zakłady remontowe w produkcyjne, co poprawiłoby efekty gospodarcze w mieście. Jest to łączona problemów koordynacji, outsourcingu w liberalnym modelu gospodarczym i tzw. missing markets, czyli brakujących rynków, których nie ma w gospodarce naszego miasta. Rozwiązaniem jest stworzenie Wydziału Spraw Społecznych i Planistyki Gospodarczej w UM Rybnika. Powstałby dzięki niemu tzw. "Miejski plan zabudowy gospodarczej", w oparciu o:

- ilość absolwentów szkół wyższych z Rybnika z poszczególnych szkół wyższych i konkretnych kierunków na podstawie wyliczeń uniwersytetów i politechnik,
- ilość absolwentów szkół zawodowych i technicznych z Rybnika, również zgodną z wyliczeniami, - obecną sytuację na rynku bezrobotnych poprzez wspólne studium UM i PUP,
- obecną sytuację na rynku pracodawców z branż przyporządkowywalnych dla studiowanych lub nauczanych kierunków i zawodów, poprzez wspólne studium UM i PUP;
- obecną sytuację alokacji kapitałowej branż gospodarczych w mieście, poprzez studium UM;
- studium zabudowy gospodarczej dla każdej z dzielnic - powstałyby profile gospodarcze, uwzględniające relację wykonawca - podwykonawca/dostawca, dla każdej z dzielnic, których miasto by się trzymało podczas budowy gospodarki w nich,
- brakujące rynki w gospodarce miasta i zastanowienie się, jakie rzeczy można jeszcze wyprodukować w mieście. Jeżeli dana grupa studentów, pochodzących z Rybnika skończyłaby studia, byliby kategoryzowani przez Urząd Miasta i Powiatowy Urząd Pracy, a następnie zgodnie z planami gospodarczymi miasta przydzielani by byli według swoich kompetencji do budowy i pracy w konkretnych zakładach przemysłowych, czy medialnych.

Miasto określałoby, jakie zakłady na swoim terenie, składającym się z poszczególnych dzielnic, będzie musiało postawić. Odbywałoby się to poprzez partnerstwo publiczno - prywatne. Miasto wnosiłoby ziemię i pieniądze, a pracownicy prywatnie - swoją gotowość do pracy. Na początek miasto tworzyłoby pierwszy komisaryczny plan zarządzania nową firmą, modyfikowany z czasem (np. po 8 latach) przez nowego prezesa. Po pięciu lub dziesięciu latach, w zależności od wyników finansowych, miasto przekształcałoby spółkę w spółkę pracowniczą, w 49 lub 51 procentach należącą do pracowników. Oczywiście, plany gospodarcze miasta uwzględniałyby też później perspektywiczne plany utrzymania firmy na rynku przez innowacyjne formy produkcji i produktów, co byłoby też domeną zarządu danej spółki.

(...)

Sytuacja pracowników w sektorze handlowym nie zawsze należy do najlepszych - płace w nim wynoszą od 700 do 1800 złotych w mieście i na dodatek należy się przyjrzeć traktowaniu pracowników przez poszczególne sieci oraz ilości pieniędzy, które polskie filie tych zagranicznych spółek supermarketowych muszą im oddawać przy ilości zysków, osiąganych przez nie i jeszcze w stosunku do zysków, osiąganych przez pracowników. Rozwiązaniem jest wprowadzenie opłaty o wysokości 50% zysku danej filii handlowej dla kwoty 1000 złotych za pracownika i niżej i 25% dla kwoty 2000 złotych i 12,5% dla kwoty 3000 złotych. Jeśli spółka podwyższyłaby płace przez następny rok na pensje kwotą w wysokości płaconego podatku - zostałaby zwolniona z opłaty na rok, a później, za następny rok płaciłaby połowę wcześniej oddanego pracownikom podatku, chyba, że pracownicy donieśliby miastu o gorszym traktowaniu pracowników. Są to moje autorskie rozwiązania, inspirowane ekonomistami, takimi jak Witold Kieżun, Eugeniusz Kwiatkowski czy John Kenneth Galbraith. Oferuję swoją kompetentną pomoc w zakresie implementacji tej polityki. Może dojść do ewentualnej batalii z Komisją Europejską, lecz wiem, że nie takie rzeczy w Strasburgu nasze miasto wygrywało."


2. Komunikacja

- Rozwiązanie problemu obwodnicy północnej między Rudzką a Góreckiego poprzez wykup działek,
- Zagwarantowanie możliwości budowy drugiej jezdni i choćby częściowo bezkolizyjnych skrzyżowań między Wielopolską a Góreckiego,
- Budowa RDRP z obydwiema jedniami,
- Zmiana nazwy przystanku Dworzec Autobusowy na Dworzec Komunikacji Miejskiej ze względu na generowane przez nową nazwę problemy na wyświetlaczach autobusowych, ludzie się przyzwyczaili do nazwy Dworzec KM. Mówienie per Rybnik DeA raczej jest fonetycznie kiepskie. Rybnik nie DA. Jest super, więc o co ci chodzi?
- Współpraca z KZK GOP i MZK, wydłużenie linii autobusowej nr 710 z Knurowa - Szczygłowic do Paruszowca przez Kamień z ominięciem Leszczyn i ulicę Groborza lub do Dworca KM przez Ryfamę (wówczas jednak to 17 i 19 zostałyby skrócone do Paruszowca, ale z możliwością dodatkowej przes);
- Budowa asfaltowej pętli na bazie przystanku Rybnik Paruszowiec dla linii nr 15, 16, 28, 51 i 710;
- Umożliwienie zapłaty e - kartą za przejazd na linii autobusowej KZK nr 8, 47, 58, 120, 194, 195 i 710 i ŚKUP na liniach ZTZ nr 3 (do Rybnika - Popielowa), 15, 16, 17,18, 28 (na terenie Rybnika), 46 i 51;
- Po zawarciu unii biletowej z MZK - stworzenie linii autobusowej nr 33 z Jankowic do Jastrzębia Borynii i może nawet Arki Bożka.
- Dokończenie budowy drogi z osiedla na Rybnickiej Kuźni do strefy ekonomicznej;
- Budowa trasy do Kamienia z ronda, umiejscowionego na ulicy Wielopolskiej z rezerwą na drugą jezdnię. Wyzwaniem będzie budowa mostu nad linią KP Kotlarnia;
- Modernizacja ulicy Szybowcowej po wybudowaniu RDRP i jej wydłużenie do ulicy Sztolniowej przez Harcerską przez Żniwną i Komunalną z budową wiaduktu pod stacją towarową JSK w Boguszowicach Osiedlu, oraz most nad linią Schenkera do Rybnika Towarowego.
- Lobbing na łamach Subregionu Zachodniego za odbudową i wydłużeniem linii kolejowej nr 172 do Chudowa z Orzesza, nr 176 do Turzy Śląskiej, nr 193 do Krzanowic i
159 z Wodzisławia do Orzesza z wykorzystaniem odcinka do szybu JSK na południe od Szerokiej (powstałaby stacja Jastrzębie Główne Osobowe) oraz budową łącznic Palowice/Orzesze Zawada - Tychy/Orzesze Miasto oraz Szczejkowice Południe - Palowice Kolonia; za budową drugiego toru do Katowic Ligoty z wykorzystaniem tamtejszych bocznic, ale z pominięciem odcinka Orzesze - Orzesze Jaśkowice ze względu na linię nr 159, choć jest po drugiej stronie miejsce dla właściwego toru linii nr 140 - proponowane etapy - Katowice Ligota - Mikołów Jamna, Mik. Jamna - Orzesze, Orzesze Jaśkowice - Leszczyny.

p1chrunch - mój pomysł z Miastotwórców napisał(a):Jakie uwarunkowania należy wziąć pod uwagę?

159:

1) Linia 159 jest przedzielona przez autostradę A1. Budowa estakady albo dwutorowego mostu, bądź też, co nieco mniej realne, podniesienie nasypu autostrady A1 z odpowiednim wiaduktem w jej ciągu może rozwiązać ten problem.

2) Odcinek na terenie między ulicą Zwycięstwa w Jastrzębiu - Zdroju a Bziem nie nadaje się do odbudowy po wyrządzonych przez JSW szkodach górniczych. Zdumiewająco dobrze ma się natomiast odcinek JSK z Pawłowic do Szerokiej i dalej na południe do jednego z szybów, leżący tuż obok. Możnaby postarać się o jego przejęcie, elektryfikację i modernizację przez PKP. Aby uzupełnić lukę między Szeroką a Moszczenicą, konieczna jest budowa linii średnicowej z Szerokiej do Moszczenicy ze stacją o nazwie Jastrzębie Główne Osobowe.

Obrazek

Poniżej wcześniejszy pomysł, czyli zamknięcie obwodnicy Jastrzębia przez Bzie:

Obrazek

3) Odcinek Żory - Palowice - Orzesze odnosił straty wskutek braku możliwości obsługi tranzytu towarowego. Problem ten można rozwiązać poprzez budowę czterech łącznic: jedna dwutorowa Szczejkowice - Palowice Kolonia (Rybnik - Katowice, przez Tychy!), dwie jednotorowe Palowice - Orzesze Zazdrość, Zawada - Zawiść (Gliwice - Tychy, przez Olszynkę!) i Palowice - Orzesze Miasto oraz rozbudować ilość torów w Palowicach do czterech lub pięciu. Oczywiście, jest też możliwość budowy wydłużenia trasy linii nr 863 Budryk - Dębieńsko - Bełk - Palowice z wpięciem na Jaśkowice z Palowic i z powrotem z wpięciem na te wyżej wymienione łącznice, ale to może w dalszej przyszłości.

Pomysł jest mój i pochodzi z 2010 roku, modyfikacje - 2012:

Obrazek

Wersja mega z 2010 roku, wariant wschodni:

Obrazek

Szczejkowice - Palowice:

Obrazek


2012:

Obrazek

Obrazek

W razie budowy Żorskiej Obwodnicy Pasażerskiej:

Obrazek

170:

Nasyp linii nie jest naruszony i nadaje się do odbudowy linii.

172:

Podobnie, jak w 170, nasyp trasy przez Ornontowice nie jest uszkodzony, jak w Bziu na terenie linii PKP.

176:

Linia nie jest rozkradziona i choć jest nieczynna, to można ją unowocześnić, zelektryfikować i wydłużyć do Turzy Śląskiej, na przykład tak:

Obrazek

(Drobna uwaga - wariant jasnozielony przeciął mi się z linią nr 158, więc musiał powstać kolejny.)

Legenda: Kolor ciemnozielony - przebieg linii 159 do odbudowy, kolor żółty (przez Kraskowiec) i jasnozielony - proponowany przeze mnie przebieg nowego fragmentu linii nr 176.


3. Architektura

- Określenie rozmiaru problemu gentryfikacji w Rybniku. Przeciwdziałanie.

4. Kultura:
- Kontynuacja działań poprzednika.
p1chrunch
 
Posty: 335
Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 20:30

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez qwerty Śr, 3 gru 2014, 10:18

Lateks napisał(a):qwerty czy Ty prowadzisz samochód? gdzie na rondzie masz zatrzymanie pojazdu? jeżeliby wszyscy prawidłowo z niego korzystali to nikt by nie musiał się zatrzymywać.
Dokładnie odwrotnie jak ze światłami gdzie w tym miejscu byś zatrzymywał cały ruch tylko po to żeby jeden kierowca mógł zawrócić.

Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem. Nie powinno się wjeżdżać na rondo, jeśli nie ma możliwości zjechania, ale na większości rond w Rybniku nie ma widoczności i wjeżdżasz na nie nie widząc wyjazdu. Rozwiązanie zatykającego się ronda koło BP/ORLEN to przeprogramowanie świateł na Mikołowska/Przemysłowa i Mikołowska/Wielopolska w Taki sposób, żeby czasowo zwiększyść przepływność w kierunku wyjazdu z Centrum. Oczywiście musi to być zrobione nie "na pałę", ale na podstawie pomiarów natężenia ruchu.

Dodam tylko, że uważam takie malowanie sobie torów na mapie za kompletnie nierealne. Zastanówcie się jaki wpływ na budowę torów ma prezydent miasta. Żaden ;)
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez p1chrunch Śr, 3 gru 2014, 10:36

Właśnie, że ma taką możliwość. Miasto może stworzyć normalnotorową linię tramwajową o parametrach linii kolejowej po jej przejęciu od PKP z siecią 3 kV, jest to prawnie możliwe.
p1chrunch
 
Posty: 335
Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 20:30

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez qwerty Śr, 3 gru 2014, 13:15

Jakieś przykłady? Jakieś studium opłacalności ktos gdzies wykonał? Formalnie mogą po czyms takim jeździć pociągi, czy to na zasadzie budowy boiska piłkarskiego w Rybniku, na którym nie można było rozgrywać meczów? ;)
Czy to bardziej w kategorii forumowych pasjonatów kolejnictwa się urodziło?
q.
qwerty
 
Posty: 716
Dołączył(a): Cz, 5 kwi 2007, 21:31

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez lewy_gwint Śr, 3 gru 2014, 18:26

p1chrunch - którą to linię kolejową miasto miałoby przejąć od PKP aby uskutecznić ten "tramwaj". Jestem ciekaw
lewy_gwint
 
Posty: 22
Dołączył(a): Śr, 5 lis 2008, 00:08

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez lewy_gwint Śr, 3 gru 2014, 18:38

qwerty przeprogramowanie świateł w taki sposób jak piszesz nie wymaga żadnych pomiarów i robi się na tzw "pałe". To tak jak Robin Hood, kradniesz jednym sekundy, dajesz drugim. Problem polega na zupełnie czymś innym. Najlepiej to widać na ul. Mikołowskiej od lasu. Przyjrzyj się jak zachowują się kierowcy zjeżdżając z góry. Podobne zjawisko występuje przed każdym skrzyżowaniem w kierunku którego zjeżdża się z górki, ale przed tym jest wybitne.
lewy_gwint
 
Posty: 22
Dołączył(a): Śr, 5 lis 2008, 00:08

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez Afordancja Śr, 3 gru 2014, 19:29

lewy_gwint napisał(a):Przyjrzyj się jak zachowują się kierowcy zjeżdżając z góry. Podobne zjawisko występuje przed każdym skrzyżowaniem w kierunku którego zjeżdża się z górki, ale przed tym jest wybitne.


A możesz od razu zdradzić "tajemnicę"?
(Żale się:P ) Streszczenie walki o pół bańki opis
Avatar użytkownika
Afordancja
 
Posty: 867
Dołączył(a): Wt, 31 maja 2011, 11:27

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez Abisall Śr, 3 gru 2014, 20:19

@Afordancja
A nie ma tak łatwo - chcesz wiedzieć to dymaj na Mikołowska i obserwuj :)
Ja tam od nowego "prezenta" oczekuję 2 rzeczy -że nie rozwali budżetu i liczenia się z opinią mieszkańców
Abisall
 
Posty: 175
Dołączył(a): Cz, 24 cze 2010, 10:21

Re: Oczekiwania wobec nowego prezydenta.

Postprzez meinland Śr, 3 gru 2014, 20:52

Jak już mamy taki koncert życzeń to przedstawię też swoje życzenia:

1. Przeniesienie strefy przemysłowej z okolic ul. Podmiejskiej do Gotartowic/Kłokocina. Strefa przemysłowa potrzebuje transportu - drogowego lub kolejowego. Obecna strefa tego nie ma, bo położona jest na uboczu, przy jakiś wąskich uliczkach, daleko od A1 i daleko od A4. Gotartowice i Kłokocin mają za to jedno i drugie.
Rybnik w ogóle strasznie stracił na tym, że A1 omija miasto. Oczywiście przeprowadzenie autostrady tuż po skraju centrum też byłoby niekorzystne, ale obecnie ta droga ledwo zahacza o granice administracyjne Rybnika.

2. Ucywilizowanie parkingów w centrum. Jakkolwiek nie mogę zgodzić się z qwertym, że w zachodnioeuropejskich miastach zawsze są darmowe parkingi niedaleko centrum (bo tak nie jest, z wyjątkiem UK - ale i tam są one płatne), tak też nie mogę być ślepy na to, że Rybnik to generalnie rzecz biorąc nie jest miasto tylko zbiór wiosek (z wyjątkiem centrum i kilku osiedli), więc komunikacja publiczna zawsze będzie u nas trochę kulała. Inna sprawa, że wg mnie miasto powinno przestać sprzedawać np. abonamenty parkingowe. Jak ktoś ma taki abonament, to można podejrzewać, że jeździ codziennie do pracy do centrum. A jak jeździ codziennie, to mógłby się przesiąść na autobus (tym bardziej, że w godzinach szczytu jednak one jeżdżą). Parkingi zaś zostawić dla osób, które mają w Rybniku jakąś konkretną sprawę do załatwienia, np. w sądzie.

3. Jeśli chodzi o drogi, to nie zgadzam się z jednym z przedmówców, że Rybnik potrzebuje dwujezdniówki do autostrady. Wystarczy zwykła droga, ale wyremontowana.

4. Walka ze smogiem poprzez konsekwentne podłączanie kamienic do sieci miejskiej i kontrole w domach jednorodzinnych. Dobrym pomysłem byłoby także np. czasowe wyłączanie ruchu drogowego w śródmieściu w dni z wielkim smogiem. W Los Angeles kiedyś coś takiego zrobiono (wyłączono z ruchu jedną autostradę) i w efekcie korki na innych... zmalały. Ludzie sobie przekalkulowali i przerzucili się na komunikację zbiorową (a ta w LA jest znacznie gorsza niż w europejskich miastach).

5. Odświeżenie instytucji kulturalnych i sportowych w Rybniku. Rybnik kompletnie nie liczy się w sporcie - już od kilku lat nawet żużlowcy nie mają większych sukcesów. W kulturze jest podobnie - poza Ryjkiem jest całkowita pustynia. Polecam porównać repertuar CKE w Czerwionce i TZR w Rybniku. Trochę wstyd dla miasta.

6. Ścieżki rowerowe. Nie ma nic (oprócz braku ścieżek) na przeszkodzie, by przynajmniej w tych centralnych dzielnicach ludzie zaczęli jeździć rowerami zamiast autami.
meinland
 
Posty: 690
Dołączył(a): So, 11 paź 2008, 17:16

Następna strona

Powrót do Polityka, samorząd, instytucje publiczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość

cron